Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.
Szanowni Państwo. Zrobiłem dokumencik do dodawania zdjęć do galerii. Jest dostępny pod adresem : http://papermodels.pl/misc.php?action=help&hid=8 Jeśli macie jakieś przemyślenia lub sugestie piszcie na adres admin@papermodels.pl
Jakiś czas temu zauważyłem że są problemy z otrzymywaniem poczty z forum przez co są problemy z rejestracją nowych użytkowników. Jeśli zarejestrowałeś się i nie dostałeś maila aktywacyjnego napisz do mnie (admin@papermodels.pl) z tego adresu, z którego robiłeś rejestrację. Mam możliwość aktywowania ręcznie takiego konta.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[Poradnik] Mieszanie farb - proporcje
#1
Hej!

Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem stworzenia kolejnego wideoporadnika, który byłby naturalną kontynuacją poprzedniego odcinka o mieszaniu podstawowych barw KLIK. Przedstawiony  tam sposób nie jest bez wad ponieważ odczyt CMYK nie informuje nas o zawartości i proporcjach mieszanych kolorów. Jest to dobry sposób żeby sprawdzić na ile dobrze udało nam się dobrać farbę ale opieranie się na wyświetlanych wartościach często jest złudne i nie oddaje składu mieszanki potrzebnej do uzyskania żądanego odcienia. Dla przykładu - żółty odcień o wartościach C M Y K z 0wą zawartością C był niemożliwy do uzykania aż do momentu dodania niebieskiego (Cyjanu), który po ostatecznym odczycie dalej wynosił zero. Wpłynął za to istotnie na pozostałe parametry, które w końcu zaczęły pokrywać się z odczytem farby drukarskiej. Wcześniejsze próby podbijania wartości wyświetlającymi się składowymi spełzały na niczym.

Przedstawiona wcześniej metoda nadaje się do "końcowych szlifów" przy mieszaniu żądanego odcienia natomiest do zgrubnego dobrania odpowiednich proporcji i odpowiednich kolorów można skorzystać z zupełnie innych narzędzi. A konkretnie jednego, o którym będzie w tym krótkim poradniku.  

Dla kogo jest ta metoda?

Wszyscy, którzy spędzają długi czas na odpowiednim dobraniu farb do retuszu powinni być zadowoleni. Jeżeli poprzedni CMYK'owy sposób wydaje się zbyt przekombinowany a chcemy wymieszać odpowiedni odcień w bardziej tradycyjny sposób - ostatnie szlify dobierając już "na oko". Jeśli CMYK'owy sposób wydaję się kuszący ale trudność sprawia nawet zgrubne wymieszanie odpowiedniego odcienia, gdzie nie zbliżamy się nawet do fazy ostatecznego dopieszczenia koloru tak żeby w 100% pokrywał się z kolorem wycinanki.

Dla osób, które chcą sprawdzić czy wogóle da się wymieszać odpowiedni odcień z posiadanych kolorów. Nie zawsze jest to możliwe i tym sposobem możemy oszczędzić mnóstwo czasu na próbach mieszania koloru, którego uzyskać się nie da.

Wystarczy dostęp do telefonu z androidem i aplikacja True Color Mixer KLIK. Jedynym minusem (o kolejnym będzie później) jest to, że pełny dostęp do aplikacji jest płatny. W darmowej wersji możemy wymieszać jedynie trzy wybrane kolory. Po odblokowaniu (jeśli dobrze pamiętam kosztuje to około piątaka) możemy wymieszać kolorów sześć - co powinno zupełnie wystarczyć do naszych modelarskich celów. 

Dlaczego nie ma filmu?

I tu pojawia się kwestia drugiego mankamentu programu a mianowicie zasosowanego filtra przy odczycie uśrednionego koloru. Autor dodał filtr niwelujący odbłyski światła. Pomysł teoretycznie dobry ale przy dobrym oświetleniu i matowym arkuszu z modelem taka funkcja jest zupełnie zbędna - co gorsza w znaczący sposób wpływa na odczyt na różnych obszarach mimo jednolitego koloru. Poniżej wrzucam zdjęcie z pobranych próbek - niżej sprawdzonym ColorPickerem, wyżej opisywanym tu programem. Różnica zauważalna jest gołym okiem. Jest to zbyt losowe żeby pokładać zaufanie w wiarygodności odczytu dlatego potrzebna będzie współpraca tych dwóch programów. ColorPickera do odczytywania uśrednionych wartości HEX i TrueColorMixera do mieszania wprowadzonych kolorów. Z racji trochę wiekszego zamieszania i konieczności "skakania" pomiędzy dwoma programami odpuściłem tworzenie filmu i postanowiłem zrobić tradycyjny poradnik ze zdjęciami.

[Obrazek: Picture2.png]

Na zdjęciu widać różnice w odczycie uśrednionych wartości - wyżej próbki pobierane True Color Mixerem, niżej Color Pickerem. Pomijam to jak kolor pasuje do tego na poszyciu - akurat druk w tym modelu jest bardzo ziarnisty i niejednorodny i w takich przypadkach ostateczne poprawki warto ustalić już ręcznie przesuwając punkt w odpowiednie miejsce na palecie kolorów w True Color Mixerze tak żeby uzyskać odczyt jak np. przedostatni w górnym rzędzie.

Kiedy przysiadałem do pisania, planowałem zrobić kilka sekcji z opisem bardziej lub mniej precyzyjnych metod. Ostatecznie myślę, że samo przedstawienie programu i jego funkcjonalności wystarczy.

W dużym skrócie:

Metoda aptekarska - polega na odczytaniu uśrednionych wartości poszczególnych kolorów Color Pickerem i skopiowaniu wartości #HEX do True Color Mixera.

Metoda mniej aptekarska - polega na skorzystaniu z odczytu wartości kolorów ze zdjęcia bezpośrednio w True Color Mixerze - trzeba tu pamiętać o wbudowanym filtrze i lekkich przekłamaniach odczytu. Mimo to ta metoda może być nawet lepsza niż metoda aptekarska jeśli będziemy wprowadzać ostateczne poprawki tak żeby kolor w programie był jak najbardziej zbliżony do koloru poszycia, które drukowane w technice rastrowej często z dodatkiem waloryzacji w odbiorze może być zupełnie inne niż te wyciągnięte z  uśrednionej wartości każdego z pikseli (co widać na powyższym przykładzie na zdjęciu)

Metoda najmniej aptekarska - nie robimy żadnych zdjęć, staramy się jedynie o dobre, naturalne (lub symulujące naturalność) oświetlenie a kolory dobieramy w programie na oko. Przy tej metodzie można skorzystać również z darmowej strony o podobnej funcjonalności, o której napiszę na końcu.

Zasada działania programu jest bajecznie prosta. Potrzebujemy jedynie wzornika kolorów namalowanego farbami, które posiadamy i arkusza z elementami modelu. Wzornik kładziemy na arkuszu i robimy zdjęcie. Ważne jest dobre, jednolite oświetlenie. 

[Obrazek: wzornik.jpg]

W programie po lewej stronie dodaję kolejno kolory ze wzornika. Po prawej stronie ustalam kolor jaki chcę uzyskać (aim) - jest to próbka poszycia modelu. Po ustaleniu kolorów klikamy czarny trójkącik. Program sprawdza wszelkie możliwe kombinacje i wyświetla proporcje poszczególnych kolorów potrzebne do uzyskania koloru widocznego na próbce poniżej (result). Voilà!

[Obrazek: Picture1.png]

Jeżeli nie macie dostępu do telefonu z androidem możecie skorzystać ze strony poleconej przez Józefa www.trycolors.com. Jak się okazuje strona ta ma podobną funkcjonalność jednak paletę barw trzeba podać już na oko.

Musimy zarejestrować się i zalogować żeby tworzyć własne palety. Po utworzeniu konta wchodzimy w zakładkę Customize i tworzymy własną paletę dodając kolejne kolory (korzystamy z suwaków w kwadracie i okręgu aż uzyskamy interesujący nas odcień), którą zapisujemy (save this palette)

[Obrazek: trycolor1.png]

Wchodzimy w zakładkę re:Mixer i wybieramy interesującą nas paletę klikając "choose" obok wyświetlonych kolorów. Zapisane palety są na samym dole nowootwartej zakładki. Po wybraniu odpowiedniej palety wybieramy kolor, który chcemy uzykać. Teraz wystarczy kliknąć "Find best match" a skrypt sam przeliczy i dobierze odpowiednie proporcje dodatkowo wyświetlając na ile dobrze uda się dobrać wybrany kolor. 

[Obrazek: trycolor2.png]

Mam nadzieję, że komuś się przyda.

Pozdrawiam Smile
Odpowiedz
#2
Dzięki Smile
Zakończone: PaK 40 T-20+ZIS-3 Monitor ORP "Wilno" TK-3
W budowie: USS England
Odpowiedz
#3
@Technick, wszystko prawda, ale powiedz mi Pan, ile to jest 12 procent "niebieskawego"w całej tej mieszance. Kropla? dwie? a może naparstek?
Oczywiście rozumiem, co za tym stoi, bo sam próbowałem zdobyć święty gral, a na końcu i tak wszystko miesza się mniej więcej na oko: ].
Choć osobiście wole "podrasować" już kupiony np brązowy, niż mieszać wszystko bazowymi. Dzięki tej metodzie, lepiej rozumiem w jakim kierunku mam się udać niż wskazanie konkretnego adresu.

Tak czy siak, bardzo fajnie wyjaśnione.
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#4
Karas, nie patrz na procenty tylko krople poniżej  Tongue. Możesz odlewać nawet kubkami byleby do odmierzania reszty kolorów była używana ta sama miarka. Proporcje są najważniejsze a czego używasz do ich odmierzania to już zależy tylko od Ciebie.
Odpowiedz
#5
Ahh faktycznie, da się to łatwo przeliczyć, nie mniej. Uszlachetnianie "gotowca" jest łatwiejsze i wydaje się być bardziej naturalnym wyborem, niż wyrabianie całej farbki od podstaw.
Ja tym tematem bawiłem się troche w photoshopie, ale telefon i apki są bardziej praktyczne.
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#6
Karas to prawda, dlatego warto rozszerzyć paletę barw o inne kolory i wybierać te, które mogą się rzeczywiście przydać. Tu przykład prosto z warsztatu - próbowałem wymieszać kolor interior green bazując jedynie na kolorach podstawowych. Najbliższy możliwy wynik wygląda tak..

[Obrazek: image.png]

Jak widać do ideału brakuje naprawdę dużo. Do palety dodałem farbę zieloną uzyskując taki efekt.

[Obrazek: image.png]

I to już jest to  Smile . Zwróć uwagę, że w mieszance znalazła się cała paleta barw. Gdyby przyszło mi mieszać taki kolor na oko to musiałbym uzbroić się w dużo czasu i cierpliwości zanim udałoby mi się uzyskać odpowiedni odcień (przy okazji wyrzucając nieudane próbki, z których nie dałoby się już nic więcej wyciągnąć). Niekiedy "wyczucie" składu mieszanki podczas mieszania jest bardzo trudne i czasochłonne a i tak nie ma pewności czy rzeczywiście możemy uzyskać żądany kolor. Tu widać wszystko jak na dłoni i uważam, że to naprawdę ogromne ułatwienie.
Odpowiedz
#7
Oczywiście że masz rację. Ogromne ułatwienie ale i wygoda. Choć troche się nie zgadzam z podejściem. Tzn, bazując na Twoim przykładzie. Ja kupiłbym najbliższy odpowiednik zielonej farbki, a następnie za pomocą metody lekko podrasowałbym kolor od oczekiwanego odcienia. Oczywiście jeśli była by taka potrzeba.
Choć pewnie dużo zależy tu od poczucia atrakcyjności tej czynności. Tak czy inaczej, w dobie powszechności cyfrowych technologii, nic tylko czerpać całymi garściami. Dziękuje za podzielenie się metodą
o7
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#8
Hej

A tak przy okazji zapytam. Moze ktoś dobierał kolory do malowania pokładów grawerowanych okrętów z wyd. Answer i ma juz ustalone kolory farb modelarskich.
Dziięki za pomoc.
W stoczni: DKM "Bismarck" 1:100 - scratch building
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [TECHNIKA] Poradnik dla początkujących MISIEK 20 27,257 25-11-2017, 07:54
Ostatni post: pt82
  koła do stuG 40 - poradnik krok po kroku aby kółeczka równe robić lepiacz lsw 5 2,349 30-05-2014, 11:51
Ostatni post: marcelo80
  Mieszanie farb - akcesoria Wrajcik 15 3,514 22-09-2011, 10:23
Ostatni post: Solo
  Teoria koloru, mieszanie farb i dobieranie odcieni retuszu. Astra28 4 25,407 12-05-2007, 10:02
Ostatni post: Maciej
  pytanko odnośnie farb plakatowych. Grzegorz 8 3,205 11-05-2007, 12:03
Ostatni post: Jaroslav

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 9 gości