Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[G] BOEING B-17G Flying Fortress
#1
Cześć. 
Na spełnienie marzeń z mojej młodości o B-17 w skali 1:33 w Małym Modelarzu długo się naczekałem i wreszcie jest.  M.M. zawsze sklejali i mali i duzi, bo i oferta modeli różnoraka, od łatwych do ambitnych. Około 30 lat temu skleiłem żaglowiec Victoria z MM i jego by nie polecił początkującym, tak i Latająca Forteca nie jest dla początkujących. Ten model jest dokładniejszy i bardziej wymagający od tego z Fly Model. Dobrze, że to Mały Modelarz wydał, bo cena wycinanki dajmy na to w Answerze mogłaby o ból głowy przyprawić. Widoczne różnice odcieni kolorów,  no co tu powiedzieć. Mi-4 z GPM-u i ta sama wada. Przy dzisiejszych możliwościach ... , chyba niektórzy drukujący  mają nas tam gdzie kura jajo nosi. Pierwsze zdjęcie to mój sposób budowy modelu. Podzieliłem sobie na podzespoły, bo machać cały czas całym modelem byłoby nie lada wyczynem. Na ostatnim zdjęciu towarzystwo L. Fortecy z Fly Model która była u mnie jako pierwsza z ciężkich bombowców. Mam nadziej, że to nie koniec wydań 4-motorowców.
          Zapraszam do galerii.

[Obrazek: image.jpg]

[Obrazek: image.jpg]

[Obrazek: image.jpg]

[Obrazek: image.jpg]

[Obrazek: image.jpg]

[Obrazek: image.jpg]

[Obrazek: image.jpg]

[Obrazek: image.jpg]

[Obrazek: image.jpg]

[Obrazek: image.jpg]

[Obrazek: image.jpg]

[Obrazek: image.jpg]

[Obrazek: image.jpg]

[Obrazek: image.jpg]

[Obrazek: image.jpg]

[Obrazek: image.jpg]

[Obrazek: image.jpg]
Odpowiedz
#2
PRZEPIĘKNY  :milbravo: :milbravo: :milbravo:
Nawet nie rażą różnice odcieni poszycia...

Mało zdięć detali Sad

Pozdrawiam
Odpowiedz
#3
Piękny model.  :milbravo: :milbravo: :milbravo:

Ja skleiłem kiedyś B-17 z GPM-u -taki srebrny, wydany na kredzie. Niestety, uległ katastrofie - urwał się spod sufitu. To było zupełnie innej klasy opracowanie, ale pamiętam, że prezentował się efektownie i był to naprawdę kawał latawca.

P. S. Jak się go kleiło? Czy nie było jakichś  niespodzianek w opracowaniu?
Pozdrawiam.
Odpowiedz
#4
Piękne wykonanie. Gratulacje.
[Obrazek: Citroen_jpg_300x300_q85.jpg] Cytryniak jest bogiem,Komfort nałogiem,Turbo podstawą,Hydro zabawą .
Odpowiedz
#5
Dla mnie przebomba  PDT_Armataz_01_34
Różnice w kolorach niewidoczne - gdybyś nie napisał, nie zauważyłbym :-)
Gratulacje

I jak to zwykle przy modelach z MM - 10 stron komentarzy - jedna galeria :-)
Przy takim modelu to rzeczywiście najlepsze że wyszło z MM - można sklejać z trzech wycinanek :-)
Pzdr
Odpowiedz
#6
Nie mogę oderwać wzroku. Przecudnie Ci wyszedł  Confusedhock:
Odpowiedz
#7
Ubolewam za każdym razem, że brak relacji,bo takie cudeńka wychodzą że hej !Moim zdaniem różnice w odcieniach dodają mu uroku ,bo samoloty te były kanibalizowane.Jak u diabła zrobiłeś te osłony silników ?Pasowało to w miarę ,z tych kształtek?Metoda trochę ortodoksyja.Na podposzycie.na jedną wręgę ? Tyle pytań ,oj skąpisz Pan,Panie Kajym.Co tu gadać warsztat mistrzowski !

pozdrawiam
Odpowiedz
#8
Model Piękny. Az by sie chcialo wiecej,  PDT_Armataz_01_34
Gratulacje.
:milbravo: :milbravo: :milbravo:
Przylaczam sie do pytania Piotrka:
(01-05-2015, 08:23)Piotreq link napisał(a): P. S. Jak się go kleiło? Czy nie było jakichś  niespodzianek w opracowaniu?
a jeszcze jedno, oszklenie sam toczyłeś czy gotowiec.?
Odpowiedz
#9
Cudeńko! Wyrazy uznania  :milbravo:

Gdzie ja bym trzymał takiego kolosa... Masz chyba specjalny pokój na hangar Wink
Na macie: DARDO, HOLK
Odpowiedz
#10
kajym chylę czółko, kawał porządnej modelarskiej roboty :milbravo: :milbravo: :milbravo:.
Pięknie sklejone osłony silniczków z listków jak dla mnie niewykonalnych (nie umiał bym  ConfusedhockSmile.
Odpowiedz
#11
Cudowny...  :milbravo:
"jedyny łatwy dzień był wczoraj"
Odpowiedz
#12
Przyszedł... pozamiatał i Fortecą rozwalił system... Podobno kolejnym nie sklejalnym modelem...

SUPER !!!!!
[Obrazek: baner.jpg]
Odpowiedz
#13
Jestes Mistrzem!
Odpowiedz
#14
Piękny model skleiłeś!  :milbravo:
Odpowiedz
#15
No dobrze, ktoś to musi powiedzieć: mamy model tygodnia i mamy zdobywcę wielu nagród Big Grin
Aby palce były w stanie wykonać to czego oczy nie widzą a głowa wymyśli / Nikt nie mówił, że będzie łatwo i dotrzymał słowa
W stoczni   #  Hall of fames: Mosquito / PZL P11cRXIIID Lublin / P47D-11 Thunderbolt / HMS Ark Royal Mosq uito
Odpowiedz
#16
Przyznam, że bardzo sceptycznie podchodziłem do sposobu w jaki autor zaprojektował przód osłony silnika. Nie sądziłem, że to da się dobrze skleić. Teraz widzę, że się myliłem, zwracam honor projektantowi. A dla wykonawcy modelu gratulacje za pięknie sklejony model.  :milbravo:

Rafał.
Odpowiedz
#17
Wykonałeś bardzo skuteczny "nalot" na to forum, "zbombardowałeś" wszystko i wszystkich... Przepiękne wykonanie, przyłączam się do wcześniejszych próśb o Twoje wrażenia z budowy - spasowanie, jakieś kłopoty, konieczne przeróbki itd. No i więcej zdjęć ! Aha, ile czasu zabrała ci ta forteca ?
Gratulacje, Bohdan
Odpowiedz
#18
Piękna, modelarska poezja  :milbravo: Widać po szczegółach ile pracy i czasu poświeciłeś na ten model
I ta fota z obracającymi się śmigłami.  PDT_Armataz_01_23 Przepiękna galeria.

PS. fakt, szkoda że nie było [R]
Odpowiedz
#19
Piękny model!
Nie ma znaczenia, że to MM, Kajym wszystkiemu latawcu da rde. Ja poproszę jeszcze zdjęcia we wlocie i zielonym lub morskim plenerze. :lol:
:mrgreen:
"Kruca bomba mało casu"
----------------------------------------
Odpowiedz
#20
Jest moc  :o  PDT_Armataz_01_34

Dołączam się do próśb przedmówców o przekazanie bardziej szczegółowych uwag z budowy.

Odpowiedz
#21
:milbravo: :milbravo: :milbravo:
Odpowiedz
#22
Genialny model, chętnie bym obejrzał na żywo... Będzie jakaś okazja?  :wink:
Odpowiedz
#23
"Firma Kajym" i wszystko w temacie!
Nic dodać nic ująć.
Kolejne Gratulacje za mistrzostwo "kartonowego" świata.
Pozdrawiam serdecznie.
Odpowiedz
#24
Piękny model! Moje gratulacje!  :milbravo:
Odpowiedz
#25
Serdecznie wszystkim dziękuję.  Postaram się jak najlepiej odpowiedzieć.
Wycinanka jest dobrze spasowana. Są drobne błędy, jednak nie jakieś rażące, możliwe do korekty i dotyczą raczej drobnych części. Za to montaż na jedną wręgę (i bardzo dobrze) bez pasków łączących dla tak wielgachnego modelu jest nie do przyjęcia. Robienie tychże pasków pociąga za sobą konieczność szlifowania wręg. Zamiast pasków łączących zrobiłem pod poszycie a tym samym poszycie wewnętrzne, czego projektant nie zrobił. No cóż, wszak to MM, więc bez pretensji. Ja sobie nakserowałem na bloku technicznym kolor poszycia wewnętrznego komory bombowej i z tego wycinałem widoczne pod poszycia. Korekty na szczęście - to coś skrócić a nie, że brakuje. Tak jest z poprzeczkami wnętrza części nosowej, w wieży dziobowej A cz. 7a są za duże, stery poziome nie mieszczą się w statecznikach (ja czerwone końcówki stateczników ciąłem do prosta przez co nie musiałem skracać sterów). Przy budowie potrzebny jest własny przemyślunek. Wręga W3 ma błędnie jedno białe pole. Żeberka przy powierzchniach sterowych są białe i trzeba pomalować. Trymery na skrzydle i sterze kierunku mają jakby lewą stronę zadrukowaną. Wieża B - złe kolory obręczy 2B i częściowo 1B ale jest na szczęście zapas koloru, zaś 20B powinna być troszkę dłuższa.  Silniki - paski poszycia nr.4 są jednakowe w wycinance. Pasują one do silników wewnętrznych. Zaś do silników zewnętrznych paski p,lz4 nie uwzględniają innego ułożenia rur wydechowych w tych dwu silnikach i trzeba poprawiać je. Otwierane klapki na silnikach mają mały błąd w kolorystyce na granicach kolorów. Przy cylindrach element C narysowano 35szt. a powinno być 36. Dźwigary i żebra w skrzydłach i statecznikach zrobiłem po swojemu. Wycinankowa metoda mi nie odpowiadała. Podobnie koła, zrobiłem tradycyjnie z krążków tektury a golenie podwozia z drutem w środku.  Nie rozumiem projektanta, czemu zrobił dwa rodzaje cylindrów silników, natomiast brak części na rury wydechowe, turbosprężarki, golenie głównego podwozia. Są same szablony. Owe rury zrobiłem z plasteliny i zaglutowałem.
Teraz tak:  model sklejałem od końca października do połowy kwietnia. Nagrodami się nie martwię, nie jeżdżę na konkursy (może kiedyś?). Oszklenie sam sobie tłoczyłem. Wrażenia z budowy mam pozytywne, choć miałem obawy zwłaszcza na początku. Osłony silników udało się skleić z kontrowersyjnych listków. Na drodze prób - chodzi o wielkość, zrobiłem pierścienie z drutu 0,8mm. Są one wewnątrz osłon w miejscu załamania końcówek listków do środka. Przy pomocy tym razem pustego kieliszka kształtu stożkowego i drucianych pierścieni osłony wyszły tak jak wyszły. Śmigiełka kręci lekki wiaterek, bo ośki zrobiłem z kawałków igieł do strzykawek i szpilek.  No więc już wiadomo, że wycinanka jest sklejalna choć trudna a jej wielką zaletą jest cena.
    Tak więc chyba wszystko co miałem do powiedzenia.    Pozdrawiam 
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Boeing P-26 "Peashooter" wyd. ANSWER Berni 1 1,673 09-08-2008, 09:40
Ostatni post: ceva
  B-17 G Flying Fortress by Sprudin Sprudin 16 6,663 11-04-2008, 12:49
Ostatni post: T.J.Guzik
  [Galeria] Fokker E.V "Flying Razor" MM 7/98 JaCkyL 0 2,325 10-07-2007, 10:58
Ostatni post: JaCkyL

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości