Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] Ursus C-330 (Answer, 1:25)
#26
Wszystko super, tylko nie do końca rozumiem, co jest tematem tego zdjęcia, farbka, nakrętka czy to brązowe na saaaaamej krawędzi obrazka: ], kadrowanie Panie: ]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#27
Ludzie się bojo kadrować zdjęć Big Grin
Taka luźna opinia wynikająca z moich obserwacji.
Moje modele na fejsie: http://facebook.com/warsztatmodelarski lub fotki modeli na instagramie: https://www.instagram.com/18scaledg/

Odpowiedz
#28
Karaś, jak tak zazdrościsz koledze farbki to powiedz wprost - sklep modelarski mam niedaleko to mogę Ci kupić taką Pactrę Smile Wink
Nawet do Rypina podrzucę...
Odpowiedz
#29
Lesio jak zawsze, bezbłędnie trafia w sedno: ] (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#30
Big Grin 
Panowie to jest po prostu produkt placement Pactra. Od każdego zdjęcia ze słoiczkiem Pactry mam 1zł i 1 słoiczek RLM79 Pactry  Smile
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#31
Hmmm... Big Grin 
Ciekawe, ciekawe... Obawiam się tylko, że jak wszyscy zaczniemy stosować tę metodę to firma splajtuje PDT_Armataz_01_11 PDT_Armataz_01_11
Odpowiedz
#32
Witam. W dzisiejszym odcinku będzie o tylnych błotnikach... są takie 2 i są bardzo łatwe - może poza tym, że są z 2 warstw papieru i są obłe i trzeba  było rzeźbić aż nie będzie widać śladów przejść pomiędzy arkuszami i co gorsze zrobić tak aby obłości były obłe (a ja tak średnio to umiem), a co gorsza.. wklęsłości też były obło-wklęsłe. I na koniec należało pododawać kilka detali, których zabrakło w wycinance.
Po sklejeniu zewnętrznego elementu miejsca obłe zalałem klejem CA i tak samo zrobiłem z krągłością przejścia boku w góre błotnika. Miałem już sztywny zewnętrzny element, do środka wkleiłem wewnętrzne części: bok i góra ( w górze trzeba było zrobić zaokrąglenie), więc górę nasączyłem klejem BCG i wkleiłem do środka. Oczywiście nie poszło jak chciałem i w 1 błotniku miałem schodek, a w drugim szparę. Wszystko naprawiłem zalewając solidną dawką CA i szlifując. Aby sprawdzić czy środek jest OK, pomalowałem łączenia elementów i krawędzie na czarno - nadmiar szlifowałem, a niedomiar poprawiałem klejem CA i szlifowałem. Zewnętrzne obłości robiłem tak samo. Do środka należało jeszcze wkleić żeberka wzmacniające - paski podwójnego brystolu o szerokości namalowanej na wewnętrznym elemencie. Pozostało jeszcze wkleić krawędź błotnika i poprawki zrobić metodą: czarna farba-CA-papier ścierny.
Na koniec przetarłem obłości i krawędzie papierkiem 2500 - świetnie zdejmuje włoski papieru, które wyciągnąłem spoconymi rękami i nadaje lekkiego połysku papierowi. Elementy pomalowałem sprawdzoną Pactrą A112 - Russ Armour Green SG - słoiczek ma z 8 lat i po rozrobieniu farby do konsystencji mleka można było malować. Różnica odcieni na błotniku wynika z tego, że przed jedną a drugą warstwą dolałem trochę wody. Się poprawi.
Po przymiarce wyszło, że błotnik nie zetknie mi się z podestem. Z każdej strony dokleiłem mały dystansik o grubości 0.7mm i jest GIT.

[Obrazek: thumb_1004_17_02_20_12_35_17.jpeg]  [Obrazek: thumb_1004_17_02_20_12_35_50.jpeg]
Teraz muszę zrobić ławeczkę po jednej stronie i jakieś pierdoły od pneumatyki po drugiej. Potem przybrudzę błotniki i wkleję na miejsce. Prokastynuję lekko z silnikiem, bo z nim będę miał sporo zabawy.
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#33
Dzisiejszy odcinek poświęcony został w dalszym ciągu błotnikow, a raczej dodatkom do nich.
Na lewym błotniku dorzuciłem ławeczkę. Siedzisko zrobione z przyciętych mieszadełek do herbaty z Maka (to uczucie, gdy zamawiasz herbatę i pani wydająca kubeczek bacznie Cię obserwuje jak bierzesz 15 patyczków, tak na zapas). Oparcie to powyginane druciki, poklejone klejem CA. Nity wytłoczone nitownicą i pomalowane Gunmetalem. Brudzenie siedzenia zrobiłem troszkę suchymi pastelami i troszkę czarną plakatówką.
[Obrazek: thumb_1004_22_02_20_12_24_00.jpeg]

Na prawym błotniku powstał rozdzielacz do powietrza (albo jakoś tak) i końcówki do podpięcia. Rozdzielacz z wycinanki mało przypominał ten rzeczywisty to zrobiłem go sobie od zera. Troszkę tektury 1mm, troszkę drucika, kilka laserowo wycinanych śrub i gałka z MultiPuta.
[Obrazek: thumb_1004_22_02_20_12_25_23.jpeg]
Do następnego - mam nadzieję, że uda mi się w łikend podniszczyć błotniki i wkleić je do modelu - wtedy połączę przewody sprężonego powietrza.
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#34
Miały być wklejone błotniki, ale gdybym je wkleił to miałbym problem z wklejeniem akumulatorów i poprowadzeniem wiązki kabli. Czas więc na akumulatory. Wycinanka ich nie przewidziała, zamiast tego były ładnie opakowane w skrzynki. Na wielu zdjęciach widziałem aku na wierzchu i wszelakie kable do nich pociągnięte również - prosty wniosek, zaprojektuje je sobie sam. Nic skomplikowanego: prostopadłościan, kilka kółek, 2 rączki i troszkę drutu. Na szybko narysowałem je w pewnym programie graficznym, po uprzednim przeskalowaniu i dopasowaniu do podstawek.
Projekt wyglądał tak:
[Obrazek: thumb_1004_27_02_20_7_13_00.jpeg]

Jedna sztuka w gratisie.

Następnie skleiłem akumulatory. Na górnej krawędzi dodałem jeszcze pasek (ok. 0,5mm). Wkleiłem dekielki, rączki i druciki to podłączenia przewodów. Wycieki z kwasu to suche pastele posypane na klej BCG
[Obrazek: thumb_1004_27_02_20_7_14_06.jpeg]
Akumulatory osadziłem już na półkach i połączyłem je od tyłu przewodem.
Do następnego.
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#35
Piękna robota, a wyciek to już wisienka.
Zastanawiam się tylko czy ławeczka powinna być na lewym błotniku ... jak chodzę z żoną to zawsze mam ją po prawej Wink
Odpowiedz
#36
Lesio, oczywiście że na lewym. Wtedy osoba siedząca na ławeczce, jadąc boso dotyka czubkiem palca plusa w akumulatorze i ma dodatkowe doznania z jazdy. Na prawym błotniku jest umieszczony rozdzielacz ciśnienia.
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#37
A ja zawsze myślałem, że doznania ma mieć kierowca... sorry Wink
Odpowiedz
#38
A może jechałeś angielską wersją eksportową Ursusa gdzie kierownica jest po drugiej stronie? Smile  Ławeczka również?
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#39
No tak... jeden, jedyny raz kiedy jechałem Ursusem miał miejsce na pograniczu Kurpiów i Mazowsza ... faktycznie kierownica mogła być po drugiej stronie Smile

Miło było popatrzeć na Twoje modele na żywo w Rypinie Smile
Odpowiedz
#40
Dzień dobry.
Dzisiaj opowiem o prokrastynacji silnika, czyli jak nie chce mi się za niego brać. Miałem leżące luzem błotniki, akumulatory. Oczywistym było wklejenie ich do kadłuba. Błotniki lekko złoszowałem czarną farbą olejną. Wkleiłem akumulatory na półki, połączyłem je przewodami. Następnie wkleiłem błotniki i efekt jest całkiem przyjemny dla oka.
Poza kadrem dodałem 2 przewody doprowadzone do rozdzielacza na prawym błotniku.
[Obrazek: thumb_1004_05_03_20_7_34_02.jpeg] [Obrazek: thumb_1004_05_03_20_7_34_43.jpeg]

W następnym odcinku tylne koła. A może przednie?
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#41
(05-03-2020, 09:11)ediacz napisał(a): Dzień dobry.
Dzisiaj opowiem o prokrastynacji silnika, czyli jak nie chce mi się za niego brać. Miałem leżące luzem błotniki, akumulatory. Oczywistym było wklejenie ich do kadłuba. Błotniki lekko złoszowałem czarną farbą olejną. Wkleiłem akumulatory na półki, połączyłem je przewodami. Następnie wkleiłem błotniki i efekt jest całkiem przyjemny dla oka.
Poza kadrem dodałem 2 przewody doprowadzone do rozdzielacza na prawym błotniku.
[Obrazek: thumb_1004_05_03_20_7_34_02.jpeg] [Obrazek: thumb_1004_05_03_20_7_34_43.jpeg]

W następnym odcinku tylne koła. A może przednie?

Większe, większe zrób!
Ależ Ty sobie poczynasz, pozazdrościć umiejętności i pomysłowości.

Ja tylko żałuję, że w Rypinie nie było C-360, mam nadzieję że kiedyś będzie okazja zobaczyć ten model na innej wystawie i zamienić kilka słów z wykonawcą.
Odpowiedz
#42
Błotniki styrane a ławeczka jak nowa. Weż ją trochę pobrudż,wiadomo przecież że ,,pasażerowie" nie jeżdzili na niej w garniturach.
[Obrazek: thumb_115_03_01_19_10_24_59.jpeg]Cytryniak jest bogiem,hydro nałogiem,turbo zabawą,komfort podstawą.
A menopauza to straszny okres w życiu kobiety, dotykający głównie mężczyzn.
Odpowiedz
#43
Hmmm... odnośnie sterania ławeczki to MZ przybrudzona jest odpowiednio przy założeniu, że rolnik znalazł nową żonę i wymienił deseczki bo stare już były zarwane Wink
Odpowiedz
#44
Witam, wczoraj podłubałem przy podłączeniu przewodów do rozdzielacza. Szarpałem się z pomysłem na przewody elastyczne i obejmy. Rurki to miedziany drucik ethernetowy, rurka elastyczna to izolacja od tegoż drucika, a obejmy to rozciągnięta izolacja od grubszego drucika.
[Obrazek: thumb_1004_06_03_20_10_14_26.jpeg]
Co do ławeczki i błotników. Jak uporam się ze światłami (jestem na etapie kierunkowskazów) to wszysto złożę do kupy i przybrudzę.

Pozdrawiam
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#45
eee lipa-siodełko ,,pilota" nie ućmoruchane wazeliną z obory, błotniki bez sladów gnoju. A światło koniecznie jedno mus zrobić zbite lub popękane Wink
[Obrazek: thumb_115_03_01_19_10_24_59.jpeg]Cytryniak jest bogiem,hydro nałogiem,turbo zabawą,komfort podstawą.
A menopauza to straszny okres w życiu kobiety, dotykający głównie mężczyzn.
Odpowiedz
#46
Witam.
Przez ostatnie 1.5 tygodnia kręciłem się w koło (taka gra słów) i robiłem tylne koła. Standardowa konstrukcja i lepione wg. projektu. Do środka koła wrzuciłem (tak dla usztywnienia) zapasowy pierścień (z zapasu) i kółko mi się ładnie usztywniło. Wszystko pasowało bardzo dobrze. Wyoblona część oblona była (masło maślane) na mokro za pomocą tych "sławetnych kuleczek dla cukierników" i wyszły bardzo ładnie. Po wyschnięciu elementów nawaliłem od niezadrukowanej strony wikolu, w celach usztywnienia. Potem dokleiłem element do koła. Krawędzie zaglutowałem i tarłem papierem 600 aż uzyskałem lekkie obłości (przy C360 były skargi, że mało zaokrąglone te koła). Bieżnik (ten na części płaskiej) wycinany laserowo (bym się zakopał na miesiąc gdy miałbym wycinać ręcznie). Boczna część bieżnika (te ząbki) wycinane ręcznie, po przyklejeniu nadałem im obłości poprzez nałożenie na nie wikolu , a jak wysechły to zaimpregnowałem je superglutem. Wszytko jak wyschło to przetarłem boczny bieżnik papierkiem 1200. Całość pomalowałem na czarno (niezawodny Black Matt Pactry) i wszelkie ubytki i braki zalewałem glutem i przecierałem papierkiem. lekki połysk oponie nadałem przecierając ją papierkiem 2500.
Ostatnim elementem na oponie był rant felgi - to miedziany drucik z przewodu ethernetowego - poprzednio robiłem gotowy pierścień i przyklejałem go do koła, a teraz spróbowałem podejść do tematu inaczej (przez co uzyskałem lepszą dokładność). Wziąłem większy zapas drucika, wyprostowałem go i owinąłem go wokół słoiczka po farbkach - otrzymałem sprężynkę, którą na bieżąco doklejałem klejem CA do opony (na styk z paskiem, który przykleiłem wcześniej). Nadmiar drutu odcinałem, krawędź drutu wyrównałem pilniczkiem i otrzymałem bardzo ładny rancik (ładniejszy niż w 360). Całość pomalowałem na czarno.
[Obrazek: thumb_1004_20_03_20_8_14_49.jpeg]

Pozostała mi do zrobienia wewnętrzna część felgi. Powiem, że bardzo uproszczona w wycinance. Przejrzałem trochę zdjęć w internetach i ustaliłem plan działania. Trochę laserowo wycinanych śrub, trochę wycięć, trochę nitów i wyszło super. Środek felgi również był taki se, więc wyciąłem wewnętrzne kółko, od spodu podkleiłem zapas z ksera i zrobiłem w nim dziurkę. Do środka wrzuciłem druciane oczko i wygląda zacnie.
[Obrazek: thumb_1004_20_03_20_8_15_32.jpeg]

Pozostaje mi jeszcze malowanie i brudzenie. Zastanawiam się z czego zrobić krowiego placka?   Wink
Do następnego
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#47
Ten rant felgi wyszedł Ci genialnie Smile
Reszta zresztą też.
Odpowiedz
#48
Witam.
Tylne kółka skończone i pomalowane - kolor felg to Pactra A21 Light Tan. Farba straaaaasznie słabo kryła, na szczęście nie zostawiała smug po pędzlu. Jedna felga to ok. 2h machania pędzlem, ale wyszło zacnie.

[Obrazek: thumb_1004_23_03_20_9_16_12.jpeg]
Z rozpędu zacząłem kleić przenie koła - to taczej formalność. Troszeczkę się szarpałem z formowaniem na mokro opony (oczywiście że użyłem cukierniczych kulek), a poza tym OK. Niektóre owijki były za długie, ale wszystko do skorygowania w locie.
Jak skleję przednie koła to wszystko ubrudzę i zniszczę.
Pozdrawiam.
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#49
Ile to trzeba się napracować, żeby na koniec zniszczyć Wink
Odpowiedz
#50
O proszę jakie tutaj ciekawe rzeczy się dzieją.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [R] "IJN Taiho-sekcja" 1:200 Answer radzias 18 1,016 27-06-2020, 10:24
Ostatni post: Sprudin
  USS Ticonderoga, (CV-14), Answer, 1:200 Sven 29 6,152 15-06-2020, 11:16
Ostatni post: Karas
  [R] Samochód osobowy z przyczepą kempingową 1:25 Answer :) karol1985 46 7,564 30-03-2020, 09:23
Ostatni post: karol1985
  KW-85 Answer btomko 4 777 20-02-2020, 02:01
Ostatni post: Andrzej Px48
  Japoński lotniskowiec Zuiho (Na podstawie modelu z wyd. Answer 1:200) kubeksus 48 22,134 12-11-2019, 09:10
Ostatni post: Karas
  [R] ORP Wicher "Święto Morza w Gdyni 1932" Answer 1:200 radzias 56 9,096 17-08-2019, 05:14
Ostatni post: radzias
  PzKpfw I Ausf.B Firmy Answer btomko 2 976 14-08-2019, 02:42
Ostatni post: btomko
  [R] MERKAVA Mk.IV LIC Answer 1:25 tomo11 19 5,194 08-10-2018, 05:25
Ostatni post: tomo11
  [Relacja] Tkp 30 Answer 1:45 Merkava 3 1,289 10-09-2018, 09:25
Ostatni post: Andrzej Px48
  [R] USS Mannert L. Abele 1:200 Answer Galo82 11 3,060 30-08-2018, 05:51
Ostatni post: Darecki IV

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości