Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] [WKM2] Nagato DB 1:2oo
#1
Witam,

hehe Nie będe zbyt oryginalny, ale na oryginalność nawet się nie sile. Już od kilku miesięcy w bani gryzła mi się myśl co dalej? Miałem 2 typy, Mogami lub Naga. Postawiłem jednak na BSa, ze względu na cene i samolociki(małą ich ilość), hehe. Troche dały mi w kość samoloty z Fusiaka: ] i jakoś tak się złożyło... nvm.
Tak więc. Bardzo mnie cieszą wątki naszych forumowych wymiataczy, niewątpliwa pomoc i rzeka pomysłów + rozwiązań.
Nage zakupiłem w pełnym zestawie. Tym razem ze względów na aure pogodową i brak możliwość polakierowania arkuszy, zabrałem się w 1 kolejności za kadłub, da mi to z miesiąc zapasu zanim wyjde z podposzycia i może będzie cieplej.
Właśnie... szkielet, w zasadziie chyba dobrze spasowany, ale strasznie delikatny. Nie zabardzo rozumiem tego systemu przekładkowego wzdłużnic na zamek, po co takie kombinacje? czmu ma to służyć. Troche się bałem o symetrie wzdłużną, ale wyszło prosto. Nic sie nie pokręciło , z własnych udziwnień dodałem tylko płyty przekątne w części podwodnej oraz kilka usztywnień pod pokładem. Planuje je zamalować na czarno pod przyszłe bulaje...
OK koniec gadania. czas na kilka zdjęć.

Zestaw (zapomniałem dołożyć lufki...)
[Obrazek: UVCehsn.jpg]

Zamek pod podstawke składa się z 4 nakrętek M10 i zaglutowane klejem montażowym. Trzyma solidnie.
[Obrazek: WOU1ueJ.jpg]

Rozstaw 36cm, dokładnie w osi symetrii okrętu w obu płaszczyznach.
[Obrazek: dFZHVuw.jpg]
[Obrazek: BGpNh3f.jpg]

Oraz reszta szkieletu z przygotowanymi podporami na podposzycie.

[Obrazek: 5AHdOnk.jpg]
[Obrazek: XVijvNT.jpg]
[Obrazek: lY9mFH0.jpg]

pozdrawiam
o7
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#2
Kolejny Nagato!
Super!
Szkielet prezentuje sie wyśmienicie!
Odpowiedz
#3
Kibicuję. Lubię takie relacje
Pzdr
Odpowiedz
#4
Super, Nagato to jeden z moich ulubionych okrętów. Mam jeszcze w szafie głęboko zakopany egzemplarz z Fly Model, mam nadzieje że kiedyś się doczeka budowy.

Na zdjęciu zauważyłem klej firmy Dragon - nie polecam budaprenu tej firmy. W moim przypadku modele klejone nim zaczęły się samoczynnie rozklejać po kilku latach. Normalnie cyrk.

Ciekaw jestem ile będzie ważyć taki kartonowy kadłub po doklejeniu podposzycia.

Pozdrawiam.
"zniknęli już idole, bohaterowie zeszłych wojen. Odeszli z pamięci ludzi, ich sławę zabrało morze."
Odpowiedz
#5
I ja również wyrażę swą radość z Nagato - będę oglądał z przyjemnością Smile
Zakończone: PaK 40 T-20+ZIS-3 Monitor ORP "Wilno" TK-3
W budowie: USS England
Odpowiedz
#6
No to czas stworzyć fan klub "Nagatowców"  Smile
Zwodowany: USS Gambier Bay, USS Heermann, USS San Francisco, USS Oklahoma,USS England, Suzuya, RM Leone Pancaldo
W budowie: USS Salt Lake City, USS Erie, Nagato i wiele innych  Big Grin

[Obrazek: zmniejszony4.jpg]

Odpowiedz
#7
(14-02-2017, 08:56)radzias napisał(a): No to czas stworzyć fan klub "Nagatowców"  Smile

Ja się zapiszę Big Grin
Sklejam samoloty bo szybciej widać efekty, ale marzy mi się sklejenie wielkiego okręta. W mojej szufladzie leżą sobie takie różne i ten też. Mam problem, a może kompleks z  druciarnią, ale może kiedyś...
Po Fuso można spodziewać się pięknego okrętu.
Odpowiedz
#8
hehe, no właśnie, szybki efekt. np Ja kleje właśnie dlatego okręty, aby ten efekt był możliwie najwolniejszy: ], a poza tym lubie okręty statki itd. Nie mam za bardzo mniejsca w mieszkaniu na graciarnie, a raczej ważniejsze jest dla mnie samo sklejanie niż posiadanie już sklejonego. Japce maja swój specyficzny urok, może dlatego są tak popularne i zarazem oklepane. W swojej kolekcji z BSów chciałbym mieć jeszcze Kongo i Ise class.

Powoli zbieram dokumentacje, bazując na internetach i przyznam, że zabawne są niektóre sprawy i rozbieżności wycinanki z tym co wydaje się prawdą. Choćby te bulaje na kadłubie i skos pancerza pokładu 14cm/50.
Ważne pytanie na które musze sobie sam odpowiedzieć, to czy chce skleić model, czy walczyć o historyczną poprawność, bo kwiatków może być więcej

To co sam juz znalazlem to dodatkowe bollardy jak ten
http://oi43.tinypic.com/35anamc.jpg

Oraz pytanie co do oszklenia 4 poziomu nadbudówki. Na zdjęciu w wikipedji wyraznie widać, że go nie ma.
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/c...o_1944.jpg

To zdjęcie też jest bardzo ciekawe. Ukazuje sporo detalu kadłuba który jest pominiety w modelu
http://i.imgur.com/zvD4Y7V.jpg

Szybka EDYTA, Pytanie techniczne o drut mosiężny którego to zamówiłem hurtowe ilości. Jak to się zachwouje w stosunku do miedzi? rozumiem, że sztywnośćwiększa, choć moduł Younga jest podobny: ], ale jak to sie zachwuje w praktyce, jak podatność na prostowanie? robienie ostrych załamań 90*?
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#9
(15-02-2017, 08:46)Karas napisał(a): (...)
Szybka EDYTA, Pytanie techniczne o drut mosiężny którego to zamówiłem hurtowe ilości. Jak to się zachwouje w stosunku do miedzi? rozumiem, że sztywnośćwiększa, choć moduł Younga jest podobny: ], ale jak to sie zachwuje w praktyce, jak podatność na prostowanie? robienie ostrych załamań 90*?

Drut mosiężny znacznie trudniej poddaje się formowaniu ale bez przesady. Przy prostowaniu grubszych niż 0,4 trzeba już użyć dwóch kombinerek do rozciągania (rolowanie już nie wystarcza). Używając ognia zrobimy to łatwiej ale tracimy wtedy jego sprężystość (chyba, że zahartujemy ale nie wiem zbyt wiele na ten temat). Ostrych załamań nie robiłem - używam głównie tam gdzie chcę prostych i wytrzymałych odcinków albo łagodnych łuków. Generalnie uformowany drut mosiężny tak łatwo nie da się uszkodzić jak miedziany.


Pozdrawiam
Odpowiedz
#10
Podczas robienia ostrych załamań drut mosiężny bardzo lubi pękać.

Co do przeszklenia 4. poziomu. Kilka zdjęć z różnych okresów, na których widać, że jednak było:

http://i41.tinypic.com/dbqcz5.jpg

https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736...cdd367.jpg

http://farm6.staticflickr.com/5301/58882...b7af_o.jpg

http://i.imgur.com/4H8xmUm.jpg

http://hobbycom.jp/workshop/library/weapon_umi/1/22

https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736...232356.jpg

Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Odpowiedz
#11
Panie Spychacz, zgadza się było i później nie było, ewentualnie czytałem też taką opinie, że mogło być demontowalne od początku.
ostatni remodel był na przełomie czerwiec lipiec, a wiec lato, nie wiadomo kiedy zdjecia były robione.
Wstawione zdjęcia przez Ciebie odnoszą się do wczesnej wersji, model jest niby z ostatecznej, a na pewno po remodelu z czerwca 44 roku.
Na ostatnim zdjeciu które zamieściłeś widać też wieże antenowa na dziale nr 2 po czerwcu były tam 2 stanowiska 3x25mm

Dziękuje Pany za hinty o mosiądzu chcę go wypróbować z 2 powodów. 1 to relingi ktore to z miedzi masakrycznie mi sie niszczyły na fusiaku od byle dotkniecia. 2 to drabinki klamrowe które robiłem z 0,3. Chciałbym teraz spróbować zrobić z 0,2. Ale na miedziane 0,2 bym się nie odrwżył: ]

pozdrawiam
o7
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#12
Raczej po prostu istniała możliwość ich otwierania. Widać to na tym zdjęciu:

http://hobbycom.jp/workshop/library/weapon_umi/1/22

Oraz na tym z '44. Zauważ, że w tylnej części tego pomostu szyby są zamknięte. Na kolejnym pomoście też szyby są otwarte.

[Obrazek: Japanese_Battleship_Nagato_1944_jpg_300x300_q85.jpg]


Pozdrawiam.
Odpowiedz
#13
hehe, dyskusyjne, faktem jest że to co zaznaczyłeś czymś musi być na tym zdjęciu z 44, ja to traktowałem raczej jako urzadzenia jakieś już wewnatrz pomostu ewentualnie jakaś wewnętrzna ściana. Zauważ, że nie widać ramek tych szyb tak jak na pomoscie powyżej.
Otwieranie do mnie nie przemawia, bardziej możliwość demontowania całosci oszklenia wraz z ramami

http://i40.tinypic.com/2hxypau.jpg
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#14
Hehe, czyli, jak się nie zrobi, będzie dobrze Wink

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#15
W zasadzie to tak: ], tym bardziej, że ciężko jest powiedzieć jak ma to wyglądać bez okien.

W między czasie udało mi się wykonać podposzycie. Nie napotkałem większych kłopotów utwardziłem CA nos rufe i wszystkie ostre załamania na pokłądzie, aby w trakcie obracania kadłubem coś się nie pogniotło. Tak jak pisałem też zgodnie z planem pomalowałem temperami na czarno segmenty szkieletu gdzie są bulaje. W części dzobowej rownież pomalowałem a następnie zakryłęm podposzyciem, będe wycinał dziurki na miare, gdy przyjdzie na to czas. Teraz czas na szlifowanie kadłuba, w tym celu zakupiłem gąbke szlifierską licze że będzie pomocna.
Podjąłęm decyzje co do wykonania dna modelu. Ponieważ oryginalne oklejki, każda inna to poprobujemy barwionke. Nie mam pomysłu co do pokłądu kazamatowego, jak rozwiązać kłopot skosu płyt. ścinać jak Spychacz czy jednak zostawić, nie planuje kupowania kolejnego egzemlarza wycinanki na tą okazje: ]. Więc pewnie zostawie. Zdjęcia wydają się jednoznacznie wskazywać na płaskośćtych elementów, tylko niewiedzieć dlaczego na wiki można znaleść taki obrazek
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/c...or.svg.png

Podposzycie, przed szlifowaniem.
[Obrazek: Uvqu1DD.jpg]
[Obrazek: lv7Zlwl.jpg]

Wiecej zdjęć pod poniższym linkiem.
http://imgur.com/a/brnmg

o7
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#16
Gąbka szlifierska to nienajlepszy pomysł. Przynajmniej ja nie mam z nią dobrych doświadczeń. Jest zbyt miękka i będzie szlifowała podposzycie zamiast wręg. Lepiej użyć drewnianego klocka o takiej długości, żeby zawsze obejmował dwie wręgi i papieru ściernego. Taki klocek zawsze będzie opierał się na wręgach i nie będzie wciskał podposzycia i tworzył krowich żeber.

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#17
(22-02-2017, 11:09)Spychacz napisał(a):  Lepiej użyć drewnianego klocka o takiej długości, żeby zawsze obejmował dwie wręgi i papieru ściernego. Taki klocek zawsze będzie opierał się na wręgach i nie będzie wciskał podposzycia i tworzył krowich żeber.

O to to, zdaje egzamin wyśmienicie.
Odpowiedz
#18
hehe, Jo mieliście Pany racje: ]
Ale mimo wszystko cieżko było mi pewne obłości wyciagnać na twardej powierzchni i też używałem gąbki.
Tak więc, kadłub poszlifowany i polakierowany caponem, dla usztywnienia i generalnego zabezpieczenia. Hurtem polakierowałem karty modelu i otwieraja mi się nowe drogi możliwości.
Na chwile odpuszczam kadłub, bo dopóki nie wzrośnie temperatura na zewnątrz nie będe mógł szpachlować i wykonać kolejnego lakierowania.
[Obrazek: 8P3k8O2.jpg]
[Obrazek: qxwKn4f.jpg]
[Obrazek: eqlhkaM.jpg]

Dlatego zabrałem się za nadbudówke przednia.
Dla mnie kolejne nowe doświadczenia i wyzwania. Po pierwsze zauważyłem że drewniane pokłądy są delikatnie za duże, przynajmniej ten element 1 pokładu nadbudówki jest za duży w stosunku do kartonowego. Dodatkowo pokłądy te są bardzo kruche, mimo że je też pomalowałem. Nie wyobrażam sobie nakłuwania ich pod reling dlatego postanowiłem ściąć zewnetrzny pas metalowy pokłądu i zrobić go z papieru. Lekko korygujac rozmiary drewnianego pokładu aby zewnętrzne obejmy z papieru pasowały do drewnianych desek. Nie jest to łatwe, łatwo o szpary i nie mam pomysłu jak to zrobić precyzyjnie. Papierowe pokłady dodatkowo podkleiłem brystolem, aby wyrównać wysokości.
Mniej więcej widać o co chodzi.
[Obrazek: nWakcxZ.jpg]
Oraz zbliżenie
[Obrazek: QsBJSoM.jpg]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#19
Ładnie Ci to wychodzi - podobają mi się te szare krawędzie pokładu. Tylko nie za bardzo zrozumiałem dlaczego je zmieniasz? Przecież zamiast nakłuwać wystarczy wiertełkiem nawiercić... Ale nie mam tego w ręku więc może masz rację Wink

Tylko o jedno proszę: ORTOGRAFII proszę przestrzegaj bo szkoda by było tak ciekawą relację psuć takimi koszmarkami: "dopuki", "wzrosnął", "nadbuduwke" już o "pakłądach" nie wspomnę bo od szybkiego pisania ten błąd nagminnie mi się przytrafia ale staram się zawsze o korektę.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#20
Kolejny mały fragment. 2 poziom nadbudówki.
Pokład kompozytowy, z 3 różnych składowych, drewno, ryfle i metalowa reszta z papieru wycinanki. Wymyślilem sobie to tak, że ryfle beda obniżone o poziom oklejki, a drewniane deseczki o 2 poziomy, aby wszystko sie licowało na tej samej wysokosci.

[Obrazek: nVw5vaZ.jpg]
[Obrazek: ZHv3pqv.jpg]
[Obrazek: 6fGfRuQ.jpg]

EDIT:

Doszła tylna ścianka 2 poziomu
[Obrazek: 4G12SHE.jpg]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#21
A dlaczego jeszcze nie zapisałeś swojego Nagato do WKM-u?
"Duma mnie rozpiera jak groch jelita frontowego oficera"
Odpowiedz
#22
Widzę, że zamierzasz pobawić się w pełną waloryzację. Dużo pracy Cię czeka, ale efekt powinien być świetny. Pomysł z pokładami genialny.
Koniecznie wymyśl coś z tym nieszczęsnym pokładem kazamatowym. Przy takiej detalizacji modelu musisz go poprawić.

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#23
Efekt WOW osiągnięty Smile
Odpowiedz
#24
@Tuco, Nie wiem, czy to nie będzie przerost formy nad treścią. Bo nie mam najmniejszych szans na wyrobienie się w terminie. Nie za bardzo rozumiem, co by mi to dało.
@Spychacz, Twoja relacja, jest niemal u mnie na homepage, regularnie oglądam i podglądam jako niedościgniony wzór. Pisze to z pełnął powagą. czysta precyzyjna robota. Ja jako że nie mam takiego warsztatu, to posiłkuje sie tanimi sztuczkami i chwytami. Fakt, że będzie mnie to kosztować dużo więcej pracy i czasu jest tylko zaletą w moim przypadku, bo nie zależy mi aby zapchać zaraz całe mieszkanie modelami. Bardziej na ręke byłoby gdybym go robił kilka ładnych lat: ], Klejenie jest ważniejsze od sklejenia.
@Lukee hehe jak już pisałęm wyżej, będzie odpustowo: ]

Tymczasem na macie, musiałem coś ostro spier..niczyć, źle mierząc i wklejając lawety kazamatowe. Miałem przesunięte je o 2-3mm względem oklejki. Nie wiem jak i dlaczego, ale zamiast wyszarpywać je od podstawiki, postanowiłem wyciąć je razem z tekturą podstawki, wpasuje, zaglutuje, może będzie działać.
[Obrazek: jZGc2ym.jpg]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#25
Witam,
Mały update. 2 pierwsze poziomy superstruktury bez wyposażenia.
[Obrazek: 3GOx6Mj.jpg]
[Obrazek: SKZ0kWe.jpg]
[Obrazek: RHXOS2o.jpg]
[Obrazek: HZ1qZNy.jpg]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [WKM2][R] HMS Malaya 1:300 FantomModel 110 20,946 22-06-2017, 03:21
Ostatni post: FantomModel
  [WKM2] Japoński tender lotniczy Kamikawa Maru (Projekt Własny) kubeksus 32 8,563 17-06-2017, 11:31
Ostatni post: kubeksus
  [WKM2][R] NAGATO 1:200 Dom Bumagi. Spychacz 127 24,912 14-06-2017, 08:24
Ostatni post: Spychacz
  [WKM2] Halny 1:50 - projekt własny RomanC 24 1,978 14-06-2017, 01:17
Ostatni post: Piterkowiec
Wink [WKM2] [R] Polski niszczyciel "Wicher II" - WAK four 4 391 13-06-2017, 06:18
Ostatni post: four
  [WKM2] [R] Polski niszczyciel "Wicher II" - WAK yukikaze 9 2,228 10-06-2017, 06:54
Ostatni post: four
  [WKM2] Holk Gdański z 1400 r. - MM 3/2003, 1:100 Hastur 53 11,642 31-05-2017, 04:38
Ostatni post: Hastur
  [WKM2] HMS Boxer 1:200 (Bumażnoje Modelowanie 101) pikowski 11 1,371 19-05-2017, 10:16
Ostatni post: Winek
  [WKM2][R] HMS RODNEY 1:200 DB Arkadiusz 138 21,528 12-05-2017, 04:19
Ostatni post: qbas
  [WKM2] [R] ORP "Nurek" 1:200 GPM - fabrycznie przeskalowany Bialy 11 1,786 04-05-2017, 09:45
Ostatni post: Bialy

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości