Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Merytoryczna wartość Tank Power
#1
Mam pytanie do znawców tematu. Na ile informacje (opisy, schematy, kamuflaże) zawarte w książkach wydawnictwa Militaria pt. "Tank Power" są wiarygodne? Chodzi mi o to, czy te książki mogą być podstawą pod zabawę w projektowanie?
Odpowiedz
#2
Co do merytorycznej strony Tank Power się nie wypowiem i mało kto mógł by się w kraju wypowiedzieć .
W temacie broni pancernej trzeba mieć wiedzę Pana nazwiskiem Steven zaloga.
Druga strona medalu jest taka że są to opracowania na wysokim poziomie , szczególnie rysunki !!, widziałem kilka opracowań zagranicznych i mam mieszane uczucia właśnie szczególnie do rysunków(niektóre są wogóle nieczytelne lub schematyczne).
Swoją drogą jaki mamy wybór ?, posiadam Hetzera 2 części i uważam że obie wyczerpują temat w stopniu zadowalającym  :grin:
Dla opracowania modelu kartonowego ta seria wydawnicza powinna się nadać idealnie, wszak nie projektujemy modeli na poziomie plastiku tylko takie na ile pozwala karton i jego obróbka(oczywiście w stopniu podstawowym).
Ostatnio sklejone:

[Obrazek: ZPKXyLo.jpg]
Na warsztacie:


[Obrazek: lHOpn18.jpg]

Odpowiedz
#3
Podzielam zdanie Dareckiego, sam posiłkuję się tymi publikacjami przy budowie moich modeli. Uważam je za cenne źródło informacji.
Jednak osobiście spotkałem się z błędem merytorycznym dotyczącym oznaczeń na wieży czołgu. Co ciekawe ten błąd został powielony na kalkomanii modelu plastikowego.
Odpowiedz
#4
Dziękuję za odpowiedzi mimo, że minęły ponad 4 miesiące od mojego pytania Smile
W międzyczasie zakupiłem jeden zeszyt autorstwa Aleksandra Czubaczina. Przyznam, że opis konstrukcji i historii pojazdu jest bardzo interesujący i wygląda profesjonalnie, chociaż nie jestem w stanie ocenić, czy w 100% prawdziwy. Ważną zaletą są także liczne fotografie zarówno całego czołgu jak i detali. Niestety schematy i plany konstrukcyjne są małych rozmiarów, więc tworzenie na ich bazie modelu będzie kłopotliwe i związane z dużym błędem wymiarowania. 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości