Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.
Szanowni Państwo. Zrobiłem dokumencik do dodawania zdjęć do galerii. Jest dostępny pod adresem : http://papermodels.pl/misc.php?action=help&hid=8 Jeśli macie jakieś przemyślenia lub sugestie piszcie na adres admin@papermodels.pl

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R/G] Fokker Dr 1 [Modelik 5/05, skala 1:33]
#1
Big Grin 
Witam serdecznie,
budowa Hindenburga rychło dobiegła końca i przez ostatni czas głowę zaprzątała mi myśl co dalej  Huh.
Szczerze, miałem ochotę na coś innego, najchętniej jakiś statek, lecz przedłużające się oczekiwanie na sierpniowe wydanie Kartonowej Kolekcji,  spowodowało podjęcie decyzji o sklejeniu modelu z założenia prostego, bez bajerów i typowo relaksującego.
I pozwalającego na sklejenie go w ciągu maksymalnie 2 tygodni.

Szybko przewertowałem moją szafkę ze "zbiorami" i znalazłem  Smile
Samolot Fokker Dr 1, wydanego przez wyd. Modelik w 2005r.
Wydanie II poprawione. 

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
No to lecimy z relacją.

Pierwszy rzut oka na wycinankę :
[Obrazek: IMAG2050.jpg]


Dwa arkusze z częściami + instrukcja.
I już, więcej nic nie ma  Smile
I oto mi chodziło. Smile
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jak zauważyłem opracowanie tego modelu jest na tzw. "starą modłę", czyli sklejki połączeniowe na zewnątrz, brak wnętrza kokpitu, brak szkieletu kadłuba, brak olinowania - takielunku.
Czyli jak dla mnie, może być.
 Przede wszystkim ma być dobra, bezstresowa zabawa.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

BUDOWA KADŁUBA
Pierwszą rzecz, którą zamierzałem zmienić było zastąpienie sklejek zewnętrznych na wewnętrzne.
W tym celu skserowałem boczne poszycie kadłuba, używając do tego zwykłej kartki z bloku technicznego.
[Obrazek: IMAG2052.jpg]
W oryginalnych "boczkach" wyciąłem te oldskulowe sklejki zewnętrzne.
A z tych skserowanych po wycięciu, uzyskałem wiernie odzwierciedlające sklejki, które przykleiłem od wewnętrznej strony poszycia.
Wcześniej odmierzyłem i nakreśliłem miejsca gdzie mają być zamocowane wręgi.
[Obrazek: IMAG2054.jpg]
[Obrazek: IMAG2053.jpg]
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jako, że to wydanie nie zawiera szkieletu  Confused, to dla usztywnienia konstrukcji kadłuba oraz poszycia wykonałem podposzycie z pozostałych fragmentów po skserowanych boczkach.
[Obrazek: IMAG2056.jpg]

Mając mocne boczki oraz sklejki we właściwych miejscach wystarczyło już połączyć poszycie boczne z dnem kadłuba.
[Obrazek: IMAG2057.jpg][Obrazek: IMAG2058.jpg][Obrazek: IMAG2059.jpg]

Po wykonaniu "korytka" , kolejno od przodu ku tyłowi wkleiłem wręgi.

Ponadto ścianki boczne oraz podłogę w kabinie pomalowałem na szaro ( to wydanie nie oferuje nic lepszego)
[Obrazek: IMAG2062.jpg]
-------------------------------------------------------------------
Na koniec wystarczyło wykonać górne poszycie, które w wycinance zawierało dość poważny błąd, a mianowicie nie było w nim rozrysowanych miejsc wycięcia otworów do kabiny i na karabiny maszynowe.
Ale na szczęście była errata na miękkim papierze doczepiona zszywaczem do wycinanki.
Erratę dokleiłem po wewnętrznej stronie poszycia górnego po czym wyciąłem otwory.
[Obrazek: IMAG2060.jpg]
[Obrazek: IMAG2061.jpg]
----------------------------------------------------------------------------------------
Po uformowaniu wystarczyło elegancko przykleić element poszycia górnego do kadłuba.
Ja ten element przeciąłem w miejscu najwęższym, aby ułatwić sobie pracę.
Po przyklejeniu wyglądało to tak o :
[Obrazek: IMAG2063.jpg][Obrazek: IMAG2064.jpg]
--------------------------------------------------------------
Krawędź wejścia do kabiny , standardowo wykończyłem izolacją z przewodu elektrycznego (przecięto wzdłuż).
Na chwilę obecną kadłub wygląda tak ;
[Obrazek: IMAG2065.jpg]
Kadłub oczywiście wymaga drobnych poprawek, ale jak dotąd to wydanie choć proste, jest bardzo dobrze opracowane, wszystko pasuje jak trzeba i przede wszystkim jest to o co mi chodziło zabawa i relaks.
---------------------------------------------------------
Na chwilę obecną to wszystko, zachęcam do aktywnego udziału w relacji.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni:Ił 62 [Mały Modelarz 1979]
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz]
Odpowiedz
#2
Zabawa i relaks... - i o to właśnie w tym naszym "hobbie" chodzi! Gratuluję podejścia do tematu. Przy takim podejściu modele wychodzić będą "jak z płatka" - bez zbędnego stresu. Samolocik ciekawy; masz wyczucie do wyszukiwania fajnych staroci!
No, i - pomyślunek przy pracy. To bardzo ważne!
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#3
(27-08-2017, 01:38)ZbiG napisał(a): Samolocik ciekawy; masz wyczucie do wyszukiwania fajnych staroci!
No, i - pomyślunek przy pracy.

Dzięki Zbyszku,
Staroć toż to dopiero będzie następny Smile 
Chyba, że Kartonowa Kolekcja wyda coś ciekawego (ciekawego dla mnie oczywiście).
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni:Ił 62 [Mały Modelarz 1979]
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz]
Odpowiedz
#4
Witam serdecznie w kolejnej odsłonie.
W dniu dzisiejszym chciałbym zaprezentować, w jaki sposób zrobiłem osłonę silnika i silnik.
--------------------------------------------------------------
No to lecim(...)

Osłona silnika składa się w 3 pasków zwijanych w półokrąg oraz charakterystycznego noska (taki świński ryjek).
Poszczególne paski połączone zostały na sklejkę wewnętrzną ( zgodnie z instrukcyjną).
Łączniki są cieniutkie ( mają szerokość ok,2mm), więc przed ich wycięciem warto wpierw naciąć środkową linię zagięcia.
[Obrazek: IMAG2068.jpg]

Otwory w nosku wyciąłem skalpelem , a następnie przeszlifowałem ręcznie tymi końcówkami szlifierskimi.
Na koniec zrobiłem retusz krawędzi.
Po sklejeniu w całość otrzymałem zgrabną osłonę silnika. 
Przy tym elemencie nie było żadnych problemów, wszystko pasowała jak trzeba.
[Obrazek: IMAG2069.jpg][Obrazek: IMAG2070.jpg]
--------------------------------------------------------------
Następnym etapem było wykonanie wirnika silnika, składającego się z walca głównego oraz kilku kółek dystansujących.
[Obrazek: IMAG2072.jpg]
Roboczy efekt pracy wyglądał tak ;
[Obrazek: IMAG2074.jpg]
------------------------------------------------------------------------------------------------------
No to teraz kolej na cylindry , w sumie 9 sztuk.
O dziwo w tak prostej wycinance, autor zaprojektował te elementy użebrowane.
Ów żeberka składały się z 16 kółek, kolejno naklejanych na siebie.
[Obrazek: IMAG2075.jpg]

Po ich zmontowaniu, przyszła kolej na ich pomalowanie. Do tego użyłem farby tzw. stalowej-metalicznej.
Aby ułatwić sobie malowanie, wszystkie cylindry nakleiłem na taśmę klejącą .
[Obrazek: IMAG2076.jpg]

A oto efekt końcowy ;
[Obrazek: IMAG2079.jpg]
--------------------------------------------------------------------------------------------
Po sklejeniu wirnika i cylindrów , otrzymujemy zgrabny silniczek ;
[Obrazek: IMAG2084.jpg][Obrazek: IMAG2086.jpg][Obrazek: IMAG2085.jpg]
----------------------------------------------------------------------------------------
Międzyczasie pomalowałem na czarno wewnętrzną część osłony silnika, co by białe nie raziło ;
[Obrazek: IMAG2088.jpg]
---------------------------------------------------------------------------------------------
Na chwilę obecną całość po zamontowaniu wygląda całkiem przyjemnie.
[Obrazek: IMAG2089.jpg][Obrazek: IMAG2090.jpg][Obrazek: IMAG2092.jpg][Obrazek: IMAG2097.jpg]

Śmigło zamontuję na sam koniec.
-------------------------------------------
Na chwilę obecną to wszystko. A model jak na razie bezproblemowy ( aż jestem trochę zdziwiony Smile ).


Komentarze, opinie, uwagi mile widziane.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni:Ił 62 [Mały Modelarz 1979]
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz]
Odpowiedz
#5
Ten silnik to jest karykatura prawdziwego silnika (delikatnie mówiąc). Cylindry są o połowę za niskie. Na Twoich zdjęciach z resztą widać, że pod osłoną został duży "luz". Czy kółek, z których składają się cylindry nie trzeba było czasem podkleić tekturą? Moim zdaniem silnik jest do wymiany, bo zepsuje efekt końcowy.
Pozdrawiam
Piotr

http://eduanimalis.pl
Odpowiedz
#6
Co prawda, to nie grzech - nigdy, ale to nigdy nie miałem zaufania do cylinderków z krążków klejonych. Parę razy próbowałem robić takowe, aliści za każdym razem wychodziły one inne - tzn o różnej wysokości! To już wolałem zrobić te cylindry z rurek i owinąć je drucikiem - tys piknie! A przede wszystkim - jednakowo! Drucik był różny, zależnie od tego, co miałem pod ręką; ba raz nawet zdecydowałem się na żyłkę wędkarską! Najlepiej jednakowoż wychodzi owijanie rurek cylindrów cynolitem, tzn cyną do precyzyjnego lutowania, która jest sprzedawana min. w sklepach elektronicznych i ona, ta cyna jest o różnych średnicach. Min 0,5 i mniejszych. Milimetra!
Spróbuj. Niekoniecznie od razu na modelu; ot, tak sobie. Myślę, iż Ci się spodoba.
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#7
Dzięki za opinie.
Co do cylindrów, to zrobiłem je tak jak pisała instrukcja, a kółka nie były oznaczone jako do podklejenia ( zobaczcie pierwsze zdjęcie, środkowy arkusz , u dołu ( grupa kółek) , część oznaczona nr 33) tam nie ma gwiazdki.
Ale rzeczywiście macie rację, trochę to wygląda dziwnie.
Jakby silnik od Komarka zamontował w ramie do Harleya.
-----------------------------------------------------------------------
Całości nie będę przerabiał, lecz dorobię po kilka kółek o większej średnicy co by nabrało to poważniejszego wyglądu.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni:Ił 62 [Mały Modelarz 1979]
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz]
Odpowiedz
#8
Podoba mi się, że nie trzymasz się sztywno rozwiązań zaproponowanych przez autora choć czasami Twoje działania są według mnie trochę przekombinowane. 

Zamiast kserować i drukować poszycie mogłeś po prostu odrysować krawędź wyciętej części na papierze i naciąć ząbki do narysowanej linii. Dużo mniej zachodu a efekt byłby ten sam. Mogłeś też pokusić się o podklejenie dna kartonem 0,5mm - 1mm, który usztywniłby bryłę a jednocześnie stanowiłby oparcie dla krawędzi przyklejanych boków - choć faktem jest, że sklejenie tego byłoby trudniejsze to obserwując Twoje poczynania jestem pewien, że byś sobie z tym poradził. Druga kwestia - szkoda, że nie pokusiłeś się o wyoblenie osłony silnika. Mimo, że to model odpoczynkowy to zawsze warto próbować nowych rzeczy i doskonalić swój warsztat. Taka osłona jest świetna na początek bo wszelkie odchyłki i zmiany długości segmentów po wyoblaniu bardzo łatwo jest dociąć po obu stronach więc nie ma żadnego stresu i ryzyka, że osłona się "nie zamknie". Co do silnika to zgadzam się z przedmówcami i myślę, że warto poświęcić więcej czasu choćby na te wystające, najbardziej widoczne cylindry. 

Trzymam kciuki i podglądam dalej  PDT_Armataz_01_34
Odpowiedz
#9
(29-08-2017, 05:11)Technick napisał(a): Podoba mi się, że nie trzymasz się sztywno rozwiązań zaproponowanych przez autora choć czasami Twoje działania są według mnie trochę przekombinowane. 

Zamiast kserować i drukować poszycie mogłeś po prostu odrysować krawędź wyciętej części na papierze i naciąć ząbki do narysowanej linii. Dużo mniej zachodu a efekt byłby ten sam. Mogłeś też pokusić się o podklejenie dna kartonem 0,5mm - 1mm, który usztywniłby bryłę a jednocześnie stanowiłby oparcie dla krawędzi przyklejanych boków - choć faktem jest, że sklejenie tego byłoby trudniejsze to obserwując Twoje poczynania jestem pewien, że byś sobie z tym poradził. Druga kwestia - szkoda, że nie pokusiłeś się o wyoblenie osłony silnika. Mimo, że to model odpoczynkowy to zawsze warto próbować nowych rzeczy i doskonalić swój warsztat. Taka osłona jest świetna na początek bo wszelkie odchyłki i zmiany długości segmentów po wyoblaniu bardzo łatwo jest dociąć po obu stronach więc nie ma żadnego stresu i ryzyka, że osłona się "nie zamknie". Co do silnika to zgadzam się z przedmówcami i myślę, że warto poświęcić więcej czasu choćby na te wystające, najbardziej widoczne cylindry. 

Trzymam kciuki i podglądam dalej  PDT_Armataz_01_34

Dzięki Technick za dobre rady, wszak po części masz na pewno rację.
O podklejeniu podłogi myślałem, lecz z tego zamiaru zrezygnowałem, z uwagi na to, że ów "gruba" podłoga byłaby aż nadto widoczna z bocznego profilu. Aby tego uniknąć musiałbym wkleić ją do środka kadłuba, ale wówczas "pouciekają mi pozostałe wymiary" tym bardziej, że zastosowałem podposzycie na ściankach bocznych.
Poza tym w części przedniej, kadłub i osłona silnika sklejane są na system dwu-wręgowy. Gdzie przednia wręga kadłuba przyklejana jest na podłogę. Więc przy tym łączeniu otrzymałbym schodek 0,5 - 1mm.
Tak więc wybrałem wariant w miarę prosty (wzmocnienie boków) i bez większego kombinowania.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Technicku ja wiem, że wyoblona osłona pięknie się prezentuje. Widziałem Twoje dzieło m.in w Ryan FR 1 czy też  Tomasz K. w jego Bristol Scout. 
Ale wybierając ten model, nie miałem planów "upiększania go" lecz odpocząć przy nim. 
I w zamyśle wykonać go w takim standardzie jaki zaoferował autor.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni:Ił 62 [Mały Modelarz 1979]
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz]
Odpowiedz
#10
Zgadzam się z przedmówcami co do wysokości cylindrów, tutaj brakuje co najmniej połowy. Inna kwestia to malowanie, być może to tylko tak widać na zdjęciu ale wydaje mi się, że metalizer był słabo rozmieszany i nie pokrył dobrze powierzchni. Ja osobiście przed metalizerem stosuję podkład (w zależności od potrzeb szara, biała lub czarna farba matowa) i na niego metalizer. Inne rozwiązanie, które powinno się tutaj sprawdzić to pomalowanie silnika na czarno i przetarcie po wierzchu suchym pędzlem z metalizerem, taka metoda ładnie "wyciągnie" żeberka i będą dzięki temu bardziej widoczne. Poniżej render tego konkretnego silnika Oberursel, widać o ile dłuższe są cylindry. 
[Obrazek: engine0000.jpg]
[Obrazek: th_1002207_490304224408114_1039897755_n_zps17069a1a.jpg]
Odpowiedz
#11
Ej chłopoki, ale żeście mi namieszali w głowie z tym silnikiem, że aż postanowiłem coś z tym zrobić.

W planie było wydobycie silnika z osłony i zastąpienie cylindrów na bardziej właściwe i dorobienie kolektorów (to chyba te pionowe rurki) + jakiś tam element pokrywy głowicy.
Coś a'la uproszczona wersja silnika, którego zdjęcie podesłał Camillo.
-------------------------------------------------------------------------
No i niestety nie udało się Sad, gdyż wcześniej oś wirnika przykleiłem na CA do wnętrza kadłuba, i wirnika bez rozpruwania poszycia nie mógłbym go wyciągnąć.

Więc pozostała mi operacja, wymiany cylindrów w wirniku wewnątrz osłony. 
Lekko nie było i nie do końca się udało.
Jak sugerowaliście użebrowanie zrobiłem z drutu cynowego (akurat w sklepie mieli o średnicy 0,37 mm, cieńszego nie mieli).
P.S. Drogie to ustroństwo jak cholera, ot ! szpula kosztowała 30zł. Lecz faktem jest, że starczy mi na 150 silników.

I oto co wyszło. 
Tylko proszę się nie śmiać, gdyż jest to mój pierwszy silnik robiony tą techniką.
[Obrazek: IMAG2106.jpg][Obrazek: IMAG2108.jpg]


Tych żeberek jeszcze niczym nie malowałem. Ewentualnie zastanawiam się nad użyciem czarnej farby ( tej na zdjęciu) bądź stalowej użytej we wcześniejszych cylindrach.
Doradźcie który z tych byłby bardziej odpowiedni.
Innych cudownych farb nie przewiduję kupować.
------------------------------------------------------------------
Natomiast udało się ukończyć skrzydła.
[Obrazek: IMAG2101.jpg][Obrazek: IMAG2102.jpg][Obrazek: IMAG2104.jpg]

Tak jak się spodziewałem, najwięcej trudności miałem przy środkowym płacie, gdyż miejsce mocowania płatów (środkowych) w kadłubie jest zaokrąglone, więc w tym miejscu, końcówkę płatu trzeba było indywidualnie porzeźbić aby dopasować ją do kadłuba.
W tym przypadku centralny dźwigar szkieletu płatów środkowych, przechodzący przez kadłub jest tylko utrudnieniem.
Wyciąłem ten fragment całkowicie, i każdy z płatów mocowałem do kadłuba jako osobne elementy.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Druga uwaga to taka, iż krawędź natarcia skrzydeł jest bardzo cienka i nie trudno o załamanie papieru. U mnie gdzieniegdzie coś się tam leciutko się załamało (zwłaszcza na górnym płacie , gdyż ma ok. 25cm długości, a nie mam tak długiego drutu do formowania), lecz nie ma tragedii.
Poradziłem sobie z tym, szlifując papierem ściernym od wewnętrznej strony miejsce załamania krawędzi natarcia oraz zmiękczając powierzchnię BCG.
  
Górny płat zamontuje dopiero po wklejeniu karabinów.

Na obecną chwilę to wszystko.
Dziękuję za opinie i komentarze.
A ja zabieram się za karabiny.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni:Ił 62 [Mały Modelarz 1979]
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz]
Odpowiedz
#12
Od razu cylinderki wyglądają lepiej, bardzo ładnie skręcone! Szkoda, że nie pomalowałeś ich przed przyklejeniem, byłoby łatwiej, ale nie wszystko stracone. Ta farba którą masz, powinna dać radę, pod warunkiem, że jest dość rzadka. Pomaluj cylinderek małą ilością farby i przetrzyj od razu palcem, chusteczką czy czymkolwiek. Tak żeby farba wleciała między żeberka, a żeby nie było jej zbyt wiele na samych żeberkach. Uzyskasz większą głębię detali i efekt "smaru". Drugie wyjście to zostawić jak jest Smile, na szczęście cyna ma kolor przypominający odlew z jakiego były robione silniki.
[Obrazek: th_1002207_490304224408114_1039897755_n_zps17069a1a.jpg]
Odpowiedz
#13
Lepsze wrogiem dobrego - ja bym już nic więcej nie kombinował. Silniczek prezentuje się o niebo lepiej  PDT_Armataz_01_34
Odpowiedz
#14
No, proszę: - można? - MOŻNA!!!
PS: - czy koniecznie trzeba było zakupić CAŁĄ szpulkę? Mnie udało się dokonać zakupu na metry. I zapłaciłem jakieś grosze...
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#15
Dzięki Panowie za odzew.
Co do malowania, to na razie się wstrzymam. Wpierw zrobię próbę na innym kawałku (ów cynę nawinę w podobny sposób na okrągły patyczek) i zobaczę ja wyjdzie.

Zbyszku, pewnie że można.
W sumie to skręcanie cyny zajęło mi podobną ilość czasu co sklejanie krążków.

P.s. Przez ten metalowy silnik będę musiał dociążyć tył samolotu, bo Fokker aż za nadto wykazuję tendencję do lotu nurkowegoSmile
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni:Ił 62 [Mały Modelarz 1979]
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz]
Odpowiedz
#16
Witam serdecznie Smile
Otóż wraz z ogólnopolskim załamaniem pogody (ach te piękne latoSad ), jakoś udało mi się zagospodarować więcej czasu na budowę Fokkera i ów samolocik został uzupełniony o dwa karabiny i górny płat.
Ale od początku (...)
------------------------------------------------------
Zaczynamy budowę dwóch karabinów, zaczynając od celowników.
Poniżej przedstawię chyba najprostszą metodę.

Oto zestaw startowy , klej CA, wykałaczka, miedziany drucik z oplotu kabla antenowego.
[Obrazek: IMAG2112.jpg]


Drucik owinąłem ciasno na wykałaczkę i skręciłem go mocno na dole.
[Obrazek: IMAG2113.jpg]
po delikatnym wysunięciu otrzymujemy zewnętrzny okrąg celownika ;
[Obrazek: IMAG2114.jpg]
Na koniec wystarczyła przykleić klejem CA dwa krótkie druciki na krzyż. Po wyschnięciu mocno docisnąć ( spłaszczyć), a naddatki drucików obciąć obcinaczką do paznokci.
[Obrazek: IMAG2116.jpg]
Na koniec wystarczyła co nieco oczyścić wnętrze celownika igiełką i po zamontowaniu karabinie pomalować.
[Obrazek: IMAG2118.jpg][Obrazek: IMAG2121.jpg].
--------------------------------------------------------------------
Teraz przyszedł czas na mocowanie karabinów w kadłubie.
Jako, że oryginalne otwory (wnęki) w kadłubie, wogóle nie pasowały do  karabinów. W sumie nie wiem po co autor zrobił je takie wielgachne. To aby zamontować karabiny od wewnątrz dorobiłem z zapasu koloru coś a;la pasy podporowe.
[Obrazek: IMAG2126.jpg]
Na które już bez problemy nakleiłem karabiny ;
[Obrazek: IMAG2128.jpg][Obrazek: IMAG2129.jpg]
---------------------------------------------------------------------------------
Na koniec wystarczyła zamontować zastrzały i osadzić na nich wcześniej zrobiony górny płat.
[Obrazek: IMAG2134.jpg][Obrazek: IMAG2140.jpg][Obrazek: IMAG2142.jpg][Obrazek: IMAG2137.jpg]

--------------------------------------------------------------

I to na tyle.
A zabieram się za stateczniki Smile
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni:Ił 62 [Mały Modelarz 1979]
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz]
Odpowiedz
#17
Szkoda, iż nie zrobiłeś motorka na obrotowo; jest to bardzo proste!. No, ale i tak wybrnąłeś z tego zagadnienia całkiem zgrabnie. 
Kulomioty również niebrzydkie... - tylko, czy lufy nie powinny wychodzić z chłodnic zgodnie z osią komory zamkowej? Nie jestem pewien; proszę, sprawdź. Poza tym - czy przewidziano jakiś podajnik amunicji? Bęben, talerz, czy taśma...
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#18
Piterkowiec, znowu się przyczepię. Podziwiam cierpliwość przy wycinaniu otworów w karabinach. Mimo to ich gabaryt zupełnie nie przypomina tych widocznych na zdjęciach. Nie wiem czy tak zostały opracowane, czy przypadkiem nie skleiłeś ich w walec mimo, że powinny być zwinięte "na ciasno". Spójrz na to zdjęcie - karabiny są smukłe i mają co najmniej dwukrotnie mniejszą średnicę. 

[Obrazek: sstbFokkerDR1Gallery158588.jpg]

Nie podoba mi się też sposób wykonania celowników, choć pomysł naprawdę twórczy i ciekawy. Widoczne jest skręcenie i uskok pierścienia. Jest to na tyle widoczny element, że warto byłoby poświęcić dłuższą chwilkę na wykonanie go w bardziej standardowy sposób. Jestem przekonany, że spokojnie dałbyś sobie z tym radę. Ino wewnętrzny leniuch chyba kazał Ci odpuścić. Ale to pewnie przez paskudną pogodę  Big Grin
Odpowiedz
#19
Cześć chłopaki, ale gromy lecą PDT_Armataz_01_04 
, aż się nasuwa na język " kończ waść Pan,  wstydu oszczędź".
Ale po kolei, karabiny są zrobione  ściśle według projektu i zgodnie z instrukcją. 
Nie było tam mowy o zwijaniu w ciasny rulon. 

W projekcie nie ma także żadnych magazynów, bębnów, podajnikow, ba ! Nawet nie ma celownikow, wzorca lufy,  podpór pod KM itp. Był tylko rulon, dwie końcówki (kółka) i kolba. I nic więcej.
Także miejsce mocowania karabinów jest intuicyjnie.
Generalnie projekt jest bardzo ubogi w kwestii odzwierciedla historycznego.
Więc proszę wierzcie mi, że mój początkowy entuzjazm już dawno opadł.
Ale model skończę i zamierzam go pokazać takim jaki on jest (projekt), co by inni mieli świadomość przy wyborze.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni:Ił 62 [Mały Modelarz 1979]
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz]
Odpowiedz
#20
Jeśli robisz ściśle według projektu - to nie masz się czego wstydzić! Nie jesteś od poprawiania projektu, tylko od sklejania. O resztę niechaj martwi się już Pan Projektant. Otóż.
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#21
Karabiny na sterydach Smile, ale mimo to otworki elegancko wycięte w chłodnicach! Pomijam fakt, że autor zamiast Spandau MG 08, zrobił jakiś mix Maxima ze sztucerem Smile. Co do celowników, to faktycznie na przyszłość można to zrobić mniej eksperymentalnie i raczej nie na wykałaczce. One nie są okrągłe w przekroju (wbrew pozorom), do tego są miękkie. Lepiej drut, pręt czy cokolwiek innego wykorzystać. Nie mniej nie ma się co zniechęcać bo model będzie się prezentować sympatycznie, a i poćwiczyć na nimi można bezstresowo różne rzeczy.
[Obrazek: th_1002207_490304224408114_1039897755_n_zps17069a1a.jpg]
Odpowiedz
#22
Rzeczywiście jest coś dziwnego w tych karabinach - nawet jak na Spandau'y są dosyć krępe ale z drugiej strony to co pokazał Technick na zdjęciu to też chyba jakaś późna seria produkcyjna... jeszcze z kolbą?
Teoretycznie Dr I powinien być uzbrojony w 7.92mm Spandau LMG 08/15:
[Obrazek: File:MG_08-15_Flugzeugversion.JPG]
... oczywiście sam mechanizm spustowy to już indywidualna sprawa.
http://en.wikipedia.org/wiki/MG_08#/medi...ersion.JPG
Zakończone: PaK 40 T-20+ZIS-3 Monitor ORP "Wilno" TK-3
W budowie: USS England
Odpowiedz
#23
Witam serdecznie,
kurde, przez te karabiny ileż emocji Smile
Ale macie rację, te tutejsze to chyba jest jakaś wersja eksperymentalna.
Obejrzałem sobie relacje z budowy Fokkera wyd. Orlik
http://www.swiatzkartonu.eu/index.php/fo...d=6&id=120
co do jakości opracowania to zupełnie inna liga.

Ale nie ma co. Widziały gały co brały, aczkolwiek ów modelik skleja się bardzo przyjemnie.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni:Ił 62 [Mały Modelarz 1979]
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz]
Odpowiedz
#24
Witam serdecznie, 
W dniu dzisiejszym postaram się zademonstrować sposób w jaki zmontowałem stateczniki oraz podwozie i koła od mojego Fokkera Dr 1.

Stateczniki

Patrząc na plan i instrukcję wykonania stateczników, to można było powiedzieć, iż wykonania tych elementów polegałoby na sklejeniu na płasko poszczególnych płatów oraz tylnego wykończenia tych elementów.
Ale coś mi podpowiadało, że w wykonując ten sposób stateczniki, oczekiwany efekt byłby niekoniecznie zadowalający.

A tak to wyglądało zgodnie z założeniem autora, skleić ze sobą części 15 i od tyłu wstawić część 15a:
[Obrazek: IMAG2130.jpg]

Postanowiłem to nieco udoskonalić i nadać mu bardziej fachowy i rzeczywisty wygląd.
Na początek wykonałem zgrubienie wewnętrzne z kartonu 0,5mm, obniżając krawędzi natarcia o ok. 0,7-1 mm
[Obrazek: IMAG2131.jpg]
Po czym ów zgrubienie wkleiłem je pomiędzy części 15, ukosując krawędź natarcia papierem ściernym.
[Obrazek: IMAG2132.jpg]
W podobny sposób postąpiłem z lotkami tylnych sterów.
[Obrazek: IMAG2145.jpg]

Krawędzie styku po zaokrągleniu skleiłem ze sobą BCG.
[Obrazek: IMAG2146.jpg]

Po przyklejeniu wszystkiego w całość, na koniec dodałem mocowania i linki sterujące (w opracowaniu tego nie ma).
[Obrazek: IMAG2153.jpg][Obrazek: IMAG2164.jpg]
O teraz widzę, że odkleiła mi się tylna płoza Smile  Trzeba będzie poprawić.
-----------------------------------------------------------------------------

Podwozie i koła
Następnym elementem do wykonania było podwozie i koła.
Surowe krążki opon (krawędzie) nasączyłem CA, po sklejeniu ze sobą (klej polimerowy) przeszlifowałem, celem nadania im bardziej owalnego kształtu.
Międzyczasie uformowałem dolną belkę oraz podkleiłem boczki na 1mm tekturę (w wycinance te boczki nie są wskazane do podklejenia lecz uznałem, iż wzmacniając je dodatkową warstwą kartonu, ułatwię sobie ich późniejszy montaż oraz usztywnię całą konstrukcję) .
[Obrazek: IMAG2147.jpg]
[Obrazek: IMAG2148.jpg]
------------------------------------------------------------------------
Do kompletu brakowało jedynie kołpaków ( sklejanych na styk BCG) i drewnianych półosi.
[Obrazek: IMAG2149.jpg]
Kolejno kołpaki dokleiłem do kółek klejem CA ( kiedyś stosowałem do tego połączenia klej polimerowy, lecz za bardzo on "babrał" miejsce styku)
[Obrazek: IMAG2152.jpg]
Po po zmontowaniu ot ! prawie gotowe podwozie.[Obrazek: IMAG2158.jpg][Obrazek: IMAG2159.jpg]
Po przyklejeniu wsporników ( od dołu klej wikol barwiony na czerwono, od góry będzie klej CA) na otrzymaliśmy taki oto wózek. Na razie kółka tylko są włożone a nie przyklejone do półosi.

Na koniec wykonałem cięgna ( z włosia zmiotkowego Big Grin )  pomiędzy wspornikami podwozia (przyklejone na CA)
--------------------------------------------------------------
[Obrazek: IMAG2168.jpg][Obrazek: IMAG2170.jpg][Obrazek: IMAG2167.jpg]
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Na razie to tyle.
W zasadzie model prawie jest skończony, zostało mi górne lotki ( już zrobiłem, czeka na montaż), cięgna i śmigło + drobne korekty i retusze.

Do zobaczenia w ostatnim odcinku.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni:Ił 62 [Mały Modelarz 1979]
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz]
Odpowiedz
#25
Kolekcja modeli się rozrasta niestety... Zaraz i ten latawiec dołączy do pozostałych!
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [R] AMO F-15 (Modelik) 1:25 ges 41 2,720 1 godzinę temu
Ostatni post: Rafael
  [R] Phoenix D.I zapomniany C.K. myśliwiec skala 1:33 /Orlik/ Paweł O 8 423 Wczoraj, 09:24
Ostatni post: Lesio73
Big Grin [R] Ił-62 (Mały Modelarz, 1/1979, skala 1:72) Piterkowiec 20 1,766 10-12-2017, 08:50
Ostatni post: Darecki IV
  [R]USS Yorktown CV-10 1944 skala 1:200 Darecki IV 121 19,052 25-11-2017, 06:12
Ostatni post: Darecki IV
  [R] Parowozy Ol49 i Px48, 1:45, Modelik Arturo 5 725 24-11-2017, 04:02
Ostatni post: Arturo
Big Grin [R] TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz, 10-11 1970, skala 1:200] Piterkowiec 44 3,945 17-11-2017, 04:17
Ostatni post: Piterkowiec
  [R] British Mark IV Male - Modelik 16/05 witkow 11 2,382 22-10-2017, 10:59
Ostatni post: witkow
  Jagdpanzer IVL/70 /Modelik+scratch/15Pz.Gren.Div.Germany 45' Tommy T.B. 85 14,231 20-10-2017, 06:39
Ostatni post: cotlet
  WKLM Grumman F3F-1 Modelik 12/97 Tuco 22 4,964 13-10-2017, 08:21
Ostatni post: Tommy T.B.
  [R] Zbiornikowiec Karpaty, JSC 70, skala 1:400. zablo1978 12 1,829 01-10-2017, 12:24
Ostatni post: Piterkowiec

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości