Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] Latarnie morskie HEL i JASTARNIA wyd. GPM
#1
Photo 
Witam w kolejnej relacji a w zasadzie dwóch relacjach. Skoro wydawca umieścił obydwie latarenki w jednym zeszyciku to nie będę ich rozdzielał, chyba że szanowne grono oglądaczy dojdzie do wniosku abym to zrobił. Oczywiście będę kleił jedną po drugiej a nie jednocześnie.

[Obrazek: 16YA3E4tOhAT0H6qjgUujCo9iLHEjIFr7l4kV1qw...43-h723-no]

Na pierwszy ogień poszła wycinanka z modelem helskiej latarni. O ile z latarnią Gąski pozwoliłem sobie tylko na cięcie i klejenie, tak już od tego modelu zaczynam retusz. Stan prac po pierwszym dniu przedstawia się następująco:

Podstawa
[Obrazek: ebgf_cCeUFBNuc86fGc7DE-T_I3wUg285oYsVr2w...43-h723-no]

wieża
[Obrazek: wGl7N228nQFuHKqdYArS3qmyJ2mgxNEZiIxIOeS9...64-h723-no]
widać niedociągnięcia pędzla, które później starałem się uzupełnić a w efekcie końcowym, przy świetle dziennym niestety widać to tak:
[Obrazek: gn1yKxSCn8KAB67poQJ6oUmxfRHOU08u3KLxLIw6...64-h723-no]
muszę zmienić pędzle albo dociąć

drzwi wejściowe do latarni
[Obrazek: slkLJBlRP3LPRIi_LaykyU5q2vsU7weTX68Nh8q2...43-h723-no]

Podobnie jak we wcześniejszej relacji, wszystkie zdjęcia umieszczam na serwerze google ----> KLIK

Pozdrawiam
Marek
"Zamiast kraść jako dyrektor, fabrykant, sekretarz czy też inny prezes, lepiej już kraść 'par excellence' jako złodziej. Tak jest chyba uczciwiej." - Henryk Kwinto
Odpowiedz
#2
Używaj taśmy maskującej (najlepiej modelarskiej firmy tamiya), jeśli musisz retuszować na granicy koloru. Zwłaszcza na długich i prostych odcinkach. Wtedy nie pobrudzisz sobie druku. Kibicuję Smile
Na macie: DARDO
Odpowiedz
#3
(05-06-2017, 08:56)maroni napisał(a): widać niedociągnięcia pędzla, które później starałem się uzupełnić a w efekcie końcowym, przy świetle dziennym

Marku nie przejmuj się, wykonanie poprawnego retuszu to kwestia czasu.
Generalnie zasada jest taka , retuszujemy krawędzie zanim je ze sobą skleimy.
Do retuszu używany raczej rozrzedzonej farby niż gęstej.
Retusz krawędziowy wykonujemy boczną powierzchnią włosia pędzla, którego czubek (pędzla) odchylony jest (tak trochę) od krawędzi w kierunku wnętrza elementu.

Jeszcze jedna rada, jeżeli tworzysz linię zagięcia elementu, to przy tak długich częściach warto tą linię wykonać od wewnętrznej strony elementu, np poprzez delikatne nacięcie lub przejechanie stępionym nożem. Wówczas unikniesz rozwarstwienia farby na stronie roboczej.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni: 
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz], Ił 62 [Mały Modelarz 1979], USS Dallas [Modelik], United States [JSC], King George V [ JSC], Queen Mary [JSC],ORP Jaskółka [MM/2000]
Odpowiedz
#4
(07-06-2017, 06:39)Piterkowiec napisał(a): Jeszcze jedna rada, jeżeli tworzysz linię zagięcia elementu, to przy tak długich częściach warto tą linię wykonać od wewnętrznej strony elementu, np poprzez delikatne nacięcie lub przejechanie stępionym nożem. Wówczas unikniesz rozwarstwienia farby na stronie roboczej.
Początek i koniec linii na stronę wewnętrzną przenosisz igłą czy w inny sposób ?
"Zamiast kraść jako dyrektor, fabrykant, sekretarz czy też inny prezes, lepiej już kraść 'par excellence' jako złodziej. Tak jest chyba uczciwiej." - Henryk Kwinto
Odpowiedz
#5
(09-06-2017, 08:54)maroni napisał(a):
(07-06-2017, 06:39)Piterkowiec napisał(a): Jeszcze jedna rada, jeżeli tworzysz linię zagięcia elementu, to przy tak długich częściach warto tą linię wykonać od wewnętrznej strony elementu, np poprzez delikatne nacięcie lub przejechanie stępionym nożem. Wówczas unikniesz rozwarstwienia farby na stronie roboczej.
Początek i koniec linii na stronę wewnętrzną przenosisz igłą czy w inny sposób ?

Przeważnie początek i koniec linii po wew. stronie oznaczam ołówkiem, no chyba że konstrukcja elementu nie pozwala to wówczas robię delikatne nakłucie szpilką przy samym końcu linii zewnętrznej.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni: 
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz], Ił 62 [Mały Modelarz 1979], USS Dallas [Modelik], United States [JSC], King George V [ JSC], Queen Mary [JSC],ORP Jaskółka [MM/2000]
Odpowiedz
#6
Kolejny dzień z wycinanką. Ostatnio moc zajęć więc nie mam kiedy się za nią zabrać i dlatego prace posuwają się w żółwim tempie.

Taras laterny składa się z dwóch elementów, które należy ze sobą skleić a wcześniej podkleić podkleić tekturą 1mm. Jak widać różnią się wielkością. Tu przymiarka na sucho i przed retuszem.
[Obrazek: 1jiwcEgAC8c8X9xFDEDl8vsy5v5qKLk1CNjiQx34...21-h766-no]

 oklejona podstawa wieży
[Obrazek: hh1hdBCD13R93JEGQP73tkXFoyd7XZwoZBkdE_4i...21-h766-no]

balustrada
[Obrazek: RdBgQDo2_r4mfigNg3DCKINJ9A35sntGhNGPwopw...21-h766-no]

Dziś ciąg dalszy zabawy i jak dobrze pójdzie to całkowite ukończenie latarni... no może nie całkowite bo ciągle choruję na brak drucików  Confused
"Zamiast kraść jako dyrektor, fabrykant, sekretarz czy też inny prezes, lepiej już kraść 'par excellence' jako złodziej. Tak jest chyba uczciwiej." - Henryk Kwinto
Odpowiedz
#7
Jak to mama mówi: synku, jeden planował piernąć, a się zes*ł

Tak właśnie wyglądał mój dzień w kwestii doprowadzenia modelu do ostatniego etapu jakim miało być wklejenie masztu antenowego. Moc czasu zajęło mi szlifowanie zalanych SG elementów. Nie sądziłem, że ta krawędź jest tak twarda a ja dysponując papierem 400 będę się tak długo z tym mordował.
[Obrazek: od9aWuvgEknlltucWF1aOcYKQKSxeQ11X296kOfP...64-h723-no]

Laterna po sklejeniu i na podstawie
[Obrazek: RYdPtt8loGX5Vmhk9p38VYZ0SyqNfc_RQ6eZ1M0M...64-h723-no]

z daszkiem i spartolonym retuszem. O ile klejenie jakoś mi wychodzi, to retusz już nie Sad
[Obrazek: IlvLGskdkVkCi4-GaLxAW0pWNT1zD9mHk5Ss0V0M...64-h723-no]

efekt końcowy po złożeniu elementów w jedną całość
[Obrazek: 7vsnDpQ8mSPvENbZM7bmoZRC90Ou-aYUlXl9SV00...64-h723-no]

Do szczęśliwego zakończenia pozostało mi wykonać, schody, podpory tarasu laterny i anteny. Myślę, że jest to do zrobienia w jeden dzień  Smile
[Obrazek: nRviBz02Qi6KCnA9cn3aOPvli7u38WB7w_7icfQJ...64-h723-no]

Do zobaczenia w ostatniej odsłonie.
"Zamiast kraść jako dyrektor, fabrykant, sekretarz czy też inny prezes, lepiej już kraść 'par excellence' jako złodziej. Tak jest chyba uczciwiej." - Henryk Kwinto
Odpowiedz
#8
Maroni, w poście nr 6 w ogóle nie widać zdjęć.
pozdrawiam
Piterkowiec

"Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku "

Aktualnie w montowni: 
Ukończone:
Piper L4H [Kartonowa Kolekcja], Fokker D. VII [Kartonowa Kolekcja], Mig-15 Fagot [Hobby Model], Li-2 [Mały Modelarz], Ił-14 [opracowanie Kangaroo], Hindenburg LZ-129 [Sklej Model], Fokker Dr 1 [Modelik], TS/S Stefan Batory [Mały Modelarz], Ił 62 [Mały Modelarz 1979], USS Dallas [Modelik], United States [JSC], King George V [ JSC], Queen Mary [JSC],ORP Jaskółka [MM/2000]
Odpowiedz
#9
(11-06-2017, 09:59)Piterkowiec napisał(a): Maroni, w poście nr 6 w ogóle nie widać zdjęć.
Wkleiłem jeszcze raz
"Zamiast kraść jako dyrektor, fabrykant, sekretarz czy też inny prezes, lepiej już kraść 'par excellence' jako złodziej. Tak jest chyba uczciwiej." - Henryk Kwinto
Odpowiedz
#10
Maroni, czy daszek laterny retuszowałeś przed sklejeniem, czy dopiero po połączeniu stożka w całość?
Jeśli po, to następnym razem spróbuj przed Wink
Na macie: DARDO
Odpowiedz
#11
Daszek retuszowałem przed, ale jak zwykle zabrudziłem. Widoczne białe pole w miejscu łączenia jest wynikiem tego, że zapomniałem pociągnąć pędzlem podklejkę którą użyłem do sklejenia na styk. Gołym okiem tak nie widać, obiektyw jednak wyciągnął.
Dziś miałem kończyć klejenie ale zapomniałem zabrać okularów z pracy.

Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
"Zamiast kraść jako dyrektor, fabrykant, sekretarz czy też inny prezes, lepiej już kraść 'par excellence' jako złodziej. Tak jest chyba uczciwiej." - Henryk Kwinto
Odpowiedz
#12
OK, to postaraj się mieć znacznie mniej farby na pędzelku (najlepiej pędzelek o numerze 00 lub 000) - taki tylko pobrudzony farbą.
I przejeżdżaj tylko po krawędzi części zbliżając włosie pędzelka do krawędzi od białej strony elementu, wtedy ew. bardziej pobrudzisz stronę niezadrukowaną.

Poza tym praktyka czyni mistrza Smile
Na macie: DARDO
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości