Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Armstrong Whitworth FK10
#1
Zainteresowanie modelarstwem ciągnie mnie do grafiki i przy różnych modelach wykorzystałem umiejętności graficzne do dopracowania modelu, tak jak lubię. Tym razem robię coś dla mnie nadzwyczajnego tj. opracowuję model z programie do grafiki 3D. Próbowałem wielokrotnie dobrać się do świata 3D, lecz każdy podręcznik jakiegoś programu skutecznie mnie zniechęcał, a wobec mnogości przycisków – wymiękałem. Aż w końcu trafiłem na darmowy program 3D z łatwym do zrozumienia podręcznikiem i jest to HEXAGON 2. Program dawno zarzucony przez producentów, ale całkiem profesjonalny i z dobrze opracowanym podręcznikiem. Nie robi wszystkiego np. animacji, animacji postaci, animacji fizyki, a przede wszystkim nie robi robi renderigów. Ale jest tym, czego potrzebuję do nauki modelowania i nakładania kolorów, faktur, map wklęśnieć, itp. Kilka lekcji video, jakie znalazłem w sieci, zachęciło mnie do podjęcia próby.
Co najlepiej wybrać na pierwszą lekcję? Oczywiście, jakiś wielopłat. Marne są rysunki do czteropłatowego Armstronga Whitworth'a FK10, ale jest kilka zdjęć, które bardzo się przydały. Najbardziej jednak przydała się książka Witolda Jaworskiego „Wirtualne modelarstwo”, do ściągnięcia za darmo. Chociaż dotyczy modelowania w Blenderze, to i tak jest dla mnie bezcennym źródłem wskazówek do pracy w 3D.

Zgodnie z sugestiami w książce, na początek popracowałem z planami, tak aby uzyskać dobre środowisko projektowania z rysunkami wyświetlonymi na trzy powierzchnie. Okazało się, że jest to niezwykle ważny punkt tej zabawy!

[Obrazek: armstrg04.jpg]

Potem zaczęła się walka! Przede wszystkim z podręcznikiem i rozwiązywaniem zagadek o tym, w jakiej kolejności wykonywać poszczególne czynności, aby wychodziło to, o co mi chodzi... Nie będę pisał jak fantastyczne i nieoczekiwane kształty uzyskiwałem, zanim mój quadru zaczął coś przypominać.

[Obrazek: armstrg05.jpg]

Wierząc w zapewnienie podręcznika, że można importować krzywe z Illustratora, kilkakrotnie próbowałem uzyskać skorupę kadłuba w oparciu o profile z  krzywych Illustratora. W końcu doszedłem, że ich import nic mi nie da i rozpocząłem kształtowanie kadłuba od zwykłego prostopadłościanu. Porozciągany, z dodanymi krawędziami równolegle do osi podłużnej kadłuba, w końcu dał się przerobić na pół skorupy kadłuba. Prosta funkcja kopiowania w symetrii dała mi drugą połówkę i po ich połączeniu miałem kadłub. Wyciąganie płata skrzydła z profilu importowanej krzywej, o dziwo, poszło bez problemu. A dalej tylko powielanie. Koła i stateczniki to nie problem. Trochę się pogimnastykowałem ze śmigłem. Osłona na silnik to drobiazg.

[Obrazek: armstrg06.jpg]
[Obrazek: armstrg09.jpg]
[Obrazek: armstrg08.jpg]

Brakuje uzbrojenia i silnika. Lecz myślę, że zrobię je jako osobne modele i zaimportuję do modelu samolotu.
Nie wiem niczego o kabinie i wnętrzu samolotu. Dostępne zdjęcia nie dają podpowiedzi, ale sądzę że było wyposażone w standardowe w tamtym czasie fotele, dźwignie i wskaźniki.

[Obrazek: armstrg07.jpg]

Model robię z myślą (niespodzianka!) o sklejeniu. Nie będę go malował w 3D, lecz spróbuję wyeksportować siatki UV do pliku graficznego i tam go pomaluję. Niestety, HEXAGON eksportuje siatki jedynie do bitmapy. Może uda mi się wyeksportować cały model do innego programu 3D i z niego zrobić siatki UV w krzywych. Bardzo by mi to pomoglo w dalszej pracy nad modelem. Zobaczymy. Jeśli się nie uda, to odrysuję go w Illustratorze.

Zachęcam kolegów do podjęcia próby. Wasze wymarzone tematy modelarskie staną się faktem, bez czekania na inwencję wydawców. Jeśli ja przedarłem się w świat 3D, to znaczy, że każdy może! Tyle marzeń do spełnienia!!! Powodzenia!

Marek
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości