Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[Relacja] - Sd.Kfz. 234/2 Puma - Modelik 3/03
#26
Heloł!!
Dziękuję za tak pozytywne przyjęcie mojej pracy, to cieszy i mobilizuje.

Puma dostała błotników (no prawie całych), dzięki czemu przestała już być podobna do trumny na koślawych nóżkach.
[Obrazek: 2025eb6e00a7c31bm.jpg] [Obrazek: 467146907668e38cm.jpg] [Obrazek: f7131e37f936eaeam.jpg]
Nie obyło się bez kombinowania – wymyśliłem sobie, że odtworzę zagięcie blachy na krawędzi błotników (projekt przewiduje łączenie bocznej i górnej powierzchni błotnika pod kątem prostym). Boczną płytę błotnika podkleiłem tekturą 1 mm, a następnie odpowiednie krawędzie przeszlifowałem do żądanego kształtu (na ćwierć okrągło). Ponieważ boczna płyta została pogrubiona, podocinałem odpowiednie elementy w środku błotnika (40g, 40i, 40d oraz 40k). Górne poszycie (cz. 40c) porozcinałem na poszczególne powierzchnie, które pasowane i klejone były już na modelu z zamontowaną resztą błotnika. Dałem ciała z tyłu po lewej stronie – wyszła szpara, którą później próbowałem nieudolnie zalepić i zamalować (czerwone strzałki).
[Obrazek: d3fc695dfb552110m.jpg] [Obrazek: a30693cb4cb4bee6m.jpg]
Na zdjęciach zaznaczyłem zieloną strzałką szpary powstałe półtora roku temu przy oklejaniu kadłuba, co ciekawe stare szpary tak bardzo mi nie przeszkadzały jak te świeże.

Miałem trochę problemów z dopasowaniem błotnika do kadłuba – przyczyn tego jednoznacznie wyjaśnić nie umiem, może to być spowodowane błędnym sklejeniem kadłuba, błędnym sklejeniem błotnika lub jedno i drugie na raz. Błędy projektanta raczej wykluczam – lewy błotnik pasował inaczej niż prawy. Największe problemy były z przodu samochodu, powstały tu szpary. O ile z prawej strony szpara jest niewielka i trzeba się przyjrzeć, aby ją dostrzec, to z lewej strony jest już nieciekawie. Zalepiłem klinem, na zdjęciach: prawy i lewy (przed i po).
[Obrazek: 50cca7c9c1b6b928m.jpg] [Obrazek: 73fe846a8e353997m.jpg] [Obrazek: c7019fce7fb833bem.jpg] [Obrazek: 269a8e4bc3e8ad97m.jpg]

Poza tym obrysy miejsca montowania błotników na burtach modelu są za duże – z przodu są dłuższe niż być powinny (lub błotniki są za krótkie) – skutkuje to widocznymi czarnymi liniami (na szczęście wnętrza obrysów są zadrukowane w kolorze poszycia).
[Obrazek: f8dbd07003c33245m.jpg]

Mam spore zastrzeżenia do części 40g – jest według mnie za krótka, a niektóre jej fragmenty nie pasują do wręgi 40f, przez co linie gięcia cz. 40g nie pokrywają się z tymi zaznaczonymi w wycinance.
[Obrazek: b2adf53cc60c45e8m.jpg] [Obrazek: 20d4caa7e57a0de1m.jpg]

Lewy błotnik był klejony jako pierwszy, więc wyszedł gorzej niż prawy i jest łagodnie mówiąc wymęczony. Górne powierzchnie błotników wyszły trochę wklęsłe, ale po obejrzeniu zdjęć oryginałów przestałem się tym przejmować. Generalnie: bardzo przyjemnie się to kleiło!!
Na fotkach robionych przy żarówie tego nie widać, ale niestety nie radzę sobie z retuszem: po pierwsze primo – dobór farby jest przypadkowy, a po drugie primo – pośpiech i delirka powodują że model jest tu i tam pochlapany farbą. Zobaczycie to pewnie dopiero w galerii końcowej, którą planuję w plenerku.

Zastosowane przeze mnie rozwiązanie wyoblenia krawędzi gięcia błotników ma swoje zady i walety. Tekturka bardzo ładnie usztywniła konstrukcje i dała solidne oparcie pod samo zagięcie. Niestety wydatnie zwiększyła się grubość bocznej płyty błotnika: 1mm tekturki i 4(!) warstwy kartonu – pocieszałem się, że widoczne to będzie tylko od spodu, a potem założyłem koła…
[Obrazek: 36f0f744865bfb81m.jpg] [Obrazek: eaa8def081c3e94cm.jpg] [Obrazek: 91a62df8adab222fm.jpg]
…i się przekonałem że tak nie jest.
Teraz skleiłbym to inaczej :mrgreen:
"Duma mnie rozpiera jak groch jelita frontowego oficera"
Odpowiedz
#27
To zaokrąglenie błotnika wyszło bardzo fajnie. Tą dużą grubość błotników proponuje zamaskować przez odpowiedni retusz tzn. krawędź zewnętrzną pomalować na kolor pancerza resztę grubości kolorem typu bardzo ciemne błoto lub inną ciemną farbką .Spowoduje to optyczne zwężenie grubości elementu .
Pozdrawiam Tomasz.
Odpowiedz
#28
Mikoaj ma rację co do zamaskowania grubości rantu błotnika, bo na tym etapie budowy nic innego raczej nie wchodzi w rachubę.
A można było np. pogrubić tylko okolice zaokrąglenia i to w dodatku niekoniecznie boki, a górę błotnika. Albo też pójść taką drogą jak Ty ale pocienić ranty ścinając je po skosie. Ale to jest tylko gdybanie.


ps. Cóś mychy nie widzę :roll: :razz: :mrgreen:

Odpowiedz
#29
Cytat:A można było np. pogrubić tylko okolice zaokrąglenia i to w dodatku niekoniecznie boki
Myślałem o tym, ale na końcach błotników miałbym tak jak teraz, więc stwierdziłem, że jeśli ma być grubo to wszędzie (to się nazywa równanie w dół – zjawisko powszechne w kraju nad Wisłą :mrgreen: :mrgreen: ).
Cytat:pocienić ranty ścinając je po skosie
O tym też pomyślałem, ale już po sklejeniu lewego błotnika :mrgreen: :mrgreen: .
Prawda jest taka, że przekombinowałem, zastosowałem pogrubienie, aby mieć szablon i podparcie pod zagięcie, bo bałem się giąć „z ręki” (i dalej się boję), bo tak było łatwiej, bo nie przemyślałem sprawy do końca :oops: .
Na marginesie dodam, że promień zagięcia, w porównaniu ze zdjęciami oryginałów wydaje się być za mały...

Miałem zamiar krawędzie pozaklejać paskami koloru z odzysku, ale to co piszecie o retuszu „kreatywnym” (tak se go pozwoliłem nazwać :mrgreen: ) daje do myślenia.
Pozostaje jeszcze pytanie: Jak bardzo będzie się rzucała w oczy krawędź po retuszu „klasycznym” (niezależnie czy malowanym czy zaklejanym)? Trzeba będzie sprawdzić obie opcje.

Cytat:Cóś mychy nie widzę
A ja widzę, taką czarną, bez ogona, z jednym czerwonym okiem od spodu, na plecach ma tatuaż "Logitech" :mrgreen: :mrgreen: .
Obiecuję, że się poprawię i w następnym moim poście ze zdjęciami pojawi się mycha co się zowie!
"Duma mnie rozpiera jak groch jelita frontowego oficera"
Odpowiedz
#30
Pięknie kurcze, pięknie :mrgreen: :mrgreen: . Model prezentuje się wspaniale.
Pozdrawiam Egon
Odpowiedz
#31
Heloł!

Dzięki egon, ale chyba trochę przesadzasz. :wink:

Obiecałem Myszkę co się zowie, i niestety obietnicy nie dotrzymam :oops: . Prezentowana niżej Myszka nie ma imienia (jeszcze). Ogłaszam niniejszym konkurs na imię dla Myszki!
[Obrazek: 1cdfcee4ff15461am.jpg]

Trochę pobawiłem się retuszem. „Kreatywnym” (nieudolnie) i klasycznym (trochę mniej nieudolnie) dla porównania.
[Obrazek: 301a21ca742c547bm.jpg] [Obrazek: 7434ccf8907bbf9cm.jpg] [Obrazek: 37759a64a35031ccm.jpg] [Obrazek: 63544a3916386d6em.jpg]
Gdybym malował i brudził wnętrza błotników zostałbym przy „kreatywnym”. Jednak malowanie tychże wnętrz oznacza malowanie całego modelu, a tego chciałbym uniknąć.

Na kadłubie przybyło trochę elementów. Część 42 (płyta nadsilnikowa) była za szeroka (moja culpa – efekt usunięcia linii obrysowych elementów poszycia, na wcześniejszym etapie budowy), a żeby ją odchudzić musiałem ją rozciąć. Po doklejeniu żaluzji prawie nie widać cięcia.
[Obrazek: 3fb66624f5c8fc1em.jpg] [Obrazek: cccefddaf5d7505fm.jpg]
W ten oto sposób dotarłem do połowy numeracji części w wycinance (po blisko dwóch latach sklejania…)!

Na koniec prezentuję jeszcze jedno zdjęcie od przodu…
[Obrazek: c9edc769065c205dm.jpg]
…i jedno podklejonych i wyciętych elementów szkieletu wieży! :mrgreen: :mrgreen:
[Obrazek: 323ee8ed68dd30aam.jpg]
"Duma mnie rozpiera jak groch jelita frontowego oficera"
Odpowiedz
#32
Jak dla mnie model wychodzi niesamowicie, napatrzeć sie nie moge :mrgreen: :mrgreen:

a będziesz dodawać nity/śruby na spodzie pojazdu i gdzieś indziej? myśle ze byłoby to świetne uzupełnienie tego modelu który już wygląda genialnie :grin:
Odpowiedz
#33
Tuco, bardzo ładny retusz nie wiem co ci się nie podoba, a model Confusedhock:
Odpowiedz
#34
Cytat:Ogłaszam niniejszym konkurs na imię dla Myszki!

To może nazwiesz ją "Puma" ? :razz:
Odpowiedz
#35
Tuco, koła miód, jak cały model z resztą :grin: .
Cytat:Tuco napisał/a:
Ogłaszam niniejszym konkurs na imię dla Myszki!


To może nazwiesz ją "Puma" ? :razz:
No to jest pomysł, bo "Maus" to by tu nie pasował :lol: .
Pozdro!
Odpowiedz
#36
Część! dawno mnie tu nie było

Przyszła pora na Telesfora, czyli Puma doczekała się ciągu dalszego, ale zanim on (ten ciąg) nastąpi chciałbym rozstrzygnąć ogłoszony 12 grudnia 2008 roku konkurs. Otóż myszka ma na imię Maciek, a zwycięzcą został Tuco (wygrał bardzo ładny model brytyjskiego pancernika King George V od Halińskiego). Dziękuję wszystkim uczestnikom, a zwycięzcy składam najserdeczniejsze gratulacje!

A teraz już zapowiedziany ciąg dalszy:
Dawno temu skleiłem zasobnik na prawym błotniku i zderzak, potem zacząłem pracować przy układzie wydechowym i…
[Obrazek: th_puma_87_zpse0ac28b7.jpg] [Obrazek: th_puma_88_zps5abc2964.jpg]
…i teraz go dokończyłem, łatwo nie było (trochę przesadziłem, wcale nie było trudno, było długo :mrgreenSmile, najpierw geometria całego układu jakoś mi nie pasowała i wymagała jakiejś gimnastyki, a potem się okazało że osłony wyjścia rur z kadłuba są jakieś niepasujące. Po pierwsze: miały zbyt dużo listków, a po drugie listki jakoś średnio się schodziły. Zrobiłem jak na zdjęciach:
[Obrazek: th_puma_89_zps3426f350.jpg] [Obrazek: th_puma_90_zpsda5934d0.jpg] [Obrazek: th_puma_91_zpsd8a042a5.jpg]

Po tej operacji okazało się, że rury są za grube w stosunku do osłon, lub osłony za małe w stosunku do rur. Trzeba było je oderwać i pocienić (rury, nie osłony, te już pocieniłem wcześniej), przy okazji dostały cienką warstewkę mocno rozcieńczonej brązowej farby mającej imitować lekką korozję.
[Obrazek: th_puma_92_zps324d0185.jpg] [Obrazek: th_puma_93_zps5c4c6b40.jpg] [Obrazek: th_puma_94_zpsa6c9ea43.jpg]

Kolejnym krokiem było zrobienie wyposażenia nakadłubowego. Strasznie przekombinowałem z kanistrami, chcąc je troszkę uprzestrzennić, efekt – jak widać na zdjęciach – taki sobie. Dodatkowo dałem ciała z klamerkami na paskach mocujących kanistry – zrobiłem je z kartonu barwionego, dzięki czemu mogą imitować wszystko prócz klamerek… Klakson także mocno wymęczony, na domiar złego wpadło mu się do farby
[Obrazek: th_puma_95_zpsf09fe80d.jpg] [Obrazek: th_puma_96_zps4e50e260.jpg] [Obrazek: th_puma_97_zpsa5e7c9e3.jpg] [Obrazek: th_puma_98_zps2b3c39aa.jpg] [Obrazek: th_puma_99_zps604ff13b.jpg]
Potem były narzędzia. Poza nożycami wszystko w standardzie. Lewarek jeszcze nie skończony – brakuje uchwytu korby, poza tym mocno popaćkany farbą.
[Obrazek: th_puma_100_zpscf36266a.jpg] [Obrazek: th_puma_101_zpsf58e3dee.jpg] [Obrazek: th_puma_102_zpsbd0f89c0.jpg]
[Obrazek: th_puma_103_zps4d5ded85.jpg] [Obrazek: th_puma_104_zps3bb4fd54.jpg] [Obrazek: th_puma_105_zps7102aa9c.jpg]

Przetestowałem nową metodę retuszu zaproponowaną kiedyś przez QŃa – olejna farba (Humbrol MATT 225) mocno rozcieńczona olejkiem terpentynowym. Ma swoje wady i zalety. Farbka jest rzadka i łatwo się rozlewa poza retuszowaną krawędź, na modelu zaimpregnowanym nie ma z tym problemu, bo farbę można po prostu zetrzeć zanim wyschnie (a jeśli nawet wyschnie, to można ją zmyć olejkiem terpentynowym), niestety Puma nie była impregnowana. Na szczęście farba jest dobrana dobrze więc plamy są mało widoczne (dla przykładu pierwszy kanister na lewym błotniku pomalowany był taką mieszanką w całości i jakoś bardzo źle to nie wygląda). Łatwo jest kontrolować nasycenie koloru, co w przypadku farby gęstej (prosto z puszki) jest sprawą trudną, farba szybko schnie co ogranicza przerwy w pracy. Jak dla mnie więcej jest tych plusów!
No i to tyle.
"Duma mnie rozpiera jak groch jelita frontowego oficera"
Odpowiedz
#37
Confusedhock: Tuco Confusedhock:

Confusedhock: Puma Confusedhock:

Confusedhock: ciąg dalszy Confusedhock:

Myszka Cool

Odpowiedz
#38
No tak, faktycznie, to może budzić zdziwienie... ale jednak - ja kleję  :mrgreen: !

Myszka ŻYJE!!!  8)
"Duma mnie rozpiera jak groch jelita frontowego oficera"
Odpowiedz
#39
Cześć Michał!
Ja tam z założenia się nie wypowiadam w tematach dotyczących hitlerowskiego żelastwa ale twój jest fajnie czysto wykonany i po prostu mi się podoba  PDT_Armataz_01_34 ale wiadomo,musi być jakieś "ale"  :wink:
Otóż aerograf nie zna pojęcia "retuszu krawędzi" więc co by rzetelnie sprzęcior wyglądał musiał byś te wszystkie plamy, które się poprzez krawędzie przewijają wyretuszować również w odpowiednio ciemnym kolorze.  Plamy te, poprzecinane żółtymi krechami dobrze widać na dwóch ostatnich zdjęciach na przykład.
Odpowiedz
#40
Żeniłeś się czy co, jeśli tak to strasznie długo Wink, że od 2008r. model zostawiłeś osierocony.
Teraz proponuję urlop od klejenia dopiero po zwieńczeniu galerią pięknej relacji.
Odpowiedz
#41
Cześć,
Jaroslav, retusz plam kamuflażu oczywiście będzie zrobiony, dzięki za czujność  PDT_Armataz_01_34! Ale czy model dzięki temu będzie wyglądał rzetelnie?? :wink: :mrgreen:
No fakt, trochę Puma sobie poleżała samopas, ale to nie przez żeniaczkę – tę zaliczyłem nieco wcześniej – działo się w moim życiu parę innych rzeczy, dobrych rzeczy!  8) Big Grin
"Duma mnie rozpiera jak groch jelita frontowego oficera"
Odpowiedz
#42
No i pół roku zleciało jak z bicza szczelił :mrgreen:, strasznie ten czas za...suwa, ale do rzeczy.

Na początek zrobiłem kilka drobiazgów: lampę i haki
[Obrazek: th_puma_106_zpsf9727690.jpg] [Obrazek: th_puma_107_zps83d5d70c.jpg]

Potem była wieża i armata:
[Obrazek: th_puma_108_zps744cab8b.jpg] [Obrazek: th_puma_109_zpsbd14eece.jpg] [Obrazek: th_puma_110_zps4abbee03.jpg]

Oklejki wieży były trochę za duże, ale w tym przypadku nie stanowiło to problemu.
Kolejnym elementem za który się zabrałem była osłona jarzma armaty wraz z lufą i hamulcem wylotowym. Lufa (pomimo że pierwsza tak duża jaką skręcałem) wyszła zupełnie w porządku, moim niedopatrzeniem jest pozostawienie czarnej kreski na szwie. Od początku budowy modelu miałem plan żeby osłonę jarzma wykonać mniej kanciastą, niż przewiduje projekt. Ten element spędzał mi sen z powiek. Niepotrzebnie. Okazało się, że jego wykonanie wcale nie było bardzo skomplikowane – całość procesu obrazują zdjęcia. Przesadziłem trochę z wyoblaniem osłony; przejście „ryjka” w „kopułkę” nie powinno być takie płynne, ale potwierdzającą to fotkę znalazłem jak już było po ptokach. Mimo wszystko jestem zadowolony z osiągniętego efektu i mogę już spać spokojnie. Osłonę km-u dokleję jak już będę miał zrobiony karabin.
[Obrazek: th_puma_111_zps81bb2672.jpg] [Obrazek: th_puma_112_zps4598b164.jpg] [Obrazek: th_puma_113_zps4a6ef001.jpg] [Obrazek: th_puma_114_zpscfab08ec.jpg]
[Obrazek: th_puma_115_zps4354e79d.jpg] [Obrazek: th_puma_116_zpsaaf20349.jpg] [Obrazek: th_puma_117_zps7843a732.jpg] [Obrazek: th_puma_118_zps9bda245f.jpg]

Następny w kolejce był hamulec wylotowy. Wyszedł jakiś wymęczony, a fotografie w makro zasadniczo nie dodają mu uroku.
[Obrazek: th_puma_119_zps88f33f8e.jpg] [Obrazek: th_puma_120_zps79ea6e01.jpg]

I na koniec całość; hamulec wylotowy dokleję na końcu, gdyż szkoda byłoby go teraz urwać.
[Obrazek: th_puma_121_zpsbad32225.jpg] [Obrazek: th_puma_122_zps59f0ce5d.jpg]
[Obrazek: th_puma_123_zps9ec6598b.jpg] [Obrazek: th_puma_124_zpsf3199895.jpg] [Obrazek: th_puma_125_zps63122a4f.jpg] [Obrazek: th_puma_126_zpseb87f295.jpg]

Podjąłem decyzję o przykurzeniu modelu (miał być czysty) i być może zrobieniu podstawki, ale to już pieśń przyszłości, teraz planuje poszpachlować barwionym wikolem szczeliny w kadłubie i zrobić retusz plam kamuflażu.
"Duma mnie rozpiera jak groch jelita frontowego oficera"
Odpowiedz
#43
Mater Cartoni, jakie to fajne. Miałem model tego pojazdu w wersji plastikowej. Projekt arcyciekawy, wykonanie również robi wrażenie.
"No gods or kings. Only Man." - Andrew Ryan
____________________________________
Na macie: I-25 Otsu Gata
W planach: P-61, F-117, B-2, F4U, Bismarck... i wiele innych.
Odpowiedz
#44
Minęło 100 lat…
A Puma skończona! – nareszcie.
Najpierw zrobiłem wyposażenie wieży: haki, wyrzutnie granatów dymnych, włazy, jakąś siatkę, peryskopy z osłonami. Jako imitacje szyb do peryskopów wkleiłem czarną folię.
[Obrazek: puma_127_JPG_300x300_q85.jpg]
Potem był MG-34. Niestety karabin jest przyklejony bezpośrednio do przedniej ściany wieży a powinno tam być jeszcze mocowanie zsynchronizowane z armatą. Jednakże uznałem, że wnętrze modelu jest na tyle ubogie, że niewiele mu już może zaszkodzić, więc sobie odpuściłem.
[Obrazek: puma_128_JPG_300x300_q85.jpg]
Następnie dorobiłem anteny: ta na dachu wieży zrobiona jest z drutu stalowego o średnicy 0,3 mm, a ta 6-cio ramienna z pręcika plastikowego o takiej samej średnicy.
[Obrazek: puma_129_JPG_300x300_q85.jpg]
Potem dorobiłem ograniczniki/dystanse ruchu wraz z lusterkami oraz łom. Lustro z samoprzylepnej folii kupionej w sklepie dla plastyków, a kulki na szczytach ograniczników zrobione z wikolu.
[Obrazek: puma_130_JPG_300x300_q85.jpg] [Obrazek: puma_131_JPG_300x300_q85.jpg]
Dodałem także z wygospodarowanych ścinków imitację zawiasów.
[Obrazek: puma_132_JPG_300x300_q85.jpg]
Na koniec zrobiłem kłódeczki. Miały być zrobione inaczej, z dziurkami od klucza, ale już zwyczajnie  nie miałem siły (i czasu), więc dziurki są namalowane – następnym razem się poprawię ?
[Obrazek: puma_133_JPG_300x300_q85.jpg]
KONIEC.
Chciałbym bardzo podziękować wszystkim odwiedzającym moją relację, tym komentującym „głośno” i tym komentującym „po cichu” ?. Dziękuję za podpowiedzi i wszelką inną pomoc okazaną w czasie budowy modelu.
Puma była pierwszym moim modelem po długiej (coś z 15 lat) przerwie. Na tym modelu testowałem wiele nowych dla mnie technik modelarskich, a jego budowa (wbrew pozorom) była dla mnie dużą przyjemnością – sporo się tu nauczyłem.
Sam model jest raczej dobrze zaprojektowany. Jedyny poważny błąd to poszycie kadłuba, które jest za duże w stosunku do szkieletu, wiedząc o tym przed sklejaniem można to bez problemu poprawić.

Na zakończenie jeszcze jena fotka, którą chciałbym się pochwalić. Otóż miałem niewątpliwą przyjemność uczestniczyć w ostatni łikend w IX Olsztyńskim Festiwalu Modelarskim na którym Puma zdobyła uznanie sędziów i została wyróżniona w swojej klasie:
[Obrazek: puma_134_JPG_300x300_q85.jpg]


P.S.
Galeria niebawem
"Duma mnie rozpiera jak groch jelita frontowego oficera"
Odpowiedz
#45
Piękny standarcik!!! Z podziwem patrzyłem na detale Smile
Zakończone: PaK 40 T-20+ZIS-3 Monitor ORP "Wilno" TK-3
W budowie: USS England
Odpowiedz
#46
Nie liczę godzin i lat, jak śpiewał klasyk... Wink
Dekada minęła i piękna Puma, jak malowana. Gratuluję ukończenia i wyróżnienia i czekam na galerię, żeby pogratulować raz jeszcze Smile
Na macie: Kuter D-3, DARDO
Odpowiedz
#47
No i  w końcu doczekałem się ukończenia prac nad Twoją Pumą.
Moja kocica zakończyła już jazdy po wystawach i teraz spokojnie łapie kurz na półce  PDT_Armataz_01_29

Moje gratulacje za ukończenie pięknego modelu oraz za wyróżnienie  PDT_Armataz_01_37
Odpowiedz
#48
Fajnie to wygląda, jestem pod wrażeniem :-)
będzie się kleić :
[Obrazek: 5OOUZqU.png]












Odpowiedz
#49
Dziękuję kolegom za miłe słowa i zapraszam do galerii.
"Duma mnie rozpiera jak groch jelita frontowego oficera"
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [Relacja/Galeria] Allege d'Arles WAK 4/2016 Merkava 18 1,995 20-04-2018, 06:13
Ostatni post: Darecki IV
  [R]HCP 1-6-2 "Bułgar" 1:25 MODELIK Maciejesław 29 3,369 05-04-2018, 01:28
Ostatni post: Lesio73
  [R] MAN LE 180C - Modelik - 1:25 ges 5 730 04-04-2018, 03:08
Ostatni post: ges
  Jagdpanzer IVL/70 /Modelik+scratch/15Pz.Gren.Div.Germany 45' Tommy T.B. 109 18,074 26-02-2018, 10:03
Ostatni post: Tommy T.B.
  [Relacja] Pancernik IJN Fuso 1/200 - Haliński wieslaw_ 40 14,403 25-02-2018, 12:55
Ostatni post: wieslaw_
  [RELACJA] F-14 TOMCAT 1:33 MM 2004 tom59herder 19 8,007 29-01-2018, 05:52
Ostatni post: PiotreS
  [Relacja] BAT-M 1:25 Powrót Zuru 15 2,078 21-01-2018, 09:14
Ostatni post: Zuru
  [R] AMO F-15 (Modelik) 1:25 ges 43 4,652 15-12-2017, 08:31
Ostatni post: Tommy T.B.
  (Relacja) MiG-29A Military Model 1-2/2012 Vincent 174 79,915 11-12-2017, 01:04
Ostatni post: Marzen
  [R] Parowozy Ol49 i Px48, 1:45, Modelik Arturo 5 1,061 24-11-2017, 04:02
Ostatni post: Arturo

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości