Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[G] P-39N Airacobra - AH 1-2/2016
#1
Powitać

Udało mi się dziś ukończyć tytułową Airacobrę wydawnictwa ze Stegny. Prace nad nią trwały ponad rok (klejenie rozpocząłem zaraz po wydaniu) z dość długą przerwą w trakcie której zdążyłem skleić Hutnika i kilka modeli plastikowych. 
Z modelu jestem raczej umiarkowanie zadowolony, zwłaszcza ze skrzydeł, które koncertowo spaprałem. Patrząc pod światło widać jak brzydko pofalowane jest poszycie. W pewnym momencie rozważałem możliwość rozpoczęcia prac na nowo nad egzemplarzem w amerykańskim malowaniu, ale stwierdziłem że całkiem straciłbym zapał do pracy, gdybym musiał zaczynać jeszcze raz. 

Jeśli chodzi o sam projekt, to jest to trudny model i ma kilka dość dziwnych rozwiązań. Najtrudniejszy element to oprofilowanie skrzydło-kadłub. Zaprojektowane jest z jednej części, którą trzeba wygiąć chyba we wszystkich możliwych płaszczyznach. Niestety dość mocno je wymiętoliłem w czasie kształtowania i pasowania. 
Bardzo mnie zdziwiło, że w przeciwieństwie do Spita i Veltro, które miałem okazję kleić, w projekcie osłony kabiny Airacobry nie uwzględniono grubości wzoru z folii (tłoczonej osłony kabiny). Wewnętrzne poszycie musiałem rozcinać na mniejsze elementy i wycinać jego nadmiar a także usunąć część poszycia wewnętrznego w miejscu gdzie kabina opierała się na wrędze. 
Reszta elementów jest dobrze spasowana chociaż momentami za bardzo udziwniona, jak chociażby wlot powietrza na grzbiecie kadłuba za kabiną.

Postanowiłem dodać parę dupereli w komorach podwozia, zwłaszcza przedniego, które jest dość dobrze widoczne. Niestety nie znalazłem dobrych zdjęć tej wersji samolotu, więc to co zrobiłem to "średnia" z kilku wersji, których zdjęcia są w internetach. 
Wyciąłem też kilka otworków, które w projekcie były jedynie teksturami.

Pierwszy raz wykonałem model z otwartymi klapami i muszę powiedzieć, że chyba mi się spodobało. W następnych raczej już nie będę odpuszczał tego elementu.

Przy okazji klejenia tego modelu odkryłem, że istnieje coś takiego jak drut ołowiany. Idealnie nadaje się do robienia imitacji kabli i drutów nie przenoszących żadnych obciążeń. Można go wcisnąć w każdą szczelinę albo przeplatać przez otworki jak nitkę, jest bardzo plastyczny i pamięta kształt.

Zapraszam do obejrzenia galerii. 

edit-----
Podmieniłem część zdjęć na trochę lepsze.

[Obrazek: Clipboard01.jpg] [Obrazek: Clipboard02.jpg]

[Obrazek: Clipboard03.jpg] [Obrazek: Clipboard04.jpg]

[Obrazek: Clipboard05.jpg] [Obrazek: Clipboard06.jpg]

[Obrazek: Clipboard07.jpg] [Obrazek: Clipboard08.jpg]

[Obrazek: Clipboard09.jpg] [Obrazek: Clipboard10.jpg]

[Obrazek: Clipboard11.jpg] [Obrazek: Clipboard12.jpg]

[Obrazek: Clipboard13.jpg] [Obrazek: Clipboard14.jpg]

[Obrazek: Clipboard15.jpg] [Obrazek: Clipboard16.jpg]

[Obrazek: Clipboard17.jpg] [Obrazek: Clipboard18.jpg]

[Obrazek: Clipboard19.jpg] [Obrazek: Clipboard20.jpg]

[Obrazek: Clipboard21.jpg] [Obrazek: Clipboard22.jpg]

[Obrazek: Clipboard23.jpg] [Obrazek: Clipboard24.jpg]


[Obrazek: Clipboard12.jpg]

[Obrazek: Clipboard13.jpg]

[Obrazek: Clipboard15.jpg]

[Obrazek: Clipboard16.jpg]

[Obrazek: Clipboard17.jpg]

[Obrazek: Clipboard18.jpg]

[Obrazek: Clipboard19.jpg]

[Obrazek: Clipboard20.jpg]

[Obrazek: Clipboard21.jpg]

[Obrazek: Clipboard22.jpg]

[Obrazek: Clipboard23.jpg]

[Obrazek: Clipboard25.jpg]

[Obrazek: Clipboard26.jpg]

[Obrazek: Clipboard27.jpg]

[Obrazek: Clipboard28.jpg]

[Obrazek: Clipboard29.jpg]

[Obrazek: Clipboard30.jpg]

[Obrazek: Clipboard31.jpg]

[Obrazek: Clipboard32.jpg]
Pozdrawiam
Piotr

http://eduanimalis.pl
Odpowiedz
#2
Model sklejony niesamowicie! Zazdroszczę umiejętności i czystości klejenia Smile Brawo!









Mam tylko jedno małe "ale" ... te ślady okopceń za wydechami wyglądają bardzo dziwnie - wygląda jak gdyby silnik brał olej lub też temperatura spalin była tak wysoka, że "wyjarała" poszycie Wink
Zakończone: PaK 40 T-20+ZIS-3 Monitor ORP "Wilno" TK-3
W budowie: USS England
Odpowiedz
#3
Dziękuję:-)

Robiąc okopcenia sugerowałem się rysunkiem na okładce i tymi zdjęciami:
[Obrazek: P-39-_Aircobra-_Peashooter-1.jpg] [Obrazek: P-39_Airacobra_landed_full.jpg]
Pozdrawiam
Piotr

http://eduanimalis.pl
Odpowiedz
#4
Gratuluje swietnego modelu! Super sie zlozylo, ze w tym samym czasie, dwie wersje malowania Cobry zostaly zaprezentowane na forach (mam na mysli Twoja i Laszlika).
Wedlug mnie okopcenia sa jak najbardziej ok, jedyne co to przy takiej waloryzacji przydaloby sie posiedziec jeszcze nad jakimis zakurzeniami, odrapaniami itd, zeby dopelnic calosc. Nie mniej i tak jest o wiele lepiej, niz w przypadku gdybys wcale tych okopcen nie robil.
Duzy plus rowniez za przewody we wnece podwozia, szkoda tylko ze hamulcowy przy glownym nie jest pomalowany. Te niebieskie imitacje paskow mocujacych troszke psuja efekt koncowy.
Tak czy inaczej ladnie sklejony model i bardzo dobrze sie prezentuje. Jedynie samolot paskudny...ale to juz kwestia gustu Smile

pozdrawiam!
"Buduję miniaturowe 'repliki' samolotów, a nie kartonowe modele"

Moja galeria

Piotr Rowiński
Odpowiedz
#5
Piotrek,
byłem przekonany, że to nie jest tylko wytwór Twojej fantazji i wiedziałem, że te okopcenia zrobiłeś na jakiejś podstawie ale nie spodziewałem się, że w Kobrze to może aż tak wyglądać - pewnie Ruskie przegrzewali silniki Wink

Ale im więcej patrzę na te zdjęcia tym bardziej podziwiam Twój kunszt!!!
Mniodek i ożeszki Smile
Zakończone: PaK 40 T-20+ZIS-3 Monitor ORP "Wilno" TK-3
W budowie: USS England
Odpowiedz
#6
Rowin, jesteś bezkonkurencyjny jeśli chodzi o klejenie samolotów, więc pochwała od Ciebie bardzo mnie cieszy :-)

Klejąc w standardzie raczej unikam waloryzacji. Za dużo rzeczy może pójść nie tak, a poprawienie czegokolwiek na niemalowanej kartonówce nie jest łatwe (o ile w ogóle wykonalne). W przypadku modeli plastikowych eksperymentowanie jest mniej ryzykowne i tam chętniej bawię się różnymi efektami. Już same okopcenia robiłem z duszą na ramieniu. W razie niepowodzenie zmycie farby nie wchodziłoby w ogóle w grę, ale jakoś się udało.

Przewody hamulcowe zrobiłem z drutu ołowianego, za jakiś czas powinien się utlenić i ściemnieć, wtedy będzie bardziej naturalnie wyglądał.
Te niebieskie "cyngwajsy" to nie imitacja pasków mocujących tylko zaworów. Na tym zdjęciu je widać:
http://data3.primeportal.net/hangar/scot..._of_17.jpg
Pozdrawiam
Piotr

http://eduanimalis.pl
Odpowiedz
#7
A dzieki, ale nie przesadzajmy. Co do niepowodzen w przypadku sladow eksploatacji to polecam wczesniej polakierowac model. Robisz to np lakierem gloss enamel, pozniej slady eksploatacji to akryle albo pigmenty i w razie niepowodzenia zmywasz zmywaczem do akryli, a olejny lakier chroni Ci model przed uszkodzeniem. Po naniesieniu wszystkich sladow, ostateczna wartwa lakieru mat lub polmat na wierzch.

Co do niebieskich elementow to po napisaniu pomyslalem ze moglo to imitowac wlasnie te laczniki przewodow hudraulicznych. Nie mniej Twoje zdjecie pochodzi z czasow wspolczesnych, gdzie nakretka laczaca przewod hydrauliczny jest anodowana na dany kolor. Szczerze watpie, ze robili taki zabieg w czasie wojny, bo nie widzialem nigdy zdjec z epoki, gdzie nakretki bylyby anodowane w roznych kolorach. Takze wedlug mnie jest to nadinterpretacja i przewod caly wraz z nakretkami powinien byc srebrny skoro mamy model na stan z lat czterdziestych.
"Buduję miniaturowe 'repliki' samolotów, a nie kartonowe modele"

Moja galeria

Piotr Rowiński
Odpowiedz
#8
O tym lakierze przed śladami eksploatacji to wiem, mimo wszystko mam stracha przed zepsuciem modelu. Z resztą wolę modele klejone w standardzie prosto z wycinanki, do malowania przekonałem się dopiero kiedy zacząłem kleić parowozy.
Przewody hamulcowe to raczej wypadek przy pracy niż stały element w moich modelach. Zrobiłem z grubsza to co zobaczyłem na zdjęciach, nie zagłębiałem się w konstrukcję i analizę jak to mogło wyglądać w latach 40-stych. Dlatego między innymi podziwiam to co Ty robisz w swoich modelach, bo poza klejeniem wkładasz sporo pracy w analizę materiałów źródłowych i robienie na ich podstawie waloryzacji.
Pozdrawiam
Piotr

http://eduanimalis.pl
Odpowiedz
#9
Przepięknie sklejony model. Jestem pod ogromnym wrażeniem.
PDT_Armataz_01_37
Na macie: PZL P.11c. W pudełku leżą napoczęte TKS, Buffalo i Mustang - może kiedyś je skończę.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [G] Okręt podwodny M-35 -WAK 2/2016 1:200 Biess 0 699 19-11-2016, 03:07
Ostatni post: Biess
  [Galeria] P-39Q Airacobra 1:50 Kartonowy Świat +wkład własny Guciu 4 1,458 11-10-2012, 06:26
Ostatni post: Guciu
  [G] P-39 D1 Airacobra KW Cartoon Model sierściuch 12 3,467 11-04-2011, 11:20
Ostatni post: Piotreq
  [G] P-39N Airacobra - Kartonowy Arsenał air_22 10 3,072 09-03-2011, 10:55
Ostatni post: sierściuch
  [Galeria] Bell P 39 Q Airacobra 1:50 MKF. MARIUSZ_G 2 1,336 31-05-2010, 12:26
Ostatni post: MARIUSZ_G
  [galeria] P39Q Airacobra 1:50 ( ANSWER). MARIUSZ_G 7 1,773 15-07-2009, 01:04
Ostatni post: Krystian
  [Galeria] P39 F Airacobra MM 1:170 Guciu 5 1,983 30-01-2008, 09:05
Ostatni post: gacek9003

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości