Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 4.8
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] Ryan FR-1 Fireball
Coś pięknego i to z kilku kartek kartonu Smile
Świetna relacja z mnóstwem informacji dla modelarzy. Mam wrażenie, że tyle samo czasu co na klejenie poświęciłeś nam. Odpowiadałeś na każde pytanie, przedstawiłeś nam swój warsztat i to bardziej niż można było się spodziewać. Wielki szacunek dla Ciebie. Brawo i dziękuję.
Odpowiedz
Chwalić Cię nie będę cobyś potem się nie popsuł. Wink 

Ja tylko czapkę z głowy zdjąłem. PDT_Armataz_01_34 PDT_Armataz_01_37
Odpowiedz
Model powalający, Brawo,
Czekamy na kolejna relacje.
Odpowiedz
Wygląda jak komputerowy !

Wspaniały modelik - świetna relacja i bardzo ładna galeria PDT_Armataz_01_34

Pozdrawiam
Odpowiedz
Dziękuję Panowie!  Smile

Cieszy mnie bardzo, że model jak i relacja zostały tak ciepło odebrane. 

Michał84, właśnie tak - retuszuję temperami i myślę, że nie ma lepszych farb do tego celu a ich wodorozpuszczalność to nie wada a zaleta. Nieograniczone możliwości mieszania, pełne krycie, w razie retuszerskiej wpadki można zmyć nadmiar zwilżonym palcem. Najczęściej retuszuję elementy po sklejeniu i gdybym miał retuszować np. akrylami to każde zsunięcie pędzla byłoby już nie do odratowania. 

Jakiś czas temu nagrałem film na temat retuszu. Żadnych specjalnych technik - najzwyklejsza tempera, woda i pędzelek  Smile. Do obejrzenia TUTAJ

Ciemno i jasnozielony kolor użyty do retuszu widoczny na filmie został wymieszany ładnych parę lat temu  Big Grin

Na marginesie muszę powiedzieć, że tańsze tempery Astry sprawdzają się zdecydowanie lepiej od bardziej szlachetnych temper Maimeri, które ze względu na swoją "czystość" łatwo się kruszą i nie trzymają się krawędzi tak dobrze jak ich tańszy odpowiednik Astry.

Pozdrawiam
Odpowiedz
Technicku, czy masz jakiś patent na malowanie temperami drutów, tudzież innych niekartonowych elementów modelu?
Także używam temper do retuszu, w tej chwili KOHI-NOR'a. Sprawują się bardzo podobnie jak Astry, a ich niewątpliwą zaletą jest możliwość dokupywania pojedynczych tubek.

EDIT:
Ok, już wiem - obejrzałem filmik. Dzięki!
"Duma mnie rozpiera jak groch jelita frontowego oficera"
Odpowiedz
Coś pięknego, Gratulacje!
Odpowiedz
Arche, dzięki!

Tuco, od nakręcenia filmiku trochę się u mnie zmieniło. Jak ognia unikam malowania drutów stalowych bo pomimo warstwy lakieru zabezpieczającego wykwity rdzy po pewnym czasie są gwarantowane. Warto też zadbać o lepszą przyczepność farby do drutu poprzez jego oszlifowanie - albo jeszcze lepiej - użycie specjalnego podkładu o nazwie Mr.Metal Primer nakładanego pędzlem. Wtedy całość można pomalować praktycznie jedną warstwą bez żmudnego nakładania kolejnych warstw aż w końcu "chwyci" a i farba trzyma się zdecydowanie lepiej. Do tego zamiast bezbarwnej emalii humbrola polecam każdy inny lakier - akurat ten nie wysycha do końca i jest lepki w dotyku nawet po paru dniach. Należy tylko uważać na wodorozcieńczalne lakiery akrylowe bo przy nakładaniu pędzlem bardzo łatwo ściągnąć temperę.
Odpowiedz
Chyba lepiej się już nie da skleić.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości