Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] Łódź z Gokstad (projekt własny, 1:75)
#1
Po "Gołąbku" cofnąłem się w czasie i "A teraz coś z zupełnie innej beczki". Łódź Wikingów wydobyta z kurhanu w 1880 roku w Norwegii przez Nicolay'a Nicolsen'a (cyfrowa wersja książki Nicolaysen'a z 1882 roku tu).
Łódź zbudowana została około 850 r n.e. z dębu w sposób zbliżony do starszej od niej łodzi z Oseberg'u. Miała 23,80 m długości i 5,10 m szerokości. Burty składały się z 16 planek "na zakładkę", wyposażona była w 32 wiosła i maszt.
W 1893 Magnus Anderson wraz z załogą przepłynął z Norwegii do USA na pierwszej replice nazwanej "Viking". Kolejny taki rejs miał miejsce w 1990 roku pod dowództwem Ragnara Thorset'a na replice "Gaia".
Oryginalna konstrukcja łodzi:
[Obrazek: 8248391136818d31m.jpg]

W mojej ulubionej skali 1:100 wiele elementów należało by uprościć, albo przekwalifikować się na mikromodelastwo, więc padło na skalę 1:75. W tej skali można już spokojnie zrobić pojedyncze planki, wsporniki i inne szczegóły. Cała konstrukcja jest mocno eksperymentalna, bo planki maja być naklejane na wręgi bez żadnego podposzycia, a same wręgi mają krawędź "ząbkowaną" dopasowaną do planek.
Okazało się, że tak można:-))) Dotychczasowe postępy w stoczni były dużo przyjemniejsze niż się spodziewałem. Wycinanie "ząbkowanych" wręg jest szybsze(!), niż typowych zbudowanych z łuków. Szkielecik wyszedł zgodnie z oczekiwaniami:
[Obrazek: aedbdcc9b4260fb0m.jpg][Obrazek: 16f71d0d67b6408em.jpg][Obrazek: 27f99f1a6aadc2f8m.jpg]

Pokład składa się z kilku segmentów, bo tak oryginalnie łódź była zbudowana. Na to naklejone zostaną deski "przedzielone" wręgami:
[Obrazek: c821e44151a3d6acm.jpg]

Przystąpiłem do naklejania planek, zorientowałem się po dwóch pierwszych, że muszę mieć jakieś "znacznik" planka vs. wręgi, bo wszytko się rozjeżdża. Potem już poszło gładko:
[Obrazek: 1f7f983ded21a0cfm.jpg]
[Obrazek: 807d8e6b50a61146gen.jpg]
[Obrazek: c68f358334a5ce28gen.jpg]


cdn...

Pozdrawiam
Tomek
Odpowiedz
#2
O bardzo ciekawy temacik, będę tu stałym gościem.
[Obrazek: th_1002207_490304224408114_1039897755_n_zps17069a1a.jpg]
Odpowiedz
#3
Nietypowy temat, i jakie to tycie, znaczy się zasiadam i oglądam...
Odpowiedz
#4
Dzięki Koledzy za doping!
Mała aktualizacja: dokleiłem po 11 planek z obu burt i zgodnie z przewidywaniami ta ostatnia wystaje nad pokład...
[Obrazek: bad987a628e11630.jpg]

...dno..
[Obrazek: 41d44f08746590cbm.jpg]
...dziób...
[Obrazek: 4eccdaf816240ee4m.jpg]

...i do tej wystającej planki zacząłem przyklejać niższe wsporniki (będą jeszcze kolejne, wyższe:-).
Zastanawiałem się wcześniej, czy nie zespolić ich z wręgami, ale są tak wiotkie i delikatne, że pewnie podczas poszywania dna uległyby całkowitej destrukcji, zamieniając się we jakieś frędzle, pędzle, chwosty czy, mówiąc po staropolsku, w kutasy. Doklejanie ich na tym etapie oddzielnie  grozi jedynie tym, że mogą odrobinę minąć się z idealną pozycją. Same wsporniki to 2 x karton i 2 x tektura 0,5 mm, czyli w sumie ok.1,4 mm grubości, oczywiście z maskującym paseczkiem po grzbiecie.
[Obrazek: e04f8f0068736a3cm.jpg][Obrazek: c8b54b48aa1d5165m.jpg][Obrazek: 599ea4f1539484fbm.jpg]

Ze wspornikami wygląda to tak:
[Obrazek: 3a0881c2b2ffb41e.jpg]

cdn...
Pozdrawiam
Odpowiedz
#5
O rzesz! Dno jak w prawdziwym drakkarze!
Dawaj dalej...
Na macie: Kuter D-3, DARDO
Odpowiedz
#6
Fiuuuu, fiuuu!!! jak mawiał wróbel Ćwirek
Zakończone: PaK 40 T-20+ZIS-3 Monitor ORP "Wilno" TK-3
W budowie: USS England
Odpowiedz
#7
Pomału przybywa na łodzi.

Do wsporników dokleiłem kolejne dwie planki...
[Obrazek: af36d2502d9ed2fc.jpg]
[Obrazek: 034c5a2a9184c015m.jpg][Obrazek: 3f4ad5e87d5b3695m.jpg][Obrazek: 5cef827be800ce0em.jpg][Obrazek: 289dc069f2a596d9m.jpg]

...i uznałem, że można dokleić pokład.
Jak widać na kolejnych zdjęciach, zmieniłem kształt stew, więc słówko wyjaśnienia. Wykopana łódź, choć zachowane w świetnej formie, miała całkowicie zbutwiałe właśnie górne części obu stew i nie wiadomo, jaki miały one kształt. N. Nicolaysen w swoich planach narysował je jako szerokie i "kwadratowe" i być może takie właśnie były. Jednak wiedząc, że zakończenia stew w łodziach Wikingów przybierały różne formy, można pokusić się o pewną dowolność i wyciąć je po łagodnej linii, będącej "przedłużeniem" najwyższej planki. Mogły kończyć się na płasko, lub nawet w szpic. Z pewną dozą nieśmiałości wziąłem więc nożyk i wyharatałem inne zakończenia stew, właśnie takie łukowate. Ta sama niewiedza w przyszłości będzie związana również z olinowaniem, ponieważ brak jest jakichkolwiek wskazówek, jak mogło wyglądać.
Może to tylko moje odczucie, ale chyba podział desek powinien być narysowany grubszą linią, bo teraz tego prawie nie widać. Można by też wyciąć każdą deskę oddzielnie, ale po co?;-)))) 
Tak to wygląda po naklejeniu pokładów...
[Obrazek: 6ac75db05a2004f6gen.jpg]

Skoro pokłady to i podstawa masztu, która oryginalnie była "wystrugana" z jednego kawałka pnia. Rozłożyłem ją na takie "pół-walce" i inne różne...
[Obrazek: a3f8600fdea4cf66gen.jpg]

Skleiłem i "miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle": gdzieś "oślepia" klej, gdzie indziej "uśmiecha się" retusz... 

Kilka zdjęć całości i detali:
[Obrazek: 30c738dd0a6b071a.jpg]
[Obrazek: 06149f343750ac36m.jpg][Obrazek: 543a34d7051c8a5cm.jpg][Obrazek: 1948d4c7e7a9e428m.jpg][Obrazek: 17815e9c3246e2c1m.jpg][Obrazek: 6ffdd8325fa63e85m.jpg]

cdn.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#8
Witam,
mam skończony kadłub, to i go pokażę...
[Obrazek: 988d9fdd37d66f0dgen.jpg]

Przed przyklejeniem ostatnich dwóch planek oczywiście dokleiłem kolejne wsporniki, które ułożone były dwa razy rzadziej i w niewielkiej odległości od wsporników dolnych. "W niewielkiej odległości" w skali oznacza około 0,7mm i sądziłem, że przyklejenie ich "na oko" wystarczy. Teraz trochę żałuję, że nie użyłem żadnego "urządzenia dystansowego", bo mogłoby wszystko być równiej i prościej.
Ostatnia planka miała dodatkowo od wewnątrz wzmacniającą listwę/beleczkę (1 x 1 mm) a pod nią cienką "ząbkowaną" listwę do której wiązano tarcze. Plan się sprawdził, a zakładał przyklejenie tej listwy do planki i dopiero taki zestaw miał być doklejony do kadłuba. Wymagało to jedynie niewielkiego podszlifowania niektórych górnych wsporników tak, by wsparła się na nich owa beleczka 1x1. Kilka zdjęć kadłuba...
[Obrazek: f7b542f5a0e7e6a3m.jpg][Obrazek: 08b478f0affc9152m.jpg][Obrazek: 439f75e01dc73140m.jpg][Obrazek: 1fa0dd8230ee098em.jpg][Obrazek: f14f88df0f50ec41m.jpg]

Z burt wystają sznurki z jakimiś dziwnymi elementami. To jedna z możliwych wersji olinowania, bo jak było dokładnie, niestety nie wiadomo. Możliwe, że łódź nie miała w ogóle want i miała jedynie "gołe" olinowanie w postaci sztagu i achtersztagu. Jeśli założymy, że maszt stanowił połowę długości łodzi, to sam żagiel mógł być na tyle mały, że jakoś bez want można było pływać. Możliwe, że wanty były, zamocowane albo do wsporników na poziomie pokładu, albo tak jak ja to zrobiłem, czyli do górnych planek. W takim przypadku mogło nie być achtersztagu, a jego funkcję mógł pełnić fał rei. I ostatecznie taką wersję wybrałem. Czy się sprawdzi, zobaczymy. Jeśli ktoś ma jakieś rewelacje na temat olinowania łodzi z Gokstad, to niechaj się podzieli na forum, bo zasiadam do 62 tarcz i 32 skrzyń, więc jest czas by zmienić koncepcję olinowania. Jeszcze kilka  szczegółów na fotkach...
[Obrazek: 2699d690c72df484gen.jpg]
[Obrazek: 96ba875e0ad6a0b2m.jpg][Obrazek: fc85b0966f3a0d93m.jpg][Obrazek: 468fd55e206034c6m.jpg][Obrazek: f557dc6ba27231fdm.jpg]

Pozdrawiam
Odpowiedz
#9
Piekna robota, niemal identyczna z oryginałem, na gorąco oglądam i porównuję z oglądanymi zabytkami z muzeum w łodzi Wikingów w Oslo, jeśli chciałbyś mogę wstawić albo wysłać Ci kilka fotek z przed dwuch tygodni.

Pozdrawiam
[Obrazek: sww2A_zpsc7931f0f-1.jpg]

,,...Nic nie wiesz Jonie Snow..." 
Odpowiedz
#10
Ho, ho! Takie fotki byłyby pomocne, choć teraz już raczej nic nie zmienię. Korzystałem z planów Nicolaysena, więc sądzę, że jest to choć trochę podobne:-)
Pewne uproszczenia są, raczej z przyczyn "technologicznych" (skala, zdolności manualne, grubość kartonu...). Jeśli nie jest to problem, to chętnie uzupełniłbym moje zdjęcia (internetowe) Twoimi najświeższymi.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#11
Powiem tak, nie trochę podobne lecz na tym etapie identyczne. Szczególnie podoba mi się wykonanie , nazwijmy to, jażma masztu, po prostu doskonałe.
Ale wstawię tu dwie wersje zakończenia dziobu, reszte wysyłam na priwa, jeśli będziesz chciał je pokazać to bardzo proszę, może sie przydadza. Mam nadzieję że będą w czymś pomocne. Niestety nie ma olinowania masztu, nad czym sam boleję.

[Obrazek: 7fe2de1ee9be354amed.jpg]


[Obrazek: 6d70c74873937adcmed.jpg]

Pozdrawiam
[Obrazek: sww2A_zpsc7931f0f-1.jpg]

,,...Nic nie wiesz Jonie Snow..." 
Odpowiedz
#12
Plankowanie doskonałe !! , wyszło idealnie :-)
Klei się :
[Obrazek: 5OOUZqU.png]












Odpowiedz
#13
Seahorse, tym modelem zainspirowałeś mnie do odwiedzin Muzeum łodzi wikingów w Oslo. A że akurat w tym tygodniu musiałem być w konsulacie (który jest całkiem niedaleko), więc mogłem na żywo obejrzeć m.in. tę z Gokstad. I z chęcią też podzielę się kilkoma fotkami.

[Obrazek: th_IMG_4817_zpseuszsvwa.jpg] [Obrazek: th_IMG_4813_zpspmnhmg8w.jpg] [Obrazek: th_IMG_4814_zps5f9xwlme.jpg]
[Obrazek: th_IMG_4810_zpszaqyodc4.jpg] [Obrazek: th_IMG_4811_zpsw6gnyia8.jpg] [Obrazek: th_IMG_4820_zpsaeuiuny1.jpg]
Odpowiedz
#14
Dziękuję Kolegom za zdjęcia tu na forum i te, które dostałem na priva. Dziękuję za pochwały i zainteresowanie. To dopinguje, żeby może coś jeszcze dorobić:-)

Dorobiłem więc 64 tarcze. Dlaczego żółte i czarne? Bo takie wykopano, a chciałbym zachować jakąś prawdę historyczną, skoro tytuł brzmi "Łódź z Gokstad".

Nie są te tarcze specjalnie skomplikowane: dwie warstwy, na środku wypukła osłona na dłoń, z tyłu poprzeczny drążek/uchwyt. Tarcze miały jeszcze po obwodzie okucie, ale z planów wynika, że była to obręcz na tyle wąska, że w 1:75 to tylko ułamek milimetra, więc... Same tarcze były "cieniutkie", takie "jednorazowe". Chyba gdzieś czytałem, że Wikingowie mieli kilka tarcz i gdy jedna się rozleciała, brali następną. A może to mi się tylko śniło:-))) W każdym razie tarcze z Gokstad były z cieniutkich deseczek i miały średnicę 94 cm.
Nie udało się przywiązać tarcz do kadłuba, bo nitka nie chciała przechodzić ani za uchwyt tarczy, ani za "grzebieniowatą" listwę na burtach. Tu i tu nitka została zwyczajnie przyklejona. I jest prawie dobrze.
Na każdej burcie było 32 tarcze. Nie sądziłem, że trzeba je "upychać" bardzo ściśle i na modelu zmieściło się 29 na burtę. Pozostałe tarcze rzucę na pokład, by był jakiś "bałagan".
Ogólnie ładny kadłub został zasłonięty brzydkimi tarczami:-)))))

[Obrazek: e84b3598990b7b4bgen.jpg]
[Obrazek: 23e6f5cd41c07422m.jpg][Obrazek: 8a169b501ee3baf1m.jpg][Obrazek: 0900caaea739cd64m.jpg][Obrazek: a0ff56b6ce8e3816m.jpg]
[Obrazek: 5f2131754d7355b4m.jpg][Obrazek: dacf78385b82d936m.jpg]
[Obrazek: 21fc6bc1110ae896gen.jpg]

Pozdrawiam
Odpowiedz
#15
petarda!!! PDT_Armataz_01_34
Odpowiedz
#16
Niesamowity jesteś Smile
Zakończone: PaK 40 T-20+ZIS-3 Monitor ORP "Wilno" TK-3
W budowie: USS England
Odpowiedz
#17
W Warszawie można było zobaczyć łódź w stanie już (chyba) skończonym. Nie będę zdradzał co dokładnie widziałem aby nie psuć relacji  Wink Odniosę się tylko do kadłuba. Wykonany jest tak, jakby to było prawdziwe drewno. Brawo Panie Autor, robi wrażenie  PDT_Armataz_01_34
Odpowiedz
#18
I ja miałem możliwość obejrzenia tego "kajaka" - niesamowita robota Smile ... a jeszcze obok stały Gołąbek, Borsuk i Duży Jacht ... i jeszcze na dokładkę Pan Projektant i Autor w jednej, przesympatycznej, osobie Smile
Zakończone: PaK 40 T-20+ZIS-3 Monitor ORP "Wilno" TK-3
W budowie: USS England
Odpowiedz
#19
Witam,

nie mogę dłużej ukrywać, że model został skończony i wypłynął na szerokie wody...tzn. do Warszawy spotkać się jedną kobitkąrybą...

[Obrazek: eff3275b3eae9a8f.jpg]

Pojawiły się skrzynie, jako siedziska dla wioślarzy. Choć chyba w finalnej wersji będą trochę inne. Również najwyższa planka będzie ciut inna, tzn. przyozdobiona czarno-żółtymi trójkątami. Olinowanie mogło być poprowadzone na kilka sposobów i chyba pojawią się w instrukcji po prostu dwie lub trzy wersje olinowania do wyboru:-)) Uprzedzę pytanie o "romboidalne" wzory na żaglu: na jednym z obrazków z epoki...
[Obrazek: 460px-Gotland.gif]
jest taki wzór i miały to by być skórzane wzmocnienia żagla wykonanego ze słabej i "rozciągliwej" wełny. Jest to ciekawa koncepcja, ale nic jej jak na razie nie potwierdziło, więc wykonałem żagle tak jak na wielu skandynawskich replikach i w świetnej książce Werener'a Dammann'a:
[Obrazek: 9783931874001-de.jpg]

Wiosła były różnej długości, coś pomiędzy 5,5 m a 6,5 m. Prawdopodobnie przy dalszych wyprawach załoga miała dwie "zmiany" wioślarzy, czyli w sumie na pokładzie mogło być blisko 70 chłopa! Była również poprzeczka od kotwicy, więc i taki przyrząd wcisnąłem w części dziobowej. Chyba pora na końcową galerię. Zapraszam.
[Obrazek: 318b33ddd5f5970am.jpg][Obrazek: 14bc9a3206b0e6acm.jpg][Obrazek: d4ef77c820da2219m.jpg][Obrazek: f93ecb524dbcbaf5m.jpg][Obrazek: 72de0f1a38c59cb8m.jpg][Obrazek: 5a98c5f6c21ee560m.jpg][Obrazek: cd8b66d32fe7dfe5m.jpg]
[Obrazek: gok_10a.jpg][Obrazek: gok_11.jpg][Obrazek: gok_12a.jpg][Obrazek: gok_13.jpg]

i trochę detali...

[Obrazek: gok_26a.jpg]
[Obrazek: gok_16a.jpg][Obrazek: gok_18.jpg][Obrazek: gok_19.jpg][Obrazek: gok_20.jpg][Obrazek: gok_21.jpg][Obrazek: gok_22.jpg]
[Obrazek: gok_23.jpg][Obrazek: gok_24.jpg]

Pozdrawiam
Tomek
Odpowiedz
#20
Pomimo, że model niewielki i w porównaniu z innymi "żaglówkami" jego olinowanie jest raczej skromne to robi olbrzymie wrażenie. Gratulacje - bardzo przyjemny model!

Trochę szkoda że nie do linii wodnej Big Grin  Wink
"Duma mnie rozpiera jak groch jelita frontowego oficera"
Odpowiedz
#21
Pięknie się prezentuje.  PDT_Armataz_01_34 Chcę taki  Big Grin
Odpowiedz
#22
Szczere gratulacje, piękna rzecz, naprawde piękna.

Pozdrawiam
[Obrazek: sww2A_zpsc7931f0f-1.jpg]

,,...Nic nie wiesz Jonie Snow..." 
Odpowiedz
#23
Grabki, zacna krypa: ]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#24
Pięknie się prezentowała na Babarybie, wielkie gratulacje za wykonanie!
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Japoński tender lotniczy Kamikawa Maru (Projekt Własny) kubeksus 57 14,383 14-11-2018, 08:43
Ostatni post: Lesio73
  [R] MTLB - rosyjski ciągnik artyleryjski, 1-25, projekt własny MichalR 64 11,607 27-09-2018, 09:24
Ostatni post: pawcio37
  [R/G] Parowóz Bn2t "Hutnik" projekt własny Piotr D. 40 4,859 13-09-2018, 07:11
Ostatni post: Piotr D.
Video [G]Holownik Atlas II 1:50 proj.własny RomanC 2 720 30-08-2018, 06:34
Ostatni post: Gregory
  [R] SU-76M - rosyjskie działo samobieżne, 1-25, projekt własny MichalR 12 1,696 08-06-2018, 01:38
Ostatni post: MichalR
  [R] Solaris Urbino IV 1:25 Projekt własny tomo11 48 8,039 01-12-2017, 03:24
Ostatni post: Darecki IV
  [R] Crusader III AA Mk.III - 1:25 - projekt własny messer 26 8,912 29-08-2017, 08:16
Ostatni post: Darecki IV
  [WKM2] Halny 1:50 - projekt własny RomanC 28 4,745 19-07-2017, 10:01
Ostatni post: Wrajcik
  E-100 Super Heavy Tank / projekt własny Tommy T.B. 9 1,743 15-06-2017, 03:16
Ostatni post: Tommy T.B.
  [WKM2][R/G] HMS Badger 1778 (1:100 projekt własny) Seahorse 48 8,056 03-05-2017, 08:51
Ostatni post: Hastur

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości