Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Posty w relacjach i galeriach
#26
Witam.
(11-08-2011, 06:17)Navi link napisał(a): drakon-dobry pomysł,ale moim zdaniem lepszy był by model z GPM-u  lub Modelika. Po prostu większa rozpiętość tematów(co za tym idzie niespodzianka może być większa) i przedział cenowy bardziej dostępny
Może być GPM,może być Modelik,chociaż myślę ,że MM jest jak najbardziej dostępny cenowo.Poza tym to są tylko propozycje,które możemy przegłosować i wybrać najbardziej atrakcyjną o ile ktoś będzie chciał się w to bawić.
Pozdrawiam.
Nigdy nie mów nigdy
Odpowiedz
#27
No i MM można kupić w kiosku, co za tym idzie i dostępność jest większa.
[Obrazek: userbarstrony.png]
Odpowiedz
#28
Parę uwag do dyskusji:
A. Czy chcemy w takim projekcie grupowym faworyzować/"reklamować" jakiegoś konkretnego wydawcę?
B. Czy ograniczając się do konkretnej wycinanki (albo bardzo wąskiego tematu) ograniczamy liczbę zainteresowanych osób takim projektem?
C. Czy oglądanie kilku relacji tej samej wycinanki będzie interesujące? (potrafie znaleźć argumenty za i przeciw: dla osób sklejających bardzo pożyteczna i motywująca sytuacja, dla reszty - hmmm ???)

Fajnie, że pomysł nabiera trochę trakcji.
Odpowiedz
#29
No to ciągnijmy ta dyskusję.
Przejrzałem właśnie spis konkursów,przeważa broń pancerna i konkursy na modele z wydawnictw.Właśnie dlatego zaproponowałem co innego.
  A.Sami możemy wybrać temat i nie będzie to faworyzowanie żadnego wydawnictwa. Można przecież zrobić głosowanie.
  B.Konkretny model =wąski temat,ale łatwiejsze będzie wyłonienie zwycięzcy.
  C.Kilka tych samych relacji-ilu modelarzy tyle sposobów budowy,mniej doświadczeni będą mieli okazję podglądać "miszczów"na konkretnym przykładzie.
Ale nie mnóżmy sobie problemów,więcej konkretów i jakiś innych propozycji.
Nigdy nie mów nigdy
Odpowiedz
#30
Jak najbardziej podoba mi się pomysł głosowania na temat projektu grupowego!
Nie wiem czy zwróciłeś uwagę Drakon, ale proponowałem na początku, aby to nie był typowy konkurs ze zwycięzcą(cami), ale raczej zabawa zakończona losowaniem nagrody(nagród) dla tych co dobrnęli do końca budowy. Rozumiem i popieram ogólnie "ideę współzawodnictwa", choć wydaje mi się, że nie jest ona konieczna przy takim pomyśle. To tylko moje zdanie oczywiście  Wink

Może jako pierwszy temat do głosowania zmodyfikowany Twój pomysł: "Drewniane cudo" - Mosquito z jakiegokolwiek wydawnictwa (można poczekać aż się ukaże w MM - nic mi oczywiście na ten temat nie wiadomo :rollSmile
Odpowiedz
#31
Możemy głosować,ale nie ma  kontrpropozycji.Poza tym to na razie dzielenie skóry na niedźwiedziu bo model jest  dopiero w zapowiedziach MM.Z innych wydawnictw pozostaje "Mosquito" z Modelika i już chyba mało dostępny z "Fly Modelu".Zabawa zamiast współzawodnictwa czemu nie,ideą mogłaby by być jak największa ilość skończonych modeli przy czym mniej doświadczeni mogliby czerpać garściami z wiedzy "miszczów".Ale to tylko takie sobie gadanie.  PDT_Armataz_01_20
Nigdy nie mów nigdy
Odpowiedz
#32
Drakon jest wydany Mosqito w MM tylko trochę wcześniej :wink:. A moja propozycja jest innego typu. Dlaczego mamy się ograniczać do sklejania w tym projekcie do jednej maszyny. Nie powinniśmy wrócić do konkursów? np. Samoloty II Wojny Światowej na zachodzie w barwach polskich. Tak jak Drakon wspomniał uczestnicy konkursu mogą sami proponować modele do puli nagród. Nie będziemy teraz czekać na sponsora tak jak to było kiedyś. Sam mam kilka modeli które chętnie bym oddał.
Odpowiedz
#33
Fajny pomysł współzawodnictwa spotkałem kiedyś u naszych południowych sąsiadów a mianowicie:
Na zawodach czy wystawie kilku gości się umawia na konkretny model konkretnego producenta ( wtedy był to akurat plastikowy FW-190 w 1:48 nie pamiętam jakiej firmy), po roku spotykają się w tym samym miejscu z gotowymi modelami i przegrani fundują nagrodę zwycięzcy.
Przy czym nie ważne czy to będzie zaproszenie do restauracji, jakaś nagroda rzeczowa czy cokolwiek. jest współzawodnictwo i motywacja  :grin:
A gdyby połączyć to jeszcze z relacją na forum to mamy kawał dobrej zabawy :wink:
Odpowiedz
#34
Jarku taki zakład już był Wink . Janek założył się z trzema innymi modelarzami ,że w ciągu roku skleją Yamato. Tylko Janek się wyrobił ,chociaż chyba po dwóch latach doszło do spotkania trzech Yamato z tego zakładu w jednym miejscu. Jest to jakiś pomysł i nowość tylko musiałby to być model mniejszy oczywiście. Twoja propozycja jest bardzo podobna do drakona.
Odpowiedz
#35
Uważam, że dobrym pomysłem byłoby ograniczenie projektu nie do konkretnej maszyny, lecz do konkretnych lat w historii. - Tak jak proponuje Partyzant
Np. Projekt grupowy - pojazdy pancerne ( kołowe, gąsienicowe ) [ opcjonalnie mogą być też cywilne - kilka osób też takie składa ] - lata 1940-1950 - termin 5 miesięcy
W ten sposób mamy więcej osób, które mogłyby wziąć udział w projekcie ( np. do mnie mosquito nie przemawia, więc udziału w projekcie bym nie wziął Tongue - takich osób na pewno jest więcej ) - A wiadomo - im więcej chętnych, tym więcej propozycji - w tym przypadku przegłosowanie któregokolwiek modelu może być trudne
Dobrym pomysłem byłoby również, aby nie ograniczać się tylko do modeli wydanych, ale także dać możliwość wzięcia udziału w projekcie projektom własnym.
Warunkiem uczestnictwa będzie oddanie modelu do puli nagród, a losowanie odbędzie się tylko między osobami które ukończą swoje modele w projekcie w terminie - tak jak proponuje Drakon Wink
Odpowiedz
#36
No moderatorzy, decyzja!Właśnie dla takich chwil zostaliście"wybranymi" z gawiedzi wszelakiej.Jak się zacznie głosowanie i dyskusja wszelaka to nas zastanie rok 2016.Ze swej strony dorzucę modele do puli wygranej.
Odpowiedz
#37
Spokojnie Navi jak zamknę jeden temat zabiorę się za drugi temat Smile
Odpowiedz
#38
Panowie może nieco odświeżę temat dotyczący zamieszczanych postów,komentarzy, opinii  młodych i starszych modelarzy.

Na tym forum jest od około miesiąca. Wcześniej w zasadzie wogóle tu nie zaglądałem gdyż nie wiedziałem, że takie istnieje.
Wróciłem do modelarstwa po 20 latach przerwy (w zasadzie przepaści czasowej), dlatego uważam się za dosłownie początkującego i niewiele wiedzącego o modelarstwie amatora.

Natomiast niepokoi mnie ilość a zwłaszcza aktywność nowych bądź i niedoświadczonych modelarzy, który dopiero zaczynają tą przygodę.

Wg mnie głównym powodem jest prezentowana przepaść jakościowa pomiędzy modelami "starych wyjadaczy" a początkującymi.
Sprowadza się to do tego, że taki ktoś (czyt. początkujący) naogląda się naprawdę świetnie wyglądających modeli , następnie napalony przeczyta poradniki i komentarze itd, kupi model i po pierwszym wykonaniu kilkunastu elementów odpuści sobie, gdyż widzi na własne oczy, że jego wyrób to jakiś brzydki, nieefektowny. Zrażony pierwszym niepowodzeniem, nie kontynuuje dalszej budowy.

Ktoś z Was dobrze napisał, aby początkujący zaczynali proste modele, coś jak papierowe klocki Lego i robili je w standardzie, bez szybek, olinowania, mikro bajerów itd.
Ale pojawia się jeszcze jeden problem, które modele są proste w budowie, a przy właściwym sklejeniu w standardzie mają efektowny wygląd ?
I w zasadzie to pytanie powinno być skierowane do doświadczonych modelarzy, którzy chcąc propagować modelarstwo kartonowe powinny się wypowiedzieć na ten temat. 
Ja bym proponował o ile to możliwe aby kapituła opracowała taką sugerowaną listę 1-8 konkretnych modeli (mogą być różnych wydawnictw), stopniowanych wg trudności wykonania, lecz cały czas w przedziale tych łatwych/średnio łatwych.

Druga sprawa to sama aktywność na forum i chęć skomentowania pracy innych.
Bez specjalnego liczenia można zaryzykować tezę, że stosunek ilości komentarzy (zwłaszcza działów Relacja) do ilości wyświetleń wynosi ok 1-2%
W dziale "Powitalnia" także posucha. Niektóry po przedstawieniu się, nie otrzymali żadnej informacji zwrotnej. Trochę to przykre.

To tyle z mojej strony.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni: ORP Jaskółka [MM/2000]
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz], Ił 62 [Mały Modelarz 1979], USS Dallas [Modelik], United States [JSC], King George V [ JSC], Queen Mary [JSC]
Odpowiedz
#39
Witam w gronie zakręconych. Widzisz chłopie tak to jest z tymi wyjadaczami że leniwi już są strasznie Rolleyes  i komentować im się już po prostu nie chce. Masz chęć i zacięcie to kleił będziesz, a jak tej iskry nie będzie to skończysz tak jak napisałeś ,,Zrażony pierwszym niepowodzeniem, nie kontynuje dalszej budowy". Są jednak tacy  co mimo tych niepowodzeń się nie poddają i te stare wyjadacze czasem zachęcą takiego gościa do kontynuacji tego hobby. Nie trzeba ich ...tych wyjadaczy jednak poganiać do pisania komentarzy, bo czasem mogą być niestosowne i będą bolały.
Pozdrawiam i nie zniechęcaj się dla tego że nikt Ci nie słodzi PDT_Armataz_01_34

Ps. A Twój PIPEREK jest bardzo fajny Wink
Odpowiedz
#40
(08-12-2016, 12:45)Piterkowiec napisał(a): Natomiast niepokoi mnie ilość a zwłaszcza aktywność nowych bądź i niedoświadczonych modelarzy, który dopiero zaczynają tą przygodę.

Panie Zbyszku (jak domniemam), co do aktywności to chodziło mi bardziej o nowych i niedoświadczonych modelarzy.
Ci bardziej doświadczeni, jakoś częściej coś od siebie dodadzą.

Natomiast, w dziale dla Początkujących wzmożonego ruchu nie ma.
Wydaje mi się, że Ci początkujący jakoś krępują się na publikację swoich prac oraz komentowania.  
A to źle, co tu się krępować. Chyba przecież o to chodzi, aby ktoś z doświadczonych mógł się wypowiedzieć i wskazać błędy (przecież zawsze są na początku) i właściwe rozwiązanie.

Ps. Mi tam słodzić nie trzeba, cukru nie używam. Sklejaniem modelu zajmuję się czystej przyjemności, aczkolwiek po publikacji relacji zawsze z chęcią posłucham tych mądrzejszych i bardziej doświadczonych, co tam w moim modeliku sknociłem. 

P.s. 2
Gdzie jest regulamin tego forum?
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni: ORP Jaskółka [MM/2000]
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz], Ił 62 [Mały Modelarz 1979], USS Dallas [Modelik], United States [JSC], King George V [ JSC], Queen Mary [JSC]
Odpowiedz
#41
(08-12-2016, 04:32)Piterkowiec napisał(a): Panie Zbyszku (jak domniemam),
P.s. 2
Gdzie jest regulamin tego forum?

Zbyszku.... nie jakiś tam Panie Big Grin   mogę mieć ileś tam lat, ale panem to ja chyba nie jestem i za takiego się nie uważam.
Co do regulaminu - to taki kiedyś był, a teraz to olej jakiś tam regulamin i myśl bo masz przecież wolny wybór i nie powinien Cie interesować jakiś tam regulamin.
Regulaminy, przepisy i inne dyrektywy są dla ludzi nie myślących pozytywnie Smile
Odpowiedz
#42
Czołgiem!
Parę swoich uwag mam co do opinii tu wyrażanych...
Moim zdaniem to nie jest tak, że ci "starzy" nie dzielą się uwagami itd. a "młodzi" się duszą we własnym sosie bo nic innego im nie pozostaje...
Wręcz przeciwnie! Ja, jako ten tzw. "stary" wielokrotnie w swoich relacjach prosiłem o porady, propozycje pewnych rozwiązań i sam się spotykałem z zerowym odzewem. Mimo, że w swoich relacjach starałem się zawsze wyjaśniać co, jak i dlaczego właśnie tak robię. Wuchtę czasu spędziłem przy tej pisaninie po to właśnie by ci "młodzi" mogli z tego coś wykorzystać.... Nie przypominam sobie żadnej swojej relacji, która polegała by na dodawaniu kolejnych porcji zdjęć bez słowa wytłumaczenia co jak i dlaczego choć takich "mistrzowskich" relacji było na forum wiele, nigdy ich nie popierałem i nie udzielałem się w nich właśnie ze względu na brak waloru dydaktycznego. Gdybym robił relację dla "starych" (celowo nie będę tu wymieniał ) to zdjęcia by wystarczyły bo i tak każden by zrozumiał mając taki bagaż doświadczenia ale nie po to jest forum i nie bawimy się w nanotechnologię by móc powiedzieć że know-how kosztuje.... Mnie to nic nie kosztuje więc zawsze starałem się jasno opisywać stosowane patenty. Dla mnie w modelarstwie to jest największa wartość jak mi podchodzi we Wrocławiu czy Lublinie gość i mówi "dzięki stary, sporo się od ciebie nauczyłem" a potem wygrywa w mojej kategorii i to mnie cieszy bo blaszek na sznurku i dyplomów mam dość, córcia się nimi bawi i ma frajdę Wink W dziale dla początkujących jak tylko zobaczyłem interesujący mnie temat to zawsze go przeglądałem i o ile autor sobie tego życzył to starałem się to czy tamto podpowiedzieć.... No sorry, ale nie ma co oczekiwać, że Rowin będzie podpowiadał młodzieży jak kleić parowozy, Janek żaglowce a ja figurki Sci-Fi....bo nas to najzwyczajniej nie interesuje.... Pokaż mi polską pancerkę To Ci podpowiem i tyle... Bez zbędnej filozofii. Tak więc uszy do góry i niech każdy robi swoje Wink
To mówiłem ja, dziad emerytowany modelarz co jeszcze to i owo pamięta i jak trzeba to podpowie Wink
Zdrów!
EDIT: Bym się z Wami przywitał oficjalnie po latach ale nie ma SB więc kij w oko Tongue
Odpowiedz
#43
Piterkowiec, zbin się mocno myli, regulamin jest i w żaden sposób nie będę tolerować.
Oto wyciąg z regulaminu ostatniego
1. Każdy użytkownik jest zobowiązany do przestrzegania prawa obowiązującego na terenie RP.

2. To jest forum modelarskie więc trzymajmy się tematyki forum.

3. Użytkownik zobowiązany jest do przestrzegania Netykiety, powszechnych zasad kultury wypowiedzi i słowa oraz czystości i poprawności języka polskiego.

4. Wszelkie kwestie sporne rozstrzyga Administracja Forum. Użytkownik zobowiązuje się do natychmiastowego podporządkowania się decyzji Administratora lub Moderatora.

5. Poszczególne działy mogą mieć dodatkowe zasady umieszczania w nich treści, informacja o tym znajduje się w przyklejonym poście w danym dziale.

6. Administrator Forum zastrzega sobie prawo do zmiany niniejszego Regulaminu, poprzedzonej stosowną informacją.

Na forum jest 140 000 postów i raczej mało kiedy bywa tak, że coś odkrywczego się zrobi oprócz tego że się coś nowego sklei. Ja widzę równomiernie rozłożone obciążenie pomiędzy działami. Znaczy że po równo ludki czytają
Odpowiedz
#44
(08-12-2016, 12:45)Piterkowiec napisał(a): ....Wg mnie głównym powodem jest prezentowana przepaść jakościowa pomiędzy modelami "starych wyjadaczy" a początkującymi.....
A może twórcy "środka" stwierdzają, że nie ma się co chwalić ledwie poprawnością? A może boją się konfrontacji własnego "ego" z otoczeniem? Powodów jest więcej...

(08-12-2016, 12:45)Piterkowiec napisał(a): ....Ja bym proponował o ile to możliwe aby kapituła opracowała taką sugerowaną listę 1-8 konkretnych modeli (mogą być różnych wydawnictw), stopniowanych wg trudności wykonania, lecz cały czas w przedziale tych łatwych/średnio łatwych....
Kapituła? Nie ma opcji - kryteria wyboru takiego ciała są na tyle nieostre, że doprowadziłyby do kłótni lub wewnętrznych blokad psychicznych odtrąconych Wink

(08-12-2016, 12:45)Piterkowiec napisał(a): ....Druga sprawa to sama aktywność na forum i chęć skomentowania pracy innych.
Bez specjalnego liczenia można zaryzykować tezę, że stosunek ilości komentarzy (zwłaszcza działów Relacja) do ilości wyświetleń wynosi ok 1-2%...
Powody są różne - czasem człowiek nie bardzo wie co napisać:
- jeśli model jest świetny to zostaje lakoniczne "Łaaaał!!"
- jeśli model jest przeciętny to po co pisać
- jeśli model jest kiepski to niech to napisze ktoś inny bo dlaczego ja mam robić przykrość autorowi
... i tak można by mnożyć przykłady uzasadnień.
Ale autorzy często są sami sobie winni pisząc teksty w stylu "interesują mnie tylko uwagi merytoryczne" lub też nie odpowiadając na komentarze - nawet te najgłupsze czy najbardziej trywialne.
Według mnie jedną z głównych przyczyn skąpej ilości komentarzy bywa brak interakcji pomiędzy pokazującym i oglądającym - to musi być forma dialogu. Nawet jeśli komentujący nie ma nic ważnego do powiedzenia ale zostawia ślad to autor powinien w jakiejś formie odpowiedzieć - nawet w postaci lapidarnego "dzięki za komentarze".
Widza również trzeba dopieścić - ja wiem, że niektórzy mówią, że budują dla siebie a nie dla poklasku ... no ale jeśli tak jest to po co modele prezentują na forum? Wink

Niestety są to tzw. znaki czasu czyli wypieranie żywego słowa przez "lajki" - "fejsbukizacja" społeczeństwa postępuje w zastraszającym tempie a forum wymaga czegoś więcej niż "like it".
Można ubolewać ale nie trzeba się poddawać...

PS. Oczywiście ważnym powodem jest tzw. "niedoczas" Wink ... czasem brakuje czasu nawet na klejenie a co dopiero na forum
Zakończone: PaK 40 T-20+ZIS-3 Monitor ORP "Wilno" TK-3
W budowie: USS England
Odpowiedz
#45
A ja myślę, że Piterkowiec poruszył dość istotny temat. Przynajmniej dla początkujących forumowiczów. Rzeczywiście, jak oglądam niektóre relacje to brak aktywności innych użytkowników jest aż kłujący w oczy. Autorowi na pewno jest jeżeli nie przykro to chociaż nieswojo.


I teraz pytanie dlaczego tak się dzieje?

     Lesio już w zasadzie poruszył tę kwestię. Ja osobiście zmniejszyłem swoją aktywność po latach – stwierdziłem, że wpisywanie kolejnych „ochów i achów” nie ma większego sensu (wystarczy wykazać zainteresowanie na początku i pochwalić na końcu jak się podobało albo skrytykować jak się nie podobało)  a rad na forum na rozwiązanie różnych problemów było multum i tylko „Świeżych” niechęć do szukania powoduje, ze nie radzą oni sobie z najprostszymi problemami. Dlaczego mam „nowemu” radzić jak trzymać nóż w ręce oraz czym różni się „dzięciolenie” od dziurkowania gotowym wycinakiem i dlaczego to drugie daje lepsze efekty kiedy ten „nowy” nie zada sobie trudu by przejrzeć choćby temat [Porady i Techniki modelarskie] w którym to znajdzie praktycznie wszystkie odpowiedzi na wszystkie swoje pytania. Z kolei wpisywanie porad dla „nowych” i oglądanie jak Ci albo je ignorują albo piszą: ”następnym razem już to zrobię inaczej ale poprawiać teraz to już mi się nie che” zniechęca do aktywnego uczestnictwa. Kiedyś często „czepiałem się” prezentowanych w relacjach zdjęć. Jako miłośnik dobrego obrazu lubię widzieć co chcą mi pokazać inni – czyli zdjęcie powinno być wyraźne, ostre i dobrze skadrowane. Niestety mimo wielu moich porad i zachęt widzę kolejną relację z szaro-burymi plamami wtedy takiej relacji nie chce mi się komentować. Kiedyś sam się szarpnąłem na napisanie poradnika i pokazałem krok po kroku jak, czym i gdzie można zrobić dobre zdjęcia do relacji. Odzew był bardzo przychylny i cieszyłem się, że wzbudziłem zainteresowanie, no i co? Kolejna relacja na forum z byle jakimi fotkami. Chociaż nie ukrywam, że sporo jest nowozakładanych relacji z bardzo ładnymi zdjęciami, na których widać wszystko co autor chciał pokazać. Ot taka dygresja.

     Myślę, że gdyby autor relacji zadał pytanie ponieważ akurat z czymś sobie nie radzi i poparł je na przykład stwierdzeniem, że jakąś poradę odnalazł ale dalej nie rozumie jak coś zostało wykonane to „starszyzna” z forum na pewno chętniej wypowiedziałaby się w przedmiotowej sprawie. A tak? Często pada odpowiedź: „zapoznaj się z funkcją [szukaj]” i w domyśle: spadaj… Choć z drugiej strony nadmierne wypytywanie się o wszystko i wyciąganie argumentów na zbicie uwag tego co radzi też powoduje irytację – w takich sytuacjach mam tylko jedną radę: weź i spróbuj sam. A potem podziel się wynikiem z innymi.


     Pozostaje jeszcze kwestia tematyki rozpoczętej relacji. Wiadomo, że najchętniej bierzemy udział w komentowaniu modeli budzących kontrowersje lub chociażby sławnych czy w ostateczności po prostu dużych. Poza tym chętnie komentujemy modele, które już sami zrobiliśmy – wtedy możemy się podzielić wiedzą. Tylko ile razy można radzić jak w Messerku czy Spicie połączyć taką to a taką wręgę bo jest w opracowaniu błąd… Albo rozkminiać, że się wyrażę kolokwialnie dlaczego w tym okręcie autor źle zaprojektował armatę? Tym starym wyjadaczom po prostu już się nie chce! Od tego są relacje z poprzednich lat, do których właśnie tym „nowym” nie chce się zaglądać…

Co do zawartości relacji i chęci brania w niej udziału to Jaroslav całkiem ładnie to wyłuszczył…

     Ja nie jestem jeszcze „starym wyjadaczem” biorąc pod uwagę ilość wykonanych przeze mnie modeli, ale pierwsze za co się zabieram kupując model to przejrzenie wszystkich relacji dostępnych na wszystkich forach modelarskich jakie znajdę. Zwykle udaje mi się skompletować całą wiedzę, a jak jestem pierwszy to mam dodatkową satysfakcję.

Zmieniając temat – Kapituła i lista modeli dla początkujących.

     Brzmi idealnie. Wręcz powiedziałbym, że czysty i zdrowy komunizm tu przebrzmiewa. Jest lista stworzona przez „Radę” i wszyscy mają się jej trzymać. Jest porządek a wszystkich odszczepieńców należy uciszyć tudzież naprowadzić na jedyny słuszny kierunek. Chcesz zaczynać? Proszę bardzo: kup Messera z KK, potem Pioruna z MM albo jakąś tankietkę ze Sklej Model a jak skleisz już osiem podstawowych papierzaków to wtedy możesz się zabierać za Yamato i jesteś już pełnoprawnym modelarzem. Powiem tak, nauczyć się można na każdym modelu. Kwestia tylko czy chcemy na naukę wydać 15 PLN czy może 200? Dla jednych na początek najlepsze będą modele darmowe z Internetu a dla innych dobrze opracowane modele z niektórych „normalnych” wydawnictw. Moje zdanie jest natomiast takie, że „nowy” powinien kupić model obiektu, który podoba mu się najbardziej i będzie miał dzięki temu serce i zapał do zabawy. A czy model jest łatwy czy trudny to może sprawdzić właśnie przeglądając Forum i czytając opinie dotychczas wydane i na tej podstawie podjąć decyzję. Ostatecznie nauczyć się kleić papier można składając podstawowe bryły: sześcian, walec, stożek. Ewentualnie  wielościan imitujący kulę – jak ktoś chce…
 
     Podsumowując, brak wpisów w relacji może świadczyć o tym, że albo nie ma po co komentować, albo wręcz nie ma czego komentować. A proszenie o wpisy lub branie forumowiczów na litość może skutkować tylko i wyłącznie negacją lub wręcz krytykanctwem (nie mylić z krytyką). I na koniec tego przydługiego już wywodu dodam, że ja patrzę przede wszystkim na ilość odsłon a nie odpowiedzi. To właśnie ilość odsłon daje znać czy relacja budzi jakieś emocje czy pozostaje pomijana. Młodzi chyba powinni ten parametr docenić – bo to jest tak samo jak zbieranie „lajków”… To taka uwaga do komentarza Lesia ;-)
 
Pozdrawiam i życzę wielu udanych relacji.
Odpowiedz
#46
No właśnie (wiem nie zaczyna się zdania od NO) relacja Kejmykosa odnośnie sklejania Dany, co skala nie taka? 1/32 . Ja sklejam działka plot okrętowe, I co? mam sobie sam zadawać pytania i sam na nie odpowiadać?
Odpowiedz
#47
Witam, wypowiem się może na swoim przykładzie, nie wiem czy kwalifikuje się do tych "starych czy wyjadaczy", ale od dłuższego czasu jestem mało aktywny na forum mimo wszystko zaglądam tu codziennie.
Powiem tak, przyczyną mojej ciszy jest brak, w ostatnim czasie, postępów w materii modelarskie. Po prostu nic nie kleję i uważam, że nie mam prawa pouczać innych jak sam nic nie robię. Do tego dochodzi chroniczny brak czasu, chęci i nawał spraw osobistych.
Nie jest to w żaden sposób ignorowanie "młodych" modelarzy.
Odpowiedz
#48
Witam szanowne grono Smile.
Po przeczytaniu Waszych postów uważam, że każdy ma rację. Tylko w dalszym ciągu nie ma wniosków nt co zrobić aby "początkujący" chętniej dzielili się owocami swojej pracy, w tym prowadzili relację, a przede wszystkim kończyli zaczęte modele.
Na początek może wartałoby utworzyć nowy wątek w dziale dla początkujących pt. 

"Zanim zaczniesz, przeczytaj aby uniknąć rozczarowań", a w nim :
1. Modelarstwo kartonowe to piękne hobby, lecz kluczem do sukcesu jest praca przy modelu i nabierane  doświadczenie, a forum, opisywane poradniki i techniki mogą jedynie ułatwić Ci osiągnięcie tego sukcesu. Dlatego przeczytanie wszystkich porad nie gwarantuje poprawnego wykonania modelu.
2. Każdy kiedyś zaczynał i wówczas jego modele nie były wielce efektowne, ba ! nawet bywały brzydkie. 
Ale to jest naturalne i tego nikt ani żaden przeczytany poradnik nie zmieni, dlatego nie zrażaj się pierwszymi niepowodzeniami, sklej zaczęty model do końca, i zobaczysz ,że ten następny na pewno będzie lepszy od poprzedniego. A końcowe poczucie satysfakcji z ukończonego modelu jest bezcenne
Poza tym nikt nie oczekuje od początkującego, że jego pierwszy model będzie super cacy.
3. Modelarstwo kartonowe to nie jest hobby na jeden weekend. Wymaga sporo czasu i zaangażowania. Dla przykładu; Na początku modelarstwa , budowa poprawnie sklejonego samolotu średniej trudności w standardzie (czyli tak jak go opracował wydawca) trwa orientacyjnie ok. 2-3 miesiące, bez zawalania życia rodzinnego.  
4. Jaki model wybrać na początek? Odpowiedź jest prosta ten który najbardziej Ci się podoba. Ale zwróć uwagę na stopień trudności i wybierz to opracowanie (wydawnictwo), które oferuje go w najłatwiejszym wykonaniu, a także , które zostało już zrelacjonowane na forach.
5. Publikuj swoją pracę, relacjonuj wykonanie poszczególnych elementów/segmentów itd, gdyż ich ocena przez bardziej doświadczonych modelarzy zawsze wyjdzie Ci na dobre.
6. Ile kosztuje to hobby? Na podstawowe dobrej jakości narzędzia, farby i kleje na początek trzeba przeznaczyć ok. 200 zł. A są to nożyczki, nożyki, mata, pensety, kleje, farby, lakier + papiery ścierne, tektura do podklejania, folia, druty, waciki, wykałaczki, pilnik do metalu. (szczegóły dot. polecanego asortymentu w oddzielnych postach).
Z czasem można pokusić się o miniszlifierkę, lutownicę, uchwyt lutowniczy, wybijaki do otworów bądź cyrkiel do cięcia. 
------------------------------------------------------------
Panowie to tylko projekt (w sumie tak na szybko). Jeżeli byłaby akceptacja jego wyprowadzenia, wymagałby on dopracowania w oparciu na Waszą wiedzę.
W pkt 2, ciekawym rozwiązaniem byłoby zamieszczenie zdjęcia modelu ze wczesnego okresu Waszego modelarstwa (czyli Wasze początki) i dla kontrastu jakość obecnego modelu. 
W pkt 3, można by dopisać jeszcze orientacyjny czas budowy czołgu i okrętu.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni: ORP Jaskółka [MM/2000]
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz], Ił 62 [Mały Modelarz 1979], USS Dallas [Modelik], United States [JSC], King George V [ JSC], Queen Mary [JSC]
Odpowiedz
#49
Pieterkowiec, ale nie zgodzę się z Tobą że nie ma tego co pisałeś. Jest wszystko, ba nawet więcej. Swojego czasu miałem nawet miałem spis zrobiony takich rzeczy. Miałem to nawet opublikować jednakże dysk mi padł i musiałbym zaczynać od nowa.
Co do punktu 6 to Mikser nawet napisał dokładnie że wystarczy nicałe 50 Złotych
Proszę o to link http://papermodels.pl/showthread.php?tid=3814
Odpowiedz
#50
(14-12-2016, 02:53)dexter napisał(a): Pieterkowiec, ale nie zgodzę się z Tobą że nie ma tego co pisałeś. Jest wszystko, ba nawet więcej. Swojego czasu miałem nawet miałem spis zrobiony takich rzeczy. Miałem to nawet opublikować jednakże dysk mi padł i musiałbym zaczynać od nowa.
Co do punktu 6 to Mikser nawet napisał dokładnie że wystarczy nicałe 50 Złotych
Proszę o to link http://papermodels.pl/showthread.php?tid=3814


Dexter, masz rację owszem na forum jest to wszystko co wcześniej wymieniłem, a nawet o wiele więcej.
Problemem natomiast jest to, że poszczególne posty "ogólnie" opisujące to hobby rozstrzelone są na wielu stronach, w różnych wątkach. Przez co taka pierwsza informacja skierowana do początkującego (coś a'la wstęp do czegoś większego) jest nieczytelna.
Nadto zawarte w tych postach linki/odnośniki często już nie działają.
Kwestia wydatków (owe 50zł na start), może 6 lat temu to wystarczało.
Natomiast ja kompletując swój warsztacik (ceny listopad 2016) byłem zmuszony wydać około 200 zł. I wcale nie kupowałem jakiś "cudów".
W każdym razie, nie będę się upierał. Chciałem tylko wnieść pewien pomysł i propozycję.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni: ORP Jaskółka [MM/2000]
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz], Ił 62 [Mały Modelarz 1979], USS Dallas [Modelik], United States [JSC], King George V [ JSC], Queen Mary [JSC]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości