Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
MS Batory Mały Modelarz, wydanie 2008 (skala 1:300)
#1
Witam serdecznie,
Mam pytanie do osób, które próbowały swoich sił z statkiem MS Batory wydanym przez Małego Modelarza w 2008r.
"Chodzi" mi ten statek po głowie, ale żadnej ukończonej relacji jak dotąd nie znalazłem.
Czyżby był on, aż taki "nieprzyjazny" dla modelarzy?

Chciałbym zapytać, co możecie powiedzieć na temat jego sklejalności/trudności tego modelu?
Chodzi mi zwłaszcza o spasowanie części i ogólna opinia tym wydaniu.
Parę razy znalazłem wzmianki, iż model ten jest mocno zdetalizowany  bądź, że posiada mikroskopijne części.

Nie ukrywam, że nie mam doświadczenia w sklejaniu modeli statków/okrętów, natomiast ów statek bardzo mi się podoba i od niego chciałbym zacząć z modelarstwem okrętowym. 

Wiem, że są dobrze opracowane wydania np. Batory z WAK bądź Stefan Batory z GPM (oba w skali 1:200) ale w tych przypadkach trochę zaporowa jest dla mnie cena, kolejno 90 i 120 zł (nie licząc kosztów przesyłki). 
Podczas gdy Batorego z MM można zakupić za kilkanaście złotych.
--------------------------------------------------

Rozważałem także zakup płyty CD z modelem Batorego wydanym w 1970r. oferowanej bezpośrednio w LOK.
Model podobno bardziej przyjemny w odbiorze, ale tu nasuwa mi się pytanie (i nawet napisałem meila do LOK- jak narazie bez odpowiedzi) o jakość graficzną wycinanki źródłowej (czy nie była już zżółknięta) przeskanowanej następnie do CD ?

Dlatego jeżeli ktoś z Was ma doświadczenie z tym modelem to bardzo proszę o opinię.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni: TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz, wyd.1970,
skala 1:200]

Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik]
Odpowiedz
#2
Chłopie, czym się przejmujesz ??? Model kosztuje chyba 10 zł !! Kup trzy. Dawaj sklejaj.
Detalizacja jest mocna, przewijały się jakieś zdjęcia w necie sklejonego.
Ale to nie jest USS Erie :-)
pzdr
Odpowiedz
#3
Kupiłem (bardzo dawno temu) CD z wydaniami MM do 1969 roku – prawie wszystkie były zeskanowane z pożółkłych kartonów oryginalnych, (bardzo) starych wydań...
Nie sądzę, żeby „rok później” coś się miało zmienić na lepsze. To (dla mnie) niechlujstwo i brak szacunku do klienta – jeden ze skanów (drobnicowiec Domeyko) nie miał nawet arkuszy z wręgami!
Ja bym drugi raz takiego CD nie kupił, chyba, że z jakimś unikatem, którego poza tym nigdzie już nie można dostać.
Pozdrawiam
Henryk
Odpowiedz
#4
http://www.kartonowki.pl/modele-galeria/...-ms-batory
http://www.kartonowki.pl/modele-galeria/...,ms-batory
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Odpowiedz
#5
Jest jeszcze galeria Kilka15:
http://papermodels.pl/showthread.php?tid...ght=batory

Model jak na skalę 1:300 jest mocno zdetalizowany, że dosyć zaawansowani modelarze mogą mieć problem. Przykładem są choćby żurawiki do łodzi. Ale jest do złożenia. Niektóre, nazbyt rozbudowane detale możesz uprościć, robiąc je od podstaw na swoim poziomie.
Pozdrawiam!
Galeria malarstwa i rysunku: http://www.sabbstone.digart.pl
Odpowiedz
#6
Dziękuję Panowie za opinię i namiary na wskazane galerię.

Panie Heńku dobrze, że napisał Pan o swoich doświadczeniach z płytami CD, rozwiało to moje wątpliwości.

Panie "Dokker 2", masz poniekąd rację, kilkanaście złoty to nie majątek, a pewien obraz sytuacji człowiek nabierze.

Panie Tomaszu K. gratuluję pięknie zaprojektowanego modelu S. Batorego (z GPM), Kilka razy oglądałem relację na Konradusie i byłem pod ogromnym wrażeniem.
A wracając do wydania MM to rzeczywiście kolega "Kilek15" pięknie skleił ten statek. Dokładnie obejrzałem jego galerię na Photabucket ( jest tam więcej zdjęć). Zwłaszcza zdjęcia z ujętą 1 groszówką ukazują z czym mamy do czynienia.
To istna drobnica, w różnych wariantach rozsiana po całym pokładzie.

Zatem, jeśli chodzi o mnie, chyba jeszcze za wcześnie na takie wyzwania.
Wpierw trzeba zacząć od czegoś mniejszego, mniej skomplikowanego.
Ale o Batorym, oj będę pamiętał.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni: TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz, wyd.1970,
skala 1:200]

Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik]
Odpowiedz
#7
Jako, że w wątku pojawił się mój model to dopowiem jeszcze, że model mimo, że bardzo zdetalizowany to jest sklejalny. Największe problemy spotkałem przy szalupach. Cześć detali jednak można uprościć lub pominąć, dodatkowo nie ma problemu z zapasem koloru gdyż te elementy są w większości białe. Zaletą jest też cena wycinanki, ja swojego Batorego zrobiłem z dwóch (co pozwoliło mi bez stresu popróbować sklejanie szalup i detali jak żurawie i wentylatorów).

Może warto jeszcze zainteresować się modelami Batorego i Stefana Batorego z JSC?

Pozdrawiam!
Na warsztacie - Bf 109 T-1
Skończone - DUKW
Per aspera ad astra-Przez trudy do gwiazd
Odpowiedz
#8
Na "Stefanie B" z GPM-u poległem niestety. Nie mogłem sobie poradzić z długimi łączeniami "czołowo na styk" wzdłuż poszczególnych pokładów, a kompinować te łączenia na podklejkę z offsetu... - no, można... - tak też uczyniłem, aliści odeszła mię chęć do dalszej gimnastyki w tem temacie.
Kadłub również nie wyszedł mi zupełnie - nie umiem składać szkieletu "w powietrzu", bez podziału w linii wodnej - więc ów kadłub montowany bez mocowania na desce montażowej i wzmocnień listewkami "zbananił" się okrutnie. Szkielet był zbyt wiotki albowiem, przez co poszycie dna niekoniecznie chciało pasować. Była również jakaś nieścisłość ze złączeniem oklejek burt na dziobie... ale to już drobiazg zupełny. Początkowo, pełen nadziei na fajny model rozpocząłem nawet prace przy szalupach (modyfikując, oczywista, nieco sposób ich montażu), ale po wpadce z łączeniami owych pokładowych dłużyzn - zarzuciłem temat całkowicie. 
Stoi więc sobie na półce ów kadłub nieszczęsny, dostojnie kurzem porasta i świadczy o moim niedołęstwie w tej materii...
Uwaga: stępki przeciwpochyłowe należy wykonać we własnym zakresie! (Nie mylić z płatami stabilizującymi).
W sumie - projekt bardzo dobry, tylko to ja nie umiałem go skleić. Skleił go kolega ALSKI i dorobił nawet oświetlenie! Gdzieś w zakamarkach forum jest Jego relacja i galeria.
A "Batory" w "trzysetce"? z MM-a? Zakupiłem kiedyś ten zeszyt, ale tylko dlatego, iż kosztował 3 złote. Po przyjrzeniu się dokładnym, oraz rozważeniu za i przeciw - zrezygnowałem, jakkolwiek bardzo chciałem ten model popełnić. To model z tych bardzo "upierdliwych"...
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#9
Kilek i Zbig dziękuję za opinie.
Jako, że temat Batorego z MM nie dawał mi spokoju, wczoraj udałem się do Składnicy Harcerskiej i obejrzałem Batorego z MM (1:300) i Batorego z WAK (1:200), akurat Batorego z GPM i JSC nie mieli.
Długo oglądałem i jeśli chodzi do Batorego z MM, to o ile kadłub, pokład i główne nadbudówki są jeszcze do wykonania, to drobnica (wentylatory, dźwigi, elementy szalup, itp.) wykonywana z papieru  dla mnie już nie
Jest to za małe.

Natomiast, oglądając Batorego z WAK (skala 1:200) odniosłem wrażenie, że ów model jest w mniejszym stopniu zdetalizowany, a same elementy (z racji większej skali) są wyraźnie większe i chyba "przyjaźniej" zaprojektowane.

Poczekam i zobaczę, zrobię wpierw coś lżejszego, wszak na rynku jest sporo egzemplarzy wydań Batorego z MM i innych wydawnictw, więc nie zabraknie.

Dziękuję wszystkim za pomoc. No i do zobaczenia w następnych postach  Smile
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni: TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz, wyd.1970,
skala 1:200]

Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Bell X-1B YG-model nr 6 skala 1:33 Sylwek 1 2,531 09-01-2012, 08:30
Ostatni post: Przemek
  Modelarz Kartonowy1/09 DH 82ATiger Moth1:33 drakon 1 2,076 22-09-2009, 06:56
Ostatni post: Paweł M.
  F-16C Mały Modelarz nr 4-5/99 1:33 Maciej 0 3,553 18-03-2007, 04:25
Ostatni post: Maciej

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości