Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
IJN FUSO AH 1:200
#1
Dzień dobry.
Chciałem podzielić się moją budową pancernika Fuso z wydawnictwa AH Model jest dla mnie powrotem do kartonu po paru latach. Model w założeniu ma być w standardzie z niewielką waloryzacją, na tyle na ile pozwolą mi moje umiejętności oraz warsztat. Sklejanie modelu rozpocząłem od szkieletu. Tutaj posiłkowałem się zestawem wycinanym laserowo:
[Obrazek: IMG-0481-Copy.jpg] [Obrazek: IMG-0483-Copy.jpg]  [Obrazek: IMG-0484-Copy.jpg] [Obrazek: IMG-0485-Copy.jpg] [Obrazek: IMG-0487-Copy.jpg] [Obrazek: IMG-0489-Copy.jpg]
[/url]
W następnej kolejności rozpocząłem wklejanie poprzeczek między kolejne wręgi szkieletu. Skleiłem również pokłady oraz barbety pod działa:

[Obrazek: 1.jpg] [Obrazek: 2.jpg] [Obrazek: 3.jpg] [Obrazek: 5.jpg] [Obrazek: 6.jpg]  [Obrazek: 7.jpg][Obrazek: 8.jpg][Obrazek: 9.jpg]


Aby odpocząć od monotonnego wklejania poprzeczek, zabrałem się na nadbudówkę rufową. Ze sklejaniem kadłuba się nie śpieszę - jest to dla mnie zawsze najbardziej kłopotliwy element - poszycie. Ciężko jest również chronić przed uszkodzeniami i kurzem gotowy kadłub. 
Budowę rozpocząłem od sklejenia szkieletu, lekkiego oszlifowania elementów laserowych oraz wycięcia i podziurkowania głównej oklejki.

[Obrazek: 1.jpg] [Obrazek: 2.jpg] [Obrazek: 4.jpg] [Obrazek: 5.jpg] [Obrazek: 3.jpg]


Oklejkę podzieliłem sobie na mniejsze fragmenty i okleiłem szkielet. Przeszkliłem bulaje i dodałem okapy. Bulaje retuszowałem farbą złotą co ma imitować mosiężne okucia.

[Obrazek: 2.jpg][Obrazek: 3.jpg][Obrazek: 1.jpg]

Mistrzostwo świata to nie jest, ale mam nadzieję, ze kogoś relacja zaciekawi. Wszelkie porady i słowa krytyki mile widziane


Pozdrawiam Piotr
Odpowiedz
#2
Sklejałem Smile Wymagający, ale piękny model. Wydaje mi się, że wybrałeś ciut za gruby drut na drabinki. Dużo odpowiedniej grubości drutu miedzianego można znaleźć w kablach od starego sprzętu AGD.
Życzę powodzenia.

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#3
Powitać,
Też miałem okazje poskłądać sobie fusiaka od Pana Halińskiego. Też był to mój pierwszy model. Co błędów popełniłem to moje. Ważne aby wyciągać wnioski.
Drabinki powinny być 0,2mm. 0,3 są jeszcze akceptowalne, ale ty dałeś dużo za dużo. Ja drut kupuje w sklepie pasmanteryjnym.
Powodzenia i życze wytrwałości.
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#4
Kiedyś był w planach ale pozostał w marzeniach. Powodzenia w budowie.
Zwodowany:
USS Gambier Bay, USS Heermann, USS San Francisco, USS Oklahoma, USS England, USS Erie 
IJN I-176, IJN I-19, IJN Suzuya, IJN Shimakaze
DKM Hela
RM Leone Pancaldo
ORP Wicher
W budowie: IJN Nagato, KM De Ruyter i wiele innych  Big Grin 
                  

Odpowiedz
#5
Witam.
Dzięki za powitanie.
Spychacz, Karaś- wasze relacje śledziłem każdą od początku do końca ( Spychacz, apeluję o uzupełnienie zdjęć w relacji Smile ) .
Drut był faktycznie za gruby, teraz używam miedzianego 0,2 mm. Dzisiaj wykonałem okucia drzwi z tego drutu i też wydaje się za gruby. Spróbuję z mosiężnego 0,1 m przy kolejnych elementach.
Dzięki za wsparcie
Odpowiedz
#6
Ja również "podczepiam" się skromnie do prośby do Spychacza o uzupełnienie zdjęć. O tej relacji Nagato np, to już chodzą legendy. Niestety zdjęcia z pierwszych 6 - 8 stron poooszły...
Borek, A u Ciebie zaczyna się nieźle. Będę kibicował i może wreszcie sam się wezmę za któregoś Japońca. Mam w szufladzie Yamato... Big Grin
Odpowiedz
#7
Sorry za OT, ale skoro zostałem wywołany do tablicy... Zdjęcia Nagato poooszły, bo były na Photobuckecie i na Wstaw.org. Te z Photobucketa mam na dysku i uzupełniłem relację na Konradusie, więc jakby ktoś bardzo chciał obejrzeć, to tam. Obiecuję, że tu też uzupełnię, ale muszę mieć więcej czasu, bo wstawianie zdjęć na tym forum jest bardziej czasochłonne, aczkolwiek bezpieczniejsze. Niestety zdjęcia z Wstaw.org przepadły, więc pewna luka pozostanie. Co do Fuso i KGV, sprawa jest poważniejsza bo jest tych zdjęć kilkaset, a gdy ściągnąłem je PB zapisały się na dysku losowo. Szczerze mówiąc, nie mam w tej chwili czasu, żeby się z tym bawić, więc coraz poważniej rozważam ograniczenie się do zrobienia nowych galerii tych modeli.

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#8
Słuchacz. Google driver, robisz katalog dla każdego okrętu z osobna i generujesz share linki dla całego katalogu. Najprostsze rozwiązanie.
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#9
Witam.
Prace powoli posuwają się do przodu. Uzbrajam nadbudówkę we wszelkie druty, które mocno dają w kość. Poniżej efekt tych zmagań:
[Obrazek: IMG-1141.jpg] [Obrazek: IMG-1142.jpg] [Obrazek: IMG-1144.jpg] [Obrazek: IMG-1242-Copy.jpg] [Obrazek: IMG-1243.jpg] [Obrazek: IMG-1244.jpg]
Odpowiedz
#10
Never ever żadnego japończyka jak tak patrzę na tę drutologię, brrr...
Tym bardziej podziwiam  PDT_Armataz_01_34
Odpowiedz
#11
Witam.
Powoli prace posuwają się do przodu, chociaż skomplikowane elementy dają w kość. Powoli nadbudówka pnie się w górę. Doszedł kolejny poziom wraz z podporami, drutami itp.
Poniżej moje wypociny :
[Obrazek: 1.jpg]

  [Obrazek: 2.jpg]  [Obrazek: 3.jpg] [Obrazek: 4.jpg]

Na ile pozwalają mi umiejętności dodaję trochę elementów od siebie - druty na nadbudówce, przewody biegnące po podporach i zawiasy w drzwiach:
[/url]


[url=https://postimg.cc/dkKttTX4][Obrazek: 5.jpg]



Powstał również kolejny poziom, oczywiście niekompletny. Postanowiłem dodać od siebie otwarte drzwi:


[Obrazek: 6.jpg] [Obrazek: 7.jpg] [Obrazek: 8.jpg]

I ogólny widok na całość:



[Obrazek: 9.jpg]

[Obrazek: 10.jpg][Obrazek: 11.jpg]
Zbliżenia na zdjęciach są bezlitosne...
Pozdrawiam
Odpowiedz
#12
No i fajnie.
Faktycznie, zbliżenia są czasami ciężkie w odbiorze dla autora, ale takie są fakty.
hehe Nie ma co się przejmować, a uzbrojony w nowa wiedzę możesz dążyć do poprawy tych drobnostek.
Ciśniesz dalej: ]

EDIT, według mnie obecnie rzeczą nad którą mógłbyś trochę się zastanowić to jakość gięć, które czasem płyną w łuk zamiast iść na ostro. Ja ten problem rozwiązuje przez pocienienie krawędzi gięcia za pomocą ostrego pilnika diamentowego(5PLN w markecie budowlanym), którym sobie po stronie wewnętrznej wycinam rowek, a papier sam już się składa. Wymaga to trochę wprawy, bo po pierwsze trzeba trafić dość dokładnie w linie gięcia, a 2 uważać aby nie przepiłować na wylot: ]

pozdr
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#13
Witam.
Doszły ażurowe podpory. Otwory wycięte przy użyciu wybijaków z igieł lekarskich różnych średnic.
[Obrazek: IMG-1545.jpg]  [Obrazek: IMG-1552.jpg]  [Obrazek: IMG-1553.jpg]  [Obrazek: IMG-1554.jpg]  [Obrazek: IMG-1555.jpg]  [Obrazek: IMG-1556.jpg]

Karaś, krawędzie gięcia staram się robić sposobem przedstawionym w tym wątku:
https://papermodels.pl/showthread.php?tid=9568
Odpowiedz
#14
No i git, to jest dokładnie ten sposób o którym pisałem.
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [Relacja] Pancernik IJN Fuso 1/200 - Haliński wieslaw_ 44 18,319 15-05-2018, 03:25
Ostatni post: kubeksus
  [R][WKM2] (Hal) FUSO 1:200 Karas 153 47,043 30-01-2017, 10:44
Ostatni post: radzias
  [R] IJN FUSO / Kartonowy Arsenał / 1:200 Michal Dostál 22 8,510 22-02-2012, 02:22
Ostatni post: Michal Dostál
  [Relacja] FUSO (AH) 1:200 Spychacz 230 47,438 04-02-2012, 11:16
Ostatni post: Spychacz
  [Relacja] Pancernik FUSO /Military model/ Kriztozz 54 14,349 30-01-2010, 10:37
Ostatni post: Adamuss
  [Relacja] D.N.T.K. FUSO 1:200 szebi 307 131,416 18-07-2009, 03:03
Ostatni post: marek1970
  [Relacja] Japoński pancernik FUSO /Military model/ Kriztozz 0 1,447 01-02-2009, 12:13
Ostatni post: Kriztozz

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości