PaperModels.pl

Pełna wersja: PZL P.11c - 1:33 - WAK
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Przedstawiam galerię modelu samolotu PZL P.11c z wydawnictwa WAK, w skali 1:33. Model jest może nie tyle prosty, co uproszczony - ale z dobrą grafiką prezentuje się przyzwoicie, zwłaszcza z piękną salamandrą na boku - godłem 112 eskadry. Od siebie przemalowałem kolektor spalin oraz wykonałem linki anteny wg instrukcji modelu plastikowego firmy IBG. Poniżej kilka zdjęć:

[Obrazek: tn_p11sal_1.jpg] 
[Obrazek: tn_p11sal_2.jpg] 
[Obrazek: tn_p11sal_3.jpg] 
 [Obrazek: tn_p11sal_4.jpg] 
[Obrazek: tn_p11sal_5.jpg]  
[Obrazek: tn_p11sal_6.jpg] 
[Obrazek: tn_p11sal_7.jpg] 
[Obrazek: tn_p11sal_8.jpg]
Jak widać model może być efektowny bez miliona części zakrytych w kadłubie. Michale brawa za wykonanie.
Zajebiaszczy model
Piękne wykonanie, równiutko, czyściutko.
Ogromne gratulacje!
Elegancko Ci wyszedł. Dla mnie zagadkowy jest kolor modelu (khaki?). Przynajmniej u mnie na komputerze wygląda trochę inaczej niż znane mi malowania jedenastki z innych wydawnictw. Co do uproszczonego modelu. Dla mnie liczy się sylwetka modelu i nie jestem zwolennikiem naźganych drobiazgów a zwłaszcza takich które potem zostają zakryte.
Elegancki. Obłości końcówek skrzydeł i stateczników pierwsza klasa.
Lakierowany jakoś?
(27-03-2022, 08:19)Panda82 napisał(a): [ -> ]Elegancki. Obłości końcówek skrzydeł i stateczników pierwsza klasa.
Lakierowany jakoś?
Tak, najpierw warstwa Revella błyszczącego emalia, a potem 2 warstwy Lucky Varnish Satin od Ammo - ale kolejne polskie będę robił bardziej matowe.
Zawsze mnie to ciekawiło z lakierowaniem, jak to robić, bo dobrze polakierowane chyba poprawia trochę odbiór modelu. Trzeba poeksperymentować. Może spróbuję na jakimś modelu takiej kombinacji, jak tu zastosowałeś.
(27-03-2022, 08:56)Panda82 napisał(a): [ -> ]Zawsze mnie to ciekawiło z lakierowaniem, jak to robić, bo dobrze polakierowane chyba poprawia trochę odbiór modelu. Trzeba poeksperymentować. Może spróbuję na jakimś modelu takiej kombinacji, jak tu zastosowałeś.


U mnie dobór lakierów zależy od mojej techniki klejenia - w związku z tym, że sklejam przy pomocy Butaprenu, a następnie wszystkie połączenia wzmacniam rzadkim klejem CA, ważne jest użycie najpierw lakieru emaliowego, który niweluje ślady po kleju CA. Dopiero później nakładam jakiś lakier akrylowy; zwykle kilka warstw połysku, potem wykończenie mat. Dobrze sprawdziły się lakiery akrylowe Pactry, Humbrola, teraz także Ammo i AK. Genialna jest też pomarańczowa Hataka, zwłaszcza matowa.
Świetny efekt końcowy, widać kunszt w kształtowaniu i łączeniu kartonu. Gratuluję!