PaperModels.pl

Pełna wersja: Zdjęcia z pracy, dla niektórych ciekawe
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11
Dzisiaj zamieszczę jeszcze kilka zdjęć maszynerii z mojego statku, cobyście nie myśleli że te kilka zdjęć to już wszystko co można pokazać z części technicznej, a i to co pokazuję dziś to nie wszystko, tylko w dzień nie miałem czasu na zdjęcia, a teraz jestem zbyt zmęczony i nie chce mi się z aparatem latać po statku.

A więc stanowisko ROV czyli zdalnie kierowany robot podwodny. Ale tylko stanowisko sam robot nie jest na wyposażeniu, jest w opcji eksklusiw  :lool:

[Obrazek: DSC_0084.jpg]
[Obrazek: DSC_0087.jpg]

Leszczyna tfu orzechy do łańcuchów kotwicznych na wieże
[Obrazek: DSC_0085.jpg]

I podnośnik do tych że orzechów
[Obrazek: DSC_0083.jpg]

Brakuje jeszcze sporo zdjęć urządzeń, ale to później.
A na rufie "mojego" statku znowu coś się wynurzyło

[Obrazek: DSC_0285.jpg]

A kto wie ile jeszcze takich zwierząt ten statek trzyma w zanadrzu, na pewno jeszcze kilka, nawet dziś jeszcze parę mamy ujawnić  :lol:
No to dalsza część maszynerii na statku.

Winda holownicza lewa, a właściwie bęben tej windy
[Obrazek: DSC_0332.jpg]

A tu pompy hydrauliczne do napędu wind w sumie 11 potężnych silników elektrycznych je napędza, więc wiecie po co tyle prądu na tym statku
[Obrazek: DSC_0338.jpg]
Chłodnice tegoż oleju

[Obrazek: DSC_0339.jpg]

No i silniki hydrauliczne wind.

[Obrazek: DSC_0348.jpg]
[Obrazek: DSC_0351.jpg]
[Obrazek: DSC_0356.jpg]

Spalarka śmieci.
[Obrazek: DSC_0361.jpg]

Łódź ratownicza, nie mylić z ratunkową.
[Obrazek: DSC_0345.jpg]

Napęd na wypasie
[Obrazek: DSC_0347.jpg]

A tu macie pogląd ile kabli i rurek trzeba do sterowania niektórymi urządzeniami.
[Obrazek: DSC_0336.jpg]
[Obrazek: DSC_0337.jpg]

Jeszcze "ogniwko" łańcucha w odniesieniu do mojego buta.
[Obrazek: DSC_0307.jpg]

Siostrzany statek do tego na jakim teraz jestem.
[Obrazek: DSC_0317.jpg]

I na koniec kilka widoczków z dziś, okolice Mongstad, Norwegia
[Obrazek: DSC_0310.jpg]
[Obrazek: DSC_0305.jpg]
[Obrazek: DSC_0299.jpg]
Ahoj!
Waluś: a dało by radę skroić plany sttkowe tej jednostki (dokumentcja zdawczo-odbiorcza ze stoczni). Dorzuciłbyś z kailka tysięcy fotek trzepanych z metra i by można było wyrzeźbić jakieś plany modelarskie  PDT_Armataz_01_22
Na poprzednim statku nie byłoby problemu był komplet rzutów poprzecznych kadłuba do tego rzut każdego piętra nadbudówki itd. Na tym musiałbym się dowiedzieć, sam o tym myślałem ale za małe mam jeszcze doświadczenie w budowie żeby się brać za projektowanie, ale jak ktoś jest chętny to mogę to spróbować załatwić, firma jest w porządku więc na pewno się zgodzą.
No i dziś znowu następne ustrojstwo wyłoniło się z pod pokładu i jeszcze wieżę mamy na lince.  :lol:

[Obrazek: DSC_0384.jpg]


Dla koneserów jeszcze kilka obrazków gór, chociaż przy tej pogodzie robi się to monotonne, ale nie mogę się powstrzymać.

[Obrazek: DSC_0372.jpg]
[Obrazek: DSC_0373.jpg]

Tutaj nadchodzą chmury zasłaniając widok.

[Obrazek: DSC_0388.jpg]
[Obrazek: DSC_0390.jpg]

Promień słońca przebija się na ziemię.
[Obrazek: DSC_0395.jpg]

[Obrazek: DSC_0428.jpg]
Niektórzy świętują a inni stawiają bańki na wodzie
[Obrazek: DSC_0432.jpg]
[Obrazek: DSC_0434.jpg]
[Obrazek: DSC_0436.jpg]
Dopatrzyłem się, że nie ma nigdzie w temacie zdjęć mostka więc zrobiłem dziś w nocy na wachcie i wstawiam. Na początek konsola rufowa do obsługi wind holowniczych i sterowania statkiem pod wieżą.

[Obrazek: DSC_0439.jpg]

Fotel kierownika windy, w tych joystickach klient ma 500ton uciągu...
[Obrazek: DSC_0440.jpg]

Fotel kierownika statku, w tych joystickach jest kierownica statku i może nim kręcić wokół własnej osi jak chce.


[Obrazek: DSC_0442.jpg]

Tutaj jeden z monitorów na którym są wyświetlane wszystkie systemy statku, obecnie system paliwowy.
[Obrazek: DSC_0441.jpg]
I taki rzut ogólny tejże konsoli

[Obrazek: DSC_0443.jpg]

Konsola dziobowa kiedy statek normalnie nawiguje do przodu.

[Obrazek: DSC_0444.jpg]

Fota z pod szyby na dziobie, żeby było widać oba stanowiska.

[Obrazek: DSC_0445.jpg]

I na koniec zdjęcie obrazujące wielkość pomieszczenia. Statek ma dość duży mostek w stosunku do wielkości, myślę że powyżej 200m kwadratowych powierzchni, ale i tak nie jest największy jaki spotkałem w życiu, tamten miał 480m i jak zaczynali mówić o sprzątaniu to marynarze dostawali choroby morskiej.  :lool:

[Obrazek: DSC_0446.jpg]
Normalnie Star Trek  :milbravo:
Gwiezdne Wojny mi się przypominają.  Big Grin.Gdzie te czasy jak majtek kręcił kołem sterowym?
No majtka to nigdy nie stawiano na sterze, to jednak odpowiedzialna robota. Ładnych kilka lat byłem sternikiem.
Na "normalnych" statkach koło jest nadal, ale tutaj nie sprawdzałoby się, ten statek pływa przodem, bokiem, kręci się wokół własnej osi itd, więc lepiej się sprawdzają takie urządzenia.

Niestety pomimo tych nowoczesności to nadal praca dla twardych ludzi. Dziś kolega pojechał do domu, załamanie nerwowe i nie dał rady dalej, nawet zbytnio nie było kontaktu z nim.
A co mu się stało,że zapytam delikatnie? Kobita mu rogi przyprawiła?
Prawdę mówiąc to nie wiemy, kobita raczej nie, to już nie ten wiek 55 lat jutro kończy.

Myślę, że lata samotności go dobiły, a ten statek jest szczególny  pod tym względem. Tu nawet na wachtach jedziemy z Norwegami a oni gadają między sobą tylko po norwesku nami się nie przejmując, więc człowiek jest praktycznie cały czas sam. Do tego obowiązki go troszkę przerosły. Ciężko wyrokować nie jestem lekarzem, a to mi bardzo poważnie wyglądało.
Szkoda człowieka. Mam nadzieję że ,,doktory" postawią go na nogi. Tyle lat na wodzie.
Waluś ale Ty nam nie odjeżdżaj. ,,łososie" nie sobie gadają po ichniemu,a Ty wal tu na forum swoje.
Masz tutaj wierne forum podglądaczy/w tym mnie/. Zaglądamy w twój wątek regularnie. Nie piszemy za dużo,bo tu podziwiać trzeba-plenery i Twoją ciężką pracę.
Hehe dzięki za dobre słowo. Modelarza ciężko złamać samotnością w końcu my sami wybieramy jakiś tam rodzaj samotności klejąc te swoje papierki. Następny kontrakt mam nadzieję mniej pisać w tym temacie, a więcej a propos zaczętego MIGa który jeszcze nie zbudowany a już poważnego remontu wymaga. Mam nadzieję że podołam.

A człowieka szkoda, zdążyliśmy się polubić i niestety wiem, że już tu na pewno nie wróci, takie firmy są bezlitosne i znajdą 1000 wymówek żeby go nie zatrudnić jak się wyleczy.
Podołasz Migowi spokojnie. W końcu i tak kleimy w samotności.To nasz wybór,prawda? A jakoweś zdjęcie ,,rury" to mógłbyś zapodać.
No tak moja skleroza  PDT_Armataz_01_31. Zwracam honor to porządny samolot pola walki ,nie jakiś tam hamerykański wynalazek,przed startem którego trzeba pas zamiatać. Rozumiem z opisu że mocno uszkodzony.Dasz radę go połatać?
Będę próbował, zainwestowałem w niego prawie 300pln więc sporo dudków i żona ciśnie żeby nie zmarnować pieniędzy bo mi już nic nie kupi.

Jest słabo, bo wręgi silnika są całkiem zniszczone, kadłub za kabiną pilota jest wgnieciony, ale tego ostatecznie będę udawał że nie widzę, no i część ogonowa też dostała za swoje. Jak wznowię budowę to zrobię zdjęcia strat. Cóż buduję tylko dla swojej przyjemności skończonych modeli nawet do domu nie zabieram, tak na prawdę frajdę mi sprawia tylko proces budowy. Więc jak wyjdzie koślawo to trudno jakoś to przeboleję.
No to nieżle Migusiowi się dostało. Podejście masz widzę pozytywne do skończenia. Zniszczone wręgi można Ci podesłać o ile będziesz miał gdzie wydrukować.
Kleiłem na laserach więc oryginały z wycinanki są nie ruszone. Problemem zawsze jest tylko zadomowienie się na statku, na poprzednim myślałem, że już osiądę na dłużej i porażka. Tu na tym nie chciałem na pierwszy raz od razu Migusia zabierać, bo podróże mu nie służą, więc będę walczył w lutym z nim, bo mam nadzieję osiąść tu na dłużej. A na razie zajmuję się fotografią, w końcu dostałem nowy aparat na urodziny, więc odkrywam przyjemność robienia zdjęć i uczenia się obsługi od nowa.
No to czekamy na nowe fotki. Mogą być i z kambuza. Ciekawe co wam tam serwują oprócz jajek z proszku i łososia Big Grin.
Jutro skoro świt ruszamy do następnej roboty to pewnie będą z pracy. Ale z kuchni też zrobię, a co mi tam.
Cytat:Łohoho z moją wrodzoną ciekawością i wiecznymi pytaniami "a co to?" "a to jak działa" "a mogę włączyć" To pewnie z 3 dni oglądania no chyba że by wcześniej nie wytrzymali i przywiązali mnie bo kotwicy żebym nie denerwował ^^

Oj możesz mi wierzyć, że 3 dni to za mało, ja już wieloma rzeczami się nie interesuję a jeszcze po 3 tygodniach pytam a co to i czy mogę popróbować.

Dziś była dość fajna pogoda to udało się zrobić kilka(dziesiąt  :-P ) wcale udanych fotek.

Na początek mój statek od rufy. Tu powinno pojawić się kilka pytań a co to.

[Obrazek: DSC_0481.jpg]


I kilkadziesiąt widoczków, ale żeby nie było nic nie kombinowałem z kolorami, dziś to na prawdę tak wyglądało.


[Obrazek: DSC_0448.jpg]
[Obrazek: DSC_0460.jpg]
[Obrazek: DSC_0461.jpg]
[Obrazek: DSC_0466.jpg]
[Obrazek: DSC_0467.jpg]
[Obrazek: DSC_0468.jpg]
[Obrazek: DSC_0470.jpg]
[Obrazek: DSC_0483.jpg]
[Obrazek: DSC_0492.jpg]
[Obrazek: DSC_0495.jpg]
[Obrazek: DSC_0499.jpg]
[Obrazek: DSC_0503.jpg]
[Obrazek: DSC_0507.jpg]


No i reszta zdjęć na których widać odrobinę kolorów
[Obrazek: DSC_0474.jpg]
[Obrazek: DSC_0479.jpg]
[Obrazek: DSC_0487.jpg]
[Obrazek: DSC_0488.jpg]
[Obrazek: DSC_0508.jpg]
[Obrazek: DSC_0511.jpg]
[Obrazek: DSC_0512.jpg]
[Obrazek: DSC_0515.jpg]
[Obrazek: DSC_0516.jpg]
[Obrazek: DSC_0517.jpg]
[Obrazek: DSC_0519.jpg]
[Obrazek: DSC_0521.jpg]

Normalnie widoki w tej Norwegii są obłędne i nie mogę się na nie napatrzyć mimo, że już przecież ładnych parę lat tu jeżdżę.
Te domki na skałach zajefajne.Tylko daleko do sklepu mają.I ciągle pod górkę...
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11