Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 4 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] HMS Suffolk, Cieśnina Duńska, maj 1941
(14-09-2020, 12:13)FantomModel napisał(a): ale nie zapominajcie też o I wojnie światowej. Ostatnio Radziaś z Japończykiem wykolegowali mnie z fajnej imprezy o Cuszimie (dzięki!!), ale może następnym razem ktoś założy projekt o Bitwie Jutlandziej? Na przykład taki HMS Inflexible. Pierwsza seria krążowników liniowych, brał udział w większości sławnych akcji (Falklandy, Dardanele , Jutlandia...) i przetrwał.. A do tego są mega zdjęcia z jego budowy w tej książce:
https://www.amazon.com/Clydebank-Battlec...1591141206
Każdy detal wyłożony na talerzu..

Artur, odnośnie fajnej imprezy, " to kto pierwszy ten lepszy"   Tongue , a temat Bitwy Jutlandzkiej jest arcy ciekawy  - idź tą drogą  Smile
Zwodowany:
USS Gambier Bay, USS Heermann, USS San Francisco, USS Oklahoma, USS England, USS Erie 
IJN I-176, IJN I-19, IJN Suzuya, IJN Shimakaze, IJN Taiho
DKM Hela
RM Leone Pancaldo
ORP Wicher
W budowie: IJN Nagato, IJN I-400, KM De Ruyter i wiele innych  Big Grin 
                  Bitwa pod Cuszimą : Aurora, Groznyj, Tsushima, Kagero

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]  [Obrazek: thumb_3001_03_07_20_7_31_02.jpeg]
Odpowiedz
Wydaje mi się, że temat okrętów bitwy jutlandzkiej był kiedyś podjęty przez modelarza na czarnym forum... Chyba się zakończył tak szybko jak powstał...
Odpowiedz
No fakt, z Bitwy Jutlandzkiej na pewno nie ma takiego wyboru jak spod Czuszimy. Chyba jest tylko po kilka krążowników liniowych z jednej i drugiej strony, może jakieś niemieckie drednoty, oprócz tego pustka. Nawet HMS Dreadnought nie brał udziału w bitwie, więc nie może być liczony.

Ale wracajmy do głównego wątku. Trzeba kończyć Suffolka najpierw zanim zacznie się myśleć o kolejnych projektach, sam się nie sklei.

Dokończyłem wyposażenie na śródokręciu. Doszło stanowisko do obsługi katapulty, podstawy i podpora do dźwigu w pozycji złożonej, jedna szalupa. Na zdjęciach nie widać jaki to dokładnie typ szalupy był, przyjąłem że będzie to 32 stopowa galley  (nie wiem jaka jest odpowiednia nazwa po polsku). Projekt wykorzystany z HMS Good Hope.

[Obrazek: FM_Suffolk_78_m.JPG]

[Obrazek: FM_Suffolk_79_m.JPG]

[Obrazek: FM_Suffolk_80_m.JPG]

Tu dojdzie już tylko wodnosamolot Supermarine Walrus, który też się robi. Drugie ramię dźwigu mam zamiar przykleić w pozycji lekko uniesionej, więc umieszczę je na modelu na samym końcu.

Tu wkradł mi się kolejny błąd, który będę musiał poprawić. Mianowicie nie powinno być tego uskoku pomiędzy podstawą komina, a pokładem katapulty, powinno być na płasko. Wzieło się to stąd, że pokład główny lekko się podwyższał na śródokręciu, to uwazględniłem w projekcie prawidłowo, natomiast wysokość wszystkich podstaw pod kominy przyjąłem taką samą jak w nadbudówce głównej. Prawidłowo te podstawy powinny lekko tracić na wysokości wraz z unoszeniem się pokładu, tak aby wyjść na "0" z pokładem katapulty. Poprawię to w modelu do druku, ja już niestety będę musiał z tym żyć w swoim modelu.
Odpowiedz
Świetna robota, proszę o więcej Smile
Odpowiedz
Artur, nie martw się tymi kominami - jak FantomModel wyda to kupię Ci i skleisz sobie nowy Wink
Odpowiedz
(18-09-2020, 09:57)Lukee napisał(a): Wydaje mi się, że temat okrętów bitwy jutlandzkiej był kiedyś podjęty przez modelarza na czarnym forum... Chyba się zakończył tak szybko jak powstał...

Ha kto to jeszcze pamieta ;-) 
To ja bylem ten modelarz - w zasadzie nikt nie podjal tematu..... 
Po skonczeniu "Liona" budowalem "Lutzowa" ale zostawilem go w jakichs 85% ..... 
Rozpoczalem tez "Iron Duke" ale to byl model przedpotopowy wrecz ktory strasznie mnie zmeczyl...... i jakos mi milosc do tamtych modeli przeszla.
Dopiero pozniej pokazal sie "Moltke", "Konig" czy "Friedrich Der Grosse". 
Moze kiedys do nich wroce.

Artur dawaj "Norfolka" !!!!

Przepraszam za brak polskich znakow - nie mam w tej chwili mozliwosci ich posiadania ;-)
Nie ma modeli idealnych - takie trzeba zbudować samemu. Najlepiej od podstaw......
Odpowiedz
Hej Janisz

Co do Norfolka to jest taka sytuacja, że podczas pościgu za Bismarckiem miał mało ciekawe kamo. Ale za to potem był pomalowany tak:
http://steelnavy.com/images/ISWNorfolk/Nor907photo.JPG

Tylko znowu : odtwarzanie takiego kamo to wersja dla ultrasów. No i miałbym dylemat w jakim okresie odtworzyć wygląd, więc na wszelki wypadek odłożyłem decyzję.

Czyli z bitwy jutlandzkiej mamy tylko 2,5 okręty (jeszcze połówka Invincible z JSC) po stronie brytyjskiej. Jakoś nie skupiałem się nad tym, ale rzeczywiście tak to wygląd. Nie myślałem że aż taka bryndza. Ale pogoń może lepiej Adriana do roboty. Jeszcze jakiś czas temu zapowiadaliście battlecruisera (chyba wiem jakiego), a teraz już nie go ma w zapowiedziach. Macie tyły panowie :-)

Pozdrawiam
Odpowiedz
Artur to kamo "Norfolka" to nie jest aby z pozniejszego okresu?

Jutland skala 1:200 :
Royal Navy - "Lion", "Iron Duke"
Kaiserlische Marine - "Moltke", "Lutzow", "Seydlitz" , "Konig", " Ostfriesland" , "Friedrich der Grosse", "Elbing"

I tylko tyle....
Adrian teraz robi wszyscy wiemy co ;-)
Nie ma modeli idealnych - takie trzeba zbudować samemu. Najlepiej od podstaw......
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [Relacja] Japoński czołg średni Type 97 Chi - Ha, Malaje 1941 by konradoo konradoo 13 5,668 29-10-2016, 08:23
Ostatni post: Armored_Dancer

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości