Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Słów kilka o fotografowaniu
#26
Lukee kawał dobrej roboty!  :milbravo:
Gdyby tak jeszcze powstał minitutorial odnośnie kompaktów byłoby extra. Może wreszcie wiedziałbym jak sensowne i dobre zdjęcie zrobić (mam do dyspozycji tylko stareńki Cannon PowerShot A550).
Miałem ciężkie dzieciństwo - alfabet poznawałem z elementarza, nie z klawiatury. ;-)
Odpowiedz
#27
Tak jak pisałem w którymś poście, proponuję wyekstrapolować z tego wątku merytoryczne wpisy i stworzyć nowy, czysto merytoryczny wpis, który powinien być przypięty w dziale porady i techniki.
Lukee, brawo  :milbravo:
Aby palce były w stanie wykonać to czego oczy nie widzą a głowa wymyśli / Nikt nie mówił, że będzie łatwo i dotrzymał słowa
W stoczni   #  Hall of fames: Mosquito / PZL P11cRXIIID Lublin / P47D-11 Thunderbolt / HMS Ark Royal Mosq uito
Odpowiedz
#28
(06-02-2014, 08:11)Bartko28 link napisał(a): Lukee kawał dobrej roboty!  :milbravo:
Gdyby tak jeszcze powstał minitutorial odnośnie kompaktów byłoby extra. Może wreszcie wiedziałbym jak sensowne i dobre zdjęcie zrobić (mam do dyspozycji tylko stareńki Cannon PowerShot A550).

Jestem w trakcie  Wink ale z góry uprzedzam nie będzie tak łatwo...
Mam do dyspozycji również A540 to też wezmę go pod uwagę. Chociaż muszę się przyznać, że nie liczyłem na taki odzew z Waszej strony. Postaram się wkrótce zamieścić ciąg dalszy. Tylko proszę już nie wspominać o telefonach bo w tym temacie nie ma "mądrego"  PDT_Armataz_01_17
Odpowiedz
#29
Jak obiecałem tak kontynuuję temat - KOMPAKTY

    Aparacik NIKON Coolpix S6150. Jest to urządzenie świetnie nadające się do wykonywania zdjęć w plenerze i na imprezach (pod warunkiem użycia lampy błyskowej). Przy odpowiedniej dozie cierpliwości można również zastosować je do fotografii modelarskiej.

Tak jak przy każdej „idiotkamerze” trzeba znaleźć odpowiednią odległość od fotografowanego elementu by „złapać” ostrość. Nie pomogą tu wymyślne programy tematyczne tylko cierpliwość i… statyw. Można znaleźć w sieci poradniki jak wykonywać zdjęcia aparatami kompaktowymi (np. http://www.szerokikadr.pl/poradnik/robim...ompaktowym) i starać stosować się do zasad tam opisanych. Będziemy wtedy podchodzić do fotografowania z kalkulatorem i ołówkiem w ręku (przynajmniej dopóki nie opanujemy aparatu), będziemy obliczać, wyliczać i ustawiać… a nie, w tym aparacie nie ma czego ustawiać.  Ale w skrócie powiem jedno: dla nas najważniejszy jest statyw i duuużo światła. Proszę zapomnieć o pojedynczej lampce gdzieś z tyłu za matą – musimy dobrze doświetlić scenę by aparat dobrał albo odpowiednią przesłonę do ustawionego ISO (czułości) albo ustawił jak najniższe ISO przy pełnej automatyce. Z moich prób wynika też, aby otrzymać dobre zdjęcia należy odsunąć się od fotografowanego modelu przynajmniej na 30-40cm. Trybu makro według mnie należy unikać (chyba, że chce się pokazać naprawdę pojedynczy element z jakiejś większej całości) lub użyć ciekawej perspektywy.

Przy aparacie automatycznym głębią ostrości możemy manewrować w zasadzie tylko w jeden sposób: oddalając aparat i używając zoomu no i oczywiście ilością światła. Trzeba pamiętać tylko o wyłączeniu (lub unikaniu) zoomu cyfrowego gdyż daje efekt całkiem odwrotny od zamierzonego.

    Poniższe zdjęcie wykonałem na szybko próbując zbliżyć aparat do „modelu” . Oczywiście miałem problem ze złapaniem ostrości, aparatu żadnymi ustawieniami nie dało się zmusić do współpracy.

[Obrazek: kln9.jpg]

Zdjęcie wykonane z „bliska” ustawienia „full automat”
Na powyższy problem pomogło dopiero oddalenie aparatu na odległość około 35 cm czyli minimalną odległość ogniskowania dla tego modelu i to jeszcze przy szerokim kącie zoomu. I jeszcze trzeba było kilku prób by wybrać najlepsze zdjęcie. Dalej ustawiony automat…

[Obrazek: usl4.jpg]

Teraz mamy ostre zdjęcie praktycznie w całej rozciągłości. I na tym można by w zasadzie zakończyć mój wywód. Mamy to czego oczekiwaliśmy – ostre zdjęcie. Tylko co z tego skoro nie widać jak ładnie i czysto skleiliśmy fotel pilota naszego Messera lub wieżę działową  Yamato…
Wtedy odpalamy program graficzny NieWażneJaki (można nawet Photoshopa CS ileśtam – a co!), otwieramy zdjęcie, używamy funkcji „kadruj” (Crop lub coś w tym stylu) i wybieramy interesujący nas obiekt. Następnie rozjaśniamy trochę zdjęcie (najlepiej za pomocą funkcji Poziomy (krzywe lub Levels) potem lekko wyostrzamy i dopiero wrzucamy na forum.

[Obrazek: sz5w.jpg]

Teraz Forumowicze chwalą nasze zdjęcia. Ale tu i ówdzie daje się słyszeć głos w stylu „a czy mógłbyś zrobić zbliżenie na…” i tu pada nazwa stosowna do klejonego przez nas modelu. Bo niestety dalej nie widać wyraźnie tych misternie wykonanych klamer na pasach pilota lub zawiasów drzwi do wieży działowej. I tutaj znowu powtarzamy operację kadrowania.

[Obrazek: cyrb.jpg]

No i niestety klops. Wychodzą na jaw problemy aparatu z odpowiednimi ustawieniami począwszy od ustawienia ISO a skończywszy na szybkości migawki (tutaj ISO 400 i czas 1/50s). Piękne klamry giną w mozaice zielono-czerwono-niebieskich pikseli. Poza tym przy zdjęciu z ręki czas 1/50s jest zbyt długi – zdjęcie po prostu jest delikatnie ruszone co widać dopiero na dużym powiększeniu (a taki był nasz zamiar). A więc trochę nie tędy droga.

    Następny przykład to też nastawy na automat tyle, że aparat postawiony został na statywie.

[Obrazek: 39qf.jpg]

Zoom minimalny czyli szeroki kąt by uzyskać możliwie dużą głębię ostrości. Aparat dobrał czułość ISO 400, przesłonę 3,7. Przy takim ustawieniu obraz wydaje się ostry i pozbawiony wad. Jednak jest jedno „ale”. Mianowicie wszystko jest dobrze jak chcemy pokazać duży fragment modelu, gdy jednak wykorzystamy tę metodę do wykadrowania jakiegoś szczegółu okaże się, że znowu mamy mozaikę kolorowych pikseli.

[Obrazek: 3s11.jpg]

Winny będzie tutaj właśnie ten szeroki kąt i czułość 400, która dla tego aparatu (jak i większości prostych lub starszych kompaktów) powoduje dość znaczne zaszumienie obrazu co daje wrażenie rozmycia.

    By uniknąć powyższych wad obrazu w pierwszej kolejności należy wyłączyć pełny automat i przejść do ręcznego ustawienia czułości na ISO100. Ponad to odsunąłem aparat (cały czas używamy statywu) od modelu na około 40cm oraz użyłem zoomu optycznego by trochę przybliżyć scenę.

[Obrazek: ri78.jpg]

Jak widać obraz od razu zyskał na jakości. Kontrasty są trochę mniejsze a w cieniach nie ma już męczącej mozaiki barw.
Możemy teraz spokojnie wykadrować zdjęcie pokazując interesujące szczegóły konstrukcji.

[Obrazek: 8ygo.jpg], [Obrazek: 5td4.jpg]

Zastosowany przeze mnie zoom w zasadzie był symboliczny, można stosować większe ale oczywiście kosztem głębi ostrości. Chociaż przy prezentowaniu szczegółów np. fotela nie potrzeba aż tak ostrego całego kadru.

    Dalsze zdjęcia pokazują tę samą scenę w zależności od użytych „trybów kreatywnych”. Czyli mamy tę samą odległość od modelu (40cm) zoom tak dobrany by w kadrze była cała interesująca nas scena (unikamy obróbki zdjęcia w programie graficznym).

[Obrazek: sswi.jpg], [Obrazek: 9s41.jpg]

Aparat ustawiony na tzw. „tryby kreatywne” –  automatyczny wybór scen – lampa ustawiona na  auto (zadziałała); czas  1/60  przesłona f15, ISO200, głębia ostrości rzędu 7 - 10cm. Użycie lampy błyskowej spłaszcza bardzo scenę, ale jeżeli nie zależy nam na pokazaniu bryły np. nadbudówki możemy spokojnie jej użyć by uzyskać wyraźne zdjęcie jakiegoś elementu. Chociaż ja osobiście unikam jak ognia lampy błyskowej a już na pewno lampy wbudowanej.  Takie zdjęcie możemy odpowiednio wykadrować i uzyskać wyraźny obraz dzięki min. niskiemu ISO.

    Kolejne zdjęcie to to samo co powyżej tyle, że bez lampy błyskowej.

[Obrazek: jh64.jpg], [Obrazek: 2e5p.jpg]

Parametry: czas 1/30; f5,3, konieczny statyw i samowyzwalacz; głębia ostrości rzędu 5-7 cm; ISO 400. Na powiększeniu widać już wpływ wyższej czułości – obraz mimo statywu wydaje się lekko rozmyty.
Kolejne zdjęcie to przykład wykorzystania trybu Makro.

[Obrazek: 9qfh.jpg]

Wybrałem w menu „tryby kreatywne” – makro, uruchomiona lampa błyskowa, czas 1/60, przesłona f15, głębia ostrości rzędu 7 cm; odległość aparatu niezmieniona czyli dalej 40 cm. Jak widać obraz praktycznie taki sam jak przy „automatycznym doborze scen”.

Następne zdjęcie to Makro ale wykorzystane tak jak być powinno czyli aparat przysunięty na 10 cm.

[Obrazek: fllg.jpg], [Obrazek: xei4.jpg]

Czułość aparat ustawił na ISO 160, czas 1/30, przesłona f3,7;  głębia ostrości wyszła rzędu 2-3 cm. Zdjęcie w zasadzie takiej samej jakości jak poprzednie tyle, że mamy tutaj ciekawszą perspektywę. Możemy np. pokazać widok nadbudówki okrętu z perspektywy pokładu. Niestety w tym aparacie nie możemy manewrować przesłoną  bezpośrednio więc zmuszeni jesteśmy zaakceptować głębię ostrości ale możemy za to maksymalnie doświetlić scenę – wtedy aparat powinien sam ustawić przesłonę na wyższą wartość i w ten sposób zwiększyć głębię ostrości.

    Wykonałem również serię zdjęć ze zmianą nastawy czułości od ISO 100 do 1600 by unaocznić wpływ tego parametru na jakość zdjęcia. Co prawda po zmianie wielkości oryginału na wielkość do umieszczenia na forum (1200x900) różnice te będą mniej widoczne ale wycięte kadry mówią same za siebie. Zdjęcia mają tę samą przysłonę f4, ale ze spadkiem ISO spada odpowiednio czas migawki od 1/250s (dla ISO 1600) do 1/13s (dla ISO 100)

1. ISO 1600 [Obrazek: uewz.jpg], [Obrazek: 8cfp.jpg]

2. ISO 800 [Obrazek: xyfj.jpg], [Obrazek: 5brz.jpg]

3. ISO 400 [Obrazek: 3q4w.jpg], [Obrazek: fha7.jpg]

4. ISO 200 [Obrazek: cxkr.jpg], [Obrazek: gja1.jpg]

5. ISO 100  [Obrazek: nl3z.jpg], [Obrazek: td5x.jpg]

Jak widać Ameryki nie odkryłem… Wraz ze wzrostem czułości spada jakość zdjęcia. Jeszcze jednym parametrem który tutaj się zmienia jest czas – teoretycznie im krótszy tym zdjęcie powinno być bardziej wyraźne, niestety cały efekt szybkiej migawki psuje nam to cholerne ISO…
Jeszcze jest jeden parametr, który czasami psuje nam radość z podziwiania naszej pracy – mianowicie balans bieli (WB). Poniżej kilka przykładów jak złe jego ustawienie wpływa na kolorystykę obrazu. Zdjęcia wykonywane przy żarówce: 1. Światło słoneczne, 2. Światło żarowe, 3. Lampa błyskowa, 4. Niebo pochmurne, 5. Świetlówka

1. [Obrazek: voke.jpg], 2. [Obrazek: ujpy.jpg], 3. [Obrazek: uxmc.jpg], 4. [Obrazek: hkmc.jpg], 5. [Obrazek: 1vwp.jpg]

Krótko podsumowując temat. Najważniejsze do wykonania poprawnego zdjęcia jest światło. Truizm nie ma co… Prawidłowe doświetlenie sceny fotografowanej umożliwia nam wykonanie poprawnego zdjęcia, daje nam pole manewru do jego przekształcania, kadrowania, wyostrzania itd. Zbyt mała ilość światła powoduje, że automatyka aparatów kompaktowych zaczyna pracować za nas i dobierać nastawy których chcielibyśmy właśnie uniknąć. Widać również, że dla nas modelarzy bardzo ważny jest również statyw lub stabilne umiejscowienie aparatu. Umożliwia to nam robienie zdjęć przy jak najniższych nastawach czułości j jak najwyższych ustawieniach przesłony co daje nam dużą głębię ostrości i wyraźne, niezaszumione obrazy. A więc z szacunku dla odbiorców przestańmy robić zdjęcia „z ręki”, przy lichej lampce świecącej od tyłu. Zadbajmy również o odpowiednie tło a nasze z wielkim trudem wykonane zawiasy drzwi czy klamry na pasach pilotów będą mogły być odpowiednio docenione przez szacowne grono Współmodelarzy.

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#30
Dodatek A

    Mam do dyspozycji stareńki aparat CANON PowerShot A540; 4Mp i 4xzoom.
    Wykonałem serię zdjęć modelu nadbudówki pewnego okrętu, który jakoś nie chce się dokończyć. Jakoś te ludziki przestały do mnie przemawiać  Wink
Jako, że w poprzednim temacie doszedłem do wniosku, że światła nigdy za dużo oraz ISO musi być na najniższym poziomie to tym razem będzie już bez zbędnych opisów i komentarzy. Oczywiście aparat zawsze na statywie (lub na stole).

Pierwsza seria to ustawiony pełny automat, odległość aparatu od modelu 33cm. Oświetlenie z góry.

[Obrazek: 5pbk.jpg], [Obrazek: 2s3m.jpg], [Obrazek: oy7s.jpg],

Jak widać balans bieli jakiś taki niewyraźny tak samo zresztą jak i całe zdjęcie. Niestety w tym trybie na nic nie mamy wpływu.
Podobnie zresztą jak i na następnym zdjęciu. Odległość taka sama, próba zrobienia zbliżenia – ewidentnie aparat za blisko – nie można ustawić ostrości, poza tym włącza się lampa. Ostrość dopiero pojawia się za modelem.

[Obrazek: dxyr.jpg]

Czyli wniosek jeden – odjeżdżamy z aparatem od obiektu (do makro dojdziemy później). Jak chcemy zbliżenie to sobie wykadrujemy programowo.

[Obrazek: 6qtv.jpg]

Powyższe zdjęcie zostało wykonane po odsunięciu aparatu od modelu na odległość około 65cm. Cały czas pełny automat. I to parszywe oświetlenie z góry. Obraz ciemny i na powiększeniach widać ziarno (tfu – piksele). Ale jest jeden plus mianowicie głębia ostrości pozwala nam pokazać cały element w miarę wyraźnie. Według mnie świetny sposób by pokazać ładne zdjęcie ładnego modelu ale nie pokazać jakości jego wykonania.

    Na następnym zdjęciu przedstawiłem jeden z najgorszych grzechów fotografa modelarza. Oświetlenie od tyłu.

[Obrazek: hfg2.jpg]

Ale wystarczy tylko biała kartka z przeciwległej strony

[Obrazek: myip.jpg]

A potem jeszcze jedna od przodu

[Obrazek: 8x3s.jpg], [Obrazek: yh6i.jpg]

I mamy całkiem ładnie doświetlone zdjęcie przy wykorzystaniu tylko jednej lampki biurkowej (zdjęcia w moich relacjach przeważnie są wykonywane właśnie w ten sposób). Jeżeli mamy miejsce to najlepiej w takie sytuacji wykorzystać namiot bezcieniowy – można zrobić samemu albo kupić. Ja nie mam – mi wystarczają trzy białe kartki choć skłaniam się ku zakupowi.

A wystarczy tylko przesunąć lampkę do przodu by oświetlić przedmiot od strony aparatu

[Obrazek: zbgo.jpg], [Obrazek: pvo4.jpg]

Zdjęcie jak widać o niebo lepsze... Choć dalej ziarniste. Na kadrowanie szczegółów raczej się nie nadaje. Wykadrowany fragment przy okazji poddałem lekkiej obróbce polegającej na usunięciu czerwonego zafarbu…

Poniższe zostało wykonane przy oddaleniu lampki i zabraniu kartek. Automat włączył lampę.

[Obrazek: 8nux.jpg], [Obrazek: a3wy.jpg]

Zdjęcie od razu zrobiło się bardziej płaskie aczkolwiek ostre i szczegółowe. W zasadzie nie ma się do czego przyczepić.

    A teraz pokombinujmy trochę z odległością aparatu od modelu. Pierwsze co to wyłączamy automat i nastawiamy aparat na tryb „P” (automatyka z możliwością kontroli ostrości, WB, ISO itp). Ustawiamy ISO 100, balans bieli (WB) na żarówkę, włączamy samowyzwalacz, oraz ręczne ustawianie ostrości (ten model może!). I co najważniejsze dostawiamy drugą lampkę co by nam światła wystarczyło.

Poniższe zdjęcie zostało wykonane z odległości 15 cm od przedniej ściany nadbudówki (tej z drzwiami i dzwonem). 

[Obrazek: ubh4.jpg], [Obrazek: 0m5k.jpg], [Obrazek: es7u.jpg]

Ostrość ustawiona na dzwon. Jeżeli chodziło nam o pokazanie tegoż dzwonka tudzież otoczenia w odległości 2-3 cm to wszystko OK. ale jak widać dalej już mglisto. Jak widać na wycinku obraz jest bardzo dobry.

Następnie bawimy się dalej. Tym razem ustawiony program „Av” (preselekcja przesłony) pozostałe parametry jak wyżej.

[Obrazek: e9tf.jpg], [Obrazek: 8gtv.jpg], [Obrazek: novk.jpg], [Obrazek: p7er.jpg], [Obrazek: rfpl.jpg]

Ustawiona ręcznie przesłona na 8.0, czas dobrany przez aparat 1/25s, (kadr troszkę rozjaśniony i wyostrzony) drugie zdjęcie – jedyna zmiana to punkt ostrości ustawiony na drabinkę. W pierwszym przypadku ostrość zaczyna znikać przy szafce z flagami a w drugim już mamy całą nadbudówkę ostrą.

Dalej, odległość aparatu zmieniamy na 60 cm, kadrujemy zoomem (max) przesłona 8, czas 1/20s

[Obrazek: tyc9.jpg], [Obrazek: rb91.jpg], [Obrazek: r5p4.jpg]

W drugim przypadku postanowiłem poszerzyć przesłonę na 5,5 (minimum dla tego aparatu przy takiej ogniskowej). Jak widać oprócz zmiany czasu na 1/40 (więcej światła oznacza krótszy czas naświetlania) delikatnie rozmydliła się ściana z dzwonkiem – spadła głębia ostrości.

    Teraz wypróbujmy tryb krajobrazu. Może on też da się wykorzystać?

[Obrazek: aw7c.jpg], [Obrazek: klmu.jpg], [Obrazek: hmbe.jpg]

W tym trybie mamy do dyspozycji kontrolę balansu bieli i ekspozycję. Mało...  Aparat trzeba było odsunąć na 80 cm od modelu bo nie był w stanie bliżej złapać ostrości. Efekt – może być. Chociaż wykadrowanie pokazuje całkiem ładne zdjęcie. Przesłona 5,5, czas 1/30, zoom maksymalny (trochę się to kłóci z ideą trybu krajobrazowego co widać po doborze otworu przesłony – powinien być jak najmniejszy czyli wartość jak największa). Obraz ostry w dużej rozciągłości (ale dopiero od około 80cm przed obiektywem). Myślę, że  lepszy efekt mamy przy ręcznych nastawach.

    Tryb Makro...

[Obrazek: zrqz.jpg], [Obrazek: vopw.jpg], [Obrazek: 8xzl.jpg]

Ostrość ustawiona na skośną ścianę sterówki. Można pokazać wybrany element z fajnej perspektywy. Głębia ostrości minimalna co jest atutem jak chcemy wyodrębnić np drobnicę na pokładzie by pochwalić się jak ładnie wyszła nam skrzyneczka przy ścianie... Ale już nic więcej.

    Coś podobnego do makro mamy poniżej. Tyle, że w trybie „Av”

[Obrazek: 2fwo.jpg], [Obrazek: a8ol.jpg]

Przesłona 8.0 i ostrość ustawiona na drabinkę pozwala nam już ująć sterówkę z radarem. Ale trzeba uważać bo wychodzą różne inne babole, których nie widać przy większych odległościach... Jak np krzywe ściany.

Jeszcze jedno zdjęcie Makro

[Obrazek: kctc.jpg], [Obrazek: z28r.jpg]

Zdjęcie zrobione z ręki, dużo światła powoduje, że aparat ustawił czas na 1/60s co przy krótkich ogniskowych i pewnej ręce daje ostre, nieporuszone zdjęcie. Ale warunkiem jest tutaj naprawdę dobre światło.

I to byłoby na tyle. Ale jeszcze na koniec...

Poniższe zdjęcia pokazują, że nawet marnym aparatem można zrobić dobre zdjęcie na którym praktycznie cały kadłub niszczyciela może być ostry.

[Obrazek: z48u.jpg], [Obrazek: bb8o.jpg]

Odległość 1,3m od nadbudówki, zoom maksymalny tryb Av, przesłona 8,0 czas 1/10 (oczywiście musi być statyw)

Następne:

[Obrazek: rya2.jpg], [Obrazek: dmes.jpg]

Przybliżyłem aparat na 1m. Od dziobu do śródokręcia mamy wyraźne zdjęcie...

A jako bonus zdjęcie wykonane lustrzanką w podobnych warunkach.

[Obrazek: jzmp.jpg], [Obrazek: pl5o.jpg]

Oczywiście większy zakres przesłon i ogólnie lepszy obiektyw da większą głębię ostrości ale czy jakość jest dużo lepsza? Zwłaszcza, że coś źle ustawiłem balans bieli, ale że robiłem w trybie RAW więc wszystko dało się odpowiednio ustawić.

I tym optymistycznym akcentem kończę temat robienia zdjęć.
Telefonów nie ruszam... Aczkolwiek są hardkorowcy co zrobią i telefonem ładne zdjęcie (nie mówię tu o najnowszych smartfonach...).

Pozdrawiam i życzę udanych zdjęć wszelkiej maści Kiełbasami i Ogórkami
Odpowiedz
#31
To teraz pojechałeś PDT_Armataz_01_23 Kawał dobrej roboty :milbravo:
Postaram się choć część Twoich rad wykorzystać. Czy się uda?
Zobaczymy jakim jesteś nauczycielem PDT_Armataz_01_28
Pozdr.
Trzy pierścienie dla królów elfów...
Odpowiedz
#32
Świetne, kompleksowe ABC co i jak żeby było ładnie i przyjemnie dla oka. Wielkie dzięki!
Czas poeksperymentować...
Odpowiedz
#33
Cześć.

Kilka linków z poradami dla fotografujących :

http://www.szerokikadr.pl/poradnik/domow...yposazenie

http://www.szerokikadr.pl/poradnik/domow...w-praktyce

I jeden filmik, co pawda o jedzeniu ☺, ale wszystkie oświetleniowe pateny można ze spokojem wykorzystać.

http://www.szerokikadr.pl/poradnik/kulin...-wbudowana

Pozdrawiam
Odpowiedz
#34
Dzięki za ten wątek , kawał świetnej roboty...
Można wiele się nauczyć .
Super .
W budowie: ..... ..... ....
[b]Zbudowane

Roweromaniak : https://www.youtube.com/watch?v=jKyWii8RxqA
Odpowiedz
#35
hm,hm,hm-coś jaśniej MISTRZU zobaczyłem.Zawsze na kolanach!

[Obrazek: z9bDO9394GuABaZAOmohWS7lDu0PVhj1IZj8-P5U...24-h639-no]
Odpowiedz
#36
Bardzo fajny poradnik.
Bardzo dużo powiedziano tu o przysłonach,aparatach etc.
Jednak nic lub prawie nic nie powiedziano o oświetleniu kadru.
Na pokazanych wielu zdjęciach obiekty oświetlone są  w większości od góry lub o zgrozo "od tyłu"... PDT_Armataz_01_23
Co nam wtedy po "głębiach ostrości" i innych "kruczkach " , jeśli powierzchnia modelu od strony aparatu tonie w cieniu...? :roll:
Ja dorzucę swoją radę dotyczacą oświetlenia ; używam 2 lampek do oświetlenia planu i umieszczam je pomiędzy aparatem,a fotografowanym obiektem. Nie "za" obiektem...
Nie robię zdjęć z lampą błyskową, bo takie zdjecia mi sie nie podobają ; cienie są bardzo głębokie .
Pozdrawiam wszystkich!
Odpowiedz
#37
Dodatkowo przy używaniu lampy błyskowej zdjęcia stają się "płaskie". Taki obiekt na zdjęciu traci na głębi. Jak juz musimy użyć lampy błyskowej to trzeba założyć dyfuzor.
Im trudniejsza jest walka, tym większe będzie zwycięstwo!
"w życiu jest dobrze, gdy jest dobrze i nie dobrze, bo gdy jest tylko dobrze to niedobrze"
Krytykować może każdy głupiec. I wielu z nich tak robi.
Odpowiedz
#38
Nie dramatyzujcie z tymi lampami bo wszystko jest dla ludzi - jest tylko jeden warunek: trzeba mysleć jak się robi zdjęcia :-)
Oczywiście walenie wbudowaną lampą na wprost jest właśnie przejawem braku myślenia. Ogólnie lampa wbudowana to zło wcielone ale i ją można wytresować (np. tak jak pisze Bizon za pomocą dyfuzora) - mi w desperacji zdażało się brać kawałek kartonika i zasłaniać lampę w taki sposób aby powierzchnia odbijająca była odchylona od osi optycznej aparatu i światło błyskowe odbijało się od ścian ... ogólnie światło jest fajne bo lubi się odbijać  :wink:...tylko znów uwaga: trzeba zwracać uwagę na kolor powierzchni odbijającej  :twisted:
Zakończone: PaK 40 T-20+ZIS-3 Monitor ORP "Wilno" TK-3
W budowie: USS England
Odpowiedz
#39
Mariuszu_G - Chyba przeoczyłeś pierwszy wpis...  Smile
Tam wspominam o prawidłowym oświetleniu kadru...

Lesio73 - jak najbardziej masz rację. Nie ma to jak światło odbite od np białej ściany pokoju. Ja wykorzystywałem również białe kartki papieru ustawiane na drodze błysku.

O świetle i doświetlaniu sceny można napisać jeszcze dwa razy tyle. Ale mój poradnik był nie dla właścicieli studia fotograficznego tylko posiadaczy aparatu i kawałka wolnej przestrzeni na biurku pod lampką  Wink

Pozdrawiam
Odpowiedz
#40
Nie mam pojęcia jak mogłem przeoczyć ten temat. A człowiek myślał, że jak z automatu nie wyjdą to manualne będą jeszcze gorsze..  :oops:. Dobra robota Lukee!
Odpowiedz
#41
[Obrazek: th_DSC01633.jpg]
Oto moje "studio" fotograficzne...
Pozdrawiam wszystkich!
Odpowiedz
#42
Nieważne gdzie i jak ważny jest efekt końcowy i to aby to co fotografujemy było widoczne bez zbędnych cieni.

PS. pogratulować tapety w pokoju Smile :milbravo:
Odpowiedz
#43
(15-10-2015, 09:32)MARIUSZ_G link napisał(a): [Obrazek: th_DSC01633.jpg]
Oto moje "studio" fotograficzne...

Dzięki za zdjęcie! Doskonała ilustracja tego co napisałem na początku "(...) W zasadzie należałoby dostawić przynajmniej drugą lampkę (...)"
Ja po prostu nie dysponowałem wtedy drugą lampką i wziąłem co miałem pod ręką - czyli dwie białe kartki papieru  Wink Też spełniły swoją rolę.

Oczywiście Mariuszu masz w pełni rację, że do tego co napisałem można spokojnie dodać rozdział na temat oświetlenia. Choć nie będę tego robił bo zwyczajnie nie mam na razie możliwości a poza tym myślę, że to co napisałem i Twoje zdjęcie zupełnie wyczerpuje temat jak na potrzeby mojego mikrego poradnika o ustawieniach aparatów i kadrowaniu. Ale kto wie? Może kiedyś  :Smile

Pozdrawiam
Odpowiedz
#44
Lukee - cieszę się,że byłem pomocny  8) Najważniejsze, by ludzie z tego krzystali ,a nie trzeba było za kazdym razem tłumaczyć od podstaw  :twisted:

Lukasoid - tapeta... No jakby nie było to papier  :wink:
Pozdrawiam wszystkich!
Odpowiedz
#45
Polecam jako tani i duży ekran bezcieniowy. http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80331973/
Ewentualnie większa wersja ale i droższa http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30246468/
Odpowiedz
#46
(23-10-2017, 03:46)dweler napisał(a): Polecam jako tani i duży ekran bezcieniowy. http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80331973/
Ewentualnie większa wersja ale i droższa http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30246468/

Na pancernik akurat Big Grin
Odpowiedz
#47
Lukee albo na mojego F-4 który ma prawie 90 cm długości. Poza tym nawet przy niewielkim czołgu bawiłem się z konstrukcją jak poniżej a teraz mam uniwersalny namiot do każdego rozmiaru.

[Obrazek: 66949755264577965069.jpg]
Odpowiedz
#48
PDT_Armataz_01_23 PDT_Armataz_01_23
Noooo Panie...
Konstrukcja imponująca!
Rama zrobiona widzę z pudła po jakimś urządzeniu?
Słodkie są te wsporniki z pasków kartonu "przymocowane" cyrklem i rolką taśmy... Potrzeba matką ... prowizorki Big Grin 

Pozdrawiam
Odpowiedz
#49
Mimo wszystko, osobiście wole dzienne naturalne oświetlenie. Co obecnie będzie co raz trudniejsze do uzyskania, więc sesje zdjęciowe tylko w weekendy: ]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#50
Karas marzy mi się uzyskanie jakości zdjęci jak w wydawnictwach Miga Jimineza stąd te kombinacje Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości