Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.
Szanowni Państwo. Zrobiłem dokumencik do dodawania zdjęć do galerii. Jest dostępny pod adresem : http://papermodels.pl/misc.php?action=help&hid=8 Jeśli macie jakieś przemyślenia lub sugestie piszcie na adres admin@papermodels.pl

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bezsenność kartonowa
#76
Trzymaj się ZbiG, bo o części zamienne na nasz wiek trudno.
Odpowiedz
#77
ZbiG zdrowia życzę i cukru do "setki"  Smile
Odpowiedz
#78
Zbyszku zdrówka życzę i musisz zrezygnować z opychania się chlebkiem, makaronikiem, pierożkami i innymi produktami z mąką... przede wszystkim przenną. O cukiereczkach nie wspomnę. Bierz się za robotę i nie w nocy tyko w dzień. Twoje patenty na klejenie zawsze będą inspiracją dla nas troszkę młodszych.
Pozdrawiam.
Odpowiedz
#79
Mąka to pszenna chyba Smile). Cukierki w kieszeni jak najbardziej wskazane.
Ale z radością WIELKĄ komunikuję pampersom,że nasz Zbysio już dzisiaj do domu wypuszczony został. Z odpowiednim namaszczeniem pani diabetolog aby się poprawnie do 100-ki prowadził  z tym cukrem. Zapewne lektura pasjonujących instrukcji odnośnie właściwego żywienia zajmie mu ze 2 dni, po czym nasz kolega walnie to w kąt.Ale już jego szanowna małżonka dopilnuje posiłków. Gimnastyka na obniżenie cukru we krwi w porze zimowej jak najbardziej wskazana: dwa kubełki węgla do pieca codziennie donieść. Do czego nasz ,,cukier" gorliwie stosował się będzie chcąc mieć ciepło w zadek.
[Obrazek: Citroen_jpg_300x300_q85.jpg] Cytryniak jest bogiem,Komfort nałogiem,Turbo podstawą,Hydro zabawą .
Odpowiedz
#80
I ja się do życzeń przyłączam. Dużo zdrowia Zbig.
Pozdrawiam
---------------------------------
Na warsztacie PBY Catalina (projekt zawieszony), Chi-ri typ 5
Odpowiedz
#81
Instrukcję przeczytać, węgiel nosić, modele po nocach kleić, spać dniem :-)
Zdrowia dużo
Pzdr
Odpowiedz
#82
Pierwsza doba w domu... - szukanie odpowiedniej diety; - co można, co nie można, a co jest obojętne? 
I - niezapomniane doznania ze "szpitala": - ludzkie cierpienie - nie do opisania! To, co było moim udziałem, jest maleńką kroplą w tym przeolbrzymim morzu cierpienia i poniżenia godności ludzkiej. I - wielkiego poświęcenia całego personelu. To już nie zwykła praca - to dzika harówka często przez pacjentów niedoceniona.
I nie tylko przez pacjentów.  
Warunki "szpitala" w Gdańsku na Zaspie nie predysponują go nawet do nazwania tytułem "szpitala"! To ponura, brudna i ponura dziura warta nazwania raczej umieralnią... - tak przynajmniej wygląda to na oddziale wewnętrznym; to przedsionek piekła!
Gros pacjentów, przeważnie ludzi starych leży w pampersach: zapach więc nie przypomina fiołków alpejskich... Część z nich jest zupełnie odkryta. Ludzie ci leżą stłoczeni w przeludnionych salach, gdzie odstęp między łóżkami wynosi około 30 - 40 cm. Przez całą dobę słychać jęki, charczenia, kaszel, odgłosy duszenia się... - PIEKŁO!!! Jestem w tej "dobrej" sytuacji, iż mogę wyłączyć aparat słuchowy i "wyłączyć fonię"; co jednak powiedzieć mają ci, którym słuch służy dobrze?
Eeeeehhhhh... to naprawdę jest HORROR... - nikomu, powtarzam: NIKOMU nie życzę podobnych wrażeń.
To taka garść spostrzeżeń z minionego tygodnia. Czas wracać do modelarstwa...
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#83
Ja mam żonę  pielęgniarkę, właśnie jest w szpitalu bo miała atak niby wyrostka. Wycięli i pacjent uratowany.
No i po tych kilku dniach moja wiedza o szpitalnych warunkach i pracy jest tak niesamowicie rozszerzona że mogę udzielać wykładów na wszystkich znamienitych uczelniach świata.
Odpowiedz
#84
Krótko mówiąc - perypetii ciąg dalszy: lekarze, szpital itd itp...
Nocne (dzienne również!) seanse modelarskie ulegają (mam nadzieję!) zawieszeniu: wysiadł wzrok...
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kartonowa Kolekcja EN? Raven 2 1,073 14-12-2013, 09:15
Ostatni post: Bizon

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości