Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
#26
Mocna rzecz się szykuje!

Kurde skąd Ty masz chłopie tyle czasu? Może w jakimś innym wymiarze żyje ale moja doba ma 24 godziny i kurde rzadko mam czas sklejać.

A tak poza tym to szacun!! Już mi się podoba. Trzymam kciukiSmile
Odpowiedz
#27
Witam

Prace pomału idą do przodu ponieważ oprócz klejenia poświęcam czas także na projektowanie następnych elementów. Zrobiłem wózek przedni, takie coś z przodu parowozu, co nakierowuje i prowadzi parowóz po torze. Wózek choć jest sklejony z około 500 elementów, w tym 220 nitów i 80 śrubek, to i tak jest uproszczony. Sklejenie to pikuś, tradycyjnie najwięcej zabawy jest przy malowaniu, zwłaszcza nanoszeniu śladów eksploatacji. Tego typu rzeczy mogę robić tylko przy naturalnym dobrym świetle, a sami widzicie jaka jest pogoda. Stąd i zdjęcia dzisiaj kiepskie.

Po sklejeniu wózek najpierw był pomalowany białym podkładem w celu wydobycia wszystkich błędów i przeszlifowania kartonu. Następnie pomalowałem całość kolorem czerwonym i naniosłem warstwę pigmentu. W pewnym momencie wózek był brudny jak na trzeciej fotce. 

[Obrazek: th_IMG_5766.jpg] [Obrazek: th_IMG_5803.jpg] [Obrazek: th_IMG_5828.jpg]

Po ubrudzeniu przystąpiłem do czyszczenia, ścierałem nadmiar pigmentu, psikałem na czerwono, znowu brudziłem i tak kilka razy, aż doszedłem do efektu jak na poniższych zdjęciach.

[Obrazek: th_IMG_6057.jpg] [Obrazek: th_IMG_6036.jpg] [Obrazek: th_IMG_6096.jpg] [Obrazek: th_IMG_6078.jpg] [Obrazek: th_IMG_6063.jpg]

[Obrazek: IMG_6099.jpg]

[Obrazek: IMG_6087.jpg]

Wózek jest stosunkowo mocno pobrudzony, ale jego niskie umiejscowienie przy silnikach powoduje, że jest tam ciągle brudno i oleisto. Zabrudzenia olejem zrobię jak zamocuję silniki. Wystające przewody oliwiące maźnice będą w późniejszym etapie przedłużone. Osie będą zamocowane razem z kołami.

[Obrazek: IMG_6113.jpg]

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.
Pozdrawiam
Precyzyjny
------------------------------------------

Na warsztacie: parowóz Pu29

Ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30

                         * * *
[Obrazek: replika_Ty2_mini.jpg]
Odpowiedz
#28
Ja mam tylko dwa pytania. Czy impregnowałeś czymś papier przed położeniem podkładu i jaki to podkład? Wszystko wygląda rewelacyjnie zwłaszcza biorąc pod uwagę tempo.  :milbravo:
Niektóre opinie głoszą, że jeśli odsłucha się od tyłu płytę instalacyjną Windows XP, to można usłyszeć modlitwę do Behemota. Ale to jeszcze nic - jeśli puści się ją od przodu, to zainstaluje się Windows...
Odpowiedz
#29
Darek, nie impregnuję kartonu przed malowaniem, kładę tylko podkład i przeszlifowuję go papierem ściernym 1200. Podkład w sprayu, tak jak farba czerwona, jest firmy Champion.
Pozdrawiam
Precyzyjny
------------------------------------------

Na warsztacie: parowóz Pu29

Ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30

                         * * *
[Obrazek: replika_Ty2_mini.jpg]
Odpowiedz
#30
Witam

Otrzymałem kilka pytań w sprawie nitów. Dzisiaj objaśnienie jak je wykonuję. Mój sposób można opisać krótko "kulka w dziurkę". Jako nity wykorzystuję kulki o średnicy 1 mm. W takim przypadku karton, w który są mocowane nity musi mieć grubość połowę średnicy kulki, czyli 0,5 mm, żeby po wciśnięciu kulki w otwór wystawała połowa kulki.

Najpierw w kartonie wycinamy otwory w miejscach położenia nitów. Otwory powinny być trochę mniejsze od kulki. Można je zrobić igłą od strzykawki, wiertłem, laserem jak komu pasuje. Kulki układamy na otworach i dociskamy je metalowym trzpieniem. Trzeba to robić na czymś twardym (na miękkim nity powchodziłby za głęboko), ja robiłem to na kawałku laminowanej płyty wiórowej. Uwaga ! Nity przy wciskaniu robią ślady, więc nie należy wciskać ich bezpośrednio na blacie stołu.  Dzięki ciasnym otworom nity po wciśnięciu trzymają się nawet bez kleju i można część odwrócić na drugą stronę. Pozwala to na zalanie klejem cyjanoakrylowym hurtem wszystkich nitów od spodu, zamiast pojedynczo robić kropelki od przodu, narażając się na ubrudzenie klejem elementu. Po wyschnięciu kleju wyrównujemy papierem ściernym 600 powierzchnię i naklejamy element w miejsce przeznaczenia. Na zdjęciach pokazałem sposób na przykładzie małego elementu, ale bez problemu można tak zrobić nity na ścianach tendra. Teoretycznie można tak zrobić nity także w modelach niemalowanych, lecz wymagałoby to pomalowania ręcznie pędzelkiem każdego nitu.   

[Obrazek: th_IMG_6170.jpg] [Obrazek: th_IMG_6182.jpg] [Obrazek: th_IMG_6188.jpg] [Obrazek: th_IMG_6200.jpg]

[Obrazek: th_IMG_6203.jpg] [Obrazek: th_IMG_6214.jpg] [Obrazek: th_IMG_6260.jpg]

Przed Świętami czasu mało, więc postępy w budowie parowozu niewielkie. Zrobiłem wózek tylny, który znajduje się pod ostojnicą blisko popielnika. Za czysto tam nie było, więc wózek jest bardziej brudny od góry i dołu. Mocowanie wózka do ostojnicy ( te niezamalowane miejsca ) jest uproszczone, ale nie wysilałem się, bo po jego przyklejeniu i tak tego nie widać.

[Obrazek: th_IMG_6330.jpg] [Obrazek: th_IMG_6622.jpg] [Obrazek: th_IMG_6342.jpg] [Obrazek: th_IMG_6592.jpg]

[Obrazek: IMG_6373.jpg]

[Obrazek: IMG_6572.jpg]

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

Wszystkim modelarzom życzę Zdrowych, Spokojnych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia.
Pozdrawiam
Precyzyjny
------------------------------------------

Na warsztacie: parowóz Pu29

Ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30

                         * * *
[Obrazek: replika_Ty2_mini.jpg]
Odpowiedz
#31
(17-12-2010, 01:38)Precyzyjny link napisał(a): Wszystkim modelarzom życzę Zdrowych, Spokojnych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia.

Nawzajem, nawzajem Smile

Ja mam pytanie gdzie takie kulki można nabyć???
Odpowiedz
#32
Kulki zakupiłem w firmie Gewa. Można tam kupić również kulki o innych średnicach i z innych materiałów.
http://www.gewa.com.pl/sklep.php?pokaz=kulki_stalowe

Kulki BCG nie występują w wymiarze 1 mm, największe mają średnicę 0,76 mm.
Pozdrawiam
Precyzyjny
------------------------------------------

Na warsztacie: parowóz Pu29

Ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30

                         * * *
[Obrazek: replika_Ty2_mini.jpg]
Odpowiedz
#33
Precyzyjny - ile te kulki stalowe o średnicy fi 1mm kosztują i ile jest sztuk w opakowaniu ?
Odpowiedz
#34
Będe wiernym kibicem  :mil11: . To co tu widzę to już odjazd, a co dopiero później ? Mój Ty-23 to dziecinada :oops:
Nie jeździj szybciej niż, twój Anioł Stróż potrafi latać .
Odpowiedz
#35
Passer Montanus,  te kulki nie są w opakowaniu tylko na wagę. Kupowałem je pół roku temu i nie pamiętam dokładnie ceny, ale za 100 gram zapłaciłem około 15 zł. W 100 gramach mieści się około 8000 kulek. Pamiętam, że był problem z zakupem tak małej ilości. Ten sklep raczej sprzedaje kulki na kilogramy. Ja napisałem, że potrzebuję je do celów modelarskich i dałem linka do swoich relacji, odpisali mi, że lubią ludzi z pasją i przysłali mi kulki.
Pozdrawiam
Precyzyjny
------------------------------------------

Na warsztacie: parowóz Pu29

Ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30

                         * * *
[Obrazek: replika_Ty2_mini.jpg]
Odpowiedz
#36
(17-12-2010, 01:38)Precyzyjny link napisał(a): Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

Wszystkim modelarzom życzę Zdrowych, Spokojnych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia.


Precyzyjny

Uczestniczę w Twojej relacji, nie aktywnie lecz powiedzmy optycznie. Na wpisywanie " uwag i propozycji " nie mam podstaw, ani odwagi. Jedno co mogę to tylko czerpać. PDT_Armataz_01_11

Także życzę Ci wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twych najbliższych w nadchodzące  Świąt Bożego Narodzenia.

Pozdrawiam Adam :mrgreen:
"Kruca bomba mało casu"
----------------------------------------
Odpowiedz
#37
Reasumując trzeba założyć spółdzielnię - kupić kilo kulek ,albo nie półtora kilo kulek fi 1mm ,czyli 10 - 15 osób i mamy nity jak z żurnala . 8000 kulek za 15PLN to już jest coś . Dzięki za info .
Odpowiedz
#38
Witam po małej przerwie. Może niektórzy będą rozczarowani, że mało zdjęć gotowych podzespołów, ale jak już pisałem na innym forum były Święta, Nowy Rok i przez 3 tygodnie nie było mnie w domu, więc nic nie skleiłem. Dopiero 2 tygodnie temu wznowiłem pracę nad modelem, ale nie ma jeszcze co pokazywać. Poza tym weźcie poprawkę na pogodę, jak jest totalne zachmurzenie, buro i ponuro, to nie kleję, bo nie lubię przy sztucznym świetle.

Trwają prace równolegle na wielu odcinkach, jakby to powiedzieli towarzysze za czasów PRL-u. Buduję koła, jedno duże koło jezdne robię przez 5 dni, ponieważ jest przy nim dużo szlifowania. A od machania pilnikiem bolą ręce, więc na przemian wykonuję też kocioł do parowozu i elementy uzupełniające do ostojnicy. 

To będą kółka toczne do wózków, które zrobione ostatnio prezentowałem.

[Obrazek: th_IMG_5931.jpg] [Obrazek: th_IMG_5932-1.jpg]

To największe koła jezdne, przy których jest najwięcej pracy.

[Obrazek: th_IMG_5958.jpg] [Obrazek: th_IMG_5959.jpg] [Obrazek: th_IMG_6007.jpg] [Obrazek: th_IMG_6022.jpg]

Od razu robię też koła do tendra.

[Obrazek: th_IMG_7120.jpg] [Obrazek: th_IMG_7121.jpg] [Obrazek: th_IMG_7325.jpg] [Obrazek: th_IMG_7331.jpg]


Zrobiłem też wspornik jarzma stawidła. Oczywiście w tych nie zamalowanych białych miejscach będą doklejone inne elementy.

[Obrazek: th_IMG_7336.jpg] [Obrazek: th_IMG_7337.jpg] [Obrazek: th_IMG_7349.jpg] [Obrazek: th_IMG_7376.jpg]

[Obrazek: IMG_7352.jpg]

Wspornik ten będzie przyklejony z boków ostojnicy, na razie jest przyłożony bez kleju.

[Obrazek: IMG_7397.jpg]

Przy okazji stwierdziłem, że zdjęcia nie oddają w pełni kolorystyki modelu, czarne przybrudzenia na czerwonym tle nie są tak widoczne jak w rzeczywistości. I co ciekawe im jest lepsze oświetlenie modelu, tym mniej zabrudzeń widać. Niżej zdjęcie niedoświetlone, na którym widać, że na czerwieni występuję więcej czarnych zabrudzeń niż na jasnych zdjęciach.

[Obrazek: th_IMG_7398.jpg]

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.
Pozdrawiam
Precyzyjny
------------------------------------------

Na warsztacie: parowóz Pu29

Ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30

                         * * *
[Obrazek: replika_Ty2_mini.jpg]
Odpowiedz
#39
Witam.Podziwiam wykonanie tego modelu ,mimo jakiegoś doświadczenia w modelarstwie nie mam odwagi sklejać parowozu a ta relacja jeszcze bardziej mnie dołuje pozdrawiam i będę dalej zazdrościć dokładności i cierpliwości
Odpowiedz
#40
  Aktywne uczestnictwo! Ha! Ale jak? Chyba tylko podziwiając z otwartym dziobem wspaniałe efekty Twojej pracy! Nie od parady widać, masz ksywkę: Precyzyjny...
  Pozdrawiam i uczestniczę w/w sposób - ZbiG
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#41
Witam

Czy ktoś jeszcze pamięta o takiej relacji ? A oto, jakby to powiedział Marcin Wolski, Wasz ulubiony ciąg dalszy. Nie ma tego dużo, ale od czegoś trzeba prace wznowić.

Koła po sklejeniu pomalowałem najpierw podkładem na biało. Później maskolem pokryłem to, co na drugim zdjęciu pozostało białe i środek pomalowałem sprayem CHAMPION RAL3000 na czerwono. Na koniec to co pozostałe białe, pomalowałem ręcznie płaskim pędzelkiem metalizerem HUMBROL  27003 i przetarłem flanelą do połysku. Całe koła ubrudziłem pigmentami i utrwaliłem białym spirytusem.

[Obrazek: th_IMG_7710.jpg] [Obrazek: th_IMG_7760.jpg] [Obrazek: th_IMG_9496.jpg]

Następnie zrobiłem osie kół tocznych, białe końcówki to rolki ze starych kaset wideo.

[Obrazek: th_IMG_9563.jpg]

Na koniec założyłem koła do zrobionych wcześniej wózków.

[Obrazek: th_IMG_9619.jpg] [Obrazek: th_IMG_9638.jpg]

[Obrazek: IMG_9611.jpg]

[Obrazek: IMG_9622.jpg]

Na razie tyle, ale ciąg dalszy nastąpi szybciej niż tym razem.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.
Pozdrawiam
Precyzyjny
------------------------------------------

Na warsztacie: parowóz Pu29

Ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30

                         * * *
[Obrazek: replika_Ty2_mini.jpg]
Odpowiedz
#42
(01-08-2011, 04:40)Precyzyjny link napisał(a): Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

Bardzo zabawne... to co tutaj pokazujesz to mistrzostwo świata w czystej, niezmąconej postaci...

PDT_Armataz_01_23

Podziwiam i czekam na dalsze odsłony!
Maciek
Odpowiedz
#43
Ja mam pytanie a nawet dwa. Być może już padło ale: od kiedy sklejasz modele (projektujesz) i czym zajmujesz się na codzień?
Bo wiem żeby osiągnąć taki stan detali trzeba im poświęcić mnóstwo czasu, którego wszystkim na codzień brakuje.
Kiedy ja się staram coś zrobić to raz tracę na to całe godziny, dwa osiągniety stan jest daleki od tego co prezentujesz.
Odpowiedz
#44
Solo, modele kleję od 1975 roku, oczywiście były w tym czasie mniejsze i większe przerwy. Wcześniej kleiłem w standardzie głównie Małe Modelarze, a od lat 7 kleję modele kolejowe, które maluję i dorabiam (projektuję) do nich brakujące detale. Osiągnięty stan moich modeli nie jest tylko wynikiem poświęcania im wielu godzin pracy, ale również wynikiem pasji, doświadczenia, dokładności, cierpliwości. Jak zrobię jakiś detal, który mi się nie podoba, to robię go od nowa, aż osiągnę zadowalający wynik. Na co dzień zajmuję się inwestowaniem na giełdzie.
Pozdrawiam
Precyzyjny
------------------------------------------

Na warsztacie: parowóz Pu29

Ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30

                         * * *
[Obrazek: replika_Ty2_mini.jpg]
Odpowiedz
#45
No to mogę sie pocieszyć bo w 75'to o mnie jeszcze ptaszki nie ćwierkały Wink. Może za jakiś czas dojdę do podobnych efektów w modelarstwie jak Twoje.
Pozdrawiam i sukcesów życzę!
Odpowiedz
#46
Tylko klaskać i podziwiać. :milbravo:
Jeżeli nie masz kota w worku, to nie mów, że masz kota w worku.
Odpowiedz
#47
Mam pytanie do modelarzy malujących modele. W niedługim czasie czeka mnie pomalowanie kół jezdnych w modelu Pu29. Są to bardzo duże koła, w związku z tym ich obwód (bieżnia) też jest na tyle duży, że próby malowania metalizerem Humbrol 27003 wyszły słabo. Farba ta zbyt szybko wysycha i zanim objadę pędzlem kółko dookoła, to początek jest już przyschnięty. Czy znacie metalizer w kolorze polerowanej stali, który schnie wolniej niż metalizer Humbrola ? A może jest jakiś spowalniacz, który można dodać do Humbrola ?
Pozdrawiam
Precyzyjny
------------------------------------------

Na warsztacie: parowóz Pu29

Ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30

                         * * *
[Obrazek: replika_Ty2_mini.jpg]
Odpowiedz
#48
Kiedyś czytałem że gość dodawał troche rozpuszczalnika do farb olejnych i ciutke acetonu.
Niestety z tego co pamietam nie bylo to strikte do metalizera, ale powinno zadzialac bo to też z tego co się oreintuje akryl wodorozcienczalny.
Pomżna popróbować na boku i zobaczyć jak wyjdzie.Czy się nie zetnie już po zmieszaniu i czy efekt spowalniania nastapi no i czy będzie sie dało to polerować.

Można też po pytac w sklepach plastycznych lub modelarskich o acrylic retarder. Czytałem na jednym forum warhamera (gry bitewne) że goście to z powodzeniem stosują.

Ewentualnie popróbować GUNZE T-106 Mr. Color Leveling Thinner
Powodzenia i daj znać o efektach bo sam jestem ciekawy. Też mi metalizer za szybko wysychał.
Używałem wtedy samego acetonu ale nie przyniosło pożądanych efektów.
A potem nie kobninowałem z niczym bo nie miałem okazji.


Mi np tez metalizer nie bardzo chciał siadacna powierzchnie zaimpregnowane superglutem. Jak rozwiazałeś ten problem?
Odpowiedz
#49
Solo, ja bieżnie kół też mam utwardzane superglutem i szlifowane, ale zanim pomaluje je matalizerem, to całe koło maluję najpierw farbą podkładową. Wtedy nie ma problemu z przyleganiem i trwałością powłoki zrobionej metalizerem.
Pozdrawiam
Precyzyjny
------------------------------------------

Na warsztacie: parowóz Pu29

Ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30

                         * * *
[Obrazek: replika_Ty2_mini.jpg]
Odpowiedz
#50
Kompresor ,aerograf, Alclad II i wszystko jasne http://www.google.pl/imgres?imgurl=http:...m=1&itbs=1
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [R] „Kleine Werft” czyli budujemy małą stocznię, HMV, 1:250 yogi 50 6,348 03-05-2018, 08:06
Ostatni post: yogi
  [R] Polski czołg lekki 4TP Sklej Model NR1 Windir 7 1,775 25-04-2018, 07:37
Ostatni post: Windir
  Duyfken 1606, czyli odkrywamy Australię (1:100 od podstaw) Seahorse 37 5,196 23-03-2018, 09:43
Ostatni post: Tomasz K
  [R] Operacja "Dunaj" - polski T-55 / GPM JaCkyL 67 18,626 26-02-2018, 09:35
Ostatni post: Tomasz K
  [R] Parowóz Bn2t "Hutnik" projekt własny Piotr D. 32 3,663 05-02-2018, 10:25
Ostatni post: Darecki IV
  [KSO] Tom klei Tomcata, czyli F-14 z MM-a, 1:33 ;) Tomasz K 10 3,698 07-01-2018, 09:17
Ostatni post: Tomasz K
Wink [WKM2] [R] Polski niszczyciel "Wicher II" - WAK four 4 1,162 13-06-2017, 06:18
Ostatni post: four
  [WKM2] [R] Polski niszczyciel "Wicher II" - WAK yukikaze 9 3,073 10-06-2017, 06:54
Ostatni post: four
  [R] Niemiecki parowóz wąskotorowy Riesa BN2T 1/45 Modelik Arturo 22 3,498 14-03-2017, 10:32
Ostatni post: Arturo
  [R] T-34/85 WAK Czyli czołg "pomnik" adamcezary 2 1,516 11-11-2016, 05:50
Ostatni post: Piterkowiec

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości