Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Airco DH.6 (Orlik 5/2009)
#1
Obiecałem komuś recenzję, więc wywiązuje się z obietnicy ;-)

[Obrazek: th_IMG_0195.jpg]

Model: DH.6
Wydawca: Orlik
Autor: Stanisław Śliwiński
Skala: 1:33
Stopień trudności: dla średnio zaawansowanych
Ilość części: 5 arkuszy
Instrukcja i rysunki: 7 arkuszy
Druk: dobra jakość, choć na dwóch kopiach wycinaki, które posiadam występowało takie samo rozmazanie druku na lewym dolnym skrzydle.
Dodatki do modelu: dostępne są wręgi wycięte laserem (nie miałem okazji ich sprawdzić)

[Obrazek: th_IMG_0203-1.jpg]

Uwagi

Wycinanka przedstawia właściwie wersję DH.6A samolotu z silnikiem Curtiss OX-5. Wiele zamieszania dla kupującego wprowadza okładka przedstawiająca wersję z innym nosem i silnikiem niż ta w wycinance - ja dałem się na nią nabrać! Wystarczająca ilość rysunków montażowych i instrukcja świetnie obrazują konstrukcję modelu.

Sklejając model ma się wrażenie, że autorowi nie udało się dotrzeć do dobrych źródeł na temat tego samolotu. Widać to nie tylko w niewielkich rozbieżnościach w porównaniu z planami tej wersji, ale także w pomieszaniu elementów ze starszej wersji (DH.6) i późniejszej (DH.6A). Biorąc pod uwagę niedostateczne materiały wydaję się, że jednak model ostatecznie nie wypadł najgorzej i wiele z tych błędów da się łatwo naprawić.

Porównując złożony kadłub i skrzydła z planami DH.6A  z publikacji Datafile (#103) widać, że projekt trzyma się dosyć dobrze właściwych wymiarów. Zmiejszone stateczniki poziome i przesunięcie górnego płata do tyłu o 10 inczy były cechą charakterystyczną późniejszej wersji samolotu DH.6A i taki model wycinanka prezentuje. Niewielkie rozbieżności nie rzutują zbytnio na sylwetkę.

[Obrazek: th_IMG_0475.jpg] [Obrazek: th_IMG_0486.jpg] [Obrazek: th_IMG_0477.jpg] [Obrazek: th_IMG_0476.jpg]

Trochę jednak zastrzeżeń można mieć do nosa samolotu, który wydaje się trochę za szeroki. Widać to doskonale porównując rozmiary chłodnicy z planów z chłodnicą z wycinanki:

[Obrazek: th_IMG_0487.jpg]

Średnica kół w projekcie także wydaje się być zdecydowanie za mała:

[Obrazek: th_d403c141.jpg]

Tablica zegarów okazała się fikcyjna:

[Obrazek: th_IMG_0635.jpg] [Obrazek: th_tablica-1.jpg]

Z pozostałych nieścisłości można by jeszcze wymienić:
- niewłaściwe kolektory - wszystkie zdjęcia wersji z silnikiem OX-5 jakie widziałem miały krótkie kolektory, długie rogi jak na okładce były charakterystyczne dla wersji z silnikiem RAF 1A.
- zbyt gruba płoza ogonowa
- kształt górnej powierzchni kadłuba od segmentu kokpitu do ogona powinien mieć trapezowy kształt a nie półokrągły jak w projekcie
- dwa tylne zastrzały powinny być zamocowane wewnątrz kokpitu a nie na zewnątrz
- druk na fotelach powinien przedstawiać wiklinowe siedziska a nie wykonane z drewna
- niepotrzebny stopień dla pilota na prawej burcie kokpitu
- linie pokazujące miejsce przyklejenia wiatrochronu są zdecydowanie zbyt długie i nie zostają zakryte przez ten element

Pozostają jeszcze kwestie kilku uproszczeń, ale te są zrozumiałe i zupełnie akceptowalne w tego typu projekcie.

Jakkolwiek mój model był dosyć sporo modyfikowany nie miałem żadnych problemów ze spasowaniem części. Modelarze klejący tą wycinankę w czystym standardzie nie powinni mieć żadnych problemów.
Ze względu na montaż skrzydeł (przesunięcie górnego płata w stosunku do dolnego) i sporą ilość naciągów sugerowałbym tą wycinankę dla co najmniej średnio zaawansowanych. Model jest raczej pracochłonny. Ogólnie projekt warty polecenia, tym bardziej, że przestawia temat dosyć rzadko (prawie wcale) podejmowany przez modelarzy, niezależnie od medium z jakiego model jest wykonany.
Odpowiedz
#2
Widzę Tomek znów szleje PDT_Armataz_01_28 Powodzonka
Warsztat: TKS GPM 5/2008
Skończone: Samochód pancerny wz.34 KK 1-2/2010
Sprzętu kupa modelarz dupa.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Messerschmtt Bf - 109 G Orlik ceva 0 5,590 04-12-2009, 12:41
Ostatni post: ceva
  XP-61E / F-15 Reporter ORLIK ceva 3 3,153 30-10-2009, 11:41
Ostatni post: ceva
  PBJ-1H Orlik ceva 0 2,553 03-05-2009, 01:22
Ostatni post: ceva
  B-25 J Mitchell ORLIK ceva 0 5,061 26-08-2008, 03:37
Ostatni post: ceva
  Northrop XP-56 "Black Bullet" ORLIK MikeS 0 3,488 16-05-2007, 04:29
Ostatni post: MikeS
  Zis-5 Orlik 9/04 1:25 Solbus 0 3,501 09-03-2007, 06:49
Ostatni post: Solbus

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości