Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kadłub USS Missouri 1:200
#1
Witam

Jestem w trakcie sklejania modelu kartonowego USS Missouri w skali 1:200.  Po oklejeniu wręg elementami poszycia z racji nieidealnego spasowanie przeze mnie elementów powstały niewielkie szpary pomiędzy elementami. Na szybko zrobiłem jakiś "roztwór" drobinki papieru trochę mąki, zmieszane w moździerzu. Wyszło tak sobie i nie wiem jak wybrnąć z tej sytuacji. Są jakieś specjalne szpachlówki do papieru? Chciał bym pozbyć się tych widocznych łączeń. 


[Obrazek: xqW4F52.jpg]

[Obrazek: B5SmDAV.jpg]


[Obrazek: 5fZqD4k.jpg]
Odpowiedz
#2
Zwykła szpachla. (ja używam, może, są lepsze wynalazki).
Odpowiedz
#3
Spróbuje szlifować to freazrką. Zobaczymy czy papieru nie spali.



[Obrazek: eIdhaAg.jpg]
Odpowiedz
#4
Moim zdaniem najlepiej wziąć szpachlę akrylową - ja tam lubię Wamod bo lekko się szlifuje.
Mam wrażenie, że mąka z papierem będzie trudna w obróbce - na ile kojarzę z mycia garów to tworzy się dosyć twarda skorupa.
Zakończone: PaK 40 T-20+ZIS-3 Monitor ORP "Wilno" TK-3
W budowie: USS England
Odpowiedz
#5
Jest twarda. Próbowałem ręcznie i idzie trudno. Dodatkowo wypełnienie nie jest idealne, powstały minimalne szczeliny, które trzeba będzie znowu szpachlować. Jutro chyba się za to zabiorę. Kadłub został już pomalowany z nadzieją, że farba akrylowa pokryje te drobne szczeliny, ale niestety...
Odpowiedz
#6
Według mnie drobne szczeliny łatwiej będzie wypełnić wikolem. Jak się nie uda za pierwszym razem (wysychający klej zmniejsza objętość) to powtarzasz operację aż do skutku. Można go dodatkowo zabarwić farbą, ale skoro będziesz dno malował, to nie ma to większego znaczenia.
"Duma mnie rozpiera jak groch jelita frontowego oficera"
Odpowiedz
#7
Będzie widoczna różnica w barwie koloru, pomiędzy pomalowanym już kadłubem, a elementami oszlifowanymi i powtórnie pomalowanymi?
Odpowiedz
#8
Raczej tak.
Nawet jeśli użyjesz tej samej farby to zazwyczaj wyjdzie różnica w fakturze co przełoży się na odbiór koloru. Ważne jest ujednolicenie "faktury" i chłonności różnych warstw - najłatwiej osiągnąć to przez kładzenie kilku cienkich warstw lub też zaimpregnowanie podkładem/lakierem.
Zakończone: PaK 40 T-20+ZIS-3 Monitor ORP "Wilno" TK-3
W budowie: USS England
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości