Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 4 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] Brewster B-239 Buffalo (AH) - fiński bawół w śniegu
#26
Eeeee.... A co sie stało ze zdjęciami?
Odpowiedz
#27
Fotobukiecik chyba jakieś awarię ma.
Odpowiedz
#28
Jak zobaczyłem zrobiony przez Ciebie silnik to prawie z krzesła spadłem.
Takiej staranności i dbałości o detale to ja w plastykowych odlewach nie widziałem.
Bravo.
Odpowiedz
#29
Już działa, jakieś problemy techniczne były z photobucketem.
"Buduję miniaturowe 'repliki' samolotów, a nie kartonowe modele"

Piotr Rowiński
Odpowiedz
#30
Widzę że kolega Rowin wraca do formy, gratuluje wykonu Cool I jak zawsze cieszy oczy taka relacja  Big Grin
Odpowiedz
#31
Przepiękna, czysta i precyzyjna robota PDT_Armataz_01_23 .  Aż miło tu zaglądać z każdą nową odsłoną.
Chłonę każde Twoje zdjęcie w relacji Smile. Bardzo inspirujące
Pozdrawiam Serdecznie
Darek "Wrajcik"
Odpowiedz
#32
Witam

Główne elementy w kabinie zostały ukończone. Kierowałem się zasadą, że co jest koloru aluminium, lub ma łatwy dostęp do pomalowania pędzelkiem, należy wkleić teraz. Kolejność jest również podyktowana tym, żeby można było uzbroić panele boczne, bez ewentualnego popsucia już wykonanych elementów.
Jak pisałem w poprzedniej odsłonie, aby utrzymać osiowość całego kadłuba, wykonałem szablon. Okazał się on bardzo pomocny w budowie. Oprócz utrzymania symetrii, pozwalał również wygodnie wklejać kolejne przyrządy do środka oraz był doskonałym stojakiem do przechowywania kadłuba. Całość prezentuje się następująco.

[Obrazek: 68_zpsvt5dfdh1.jpg]

[Obrazek: 69_zpsuhc0hbfr.jpg]

Jak widać na poniższych zdjęciach, chęć wyeksponowania wnętrza kadłuba przez otwartą klapę, zmusiła mnie do dużej ingerencji w konstrukcję modelu. Dodatkowym motywatorem, był fakt, że wnętrze modelu ma niewiele wspólnego z rzeczywistym B-239. Niestety jest to najsłabszy model jaki kleiłem z tego wydawnictwa, zarówno pod względem konstrukcyjnym jak i merytorycznym. Zmianie uległo niemal wszystko co jest widoczne na zdjęciach. Wiele elementów proponowanych rzez autora zostało usunięte, bo według dokumentacji, ich tam nie było. Niestety nie wszystko również udało mi się znaleźć w dokumentacji i jestem świadomy, że za pilotem powinna być radiostacja, bateria i jeszcze jakiś osprzęt. Jednak uznałem, że skoro nie mam materiału, to lepiej aby było to niekompletne.

[Obrazek: 70_zpsnrggh9ro.jpg]

[Obrazek: 71_zps2dfc0a0x.jpg]

[Obrazek: 72_zpsirvaqxsj.jpg]

[Obrazek: 73_zpshxpxfenx.jpg]

Na zbliżeniach kabiny pilota, widać dobrze co było dodane. Przewody wychodzą „w powietrze” w tej chwili, jednak po zamontowaniu paneli bocznych, będzie złudzenie, że są poprowadzone dalej w samolocie. Zmieniony został również kozioł przeciwkapotażowy z charakterystyczną płytą pancerną za głową pilota oraz pompa ręczna po prawej stronie pilota, jak i wiele innych.

[Obrazek: 74_zpssq3ln383.jpg]

[Obrazek: 75_zpssbaehss9.jpg]

[Obrazek: 76_zpsrupxc3si.jpg]

[Obrazek: 77_zpsjnri9htv.jpg]

[Obrazek: 78_zpsbc0wqfek.jpg]

[Obrazek: 79_zpse5rnqoqz.jpg]

[Obrazek: 80_zpsovfxfpo4.jpg]

[Obrazek: 81_zpslvittmbo.jpg]

Na ostatnim zdjęciu widać zaprojektowany segment wnętrza kadłuba, łączący istniejącą w modelu tylną część z sekcją centralną. Można też zaobserwować, wyznaczone miejsce gdzie będzie otwarta klapa eksploatacyjna. W tej części wklejone są od razu podłużnice, ze względu na to, że poszycie będzie tutaj nasuwane od tyłu kadłuba. W przednich segmentach, podłużnice będą przyklejone do wewnętrznego poszycia, którym będzie oklejany kadłub.

[Obrazek: 82_zpsxiyzrihc.jpg]

Stopień waloryzacji jaki zastosowałem, można porównać z modelami sklejonymi w standardzie na wysokim poziomie, których na forach jest kilka.
Dziękuję bardzo za pozytywne komentarze. Tyle na dzisiaj.
Dzięki za przebrnięcie przez dzisiejszy przydługawy wpis!

Pozdrawiam
"Buduję miniaturowe 'repliki' samolotów, a nie kartonowe modele"

Piotr Rowiński
Odpowiedz
#33
Cytat:Dzięki za przebrnięcie przez dzisiejszy przydługawy wpis!
Mógłbym pływać w takich relacjach  Big Grin
Szkoda będzie, to wszytko obkleić poszyciem  Wink
Odpowiedz
#34
Twoje mistrzowskie wykonania miniaturowych replik Wink to już standard do którego nas przyzwyczaiłeś, więc nie będę się rozpływa w zachwytach ale powiem Ci jedno, szkoda że nie widzisz oczu mojego, dorosłego w końcu syna, kiedy pokazuję mu twoje dokonania.
A mnie interesyje wykonanie nitowania, szukałem wzmianek we wcześniejszych twoich relacjach ale jakoś nie udało mi się odnaleźć. Czy byłbyś tak dobry i przybliżył jeszcze raz ten temat

Pozdrawiam
[Obrazek: sww2A_zpsc7931f0f-1.jpg]
Odpowiedz
#35
Witam w kolejnym odcinku relacji dotyczącym budowy wnętrza kadłuba.

Tym razem chciałbym pokazać efekty pracy nad ścianami bocznymi. Zasada podobna jak poprzednim razem, czyli budowałem wszystko co będzie możliwe do pomalowania za pomocą aerografu i nie przeszkodzi w składaniu wszystkiego w całość. Jak widać na zdjęciach poniżej, ścianę boczną podzieliłem na dwie części. Zrobiłem tak dlatego, że ułatwi mi to montaż cięgien i okablowania, po przyklejeniu burt do kadłuba. Czyli najpierw zostaną umocowane te większe elementy po obu stronach, następnie będzie uzupełnienie we wspomniane przewody i cięgna, a na końcu zamknięcie całości. Łączenie obu elementów jednej z burt, przewidziałem pod podłogą, którą widać w poprzednich aktualizacjach. Dzięki temu nie będzie to widoczne po zamknięciu kadłuba, nawet w przypadku, gdyby coś nie poszło po mojej myśli. Jak widać na zdjęciach poniżej również rozłożenie przyrządów na bocznych panelach oraz ich ilość, jest nieco inne niż przewidziała to wycinanka.

Lewa strona prezentuje się następująco:

[Obrazek: 83_zpsf1qgkwgl.jpg]

[Obrazek: 84_zpsnifta7tr.jpg]

[Obrazek: 85_zpsqj0qkf5u.jpg]

[Obrazek: 86_zpsafwljktr.jpg]

Prawa strona również dość mocno odbiegała od oryginału. Najbardziej rzucającą się różnicą jest brak poziomych butli tlenowych, których nie było w B-239. Również „switch box” pod prawą ręką pilota był za krótki. Niestety nie udało mi się tego poprawić, ponieważ musiałbym malować panel na nim, a to nie zbiegło się z założeniem. Także pozmieniałem tylko ułożenie pokręteł na nim, co będzie widać później. Odcięte przewody w izolacji, widoczne poniżej na zdjęciu, będą częściowo przez niego zakryte, więc nie będzie widać, że nie są do niczego „podłączone”.

[Obrazek: 87_zps2l2973hc.jpg]

[Obrazek: 88_zpsukigsjdd.jpg]

[Obrazek: 89_zpslklqnxnj.jpg]

Fotel w wycinance ma niestety nieodpowiedni kształt oparcia. Starałem się to nieco poprawić. Jednak większym brakiem w modelu, jest płyta pancerna. Jest to bardzo charakterystyczny element w fińskich samolotach widoczny na każdym zdjęciu tych maszyn. Była ona obszyta skórą, którą starałem się oddać w papierze. Myślę, że po pomalowaniu będzie ok.

[Obrazek: 90_zpsrc9aywvu.jpg]

[Obrazek: 91_zps1rl96e3e.jpg]

[Obrazek: 92_zps2rl0z20l.jpg]

Na zdjęciu poniżej, po lewej stronie, widać wspomniany przeze mnie „switch box” (nie wiem jak to nazwać). Tablica przyrządów, zgodnie z założeniem, nie będzie malowana. Uplastyczniłem ją tylko w każdym możliwym elemencie (niektóre pokrętła i popychacze, będą dodane po zamontowaniu na miejsce, aby ich nie uszkodzić wcześniej). Na tych bocznych tablicach również dokonałem zmiany dodając na lewej przełącznik, zamiast zegara. Panel środkowy w wycinance, zupełnie nie zgadzał się z tym z oryginału, więc zrobiłem go od nowa, zapożyczając pozostałości różnych tablic przyrządów z innych modeli tego wydawnictwa. Starałem się wybierać takie, aby nie odbiegały wyglądem od nadruku z tej wycinanki, a jednocześnie przypominały pierwowzór.

[Obrazek: 93_zpsw9ewjcks.jpg]

To by było tyle na dzisiaj. Dzięki za uwagę.

Pozdrawiam

Arkadiusz zapomniałem odpowiedzieć. O nitowaniu pisałem wiele razy nawet w tej relacji. Wykonuje je z kulek BGA, czyli kulek cyny o odpowiedniej średnicy, służących do lutowania takich płytek elektronicznych. Można je kupić w sklepie dla elektroników albo na allegro. Ja tutaj używam średnicy 0.35mm. Filozofia montażu nie jest skomplikowana. Wykonuję otwór szpikulcem (np. igłą), miejsce to smaruje BCG i wklejam pojedynczo kulkę, przenosząc ją nawilżoną wykałaczką. Lekko dociskam, żeby pół kulki tylko wystawało. Jak wyschnie smaruję raz jeszcze BCG, żeby zabezpieczyć.
Nic w tym skomplikowanego nie ma, kwestia wprawy i cierpliwości.
"Buduję miniaturowe 'repliki' samolotów, a nie kartonowe modele"

Piotr Rowiński
Odpowiedz
#36
Dzięki że Ci się  chciało kolejny raz pisać o tych nitach, teraz mam jasność, chodziło mi właśnie o te kulki, ni za bardzo wiedziałam czym one są. Jeszcze raz dziękuję.
A praca wspaniała.

Pozdrawiam
[Obrazek: sww2A_zpsc7931f0f-1.jpg]
Odpowiedz
#37
Szczęka opada, jak się ogląda, to co wyczyniasz z tym modelem.

Rewelacja PDT_Armataz_01_37
Odpowiedz
#38
Tablice jako żywe, czekam z niecierpliwością na kompletną kabinę, efekt zapowiada się świetnie.
[Obrazek: th_1002207_490304224408114_1039897755_n_zps17069a1a.jpg]
Odpowiedz
#39
O stary (...) Twój model to I klasa.
Odpowiedz
#40
Witam

Dzisiejsza aktualizacja będzie dość krótka i szybka. Rozpocząłem etap malowania. Na pierwszy ogień poszedł fotel pilota. Efekt widoczny jest poniżej. Dodatkowo jeszcze będzie cieniowane to skórzane obicie, ale to już po zamontowaniu do kabiny. Z pasami i mocowaniem miałem problem. Na pewno nie wyglądało ono jak zaproponował autor, co doskonale widać na historycznych zdjęciach. Również nie udało mi się odnaleźć zdjęcia, gdzie by w ogóle widać było pasy bezpieczeństwa. W związku z tym rozwiązanie przeze mnie proponowane jest czymś w rodzaju domysłu. Użyte pasy są firmy HGW, a zaprojektowane były do samolotu P-39 Airacobra. Pomyślałem, że samoloty są z podobnej epoki i wyprodukowane w tym samym kraju, więc może aż takiej tragedii nie będzie, nawet jeżeli mijają się z prawdą. Jedna część pasa będzie wystawać za kabinę, dlatego tak odstaje teraz.

[Obrazek: 103_zpsz4bxqm9o.jpg]

[Obrazek: 104_zpsje01i5hi.jpg]

Ukończyłem również panele boczne. Oba są wyposażone niemal we wszystko co udało mi się dojrzeć na archiwalnych zdjęciach B-239. Różni się to znacząco od tego co jest w wycinance. Do tego dojdą jeszcze cięgna do sterowania podwoziem oraz kilka przewodów innych. Wash mi trochę nie wyszedł i muszę nad nim popracować, bo umiejętności niewielkie. Ale po złożeniu w całość powinno być ok. Widać również, że panele były malowane na czarno, jest to widoczne na archiwalnych zdjęciach i opisane w AJ-press.

[Obrazek: 105_zpsusufev0x.jpg]

[Obrazek: 106_zpssuuiqpur.jpg]

[Obrazek: 107_zpsqscajgqo.jpg]

[Obrazek: 108_zpsfrcqinuk.jpg]


Tabliczki znamionowe na panelach są wycięte z modelu, lub z jakieś starej kalkomanii jaką miałem na stanie.




Dziękuję za uwagę i poprzednie pozytywne komentarze. Do następnej aktualizacji!

Pozdrawiam
"Buduję miniaturowe 'repliki' samolotów, a nie kartonowe modele"

Piotr Rowiński
Odpowiedz
#41
Piękna praca. Zachwycać się wypada, zatem wpadam w zachwyt. Szanowny Panie Piotrze, proszę powiedz, że te klamry mocujące pasy w fotelu są fototrawione a nie wycięte z papieru? Jeśli to jednak papier to zdradź jak się to czyni.
Odpowiedz
#42
Paragraf, dziękuję. Klamry to fototrawki z zestawu pasów. Pasy tej firmy:
http://hgwmodels.cz/en/12-132-scale
do kupienia m.in. na allegro. Polecam.
"Buduję miniaturowe 'repliki' samolotów, a nie kartonowe modele"

Piotr Rowiński
Odpowiedz
#43
OMG Smile
Zakończone: PaK 40 T-20+ZIS-3 Monitor ORP "Wilno" TK-3
W budowie: USS England
Odpowiedz
#44
OMG...
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#45
Witam

Dzisiaj bez zbędnej pisaniny. Niech będą same zdjęcia.

[Obrazek: 94_zpsgctwtnt5.jpg]

[Obrazek: 95_zpspsootvbr.jpg]

[Obrazek: 96_zpsrrksik7w.jpg]

[Obrazek: 97_zpsw3lxyxjg.jpg]

[Obrazek: 98_zpsixyzisjl.jpg]

[Obrazek: 99_zps4u6gnjcs.jpg]

[Obrazek: 100_zpsgnawfidu.jpg]

[Obrazek: 101_zpsy9lfkzwv.jpg]

[Obrazek: 102_zpsrftb2qli.jpg]

W razie pytań piszcie śmiało.

Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt!
"Buduję miniaturowe 'repliki' samolotów, a nie kartonowe modele"

Piotr Rowiński
Odpowiedz
#46
Pie...e to, jak to po czymś takim usiąść do klejenia? Nie wiem?

Piotrek, Super
Wesołych Świąt!
Odpowiedz
#47
@Raven, mnie sklejanie daje radochę i odpoczynek. Dzielę się tym, bo może inni skorzystają. Ale to co jest najważniejsze, to to, że to moja radocha Big Grin I to że podziwiam to co robią inni, szanuję za kunszt nie psuje mi mojej radochy z deformowania papieru w sposób taki jak ja chcę, niekoniecznie w taki, jak autor przewidział w opracowaniu. Bo to mój czas, moje pieniądze i moja radocha Smile Miło pooglądać i czerpać z warsztatu, zamiast narzekać, ciesz się , że inni zdradzają tajniki, abyśmy my, maluczcy mogli ponieść swoje kwalifikacje Smile

@rovin, rób tak dalej Smile
Aby palce były w stanie wykonać to czego oczy nie widzą a głowa wymyśli / Nikt nie mówił, że będzie łatwo i dotrzymał słowa
Relacje
Odpowiedz
#48
Niesamowita praca, poza skalą. Czy możesz przypomnieć koncepcję pokazania tego wszystkiego w gotowym modelu ? Czy poszycie będzie kompletne i wnętrze kabiny tylko przez owiewkę ? Odsuniętą ? Zamkniętą ? Nieźle Bracie jesteś "skrzywiony" (żeby nie było wątpliwości - w pozytywnym tego słowa znaczeniu)... A, jeszcze jedno, używasz lupy czy wystarczą oczy ?
Odpowiedz
#49
qbas, chyba opatrznie mnie zrozumiałeś?
mnie sklejanie też daje radochę, ale zawsze staram się skleić lepiej, niż poprzednio, (z różnym skutkiem, niestety)
Ale chodzi mi o to że Piotrek tak wywindował poprzeczkę, ze mi życia zabraknie żeby taki poziom osiągnąć.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#50
Dzięki Panowie. Ogólnie pokazuje co robie, po to żeby m.in motywować tych, którym nie do końca wychodzi wszystko tak jakby chcieli. Sam jeszcze wiele błędów i uproszczeń robię. Dlatego wzoruje się na relacjach modelarzy znacznie lepszych ode mnie. Na mnie lepsza praca działa motywująco, także im wyżej ktoś poprzeczke podniesie tym lepiej.

Kilminster koncepcja będzie taka jak zawsze. Nie obdzieram modeli z poszycia, bo staram się je zaprezentować tak jak stały na lotnisku, lub były na nim naprawiane miedzy lotami. Obdarte na chwilę obecną mi sie nie podobają, bo wygląda to nienaturalnie w moim guście. Także w tym wypadku będzie standardowo odsunięta limuzyna oraz otwarte drzwi luku inspekcyjnego znajdującego się w tylnej części kadłuba, po jego prawej stronie. Widać to miejsce na powyższych zdjęciach, bo jest tam zrobiona ramka wzmacniająca.
Do klejenia nie używam ani lupy ani okularów, obecnie wzrok mi wystarcza. Z biegiem czasu pewnie bedzie sie to zmieniać (praca zawodowa przy kompie :/ ) ale to chyba normalny objaw starzenia się Sad
"Buduję miniaturowe 'repliki' samolotów, a nie kartonowe modele"

Piotr Rowiński
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [R] Brewster "Buffalo" Mk.I Kartonowa Kolekcja 1:33 jaceko99 11 2,810 04-06-2014, 10:44
Ostatni post: Raven
  (R) Brewster "Buffalo" Mk.1 Kartonowa Kolekcja 1:33 Vincent 23 6,996 11-03-2013, 08:51
Ostatni post: Vincent
  [R/G] Brewster B-239 Buffalo , KŚ 3/2005, 1:50. MARIUSZ_G 33 5,486 19-09-2011, 05:31
Ostatni post: cotlet
  [R/G] Brewster "Buffalo" Mk. 1 (Kartonowa Kolekcja) cotlet 66 12,772 13-01-2011, 09:46
Ostatni post: Panda82
  [Relacja\Galeria] Brewster Buffalo Mk1 VERGIL25 31 7,024 01-01-2011, 08:15
Ostatni post: Bartko28
  [R] Brewster model 239 " Buffalo "- wyd.A.Haliński Passer Montanus 157 32,373 15-08-2010, 02:34
Ostatni post: Passer Montanus
  [Relacja] F2A Buffalo Kartonowa Kolekcja by QN qn 27 8,341 11-02-2009, 08:30
Ostatni post: Janek
  [Relacja/Galeria] Brewster Bufallo Mk. I - Kartonowa Kolekcja ceva 86 19,059 14-05-2008, 04:57
Ostatni post: uri

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości