Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R]USS Yorktown CV-10 1944 skala 1:200
#1
Witam,
zakładam kolejny temat i jak na razie ostatni, tym razem będzie to model lotniskowca USS Yorktown CV-10 stan na 44 rok.
a Wikipedią:
https://pl.wikipedia.org/wiki/USS_Yorktown_%28CV-10%29

Stępkę pod USS „Yorktown” położono 1 grudnia 1941 roku w stoczni Newport News. Wodowanie miało miejsce 21 stycznia 1943 roku, a oddanie do służby nastąpiło 15 kwietnia 1943 roku. Po wejściu do służby okręt udał się na Pacyfik, gdzie wziął aktywny udział w walkach z Japończykami.

Swój szlak bojowy rozpoczął od ataków lotniczych na wyspę Marcus 31 sierpnia 1943. 5 października 1943 roku jego samoloty pokładowe atakowały wyspę Wake, a 10 listopada 1943 roku wzięły udział w walkach o Wyspy Gilberta. W styczniu 1944 roku wspierał desant na Wyspy Marshalla. 19 czerwca 1944 roku „Yorktown” wziął udział w bitwie na Morzu Filipińskim, gdzie tylko podczas pierwszego dnia bitwy jego samoloty pokładowe zestrzeliły 37 samolotów wroga, a 20 czerwca dokonały udanego ataku na japoński lotniskowiec „Zuikaku”. Po wspieraniu desantu w zatoce Leyte w listopadzie 1944 roku okręt w grudniu wziął udział w akcji ratunkowej związanej z zatonięciem podczas tajfunu Cobra trzech amerykańskich niszczycieli.

W styczniu 1945 roku działając w rejonie Tajwanu i Sajgonu samoloty pokładowe z „Yorktowna” zatopiły 44 japońskie jednostki pływające. W marcu 1945 roku jego samoloty pokładowe atakowały cele na terenie wysp japońskich. Podczas tych misji okręt był wielokrotnie atakowany przez lotnictwo japońskie, a jeden z takich ataków zakończył się 18 marca 1945 roku śmiercią 5 członków załogi. W kwietniu 1945 roku jego samoloty wspierały desant na Okinawę. Podczas tej operacji 7 kwietnia 1945 roku samoloty pokładowe „Yorktowna” odparły atak japońskiej grupy bojowej, w wyniku którego trafiły m.in. wielokrotnie pancernik „Yamato”.

Po wojnie okręt został 9 stycznia 1947 roku wycofany ze służby i skierowany do rezerwy. W związku z napiętą sytuacją międzynarodową okręt ponownie wszedł do służby 20 lutego 1953 roku. W marcu 1955 roku okręt poddano gruntownej przebudowie obejmującej m.in. pokład startowy i nadbudówkę, tak aby przystosować go obsługiwania samolotów z napędem odrzutowym.

1 września 1957 roku „Yorktown” został przeklasyfikowany na lotniskowiec do zwalczania okrętów podwodnych, a następnie poddany przebudowie, która trwała do lutego 1958 roku. Następnie do listopada 1969 roku zapewniał ochronę przeciw okrętom podwodnym jednostkom floty, a także brał udział w licznych ćwiczeniach związanych ze zwalczaniem okrętów podwodnych. W grudniu 1968 roku był główna jednostką zabezpieczającą powrót z orbity astronautów z misji Apollo 8.

USS „Yorktown” został wycofany ze służby 27 czerwca 1970 roku i w dwusetną rocznicę powstania US Navy 13 października 1975 roku przekształcony w okręt muzeum, stojący dziś nieopodal Charleston.

Model wykonuję w oparciu o mój projekt USS Ticonderoga wydany niedawno.
budowę zacząłem oczywiście od szkieletu:
[Obrazek: ZQPtFLv.jpg]
[Obrazek: uBgcYW7.jpg]




Skończony szkielet okleiłem pasami poszycia:
[Obrazek: aynabGZ.jpg]
[Obrazek: bvVr7NX.jpg]
[Obrazek: apYHBe1.jpg]

[Obrazek: cTl6HHW.jpg]

Na razie to tyle :-)
Wesołych Świąt ! :-)
Ostatnio sklejone:

[Obrazek: ZPKXyLo.jpg]
Na warsztacie:


[Obrazek: lHOpn18.jpg]

Odpowiedz
#2
Jak narazie super !, obserwowałem już kilka twoich wątków tempo iście zabójcze, i to wszystko bez pod poszyć itp.. A efekt też niezły.
Czaiłem się na Ticonderogę, ale niestety na tą chwilę cena mnie trochę zwaliła z nóg. Także zbieram..

Pozdrawiam
Odpowiedz
#3
Cieszę się że wybrałeś taka formę prezentacji swoich projektów. Tobie i wszystkim na forum Wesołych Świąt.
Pzdr
Odpowiedz
#4
Chyba coś brakuje w szkielecie
[Obrazek: D8j_MMu_X.jpg]
image post

Nie podoba ci się mój styl jazdy ? zejdź z chodnika!!
Odpowiedz
#5
Celowo dałem tą fotografię :-) , nic tam nie brakuje ! -wodnica jest przed szlifowaniem :-)
Właśnie takie "błędy" wykazują niektórzy "modelarze" z innego forum.
Tu jest wyjaśnienie tego "błędu "wodnica jest szersza w miejscach krzywizn- cały szkielet musi być oszlifowany zgodnie z krzywiznami przed przyklejeniem poszycia (jak sugerowano na innym forum - papieru ściernego nikt do modelu nie dodaje :-) ).
[Obrazek: dQnncPg.png]
Pozdrawiam.
ps. na 7 zdjęciu od góry(choć słabo) widać że wodnica jest już oszlifowana

Pozdrawiam :-)
Ostatnio sklejone:

[Obrazek: ZPKXyLo.jpg]
Na warsztacie:


[Obrazek: lHOpn18.jpg]

Odpowiedz
#6
czyli należy przyjąć, że pisząc instrukcję do modelu zaznaczyłbyś to w tekście, lub przygotowując części dla wydawcy zaznaczyłbyś na nich profil ścięcia cienka przerywaną linią i obok dopisał "zeszlifować". Smile Czy tak?
rdzewieją: Sd.Kfz 251 A WURFRAHMEN 40 (GPM 10/2010) | JAGDPANZER IV Ausf.F (Modelik 11/06) | XP-61E (Orlik 11/2009)

się robią: StuG 40 F OSTKETTEN (GPM 13/2009) | Ju-88 C-6 Nightfighter (KA 5-6/2012)
Odpowiedz
#7
Oj Darecki, ale jesteś samolubny Smile Dobrze wiesz, że Yorktown jest fajniejszy od Tico, ma więcej galeryjek i dziobek jak w Essexie, ten od Tico już były inne i ogólnie dłuższe, mam nadzieję że o tym pamiętasz. Po pokładzie będę już pewien, czekam na ciąg dalszy, mam nadzieje, że na tym forum pociągniesz dłużej.

PZDR
USN W NATARCIU
Odpowiedz
#8
Wiem :-)
Dzób ma krótki-"short-hull"
Nigdzie się z tego forum nie wybieram :-)
Raziel79 w instrukcji jest, ale czy to jest tak nieoczywiste że trzeba szkielet oszlifować ?
Owszem nie którzy o tym nie wiedzą, ale ty?
Nawet w samolotach wręgi się szlifuje, ja nie znam modelu gdzie szkielet był by po wycieciu gotowy do oklejenia poszyciem :-)
Ostatnio sklejone:

[Obrazek: ZPKXyLo.jpg]
Na warsztacie:


[Obrazek: lHOpn18.jpg]

Odpowiedz
#9
Ok , wyglądało na dość dużą odległość . No ale jeśli po oszlifowaniu sie zgadza to jest dobrze .
Nie podoba ci się mój styl jazdy ? zejdź z chodnika!!
Odpowiedz
#10
Czasem dobrze jest zaznaczyć nawet oczywistą oczywistość Smile
rdzewieją: Sd.Kfz 251 A WURFRAHMEN 40 (GPM 10/2010) | JAGDPANZER IV Ausf.F (Modelik 11/06) | XP-61E (Orlik 11/2009)

się robią: StuG 40 F OSTKETTEN (GPM 13/2009) | Ju-88 C-6 Nightfighter (KA 5-6/2012)
Odpowiedz
#11
(25-12-2015, 09:42)raziel79 link napisał(a):Czasem dobrze jest zaznaczyć nawet oczywistą oczywistość Smile
Też się z tym zgadzam. W kilku modelach, które oglądałem czy kleiłem miejsca szlifowania były  zaznaczone. Bardzo ułatwia to pasowanie. I nie trzeba się zastanawiać do którego miejsca i ile trzeba jechać papierkiem  Wink  No i nie ma "głupich" uwag forumowiczów  Wink

Pozdrawiam
Odpowiedz
#12
Musimy sobie wyjaśnić jedną kwestię , w temacie nic nie pisze odnośnie klejenia surówki czy modelu testowego.
Kleję model i zamieszczam z tego klejenia tutaj na forum relację więc nie mam obowiązku zaznaczać gdzie ma być zeszlifowane a gdzie nie.
Uważam że każdy okrętowiec wie że szkielet trzeba zeszlifować więc nie rozwodziłem się na ten temat i niech tak pozostanie :-)
Pozdrawiam :-)
Ostatnio sklejone:

[Obrazek: ZPKXyLo.jpg]
Na warsztacie:


[Obrazek: lHOpn18.jpg]

Odpowiedz
#13
Darecki, zawiodłem się na Tobie. A co z Carolcią????? Tak pięknie zaczęta relacja
a teraz TAKI przeskok????? Ja Cię proszę, zostaw tę deskę i pokaż co dalej z
krążownikiem.....
Pozdr
Robert
Trzy pierścienie dla królów elfów...
Odpowiedz
#14
(26-12-2015, 12:52)Darecki IV link napisał(a):Musimy sobie wyjaśnić jedną kwestię , w temacie nic nie pisze odnośnie klejenia surówki czy modelu testowego. (...)

Aaa to wszystko zmienia. W takim razie oglądam i się o nic nie pytam  Smile

(26-12-2015, 12:52)Darecki IV link napisał(a):(...)
Uważam że każdy okrętowiec wie że szkielet trzeba zeszlifować (...)

Każdy okrętowiec to może i tak ale początkujący, który tu zajrzy już nie więc takie uwagi mogą być jak najbardziej na miejscu  Wink

Pozdrawiam
Odpowiedz
#15
Gdzie wydałeś Ticonderogę??
Odpowiedz
#16
(27-12-2015, 09:02)vansen link napisał(a):Gdzie wydałeś Ticonderogę??
vansen
tutaj
Żyj i daj żyć innym...
Wojtek/Kołobrzeg

w budowie:
Tiger I ausf H1
Odpowiedz
#17
(26-12-2015, 10:44)Japończyk link napisał(a):Darecki, zawiodłem się na Tobie. A co z Carolcią????? Tak pięknie zaczęta relacja
a teraz TAKI przeskok????? Ja Cię proszę, zostaw tę deskę i pokaż co dalej z
krążownikiem.....
Pozdr
Robert
Wlaśnie dostałem bulaje do Caroliny , jak przykleję i pomaluję kadłub to zapodam fotki :-)
Nie rzuciłem "Carolci" :-)
Ostatnio sklejone:

[Obrazek: ZPKXyLo.jpg]
Na warsztacie:


[Obrazek: lHOpn18.jpg]

Odpowiedz
#18
Darecki, a co z WV?
Odpowiedz
#19
Jest California z GPM , jest Oklahoma z Modelika, jak na razie jest co kleić :-)
ps. WV została odłożona na czas nieokreślony :-)
Ostatnio sklejone:

[Obrazek: ZPKXyLo.jpg]
Na warsztacie:


[Obrazek: lHOpn18.jpg]

Odpowiedz
#20
Powoli do przodu, wypełniam hangar, nie wiem po co, bo po przyklejeniu pokładu i tak nic widać tam nie będzie(no może coś się zobaczy).

[Obrazek: 0G7g15r.jpg]

Pozdrawiam :-)
Ostatnio sklejone:

[Obrazek: ZPKXyLo.jpg]
Na warsztacie:


[Obrazek: lHOpn18.jpg]

Odpowiedz
#21
No widzę, że kolejność sama się narzuca, najpierw hangar, potem burty. Bardzo znajome widoki Smile Podłogę chyba malowałeś, ale wyszło jej to na dobre, rozpatrz wstawienie jakiejś taśmy ledowej, żeby chociaż coś było, w końcu hangar to jednak cały urok tych lotniskowców. Czekam na więcej Smile

PZDR
USN W NATARCIU
Odpowiedz
#22
Myślę sobie że jakieś światło tam dam , bo jak się przyjrzeć przez boczne otwory to jednak coś tam widać :-)
Pozdrawiam :-)
Ostatnio sklejone:

[Obrazek: ZPKXyLo.jpg]
Na warsztacie:


[Obrazek: lHOpn18.jpg]

Odpowiedz
#23
Ja w razie czego jestem wyposażony w mini latareczkęSmile

PZDR
USN W NATARCIU
Odpowiedz
#24
Witam,
No i padło na starą relację , wygrzebałem z czeluści piwnicy kadłub i to właśnie będzie model odpoczynkowy :-)
Jak na razie projektowanie mi dopiekło tak że mam totalnie dość, wezmę się za klejenie modelu już zaprojektowanego, zobaczymy co tam za babole wyprojektowałem :-)
Tym czasem stan obecny, i kilka wydruków na początek:
[Obrazek: s7dZf1h.jpg]
Pozdrawiam:-)
Ostatnio sklejone:

[Obrazek: ZPKXyLo.jpg]
Na warsztacie:


[Obrazek: lHOpn18.jpg]

Odpowiedz
#25
hehe powodzenia, choć nie wygląda to na nic łatwego i "odpoczynkowego"
: ] o7
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Big Grin [R] TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz, 10-11 1970, skala 1:200] Piterkowiec 36 2,255 6 godzin(y) temu
Ostatni post: Piterkowiec
  [R] Zbiornikowiec Karpaty, JSC 70, skala 1:400. zablo1978 12 1,405 01-10-2017, 12:24
Ostatni post: Piterkowiec
  I-58 Otsu Gata (B3) stan na rok 1944 (1:200) [Na podstawie modelu z MO] kubeksus 26 3,049 18-09-2017, 03:57
Ostatni post: dokker2
Big Grin [R/G] Fokker Dr 1 [Modelik 5/05, skala 1:33] Piterkowiec 29 2,378 12-09-2017, 11:31
Ostatni post: Gregory
  [R/G] ORP ORKAN 421 skala 1:100 slawomir kromer 12 2,443 04-09-2017, 09:25
Ostatni post: Tuco
Big Grin [R\G] Hindenburg LZ-129 (Sklej Model, 1/2016, skala 1:400) Piterkowiec 32 3,207 29-08-2017, 10:23
Ostatni post: Gregory
  [R] USS North Carolina, JSC 12, skala 1:400. zablo1978 9 2,098 08-08-2017, 07:38
Ostatni post: Darecki IV
  [R] HMS Campbeltown, JSC 62, skala 1:400. zablo1978 13 1,581 26-07-2017, 08:49
Ostatni post: zablo1978
Big Grin [R] Ił-14,[skala 1:33, opracowanie autorskie "Kangaroo"] Piterkowiec 57 7,430 22-07-2017, 12:31
Ostatni post: henkos
  [R] USS Narwhal, JSC 65, skala 1:400. zablo1978 5 564 04-06-2017, 05:41
Ostatni post: zablo1978

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości