Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.
Szanowni Państwo. Zrobiłem dokumencik do dodawania zdjęć do galerii. Jest dostępny pod adresem : http://papermodels.pl/misc.php?action=help&hid=8 Jeśli macie jakieś przemyślenia lub sugestie piszcie na adres admin@papermodels.pl

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] Ryan FR-1 Fireball
#76
Moja zmora. Kopułki i inne takie wynalazki. Dziękuję za ciekawy poradnik. Smile
Odpowiedz
#77
Świetna lekcja listkowania  PDT_Armataz_01_34

Czy miejsce cięcia takiego listka, jest pod kątem? Cieniujesz papierem ściernym miejsca styku? Czy wycinasz bez zbędnych ceregieli ?  Wink
Odpowiedz
#78
Cieszę się, że się podoba  Smile 

Gregory, wycinam pod kątem. Są to dwa cięcia - pierwsze jest wstępne z delikatnie pochylonym nożykiem, drugie już końcowe z jeszcze bardziej pochylonym ostrzem. Pochylając ostrze zbyt mocno podczas pierwszego cięcia bardzo łatwo o zboczenie z trasy - dużo trudniej jest kontrolować ścieżkę po której wędruje nożyk. Krawędzi nie szlifuję
Odpowiedz
#79
W końcu miałem okazję przetestować własnoręcznie wykonaną wycinarkę do styroduru. Powstała poręczna wersja (z myślą o docinaniu styroduru w kadłubach okrętów), którą bardzo łatwo zamienić na wersję stacjonarną za pomocą odpowiedniego mocowania w imadle. Jest to prosta konstrukcja ze ściemniaczem, którym mogę regulować temperaturę drutu oporowego.

[Obrazek: wycinarka.jpg]

W ten sposób docinam klocki, które wklejam później w szkielet:

[Obrazek: stacjonarna.jpg]

Na zdjęciu widać kolejne etapy procesu - wklejone klocki styroduru, które są później docinane. Zostawiam lekki naddatek, który jest szlifowany do krawędzi wręg.

[Obrazek: wycinanie.jpg]

W ten sposób udało mi się skleić szkielet skrzydeł, który jest już gotowy do oklejania:

[Obrazek: skrzyd_a.jpg]

Taki wynalazek niesamowicie przyspiesza prace - gdybym miał wypełniać przestrzenie kartonem zajęłoby mi to dużo więcej czasu. Cięcie styroduru kuchennym tasakiem mogę zaliczyć do mało przyjemnego, krótkiego etapu w przeszłości PDT_Armataz_01_11

Pozdrawiam i do następnego  Smile
Odpowiedz
#80
Bardzo ciekawy przyrząd.
Czyli styrodur przecinamy nijako poprzez jego przetopienie ?

Techniku mógłbyś bardziej szczegółowo opisać budowę transformatora oraz wskazać jakiego drutu oporowego użyłeś.
Gdyż bym sobie taki "przecinak" zrobił.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni:Ił 62 [Mały Modelarz 1979]
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz]
Odpowiedz
#81
Piterkowiec, dokładnie tak Smile

Przy budowie posilałem się wiedzą dostępną w TYM wątku. Niestety widzę, że zdjęcia zniknęły. Osobiście bardzo uprościłem całą konstrukcję, która składa się jedynie (zgodnie z kolejnością) z kabla zasilającego, ściemniacza (koniecznie na uzwojeniu pierwotnym, czyli przed transformatorem, do którego płynie prąd z gniazdka!), transformatora, drutu oporowego. Ściemniacz działa równocześnie jako włącznik. Transformator dostałem od znajomego - niestety nie ma na nim żadych oznaczeń. Chłopaki w TYM filmiku transformator pozyskali z lampki halogenowej.

Co do ściemniacza to jest to najtańszy do kupienia na znanym portalu aukcyjnym pod nazwą "ściemniacz 600W" z ustawioną ceną do 15 pln  PDT_Armataz_01_12

Jeżeli ktoś chciałby zrobić takie urządzenie z zasilacza to na tym filmie można zobaczyć jak powinno być to zrobione. Swoją drogą polecam kanał tego pana bo ma naprawdę bardzo wartościowe i ciekawe materiały związane z modelarstwem.





Potrzebny będzie do tego "ściemniacz LED 96W" (znowu cena do 15pln PDT_Armataz_01_11 ). Schemat wygląda trochę inaczej bo ściemniacz montujemy na stronie wtórnej zasilacza inaczej zepsujemy urządzenie. W skrócie wygląda to tak: kabel zasilający - zasilacz - ściemniacz led - drut oporowy. Ważna jest też odpowiednia biegunowość, którą sprawdzimy multimetrem. Jeśli odwrotnie połączymy przewody do ściemniacza najprawdopodobniej już nie zadziała.

Drut oporowy to Kanthal (mój ma chyba 0,2mm). Sprzedają takie np. w sklepikach z e-papierosami. 

Można też dużo prościej - podłączając drut oporowy do prostownika. Temperaturę drutu reguluje się zmianą jego długości i średnicy.

Jeżeli będziesz miał jeszcze jakieś pytania podczas składania tego w całość to wal śmiało - postaram się pomóc Smile
Odpowiedz
#82
Dzięki Technicku ,
no to pora na małe zamówienia na portalu aukcyjnym Smile.

Spróbuję sobie takie coś zrobić.

Ale rzeczywiście, urządzenie proste i jak mi się wydaje świetnie spełniające swoją funkcję w kwestii docinek wypełniaczy piankowych.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni:Ił 62 [Mały Modelarz 1979]
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz]
Odpowiedz
#83
Mózg rozwalony. Ciekawe jest to wszystko. Nawet bardzo. Teraz tak się zastanawiam... rozumiem, że to wypełnienie ma po prostu usztywnić całą konstrukcję skrzydła?
Odpowiedz
#84
GTiStyle, kontrukcja szkieletu jest wystarczająco sztywna a jeśli ktoś chciałby pokusić się o jej wzmocnienie wystarczyłoby wkleić kilka trójkątnych wstawek pomiędzy wręgi. Takie wypełnienie służy głównie do zwiększenia powierzchni styku poszycia skrzydła ze szkieletem i uniemożliwia powstanie krowich żeber.
Odpowiedz
#85
Znakomita robota. Zastanawiałem się kiedyś czy wydawnictwa same nie mogłyby wprowadzić takich styrodurowych wypełniaczy szkieletów, przydałoby się to szczególnie dla tych co budują okręty kartonowe np. lotniskowce. Zamiast bawić się w wycinanie, kupowałbyś sobie gotowe od wydawcy. Oszczędność czasu i siły..;-)
Odpowiedz
#86
Ja tam jednak wole w tym wszystkim mieć troche "modelarstwa", zamist puzzli czy klocków lego.
Oczywiście dodatki są fajne i bardzo pomagają, w szczegolność tam gdzie ciężko jest dany element uzyskać w warunkach domowych.
Kolejna sprawa to zwykła ekonomia i prawa rynku, popyt/podaż.
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#87
(03-10-2017, 10:12)Karas napisał(a): Ja tam jednak wole w tym wszystkim mieć troche "modelarstwa", zamist puzzli czy klocków lego.
Oczywiście dodatki są fajne i bardzo pomagają, w szczegolność tam gdzie ciężko jest dany element uzyskać w warunkach domowych.
Kolejna sprawa to zwykła ekonomia i prawa rynku, popyt/podaż.
Po części się z tobą zgadzam, plastikowe silniki, koła, gąsienice, to jest zbytnie ułatwianie sobie roboty. Nie pasuje mi to do kartonu. Wolę zrobić sobie silnik samemu. Natomiast jestem za tym by ułatwiać sobie robotę w takich kwestiach jak wręgi czy inne elementy które po sklejeniu są ukryte. Dlatego jestem za tym, by wydawnictwa wprowadziły na rynek styrodurowe wypełniacze,  nie tylko w przypadku okrętów, ale także w przypadku samolotów. Problem w tym że budex rozpuszcza styrodur.
pozdro
Odpowiedz
#88
Zdzichu79, pomysł ciekawy ale według mnie szanse na jego wdrożenie są bliskie zeru. Wątpię, czy opłacałoby się komukolwiek produkować takie klocuszki do poszczególnych modeli nie wspominając o opłacalności takiego przedsięwzięcia. Nie widziałem jeszcze kadłuba okrętu wypełnionego styrodurem (nie jestem na bieżąco z takimi relacjami więc jeśli ktoś ma do takowej odnośnik to bardzo chętnie popatrzę) - najczęściej są to podposzycia z tektury piwnej, wklejane paski kartonu, pianka florystyczna. A teraz ile osób z tak niewielkiej grupy miłośników wypełnienia styrodurem zechce nabyć takie wypełniacze? A wycinanie i obróbka (która najprawdopodobniej byłaby również niezbędna w przypadku takich gotowców) nie jest czynnością tak skomplikowaną i zajmuje to zdecydowanie mniej czasu niż np. wykonywanie podposzycia z tektury piwnej  Smile

Co do rozpuszczania styroduru butaprenem to nie problem. Wystarczy zmienić klej na najzwyklejszy klej polimerowy. Warto wspomnieć też o szpachlówce, która powinna być akrylowa - każda inna rozpuszcza XPS

Pozdrawiam  Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości