Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] HMCS Waskesiu 1:200 (Card Fleet 3)
#1
Cześć!
Wróciłem z wojaży. Kolejnym modelem który postanowiłem skleić jest HMCS Waskesiu. Został wydany przez "Neptunię" a jego projektantem jest Adrian Kacz. Przedstawia okręt w stanie na rok 1943, niedługo po wejściu do służby.

Okręt ten to jedna z fregat typu "River", które były nieco mniejsze od przeciętnego niszczyciela i wybudowano ich 151. Zbudowano go w Kanadzie i jej banderę nosił, ale stacjonował głownie w Wielkiej Brytanii. Był typową jednostką eskortową, pływał w konwojach przybrzeżnych, ale też do Gibraltaru, Sierra Leone i Murmańska. W trakcie eskorty jednego z konwojów zatopił U-Boota. Przetrwał wojnę, w 1947 został sprzedany do Indii. Uzbrojony był w 2 pojedyncze armaty 102mm, 4 pojedyncze Oerlikony, 4 miotacze i 2 zrzutnie bomb głębinowych oraz Hedgehoga. Jeden okręt typu River przetrwał do dzisiaj jako okręt-muzeum: HMAS Diamantina w Australii.

W internecie znalazłem trochę zdjęć różnych okrętów tego typu, ale sam model jest mocno zdetalizowany, więc raczej od siebie nie będę wiele dorzucał. Zdjęcia poniżej przedstawiają wycinankę i dodatki, w tym zbliżenie na arkusz z bombami głębinowymi i ich urządzeniami. Całe szczęście większość jest tez na blaszce fototrawionej. Nie wiem jeszcze jak będę robić bomby - czy z wycinanki czy z profili Evergreena, ale jeszcze mam sporo czasu, żeby to przemyśleć.

[Obrazek: DSCF3751_200_thumb.jpg] [Obrazek: DSCF3753_200_thumb.jpg] [Obrazek: DSCF3755_200_thumb.jpg][Obrazek: DSCF3757_200_thumb.jpg] [Obrazek: DSCF3756_200_thumb.jpg]

Zacząłem oczywiście od szkieletu. Jest obecnie lekko sklejony butaprenem, jak się upewnię że jest równo to pozalewam wszystko cyjanoakrylem, przeszlifuję, może wkleję wzmocnienia i zajmę się poszyciem kadłuba i pokładem. Wręgi są rozmieszczone gęsto (co ~2cm), więc zobaczę czy jakiekolwiek wzmocnienia będą potrzebne. Szkielet nie jest idealny, są ze 3-4 miejsca w których linie cięcia nie do końca się schodzą. Zobaczymy czy nie sprawi to potem problemów.

[Obrazek: 100_0106_200_thumb.jpg] [Obrazek: 100_0107_200_thumb.jpg]
Odpowiedz
#2
Zasiadam i kibicuje :-)
Odpowiedz
#3
Oczopląsu można dostać od mnogości detali. Powodzenia i wytrwałości w budowie.
Odpowiedz
#4
Eskorta konwojów zaczyna być Twoją specjalnością. Tematy wyszukujesz raczej niszowe i dlatego ciekawe...
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#5
Powrót do mniejszych okrętów spod Twoich rąk zapowiada kolejną perełkę.
Powodzenia Mateusz!
Pozdrawiam Wszystkich

Winek (WiesławK)
Odpowiedz
#6
Sam ostatnio przeglądałem ten model jako ewentualnego kandydata do kolekcji. Tym chętniej popatrzę jak Ci wyjdzie.
Detal gęsty, ale i dodatki na bogato. Powodzenia!
Na macie: DARDO
Odpowiedz
#7
Życzę powodzenia w budowie i cierpliwości.
___________________________________________
Z poważaniem, Das79pl.
Odpowiedz
#8
Jak pisałem wkleiłem trochę wzmocnień w kadłub, potem przykleiłem pokłady oraz elementy pomiędzy nimi. W pokładach wywierciłem też otwory pod słupki relingów i tenty. Problemów tutaj raczej nie było, gdzieniegdzie trzeba było tylko trochę podszlifować.

[Obrazek: 100_0109_200_thumb.jpg] [Obrazek: 100_0113_200_thumb.jpg] [Obrazek: 100_0114_200_thumb.jpg]

Potem skleiłem poszycie rufy i burt. Rufę chyba lepiej byłoby kleić w powietrzu i całość przykleić na model. Ja kleiłem na modelu i musiałem zasklepiać malutką szparę która się przez to pojawiła. Mimo to poszło nieźle.

[Obrazek: 100_0116_200_thumb.jpg] [Obrazek: 100_0117_200_thumb.jpg]

Na koniec dno - klejone na styk do burt. Tutaj pojawił się pewien problem. Wszystkie oklejki (poza dwiema na samym dziobie i dwiema na samej rufie) były u mnie zauważalnie zbyt szerokie. Nie wiem czy za mocno coś przeszlifowałem (szlifowałem trochę więcej niż zwykle, bo miałem wrażenie że w poprzednich modelach robiłem to za mało) czy w projekcie jest coś nie tak (stępka narysowana na oklejkach wygląda na podejrzanie szeroką) czy lasery miały nieprawidłowe wymiary (pokłady laserowe były minimalnie mniejsze od części które się na nie przyklejało) czy coś jeszcze innego. Rozwiązałem to przyklejając dodatkowe paski na wręgi (zazwyczaj 2-3 warstwy), w przerwę pomiędzy już przyklejoną oklejka poszycia a wręgą. Mimo stosowania tej trochę karkołomnej metody poszycie dna wyszło mi dobrze. To jeden z moich lepszych kadłubów. Owszem - są pewne niedociągnięcia, ale jestem zadowolony.

[Obrazek: 100_0119_200_thumb.jpg] [Obrazek: 100_0122_200_thumb.jpg] [Obrazek: 100_0125_200_thumb.jpg] [Obrazek: 100_0126_200_thumb.jpg] [Obrazek: 100_0127_200_thumb.jpg] [Obrazek: 100_0132_200_thumb.jpg]

Oklejek dna było bardzo dużo, chyba 21, ale sprawdziło się to całkiem nieźle - mniejszymi elementami było łatwiej manipulować a gęste wręgi nadają im sporą sztywność. Trochę nie podoba mi się kolor pokładu - jest za ciemny. Musiałem mieć mocne światło i analizować instrukcję, żeby zobaczyć zaznaczone kropki pod otwory. Zapewne taki był w rzeczywistości, ale na modelu robi się z tego trochę taka ciemna plama. Na poszyciu dna jest pewna różnica koloru. Podobna do tego co miałem na Dragonie (gradient odcieni na długości arkusza), ale mniejsza.

W dalszej kolejności mamy listwy na burtach, stępki przechyłowe, azdyk, śruby, ster, kotwice i pierwsze elementy pokładu.
Odpowiedz
#9
... - czyli - według planu.
  Tak jak wszystko u Ciebie; człek z Ciebie wielce zorganizowany!
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#10
Bardzo ciekawa końcepcja podparcia poszycia. Chyba wcześniej takiej nie widziałem.
Efekt uzyskany i to jest najważniejsze.
Dalszego owocnego klejenia!
Pozdrawiam Wszystkich

Winek (WiesławK)
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [R] HMCS "AGASSIZ" korweta typu FLOWER stary 99 26,439 09-01-2016, 11:31
Ostatni post: MiroslawG
  [WKM] USS Card CVE-11 1:400 JSC zablo1978 33 8,038 21-04-2014, 01:47
Ostatni post: zablo1978
  [R] Fw-190 A3 1:33 Model Card lukasz46 23 5,937 19-12-2012, 11:57
Ostatni post: seb545
  [Galeria] Kanadyjski niszczyciel HMCS "Haida" Adrian Kacz 31 7,665 26-09-2012, 09:48
Ostatni post: ZzB
  [Relacja super panzer v1 ,,maus,] wydawnictwo .model card . KZ rudy 3 3,476 24-07-2012, 10:06
Ostatni post: rudy
  [R] M 113 A1 1:25 Model Card chicken 15 3,216 21-02-2012, 09:08
Ostatni post: chicken
  [Relacja] Polski Samochód Pancerny wz.34 Model Card McSidi 13 4,147 19-03-2010, 07:55
Ostatni post: McSidi
  HMS Nelson z Model Card 1:200 Miętus 14 5,016 19-07-2009, 07:32
Ostatni post: Spychacz

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości