Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[WKM 2] IJN Sendai, wydawnictwo Dom Bumagi
#1
Witam. Jest to moja pierwsza relacja i w sumie pierwszy okręt więc proszę o wyrozumiałość Tongue
Na matę trafił IJN Sendai- lekki krążownik japoński którego opracowanie przypada na rok 1937.
Model jest mocno zdetalizowany więc czuję że wstawi mi w kość ale nie ma się co załamywać tylko trzeba kleić.
Niestety na żadnym forum nie znalazłem relacji z budowy tego okrętu, pojawia się tylko model wydany przez GPM.
Do modelu zamówiłem laserowo cięty szkielet i lufy. Prawdopodobnie pojawią się też grawerowane pokłady i trochę laserowych detali jak np drzwi. Na razie czekam na paczkę więc zaczynam od drobnicy do której nie potrzebuję wręg.

Na pierwszy ogień trafia wodnosamolot.
Na razie mam wnętrze i ruszam z poszyciem kadłuba. Drążek jest na razie trochę za długi. Zostanie skrócony.
[Obrazek: P1040821_zps78dcf7fa.jpg]
Odpowiedz
#2
Dajesz Smile
Odpowiedz
#3
Jest moc... Teraz czekam na kadłub.
NACHTFLUG

[Obrazek: baner2015.jpg]
Odpowiedz
#4
Lepiej pokaż ile już wyciąłeś  :mil11:
Odpowiedz
#5
Spoko, będziesz musiał mocno podziałać bo to praktycznie końcówka WKM :-)
Pzdr
Odpowiedz
#6
Znalazłem kiedyś relację na zagranicznym forum, mam nadzieję że się przyda  :wink:
http://wmc.kvaksiuk.com/viewtopic.php?f=53&t=4255
Będę regularnie zaglądał, pozdrawiam  PDT_Armataz_01_34
Odpowiedz
#7
Wielkie dzięki za relację. Na pewno się przyda.
Co do czasu to wiem że jest go mało. Będę miał motywację a jak nie zdążę to trudno.
Piter- tu Cię zdziwię ale tnę na bieżąco hehe.
Odpowiedz
#8
Nie mogło mnie tu zabraknąć :grin:
Wnętrza samolotu w tej skali jeszcze nie robiłem, więc pilnie obserwuje Confusedhock:
Zwodowany: USS Gambier Bay, USS Heermann, USS San Francisco, USS Oklahoma,USS England, Suzuya, RM Leone Pancaldo
W budowie: USS Salt Lake City, USS Erie, Nagato i wiele innych  Big Grin 

Odpowiedz
#9
Mała aktualizacja. Teraz śmigam na obiad a potem robię silnik Big Grin
[Obrazek: P1040823_zps5f85f2ec.jpg]
Odpowiedz
#10
To i ja się melduję na widowni!
Działaj - jeszcze prawie pół roku do końca konkursu - i powodzenia życzę!!
"Duma mnie rozpiera jak groch jelita frontowego oficera"
Odpowiedz
#11
Panie Michale - lepiej późno niż wcale....
Będę obserwował Twoje postępy i czekam niecierpliwie
na szalupy.... Tylko po sklejeniu nie chowaj ich w dobrym miejscu... :mrgreen:
Kibicuję, i wiem że zdążysz na zakończenie WKM.
Pozdr.
Trzy pierścienie dla królów elfów...
Odpowiedz
#12
Na dziś koniec. Zaraz lecę do kuzyna na KSW i opić zdanie dyplomu  PDT_Armataz_01_36
[Obrazek: P1040825_zpsbcd91c19.jpg]
[Obrazek: P1040824_zps109be06e.jpg]

Niestety mój aparat w tym świetle sobie nie radzi więc jest jak jest Sad
Odpowiedz
#13
Minęło trochę czasu, wiele nie zrobione ale pochwalić się trzeba. Umiejętności jeszcze nie te ale widzę że z detalu na detal idzie mi coraz sprawniej. Jeszcze 10 okrętów i może będę zadowolony Tongue
Samolocik- skończony. Jeszcze do założenia jest śmigło ale to później żeby się teraz nie zniszczyło.
W wycinance jest mały błąd- centralny pływak na rysunku opiera się na 4 wspornikach, ale oznaczone jako część są tylko te przednie. Tylnych brak w wycinance. Trzeba było dorobić (przerobiłem przednie i jest ok)
[Obrazek: P1040861_zps32a63049.jpg]

Kolejna przygoda na mojej drodze ku wschodzącemu słońce to kutry ratunkowe. Zdetalizowanie jest masakryczne. Kajuta posiada wnętrze, te relingi, klatka, maszt z linkami dają popalić. Najtrudniej było mi wyprofilować kadłub, potem jakoś poszło a teraz walczę z relingami. Na razie wygrywają ze mną ale jeszcze się nie poddaję Big Grin
[Obrazek: P1040862_zpseb307212.jpg]
Odpowiedz
#14
Dajesz sobie radę bardzo dobrze, nie marudź, bo to moja domena jak twierdzą
niektórzy ...  :twisted:
Trzy pierścienie dla królów elfów...
Odpowiedz
#15
Witaj,

Nieźle, ale czemu nie pomalowałeś szablonów przed przyklejeniem? Nie uwalisz teraz farbką całego modelu? Wink
A, no i witam na pokładzie Wink

Pozdrawiam

PS: a Japończyka nie słuchaj, sam jest marudny a do tego głośny Wink :]
"Hope is the first step on road to disappointment"

"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"
Odpowiedz
#16
Szablonów nie malowałem wcześniej, bo nie kleję ich oddzielnie tylko składam z segmentów na modelu. Inaczej sobie tego nie wyobrażam. Moje ręce bywają jeszcze kapryśne i potrafią pogiąć niechcący to czego nie mają Tongue Myslę że pomału to pomaluję. Pędzelek 000 i trzeba będzie pomalutku  działać.
Trochę ciężkie wyzwanie wziąłem sobie na pierwszy okręt. Trzeba było wziąć Pomorzanina który leży na półce. Na razie jednak nie zamierzam składać broni  PDT_Armataz_01_36
Odpowiedz
#17
Właśnie przyszła paczuszka ze szkieletem z wydawnictwa Model-Hobby Big Grin
Dodatkowo zawiera drzwi do okrętów japońskich.
Jest też coś na przyszłość- Uranami ale to jeszcze długo będzie leżeć na półce i od czasu do czasu nacieszy oko.
Jeśli czas i żona pozwolą to dziś zaczynam sklejać szkielet. Nie wiem jeszcze jaką metodę obrać na to żeby się nie skręcił i nie wiem jaki typ podposzycia zastosować. Pianka raczej odpada z uwagi na to że kleję w domu i nie mogę za bardzo bałaganić. Pozostają listki i tekturka browarnicza. Sam nie wiem co lepsze.
Odpowiedz
#18
Najlepsze to, co wyjdzie najlepiej... :twisted:
Trzy pierścienie dla królów elfów...
Odpowiedz
#19
(16-12-2014, 04:56)Japończyk link napisał(a): Najlepsze to, co wyjdzie najlepiej... :twisted:
Jogurty szkodzą  PDT_Armataz_01_27

Podposzycie z piwnej najlepsze, chociaż sam jeszcze nie robiłem  PDT_Armataz_01_01
Zwodowany: USS Gambier Bay, USS Heermann, USS San Francisco, USS Oklahoma,USS England, Suzuya, RM Leone Pancaldo
W budowie: USS Salt Lake City, USS Erie, Nagato i wiele innych  Big Grin 

Odpowiedz
#20
(16-12-2014, 08:35)radzias link napisał(a): Podposzycie z piwnej najlepsze, chociaż sam jeszcze nie robiłem  PDT_Armataz_01_01
Zrobiłem (raz, hyhy) i polecam, żadne oklejki dna nie mają prawa się przypadkiem wcisnąć, kadłubem można manewrować do woli, twardy że hej.
Odpowiedz
#21
(16-12-2014, 08:35)radzias link napisał(a): [quote author=Japończyk link=topic=13743.msg159149#msg159149 date=1418741800]
Najlepsze to, co wyjdzie najlepiej... :twisted:
Jogurty szkodzą  PDT_Armataz_01_27

Podposzycie z piwnej najlepsze, chociaż sam jeszcze nie robiłem  PDT_Armataz_01_01
[/quote]

To co włazisz między wódkę a zakąskę, skoro jeszcze tego nie robiłeś.
Z drugiej strony podposzycie też uważam za najlepsze..Smile - I już robiłem PDT_Armataz_01_28
Trzy pierścienie dla królów elfów...
Odpowiedz
#22
Szkielet sklejony. Laserki to sama przyjemność. Wszystko pasuje idealnie, szkielet się nie krzywi.
Miła część budowy szkieletu zakończona, teraz walka z podposzyciem. Kawałek już zrobiłem i nawet w miarę mi to idzie. Mam jeden mały dylemat. Przy łączeniu wręg z podpokładem jest ok 0,5 mm różnicy w wymiarze, tzn podpokład jest szerszy niż wręgi. Przypuszczam że może to być luz na wpuszczenie oklejek burt pod pokład, jednak z drugiej strony chyba burty powinny oklejać z boku pokład. Nie wiem czy zakładając podposzycie robić je na równo z pokładem czy lekko wpuszczone :/
[Obrazek: P1040865_zps5439067c.jpg]
[Obrazek: P1040866_zps82a20f0c.jpg]
Odpowiedz
#23
Dostałem choroby morskiej.
Podposzycie to fajna rzecz ale wykonanie to ciężki temat  :'(
Będę walczył z modelem ale pomału. Muszę zacząć inny temat a ten robić jako odskocznię bo zniechęciłem się Sad
Póki co kadłub pomału wypełniam tekturą. Dziennie wstawię 1-2 tekturki i w końcu temat ogarnę. Później powinno już jakoś pójść. Przed oklejeniem kadłuba chciałbym zrobić próbę na Wichrze którego robię w modelarni.
:rollBig Grinołek emocjonalny mode ON :roll:
Odpowiedz
#24
Ku uciesze niektórych i smutkowi innych znów coś drgnęło.
Na razie kadłub leży i czeka na wenę ale zacząłem robić drobnicę.
Pierwszy kmin jest sklejony, teraz drutowanie. Tu zdjęcie będzie jak skończę.
Na razie dam Wam się popastwić nad pierwszą wentylatorownią, która jest całkowicie skończona. Druga jest w trakcie drutowania.
[Obrazek: wentylator_zps2pfnc0dk.jpg]
Po konkursie w Olsztynie znów mam wenę na klejenie. Wiele się zmieniło w moim podejściu do modelarstwa, w technikach, używanych materiałach itp.
Odpowiedz
#25
Ja się akurat cieszę :-D
Wygląda nieźle. Twoje podejście chyba przynosi skutek. Pamiętaj o tygodniowym grafiku PDT_Armataz_01_28
Zwodowany: USS Gambier Bay, USS Heermann, USS San Francisco, USS Oklahoma,USS England, Suzuya, RM Leone Pancaldo
W budowie: USS Salt Lake City, USS Erie, Nagato i wiele innych  Big Grin 

Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [WKM2][R] NAGATO 1:200 Dom Bumagi. Spychacz 161 33,156 24-09-2017, 01:40
Ostatni post: Spychacz
  [R] Kuter torpedowy D-3, Dom Bumagi, 1:100 Hastur 5 690 10-09-2017, 02:24
Ostatni post: Hastur
  USS Helena, 1:200, Dom Bumagi Sven 19 6,322 08-09-2017, 10:40
Ostatni post: Darecki IV
  [R] Ftottender Hela 1:200 Dom Bumagi radzias 16 1,200 08-08-2017, 12:55
Ostatni post: henkos
  [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200 szebi 43 11,246 04-07-2017, 05:18
Ostatni post: seb545
  [WKM] [R] HMS RODNEY (po raz drugi) DOM BUMAGI 1:200 qbas 22 5,883 06-05-2017, 03:58
Ostatni post: qbas
  ORP Garland; wydawnictwo QUEST; 1:200 Lukee 26 2,211 01-05-2017, 07:48
Ostatni post: qbas
  [WKM2][R] HMS RODNEY 1:200 Dom Bumagi tomo11 33 6,543 11-11-2016, 10:20
Ostatni post: Chriss
  [WKM2] [R] Leone Pancaldo 1:200 Dom Bumagi radzias 28 5,544 09-10-2016, 06:16
Ostatni post: radzias
  [R][WKM2] HMS Rodney z Domu Bumagi gen84 26 7,795 11-06-2016, 11:30
Ostatni post: qbas

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości