Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Polikarpow I-16 [Mały Modelarz]
#1
[mod]Relacje zarchiwizował moderator Piterski 16.02.2011Dziękuje Autorowi za pomoc Smile[/mod]

Witam w relacji typowo odpoczynkowej. Po sklejeniu kilku MM-ów oraz zaczęciu o wiele trudniejszego modelu tego typu rzeczy nie są dla mnie wyzwaniem. Odnośnie MiGa - ze względu na niezbyt dogodne warunki (upały, pokój na poddaszu, niemożliwość znalezienia kąta na dole do śmiecenia i smrodzenia klejami) zawieszam prace nad nim do czasu ochłodzenia, czyli jesieni. Nie mam zamiaru mordować się nad nim, a model który zamierzam teraz zacząć jest praktycznie samosklejalny.

Dziś na warsztat trafia Polikarpov I-16 - wydany przez Małego Modelarza w numerze 9 w roku 1965. Autorem jest p. Bertold Kuszka. Skala typowa - 1:33 (w zasadzie idealnie tyle zapewne nie jest).

[Obrazek: cover-3.jpg]

Skany z płyty CD zakupionej niegdyś w LOKu wydrukowałem na zwykłym brystolu. Nie zamierzam się bawić w impregnację, będzie jak jest. Nie wiem, ile czasu zajmie mi budowa, czy będzie trwała w miarę szybko i regularnie, czy może będzie się przeciągać... Zależy to głównie od chęci i warunków pogodowych, które niestety są fatalne i nie wpływają korzystnie na samopoczucie.


Dobra, ja tu gadam i gadam... Żeby nie było, że sama zapowiedź wrzucam coś, co przedstawi jakiś tam postęp z prac:

[Obrazek: th_el_kadlub.jpg]

Przepraszam za jakość zdjęcia, przez te słońce niezbyt do tego są warunki. Tutaj same elementy składowe kadłuba - wycięte segmenty. Jak widać, króciutki to samolocik. O ile chęci będą pokuszę się o jakąś waloryzację - przydałaby mi się pomoc, jak wykonać np. ruchome powierzchnie sterowe, jak należy je poodcinać ze stateczników, jak posklejać, jak poprowadzić drut... Najlepiej wszystko na chłopi rozum, dokładnie od początku do końca, gdyż jestem zielony jeszcze dosyć  :-P

Kolejne odcinki nastąpią wkrótce,  pozdrawiam  Big Grin
Odpowiedz
#2
Może pomyśl nad odcięciem sklejek w tych segmentach kadłuba? Jak zostaną, to pewnie będą powodowały zgrubienie w miejscu sklejenia poszczególnych pasków. Lepiej je odciąć i wkleić do środka. Zabieg prosty, a chyba zwiększa efekt wizualny. Tak przynajmniej mi, początkującemu, się wydaje.
[Obrazek: th_sww_zpsf23bd504.jpg]
Ukończone: J2M3 "Raiden"Ki-46 | F4F-3 Wildcat
Odpowiedz
#3
Pewnie ten zabieg będzie wymagał drobny szlif każdej z wręg u spodu.
Odpowiedz
#4
Witam. Toż to klasyk, prace Pana Kuszki to czysta przyjemność. Radość sklejania.
Pozdrawiam Paweł O.
[Obrazek: logo_ProjGrup-1.jpg][
Odpowiedz
#5
(14-07-2010, 07:58)Bullet link napisał(a): Pewnie ten zabieg będzie wymagał drobny szlif każdej z wręg u spodu.
Zależy, jak wkleisz sklejki - Roman Staszałek (autor klejonego przeze mnie Ki-46) radzi w swoim modelu, by takie wklejane sklejki były krótsze od segmentu o 2 mm - będzie miejsce na wręgę. To też jakiś sposób jest.
[Obrazek: th_sww_zpsf23bd504.jpg]
Ukończone: J2M3 "Raiden"Ki-46 | F4F-3 Wildcat
Odpowiedz
#6
(14-07-2010, 08:29)redbaron link napisał(a): Zależy, jak wkleisz sklejki - Roman Staszałek (autor klejonego przeze mnie Ki-46) radzi w swoim modelu, by takie wklejane sklejki były krótsze od segmentu o 2 mm - będzie miejsce na wręgę. To też jakiś sposób jest.
Ano tak, rzeczywiście. Sklejki są przeważnie nieco krótsze niż segment, prawda. Otóż właśnie o tym teraz pomyślałem.

W zasadzie postanowiłem nieco ten modelik przerobić i wykonać typ 5 - w krytą kabiną.

[Obrazek: I-16type5.jpg]

Tak więc mam kilka pytań: cóż to za aparatura za kabiną i przed nią? Czy była w każdym samolocie tego typu?
Przeczytałem również (i z tego co widzę na obrazku) posiada tylko 2 km - sklejana wersja ma 4 - 2 na skrzydłach i pozostałe 2 przed śmigłem. Tutaj widzę same na skrzydłach. Była również gdzieś wzmianka, że ten samolot mógł przenosić bomby - gdzie one się znajdowały? Dałoby radę znaleźć jakieś zdjęcia? Z chęcią pokusiłbym się o waloryzację i również je wykonał.

Odpowiedz
#7
TB-3 + iszak + FAB (?) 250
A może pokusisz się o taki "zestaw" :-)

[Obrazek: I16SPB.jpg]
Miałem ciężkie dzieciństwo - alfabet poznawałem z elementarza, nie z klawiatury. ;-)
Odpowiedz
#8
Przed kabiną celownik , za to zdaje się fotokarabin.
Odpowiedz
#9
Dzieńdoberek  PDT_Armataz_01_22

Kolejna odsłona relacji. Nie wiele się wydarzyło, ruszyłem tylko kadłub co nieco.

[Obrazek: th_100_8354.jpg] [Obrazek: th_100_8355.jpg] [Obrazek: th_100_8359.jpg] [Obrazek: th_100_8356.jpg]

W sumie do końca kadłuba brakuje dwóch segmentów, króciutki samolocik przecież. Jeśli chodzi o spasowanie - brak zarzutów co do segmentów. Schody zaczęły się z wręgami... Więc wręga, która służy również jako atrapa wnętrza jest za mała - i to o wiele. Musiałem obwinąć ją paskami z brystolu i to dwukrotnie. Tą różnicę widać w porównaniu z sąsiadującą wręgą, która powinna być bliźniacza.
Natomiast wręgi 3b i 4a - są za duże. Musiałem je sporo przeszlifować, aby weszły w segment numer 3. O ile wręga 3b w niego weszła, natomiast 4a, którą wstępnie przymierzałem w segment numer 4 nie bardzo chce wchodzić, zatem czeka mnie jeszcze jej przeszlifowanie. Co do uwag to będzie na tyle. Ciąg relacji nastąpi.
Pozdrawiam.
Odpowiedz
#10
Ostatnio czytałem tygrysa "Rafinerie Płoną o zmierzchu" i tam była wzmianka o tym, że ruscy robili projekt bombowców - nosicieli myśliwców. Miało to załatwić problem braku eskorty bombowców w czasie nalotów na rumuńskie rafinerie w okolicach Ploeszti.
[Obrazek: userbarstrony.png]
Odpowiedz
#11
To co pokazał Bartko28 to Projekt SBP Zwieno . Dwa Iszaki każdy uzbrojony w dwie bomby FAB-250 miały być dostarczane nad cel przez TB-3 . TB-3 tak zmodernizowany miał dodatkowe zbiorniki paliwa dla Iszaków , ktore pobierały przez czas lotu z nich paliwo. Po dotarciu nad cel Iszaki odłączły się i wykonywały nalot - potem pewnie słuzyły jako eskorta takiego TB-3. Tyle teoria , jak to się miało  w praktyce to nie wiem ale jak w ZSRR głowy przeszczepiali :mrgreen: to wszystko inne też było mozliwe  ;D ;D ;D
"W czwartym dniu święta pewien żołnierz obnażył i wystawił do ludu wstydliwą część ciała. Ten postępek niezmiernie wzburzył patrzących, gdyż jak mówili nie ich zelżono w ten sposób,lecz znieważono samego Boga. Zuchwalsi z nich obrzucili obelgami samego Kumanusa (...) Kumanus wielce oburzył się (...) i wezwał ich aby poniechali dążeń (...) Ponieważ go nie usłuchano (...),kazał wysłać całe wojsko z bonią w ręku" - Iosephus Flavius
Odpowiedz
#12
Dzisiaj wracam ponownie ze zdjęciami - skorzystałem z wieczornego ochłodzenia i wymęczyłem do końca kadłub  Big Grin

[Obrazek: th_100_8399.jpg] [Obrazek: th_100_8404.jpg] [Obrazek: th_100_8410.jpg] [Obrazek: th_100_8414.jpg]

Przepraszam za jakość zdjęć - późna pora dosyć.
Jak pisałem wcześniej - trochę męki było z wręgą 4a, gdyż nie chciał pasować do niej segment numer 4, była za duża i to sporo. W końcu po dość długiej walce przekonałem ją do tego, aby zmieściła się w segment. Kolejna wręga, wraz ze stelażami stateczników była minimalnie za duża, lecz dosyć mała i gruba cześć zniechęciła mnie do oszlifowania. Jakoś wszystko wcisnąłem, dlatego widać lekkie wybrzuszenia. Nie zważam na nie, gdyż stateczniki wszystko pokryją.

Na dzisiaj to będzie tyle, pozdrawiam  PDT_Armataz_01_22
Odpowiedz
#13
  ...niemniej jednak dwa ostatnie wręgi są troszeczkę zaciasne. To widać. Te wystające z kadłuba, jak Ty nazywasz "stelaże" to dźwigary płatów nośnych i stateczników poziomych. Te dźwigary dobrze jest nasączyć cyjanopanem - będą wówczas barrrrrrrrrrrrdzo mocne i nie będą się na końcach strzępiły.
  Przyjemnego chłodku życzę i pozdrawiam -                     - ZbiG -
  PS: - a zdjęcia nie są wcale takie najgorsze...
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#14
Podziwiam Cie że chce Ci się kleić takie wiekowe modele ;D
--
Chłopaki jeśli macie grę Ił 2 Szturmowik 1946 to tam są dwie misje, w których wcielacie się w pilotów Zvieno. Jedna jako pilot podczepionego I-16 SPB i druga - Awiomatki TB-3.

[Obrazek: aviamatkaPVO.JPG]
Odpowiedz
#15
ZbiGu, wiem że to są dźwigary, użyłem tylko innej nazwy, ażeby nie powtarzać jedno i to samo w kółko... No nie sprecyzowałem dobrze wszystkiego, ale to wina słońca, przegrzało mnie dziś nieźle  ;D

Modelik wydał również jednego z tych Tupolewów - lecz mniejszego, model R6.
Odpowiedz
#16
  Dombeer! Znalazłeś bardzo ciekawe zdjęcie! Mówi ono dużo na temat projektów nowych broni i ich zastosowania przez ówczesne władze ZSRR dążące za wszelką cenę do ekspansji ich imperializmu najpierw na Europę, a później na cały świat. A są jeszcze inne, równie ciekawe...
  Taki I-16 - zdawałoby się: jako myśliwiec nie był on wykwitem techniki lotniczej - ale... - weżmy pod uwagę liczebność i uzbrojenie predysponujące go do walk raczej na niskim pułapie - przy wsparciu wojsk naziemnych, wykonującym zadania raczej szturmowca... - to coś mówi!
        Pozdrawiam -            - ZbiG -
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#17
Witam, relacji ciąg dalszy  PDT_Armataz_01_22

Wprawdzie niewiele części ubyło z arkuszy, ale za to postępy o wiele więcej widać.

[Obrazek: th_100_8437.jpg] [Obrazek: th_100_8444.jpg] [Obrazek: th_100_8441.jpg] [Obrazek: th_100_8443.jpg] [Obrazek: th_100_8445.jpg] [Obrazek: th_100_8446.jpg]

Do końca wymęczyłem przód. Oczywiście było sporo niespasowań, niezbyt ładnie mi to wyszło... Zrobiłem też fotel, wmontowałem go w środek, poszła owiewka, tunel... Statecznik pionowy, poziome oraz płoza ogonowa. Wszystko prócz osłony silnika pasowało idealnie.
Z tego co pamiętam, z pozostałymi elementami też będzie dobrze. Tak więc można się powoli spodziewać galerii końcowej.
Pozdrawiam.
Odpowiedz
#18
Witam.

Lenistwa ciąg dalszy. Czym dłużej się w nim siedzi, tym ciężej z niego wyjść. I tak jest. Przez ten czas modelik dostał skrzydeł:

[Obrazek: th_100_8586.jpg] [Obrazek: th_100_8587.jpg]

Ze spasowaniem wszystko elegancko było. Niestety, na krawędziach natarcia wyszły mi przykre załamania - zbyt szybko chciałem to zrobić  :Smile

Prócz skrzydełek powstało także takie coś:

[Obrazek: th_100_8588.jpg]

O ile się nie mylę, są to rury wydechowe... To również spartaczyłem nieco, ale trzeba na czymś ćwiczyć  :mrgreen:
Na dziś to tyle, pozdrawiam.

Odpowiedz
#19
  Czy rury wydechowe nie powinny być ścięte na ukos (ukos - równoległy do kadłuba!)? -               
                                                                                                                                - ZbiG -
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#20
ZbiG ma rację - spróbuj ściąć je równolegle do powierzchni kadłuba - model zyska na wyglądzie.

EDIT
Krawędzie natarcia próbuj formować na trzonku większego pędzla - u mnie ta metoda w połączeniu z lekkim zwilżeniem wewnętrznej części poszycia dobrze się sprawdziła w przypadku Zero.
Miałem ciężkie dzieciństwo - alfabet poznawałem z elementarza, nie z klawiatury. ;-)
Odpowiedz
#21
Witam po przerwie.

Aparat wrócił, także mogę pokazać jak to obecnie wygląda. W sumie wziąłem się też za robotę, kilka bzdetów wykonałem. Póki co to sobie tak będzie stało, aż mnie oświeci dokończyć to coś.

[Obrazek: th_100_8933-1.jpg] [Obrazek: th_100_8934.jpg] [Obrazek: th_100_8931-1.jpg] [Obrazek: th_100_8935.jpg]

Nie wiedzieć czemu wyszły jakieś dziwne odcienie kolorów, albo wina ustawień w aparacie albo oświetlenia. Ogólnie co widać, to widać. Nie będę się rozpisywać, możecie sami sobie ocenić jak to wygląda.
Tymczasem to będzie na tyle, pozdrawiam.
Odpowiedz
#22
  Fajnie.
  Tylko dlaczego wiatrochron (szyba pancerna) nie posiada ramki? Czy to jakaś specjalna wersja?
                  Pozdrawiam -            - ZbiG -
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#23
Ramki jeszcze brak, ale będzie. Zamierzam zrobić całą krytą kabinę, jak to miał typ 5. Lecz bez tych aparatów i udziwnień całych wychodzących z kabiny i będących na niej. Raczej.
Odpowiedz
#24
  Popatrz też sobie na jakieś dobre śmigło i na nim się wzoruj. Łopaty śmigła przy kołpaku powinny mieć skok największy, przy końcu zaś - najmniejszy. Można to jeszcze poprawić nie naruszając zbytnio struktury całego modelu.
                          Pozdrawiam -                                  - ZbiG -
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#25
(16-08-2010, 06:14)Bullet link napisał(a): Zamierzam zrobić całą krytą kabinę, jak to miał typ 5.
Może nim zamkniesz kabinę owiewką warto by pod wiatrochron wkleić imitację celownika? Dodało by to uroku grubaskowi.
Miałem ciężkie dzieciństwo - alfabet poznawałem z elementarza, nie z klawiatury. ;-)
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [R+G] Polikarpow I-16 1/72 juliusz 8 1,182 01-03-2018, 10:36
Ostatni post: juliusz
  [WKM2] HMS Dreadnought 1:200 (Mały Modelarz 7-8-9/2009) pikowski 55 13,535 22-02-2018, 10:12
Ostatni post: pikowski
Big Grin [R] Ił-62 (Mały Modelarz, 1/1979, skala 1:72) Piterkowiec 28 4,228 17-12-2017, 01:55
Ostatni post: Arkadiusz
Big Grin [R] TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz, 10-11 1970, skala 1:200] Piterkowiec 44 5,525 17-11-2017, 04:17
Ostatni post: Piterkowiec
  [SzS] PZL I-22 Iryda, Mały Modelarz 4/93, 1:33. noker 30 10,963 11-11-2017, 06:31
Ostatni post: noker
Big Grin [R] Li-2, Mały Modelarz, wyd. 11/1978, skala 1:50 Piterkowiec 18 3,353 06-04-2017, 07:30
Ostatni post: Piterkowiec
  [R] RWD-2 Mały Modelarz 10/1965 marek39 6 1,498 29-07-2016, 07:12
Ostatni post: Winek
  [SzS] N.A. Harvard mk. II Mały Modelarz, 6/88, skala 1:33. zablo1978 2 1,544 25-01-2016, 12:18
Ostatni post: air_22
  Galeona Smok; Mały Modelarz 7-8-9/2010. Panda82 45 23,131 27-09-2015, 09:39
Ostatni post: Panda82
  [SzS] Halifax BMK III- Mały Modelarz 7-8/73, skala 1:50. zablo1978 11 5,159 29-08-2015, 06:53
Ostatni post: zablo1978

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości