Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R\G] M26 Pershing - 3rd Armoured Division - od podstaw
#1
Zacząłem zabawę z nowym pancernym potworkiem.

Tym razem padło na amerykański czołg ciężki M26 Pershing.

[Obrazek: th_M26_000.jpg]  [Obrazek: th_M26_001.jpg]

Egzemplarz, który będę chciał zbudować to czołg z numerem seryjnym 38 i nazwą własną Fireball.

Był to pierwszy z wyeliminowanych w walce czołgów tego typu. Czołg przypisany był do kompani F 33 Pułku Pancernego 3 Dywizji Pancernej. Wyeliminowany został z walki przez Tygrysa I w dn. 28.02.1945 roku koło Elsdorf.
Z odległości ok. 100 m załoga Tygrysa 3-krotnie trafiła Fireball'a - 2 razy w wieżę i 1 w lufę czołgu zabijając 2 członków załogi Pershinga - ładowniczego i celowniczego. Następnie Tygrys rozpoczął wycofywanie się i zawiesił się podwoziem na stercie gruzu na poboczu drogi.

To tyle historii. A teraz to, co udało mi się zrobić, czyli gąski.
Kilka pierwszych etapów sklejania:

[Obrazek: th_M26_002.jpg]  [Obrazek: th_M26_003.jpg]  [Obrazek: th_M26_004.jpg]

Potem już tylko żeberkowanie i zalewanie rozcieńczonym wikolem w różnych etapach schnięcia:

[Obrazek: th_M26_005.jpg]  [Obrazek: th_M26_006.jpg]  [Obrazek: th_M26_007.jpg]

I efekt końcowy w postaci skończonego ogniwa i kompletu 175 kawałków robali:

[Obrazek: th_M26_008.jpg]  [Obrazek: th_M26_009.jpg]  [Obrazek: th_M26_010.jpg]  [Obrazek: th_M26_011.jpg]

Kontynuacja jak coś zrobię, czyli znów nieprędko...
Pozdrawiam

[Obrazek: usnavy2ui2.png]
Odpowiedz
#2
Miło cię znów widzieć :!:
Wybrałeś świetny temat, jako że nie wydano go jeszcze w kartonie.
Będę stałym bywalcem twojej relacji  PDT_Armataz_01_34

P.S. O jakość wykonania jestem spokojny.
Odpowiedz
#3
Oj ja sobie również nie odpuszczę takiego temaciku. Szkoda tylko że te projekty są jdeno-sztukowe.
Odpowiedz
#4
A te tulejki to z czego?;>
Odpowiedz
#5
Papier gazetowy zwijany w rurki, potem cięty na odcinki właściwej długości.
Pozdrawiam

[Obrazek: usnavy2ui2.png]
Odpowiedz
#6
Witam. A jakiego kleju używasz do produkcji takich tulejek ? i czy utwardzasz je potem dodatkowo.

Pozdrawiam,
Paweł O.
[Obrazek: logo_ProjGrup-1.jpg][
Odpowiedz
#7
I ja również sobie po podglądam Wink Efekt końcowy na pewno będzie powalający  PDT_Armataz_01_22
Temat bardzo interesujący  PDT_Armataz_01_34 PDT_Armataz_01_34
Pozdrawiam Smile

Odpowiedz
#8
Te rurki to naprawdę żadna filozofia.

Kawałek gazety zwinięty na pręcie. Kleić można czymkolwiek. Te akurat kleiłem na BCG. Kleję też budziem i efekt jest identyczny. Nie ma to najmniejszego znaczenia czym się klei, byle skleić. Średnica rurek: wewnętrzna 0,9 mm, zewnętrzna - 1,5.

Nic nie było wzmacniane, poprawiane, usztywniane czy nasączane. Goła zwinięta gazeta - nienajlepszej zresztą jakości, ale miała 2 zalety:
1. Była pod ręką
2. Papier był cienki.

Do zwijania takich rurek może jeszcze posłużyć:
- kalka techniczna
- pergamin
- papier śniadaniowy
- kartka z zeszytu
Pozdrawiam

[Obrazek: usnavy2ui2.png]
Odpowiedz
#9
Witam. Bardzo dziekuję za dokładne wyjaśnienie, poniekąd z własnego doswiadczenia wiem że np. kartka z tzw. bloku rysunkowego zwinięta w tulejkę grubszą niż 0,5 mm i nie impregnowana np. SG ma tendencję do rozwarstwiania się podczas cięcia na mniejsze odcinki. Kibicuję budowie tanka  PDT_Armataz_01_34.

Pozdrawiam,
Paweł O.
[Obrazek: logo_ProjGrup-1.jpg][
Odpowiedz
#10
Rewelacyjny temat którego jeszcze nikt nie podjął, tylko czy aby nie będzie to znowu jednorazowy unikat ???
Pozdrawiam
Odpowiedz
#11
Witam w kolejnej odsłonie

Leon, musze Cię zmartwić - to też będzie jednorazówka. Tego co robię nie da się wydac w standardzie.

Sporo wody upłynęło, czasu na klejenie coraz mniej, ale udało mi się w tym roku w końcu cos ukończyć - nawet, jeśli są to tylko jakieś podzespoły, czyli komplet kół nośnych i podtrzymujących.
Na początek zrobiłem podstawowe pierścienie kół. Pismo obrazkowe poniżej:

[Obrazek: th_M26_012.jpg]  [Obrazek: th_M26_013.jpg]  [Obrazek: th_M26_014.jpg]  [Obrazek: th_M26_015.jpg]

Na ostatnim zdjęciu widac już koło oszlifowane, z lekko sfazowanymi krawędziami zewnętrznymi.
Następnie wykonałem wewntrzne stożki - sklejone z 3 warstw kartonu 0.25 mm, szlifowane krawędzie, żeby uzyskać ostre "schodkowanie" elementów koła, doklejony pasek oddający załamanie stożka.
Na koniec powalczyłem z pierścionkiem. Dwie warstwy kartonu kredowego 0,25 mm skleiłem ze sobą, cyrklem olfy wyciąłem zewnętrzną krawędź. Po wycięciu zaglutowałem ją i wyciąłem wewnętrzne koło. Kilkanaście prototypów poszło do wyrzucenia, ale reszta przeszła kontrolę jakości.

[Obrazek: th_M26_016.jpg]  [Obrazek: th_M26_017.jpg] [Obrazek: th_M26_018.jpg] [Obrazek: th_M26_019.jpg] 

A tak wyglądało to po sklejeniu do kupy:

[Obrazek: th_M26_020.jpg]  [Obrazek: th_M26_021.jpg]

Na pierwszym zdjęciu widać, w jaki sposób utrzymywałem właściwą odległość wklejanych elementów od krawędzi. Klejone na wikol, objeżdżałem takim przyrządem koło do okoła, zachowując właściwyą odległość wklejanej części wewnętrznej od zewętrznego pierścienia.
Potem przystąpiłem do wykonania wewnętrznych tarczy. Tu chciałem odtworzyć charakterystyczny pierścień na zewętrznej części koła. Wymyśliłem to tak:

[Obrazek: th_M26_022.jpg]  [Obrazek: th_M26_023.jpg]  [Obrazek: th_M26_024.jpg]  [Obrazek: th_M26_025.jpg]

Rurka była obcinana jeszcze na pręcie - w ten sposób udało mi się uzyskać minimalnie wystający i idealnie okrągły pierścień.

Następnie na warsztat trafiły piasty kół:

[Obrazek: th_M26_026.jpg]  [Obrazek: th_M26_027.jpg]  [Obrazek: th_M26_028.jpg]

Po nich przyszedł czas na to, co tygrysy lubią najbardziej - kopułki z "dodatkami". A robiło się je tak:

[Obrazek: th_M26_029.jpg]  [Obrazek: th_M26_030.jpg]  [Obrazek: th_M26_031.jpg]  [Obrazek: th_M26_032.jpg]  [Obrazek: th_M26_033.jpg]

Wystające rurki odcinałem nową żyletką - żaden nóż tak dobrze sobie by z tym nie poradził. Zyletka przydała się też przy przyklejaniu śrub - wykonane z plastikowych, sześciokątnych pręcików, przyklejanych na SG i obcinanych żyletką.

[Obrazek: th_M26_034.jpg]  [Obrazek: th_M26_035.jpg]

Na koniec zestawienie gotowych podzespołów i koła sklejone do kupy:

[Obrazek: th_M26_036.jpg]  [Obrazek: th_M26_037.jpg]  [Obrazek: th_M26_038.jpg]  [Obrazek: th_M26_039.jpg]

A poniżej cała rodzinka - 14 sztuk kół nosnych i napinających (były identyczne).

[Obrazek: th_M26_040.jpg]

Trochę mi się zeszło z tymi kołami, ale do prostych one nie należały. Było kilka problemów technologicznych, które musiałem rozwiązać, żeby wynik klejenia mnie zadowolił. Stąd wiele elementów było robionych w wersjach testowych, kilka koncepcji wyglądających w teorii obiecająco legło w gruzach, kilka się sprawdziło praktycznie. No i sama ilość części też robi swoje. Jedno koło to 110 części, z czego 57 to śruby, nakrędki itp.

Do natępnej aktualizacji - z kół pozostały jeszcze podtrzymujące (10 sztuk) i 2 napędowe.
Pozdrawiam

[Obrazek: usnavy2ui2.png]
Odpowiedz
#12
Zgłaszam Twoją kandytature do "loży ludzi pozytywnie zakreconych "  PDT_Armataz_01_28 Maciej Orłoś zapewne mnie poprze  PDT_Armataz_01_22
110 części na jedno koło ...ło matko...
:milbravo:
Odpowiedz
#13
To dużo? 40mm 2-lufowy bofors na Leutze mieścił się na jednogroszówce i miał 120 elementów.
Pozdrawiam

[Obrazek: usnavy2ui2.png]
Odpowiedz
#14
110 elementów jak na koło... luzik, ale jak napisałeś o tym boforsie to nie mogę sobie go wyobrazić.

Odpowiedz
#15
Nie jeden cały model tyle posiada  PDT_Armataz_01_22 120... na groszu ?!!! To tylko utwierdza mnie w przekonaniu że muszę  koniecznie zadzwonić do redakcji Teleexpresu .  PDT_Armataz_01_11 PDT_Armataz_01_11
Odpowiedz
#16
Kolejna uczta.Można przy tym stole siedzieć w nieskończoność Każda Twoja relacja przyprawia o zawrót głowy.Szkoda,że to cacko pozostanie samotne.Pancerniacy pewnie Ci tego nie będą chcieli wybaczyć.
Korzystając z okazji życzę Ci w Nowym Roku wszystkiego co najlepsze,dużo zdrowia i realizacji wszystkich marzeń i pomysłów. PDT_Armataz_01_34
jowisz 32 [Obrazek: anaPoland.gif]
Odpowiedz
#17
Witam.

Wielka precyzja i jak sterylnie czysto, bardzo inspirujące tak więc podglądam sobie.

Pozdrawiam.
Paweł O.
[Obrazek: logo_ProjGrup-1.jpg][
Odpowiedz
#18
Tym razem sklejone koła podtrzymujące. Troszkę walki było, zmian koncepcji klejenia, źle sklejonych elementów.

Ale do rzeczy. Na pierwszych obrazkach inny sposób klejenia kopułek na piasty - wzorowałem się na Wujku Andrzeju:

[Obrazek: th_M26_041.jpg]  [Obrazek: th_M26_042.jpg]  [Obrazek: th_M26_043.jpg] 

[Obrazek: th_M26_044.jpg]  [Obrazek: th_M26_045.jpg]  [Obrazek: th_M26_046.jpg]

Potem przyszedł czas na zasadnicze części kółek. Na 3 zdjęciu te, które były błędnym zaułkiem i nie przeszły kontroli jakości.

[Obrazek: th_M26_047.jpg]  [Obrazek: th_M26_048.jpg]  [Obrazek: th_M26_049.jpg]

Potem reszta elementów:

[Obrazek: th_M26_050.jpg]  [Obrazek: th_M26_051.jpg]  [Obrazek: th_M26_052.jpg]

I efekt końcowy - skończone koło podtrzymujące:

[Obrazek: th_M26_053.jpg]  [Obrazek: th_M26_054.jpg]  [Obrazek: th_M26_055.jpg]

A tutaj cała rodzinka:

[Obrazek: th_M26_056.jpg]

Podsumowując.
Pracy sporo, moze mniej niż przy nośnych, ale za to mniejsze elementy. Też się trochę trzeba było nagimnastykować. Przy czym jak zwykle - więcej trzeba cierpliwości i precyzji niż jakiś specjalnych umiejętności.
Pozdrawiam

[Obrazek: usnavy2ui2.png]
Odpowiedz
#19
Pełen profesjonalizm :-)
Tylko nie pogub tych kółeczek wszystkich Big Grin Trzymaj w sejfie Smile
Było by świetnie gdyby pojawił się na rynku ten model :>
Pozdrawiam!

Odpowiedz
#20
Witka Mariusz. Co prawda wcześniej się nie odzywałem, ale oglądam relację Pershinga od samego początku. Świetny wybór konserwy, wszak przydałoby się opracowanie tego czołgu w kartonie (zapewne za jakiś czas takowe powstanie).
Normalnie nie mogę się napatrzeć na te fotki, wręcz idealnie oddają twój nakład pracy włożony w ten model. PDT_Armataz_01_23 A najśmieszniejsze jest to, że osiągasz takie boskie efekty przy minimalnym wykorzystaniu innych materiałów. W twoim wykonaniu znaczenie terminu - model kartonowy - zyskuje prawdziwą duszę. PDT_Armataz_01_18
Z niecierpliwością czekam na kolejne aktualizacje, układ jezdny będzie przepiękny, zresztą przywodzi mi na myśl ten z Shermana. :milbravo: :milbravo: :milbravo:
Czołgista!
Odpowiedz
#21
I ostatnie dwa koła gotowe - tym razem napędowe.
Proces produkcyjny pokazuje pismo obrazkowe.
Rozpocząłem od wewnętrznych części kół:

[Obrazek: th_M26_057.jpg]  [Obrazek: th_M26_058.jpg]  [Obrazek: th_M26_059.jpg]  [Obrazek: th_M26_060.jpg]

Potem dorobiłem tarcze z zębami i wyposażeniem

[Obrazek: th_M26_061.jpg]  [Obrazek: th_M26_062.jpg]  [Obrazek: th_M26_063.jpg]  [Obrazek: th_M26_064.jpg]  [Obrazek: th_M26_065.jpg]

Ostatnie, najbardziej wewnętrzne elementy:

[Obrazek: th_M26_066.jpg]  [Obrazek: th_M26_067.jpg]

I skończone koła napędowe:

[Obrazek: th_M26_068.jpg]  [Obrazek: th_M26_069.jpg]  [Obrazek: th_M26_070.jpg]  [Obrazek: th_M26_071.jpg]

To na razie tyle.
Pozdrawiam

[Obrazek: usnavy2ui2.png]
Odpowiedz
#22
Nie odkryję nic nowego ale taka misterna robota powala. Wrażenie niesamowite.
Odpowiedz
#23
Masz Ty chłopie serce do takiej dłubaniny Smile Szkoda jedynie, że wszystkie Twoje modele to jednorazowe sztuki...Smile Choć, z drugiej strony nie wiem kto o zdrowych zmysłach porwałby się na stukilkudziesięcioelementowe koła  :mrgreen:

Pozdrawiam
"Hope is the first step on road to disappointment"

"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"
Odpowiedz
#24
No, ruszyłem z dalszą częścią relacji.
Teraz już chyba będzie z górki.

Na początek bryła kadłuba - zrobiona jeszcze w wakacje, ale dopiero teraz pospawana:
[Obrazek: th_M26_083.jpg] [Obrazek: th_M26_084.jpg]
Przód w szczegółach:
[Obrazek: th_M26_085.jpg] [Obrazek: th_M26_086.jpg] [Obrazek: th_M26_087.jpg] [Obrazek: th_M26_088.jpg]
Szczegóły tyłu:
[Obrazek: th_M26_089.jpg] [Obrazek: th_M26_090.jpg]
Zabrałem się też za elementy zawieszeń. Historia obrazkowa, jak to było robione:
[Obrazek: th_M26_072.jpg] [Obrazek: th_M26_073.jpg] [Obrazek: th_M26_074.jpg] [Obrazek: th_M26_075.jpg] [Obrazek: th_M26_076.jpg]
I efekt końcowy:
[Obrazek: th_M26_077.jpg] [Obrazek: th_M26_078.jpg] [Obrazek: th_M26_079.jpg]

[Obrazek: th_M26_080.jpg] [Obrazek: th_M26_081.jpg] [Obrazek: th_M26_082.jpg]
Teraz na warsztacie są wahacze.
W międzyczasie wymieniłem też wszystkie pierścienie z zębami w kołach napędowych. Miały o 0,5 mm za głębokie wycięcia. Na zdjęciach wygląda to praktycznie tak samo.
Pozdrawiam

[Obrazek: usnavy2ui2.png]
Odpowiedz
#25
Miałem nadzieje, że teraz zajmiesz się Pershing'iem i się nie myliłem. Nawet nie wiesz jak mnie to cieszy.
Bóg nie gra w kości.
Na macie: C.V. 38 (L3/38)

Skończone: M11/39 , L6/40
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw) Seahorse 37 4,909 23-03-2018, 09:43
Ostatni post: Tomasz K
  [R/G] M4A3E8 Sherman by QN - tradycyjnie od podstaw. qn 69 14,916 17-03-2018, 09:14
Ostatni post: grzechu
  [R] "De Zeven Provincien" 1665 - 1:100 od podstaw Seahorse 8 1,681 27-11-2017, 02:40
Ostatni post: Seahorse
  DKM Bismarck od podstaw 1:100 - papierzak Chriss 50 9,854 13-10-2017, 08:51
Ostatni post: Karas
  [R/G] DD774 USS Hugh W. Hadley - od podstaw qn 91 14,839 20-08-2017, 12:27
Ostatni post: Technick
  Budowa od podstaw 30" modelu maszyny kroczącej AT-AT z Gwiezdnych Wojen berszu 26 8,287 13-03-2015, 02:13
Ostatni post: Modelarz
  [R/G] USS Farenholt DD491 by QŃ, od podstaw qn 49 15,315 29-12-2013, 12:42
Ostatni post: Paweł O
  Chevrolet 157 - Armoured Bank Carrier ges 0 1,249 09-04-2012, 07:03
Ostatni post: ges
  Lokomotywa T-324 budowa od podstaw bradley81 21 5,572 23-12-2011, 07:31
Ostatni post: bradley81
  [Budowa od podstaw] Sd.Kfz. 167 StuG IV Spät PrzemekW 121 29,255 30-12-2010, 08:59
Ostatni post: franek2255

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości