Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] Ursus C-330 (Answer, 1:25)
#51
No i w ramach uzupełnienia koła przednie. Zrobione zupełnie w ten sam sposób co tylne. Lekko je zmodyfikowałem, bo w wycinance były pełne i z dociążeniami. Przerobiłem lekko je i wyszło tak jak na zdjęciach.
[Obrazek: thumb_1004_25_03_20_7_00_45.jpeg]
A teraz chyba silnik?
Do następnego i zdrowia życzę.
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#52
Witam. W dzisiejszym odcinku opowiem jak nakłada się krowi placek w skali 1:25 na bieżnik koła.
Nastał łikend i nastał czas na weathering. W piątek miałem strasznego lenia, więc porobiłem obicia (stempelki gąbką i pędzelkiem "0", kolor farby A21 Pactry), i nałożyłem czarny wash na koła, a po 20 minutach jego nadmiar zbierałem pędzelkiem. W sobotę przysiadłem i zrobiłem ostatecznego zniszczenia kół. Rdzawy wash zrobiłem z jakichś antycznych farbek olejnych, które bardzo ładnie oddają rdzawe zacieki. Następnie dorzuciłem w niektórych miejscach wash o nazwie Earth od MIGa. Wymazałem też opony i przestrzenie między bieżnikiem. Na świeżo po nałożeniu ziemi namieszałem suchych pasteli w kolorze ziemi (tej ziemi) i je wtarłem. I kółka skończone, bardzo fajnie wyszły.
[Obrazek: thumb_1004_30_03_20_10_43_04.jpeg]  [Obrazek: thumb_1004_30_03_20_10_43_29.jpeg]

I już za dużo nie miałem co robić to w niedzielę zabrałem się za silnik (najbardziej odkładaną na później część ever). Może nie sam blok silnika mnie martwił, a mało odwzorowujący rzeczywistość wydech i wlot powietrza - dużo przeróbek = duża prokrastynacja.  Silnik sklejony, potem przerobiłem wlot powietrza i wylot na zasadzie - zalałem tekturę klejem CA i rzeźbiłem - raz skalpelem, raz papierem ściernym i wyszło OK. Muszę podorabiać jeszcze imitacje pozostałości po odlewie wydechu.
[Obrazek: thumb_1004_30_03_20_10_44_00.jpeg]
Do następnego!
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#53
Pełen zachwytu wtrącę jednak uwagę:
Krowie gówno nie ma tak jednoznacznej barwy - moim zdaniem trzeba by dorzucić nieco zgaszonej zieleni i ewentualnie codziennej szarzyzny - krowie placki bardziej wpadają w khaki. To co pokazałeś to ewidentnie ludzka kupa...
Na felgach jest mniut ale na oponie lekko bym uciekł w stronę brunatno-szaro-zielonego...

PS. Ale w sumie to nie wiem gdzie jeździłeś więc możesz olać moje sugestie Wink
Odpowiedz
#54
Witam.
W dzisiejszym odcinku pokażę wam silnik. Trochę czasu minęło i udało mi się ulepić bryłę silnika, lekko ją pozmieniać i utrudnić sobie życie.
Zrobiłem wszelakie filtry oleju, paliwa, alternator i kompresor powietrza. Większość elementów bazowała na wycinance, ale do każdego z nich dorzuciłem od siebie kilka detali aby bardziej przypominały te rzeczywiste. 
Najbardziej zabidzony był kompresor - radiator był prostopadłościanem i to najbardziej bolało - wykorzystałem projekt radiatora z C360. Po bokach korpusu dodałem różne przeszkadzajki, które wypatrzyłem na zdjęciach.
Filtr oleju - przerobiłem kompletnie jego mocowanie, pomalowałem podstawę gunmetalem.
Filtr paliwa - pododawałem drobnicę zrobioną z izolacji drutu.
Alternator - dodałem opaskę zaciskową 
Troszeczkę podkręciłem rolki od wieloklinu - dodałem pierścienie i śruby
I na koniec naciągnąłem paski klinowe - 1mm pasek z papieru milimetrowego, pomalowany na czarno. jak dostał kleju BCG to się ładnie układał i napinał.

Górną część silnika złoszowałem i poobijałem. Porobiłem oleiste zacieki na pokrywie silnika i rdzawe na reszcie. Po czym złapałem silnik do łapy i paluchami wytarłem śliczne oleiste zacieki pod alternatorem i filtrem oleju   Undecided
Zdjęcia:
[Obrazek: thumb_1004_17_04_20_7_59_53.jpeg]  [Obrazek: thumb_1004_17_04_20_8_03_11.jpeg]
Dorobiłem jeszcze mocowanie przedniej osi. Bez większych wodotrysków - pododawałem od siebie kilka otworów, kilka wcięć - przez to musiałem delikatnie przerobić szkielet  konstrukcji. I pomalowałem na zupełnie inny kolor niż reszta - bo Ursus będzie składakiem.
[Obrazek: thumb_1004_17_04_20_8_03_48.jpeg] 
I to by było na tyle. W silniku musze pododawać przewody wtryskowe i same wtryski, kilka kabelków i oczywiście chłodnicę z wentylatorem.
Do następnego.
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#55
Ja już się boję zaglądać do Twojej każdej odsłony, tyle magii wyciągniętej z kartonu i innych wspomagaczy.
Jedna luźna myśl co do zdjęć - nie kusi Cię żeby wrzucać zdjęcia w pełnym formacie do posta, bez miniaturek?
Odpowiedz
#56
Dorobiłem,wykorzystałem,przerobiłem- i gotowe zdjęcie. Edi zrób tutorial krok po kroku, proszę. Na pewno wielu sklejaczom sie przyda.
[Obrazek: thumb_115_03_01_19_10_24_59.jpeg]Cytryniak jest bogiem,hydro nałogiem,turbo zabawą,komfort podstawą.
A menopauza to straszny okres w życiu kobiety, dotykający głównie mężczyzn.
Odpowiedz
#57
Jest MOC!
Odpowiedz
#58
Witam.
W dzisiejszym odcinku będzie troszke o paliwie. Po prawej stronie silnika zostało mi jeszcze sporo miejsca do zabudowania. W to miejsce trafiła pompa i mieszacz paliwa. Samą pompę zrobiłem tak samo jak w przypadku C360 - wycinankowa była płaska jak diabli - nadałem jej troszkę kształtów poprzez zwinięcie papieru milimetrowego w rurkę i spłaszczeniu tej rurki, potem jeszcze dokleiłem pasek papieru mm i miałem zrobioną ładną obłość. Miejsce, w którym wychodziły przewody wtryskowe lekko sfazowałem. Dorzuciłem tam jeszcze kawałeczki izolacji, przycięte pod skosem. Tu i ówdzie dodałem po śrubce (oczywiście wszystko pod jakieś źródło ze zdjęcia). Następnie dorzuciłem odstojnik paliwa - zrobiony samemu, bo znowu... wycinankowy był za prosty (a lubię mieć pod górkę). Połowę walca zrobiłem z kawałka grubej izolacji, dodałem 2 pionowe elementy do przyłączeń przewodów i jeszcze nie wiem co z kawałka drutu. Sam odstojnik to odpowiednio przycięta wykałaczka i doklejony do niej drucik. Następnie od lewej strony filtra paliwa dodałem cienki drucik do pompy, a z drugiej strony pompy wąż (niby to gumowy), który wchodził od tyłu pompy. 
Jakież to proste... NOT!
Dokleiłem do silnika most podtrzymujący przednią oś. Dzięki temu element silnika jest przystępniejszy do złapania do ręki.. bo np. łapiąc silnik wytarłem piękne olejne zacieki pod alternatorem... no bo przecież farby olejne schną z tydzień.
[Obrazek: 1004_23_04_20_7_40_58.jpeg]
 Teraz mam w planach połączenie przewodami pompę z wtryskami - mam już 1 przewód i powiem, że nie było łatwo. Potem pewnie połącze silnik z kadłubem, osadzę bak i będę rzeźbił przewody.
Do następnego.

Yogi - mówisz i masz   Smile 
Andrzej - no ale ja na prawdę dorobiłem, przerobiłem i pomalowałem. Używam tych samych technik co wszyscy. A co do tutoriali to jestem za leniwy... jestem cholernie leniwy. Czy Ty wiesz jak bardzo musiałem się zmobilizować, żeby na papermodels zrobić relację? Jak dobrze pójdzie to relacja z klejenia modelu będzie w gazetce Super Model.
Raven - Dzięki wielkie!
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#59
No to teraz tydzień czekania na obejrzenie efektu Wink
Odpowiedz
#60
Może i więcej.. Wczoraj syn mi się urodził  Smile
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#61
To gratulacje. Będzie następcą.
Odpowiedz
#62
Bardzo fajnie. Zastanawiam się gdzie można doczytać coś na temat takiego brudzenia? Gratulacje.
Odpowiedz
#63
Dzięki.
Brudzenia uczę się z kanału na YT. Prowadzi go pocieszny Słowak (LINK). Warto oglądać. Wszystkio robi pędzlem, bo jak sam mówi nie umie aerografem, a jego modele powodują opad szczęki.
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#64
Dziękuję za podpowiedź. Wracam z roboty i biorę się za naukę. Podglądam dalej.
Odpowiedz
#65
Edi robisz świetną robotę ale brakuje mi własnie takich zdjęciowych smaczków typu-dorobiłem zawory na pompie-cyk fotka- dokleiłem i pobrudziłem-cyk fotka. Oczywiście zrobisz jak uważasz. U mnie ten model leży wysoko na kupce do sklejania dlatego stale podglądam Twoja relację. Co prawda od najbliższego weekendu Twoje wpisy będą bardzo rzadkie /wiadomo dziecko w domu/ ale i tak będę tu wiernym kibicem.
PS
Proponuję zmianę podpisu. Już koniec z oszczędzaniem światła i wody. Twój syn Ci na to nie pozwoli Smile
[Obrazek: thumb_115_03_01_19_10_24_59.jpeg]Cytryniak jest bogiem,hydro nałogiem,turbo zabawą,komfort podstawą.
A menopauza to straszny okres w życiu kobiety, dotykający głównie mężczyzn.
Odpowiedz
#66
Dzięki za linka do yt, duże zdjęcie od razu fajnie koresponduje z tekstem opisowym.
I najważniejsze - serdeczne gratulacje!
Odpowiedz
#67
Witam. Udało mi się nawet pospać 8h... w minionym tygodniu. A jak dziecko spało to mogłem sobie również podłubać.
Od prawej strony dodałem przewody wtryskowe i ucalenie ich nad pompą paliwa to była masakra. Potem stwierdziłem, że połączę silnik z kadłubem, żeby mieć lepszy chwyt modelu (chwytałem na Magika, bo ma właściwości wikolu, a szybciej chwyta elementy. Jak już klej wysechł to szpary zalałem superglutem). Skoro już miałem to połączone to dorzuciłem jeszcze bak paliwa wraz z skrzynką narzędziową. Dodatkowo połączyłem bak z pompą drucikiem i doczepiłem kolejny drucik od góry wtrysków.
[Obrazek: 1004_06_05_20_8_46_30.jpeg]
Po lewej stronie pozostał mi tylko rozrusznik. Wykorzystałem ten wycinankowy, ale dodałem kilka pasków papieru milimetrowego, żeby go troszkę uwypuklić. Srebrny kolor to Tamiya X-11 Chrome - uczę się operować tą farbą bo nakłada się ją inaczej niż Pactry. Po nałożeniu łoszy rozrusznik będzie wyglądał mniej zabawkowo.
[Obrazek: 1004_06_05_20_8_45_31.jpeg]
Dorobiłem również filtr powietrza - wycinankowy był nie do użycia bo konstrukcja zakładała, że częścią filtra powietrza jest również częścią całego układu wlotowo wydechowego, a ja go rozciąłem. walec wycinankowy przedłużyłem, wąskie rurki porobiłem z drutu z grubą izolacją (idealnie pasował średnicą). W walcu porobiłem dziurki na drut i od środka walca po włożeniu drutu ustabilizowałem go kawałkiem izolacji. Wszystko zalałem superglutem i miałem silną konstrukcję. Od siebie dodałem wzmocnienie od dołu rurki do silnika, pierścień wraz z klamrą do wyjmowania wkładu filtra. Pierścień to ethernetowy drucik. Przy daszku z wlotu się spociłem, bo spadzista część - pasek - był za krótki i nijak nie dało się go wsunąć na walec (oj panie projektancie popraw się). Z ksera wyciąłem pasek z naddatkiem i tak rzeźbiłem, aż udało mi się dopasować średnicę. Całość pomalowałem na czarno i przetarłem gunmetalem. Tabliczka znamionowa została z jakichś zapasów - wcześniej psiknałem ją bezbarwnym lakierem, żeby lepiej znosiła chemię modelarską.
[Obrazek: 1004_06_05_20_8_47_47.jpeg]
I na koniec truskawka na torcie - wcisnąłem tylne koła i patrzyłem się na model 15 minut.
[Obrazek: 1004_06_05_20_8_48_50.jpeg]
Teraz powinienem się zabrać za chłodnicę i przewody. Wtedy miałbym sekcję silnika zamnkiętą. Potem przednia oś, maska, oświetlenie.... jak to ładnie brzmi.
Do następnego.
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#68
To jest tak rzeczywiste, że aż nieprawdziwe Smile
Odpowiedz
#69
Jak mi się gęba cieszy z każdym Twoim nowym postem bo wiem, że będzie co oglądać.

Podzielam w 100%  zdanie Lesia - bardzo ciężko uwierzyć że to karton i inne takie tam...
Odpowiedz
#70
Witam.
W tym tygodniu skromnie. powstały 2 elementy: chłodnica i kierownica.
Chłodnica to w większości wycinanka. Dodałem tylko przetłoczenia na boku (elementy z ksera) i siatkę z przodu i z tyłu. Całość pomalowana na czarno i przetarta gunmetalem.
[Obrazek: 1004_12_05_20_4_35_44.jpeg]

Kierownica - kawałek miedzianego drutu owinąłem wokół rączki od pędzla - oczywiście z zachowaniem średnicy ze wzoru z wycinanki. Potem przerwę w drucie polutowałem cyną i nadmiar cyny zdjąłem papierem ściernym. Na koniec cały pierścień przeleciałem papierkiem 600 (tak żeby farna się lepiej trzymała). Ramiona kierownicy są z wycinanki - ale solidnie zaglutowane i przeszlifowane. W środku powinno być logo Ursusa na dekielku, ale wolałem zrobić z cienkiego drutu pierścień i dać śrubę do środa. Te 3 zgrubienia na kolumnie są po to żeby cały element nie kolebotał w rurce od kolumny.
[Obrazek: 1004_12_05_20_4_37_11.jpeg]
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#71
No popatrz, nawet o luzach na kierownicy pomyślałeś Wink
Odpowiedz
#72
Zupełnie jak bym widział odbudowę swojej 30tki... tylko kolor się nie zgadza :p
Odpowiedz
#73
Witam.
W dzisiejszym odcinku opowiem jak zrobiłem przednią oś i elementy skrętne (kompletnie nie znam nazewnictwa technicznego, za co z góry przepraszam).
Przednia belka to 3 paski papieru o różnej szerokości owinięte na 2mm wykałaczce - strasznie nie lubię robić cienkich rurek.. a weź to owiń na wykałaczce. Masakra. Trochę na mokro, trochę kombinowania, trochę supergluta i szlifowania i się udało. Jest to solidna konstrukcja. Słupki do których wchodziły zwrotnice to skręcony papier mm. Podobnie jak rurka, przez którą belka połączona będzie z resztą modelu. Dla usztywnienia wszystko wykompane w kleju CA. Pomalowałem element na czarno, wyłapałem rzeczy do poprawki, poprawiłem i pomalowałem kolorem docelowym. Ciekawym wyzwaniem była ta belka która sprawia żeby zwrotnice skręcały się tak samo. Wg. wycinanki był to kawałek drutu - czyli słabo. Obejrzałem kilka zdjęć i zwarłem poślady - łożyska wchodzące w zwrotnice to gruba izolacja docięta na 1mm i wyciąłem z niej kawałek, żeby nasunąć ją na drut. Przykleiłem to klejem CA i na górę dałem po śrubce.
[Obrazek: 1004_21_05_20_8_34_15.jpeg]
Potem błotniki: nic trudniejszego 2 listki papieru sklejone na styk. Od góry przetłoczenie zrobione z cienkiego drutu. Potem zagwozdka jak zamocować te błotniki gdy mam tę poprzeczną belkę. Wycinanka nie przewiduje tej opcji w konfiguracji z belką. Wyczaruje mocowania błotników we własnym zakresie.
[Obrazek: 1004_21_05_20_8_35_26.jpeg]
No i truskawka na torcie. Po raz pierwszy na 4 kołach! 
[Obrazek: 1004_21_05_20_8_36_30.jpeg]


Do następnego!
I pamiętaj: oszczędzaj światło i wodę.
Odpowiedz
#74
"Trakturek" jak malowany, tzn on jest malowany: ],
Żarty żartami, ale naprawdę, kawał solidnej roboty, wygląda jak żyw.
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#75
Szczerze mówiąc to słów już brakuje Smile

Mnie to już nic nie zdziwi... nawet jak wrzucisz filmik z pierwszego odpalenia Wink
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [R] "IJN Taiho-sekcja" 1:200 Answer radzias 18 1,032 27-06-2020, 10:24
Ostatni post: Sprudin
  USS Ticonderoga, (CV-14), Answer, 1:200 Sven 29 6,183 15-06-2020, 11:16
Ostatni post: Karas
  [R] Samochód osobowy z przyczepą kempingową 1:25 Answer :) karol1985 46 7,582 30-03-2020, 09:23
Ostatni post: karol1985
  KW-85 Answer btomko 4 783 20-02-2020, 02:01
Ostatni post: Andrzej Px48
  Japoński lotniskowiec Zuiho (Na podstawie modelu z wyd. Answer 1:200) kubeksus 48 22,163 12-11-2019, 09:10
Ostatni post: Karas
  [R] ORP Wicher "Święto Morza w Gdyni 1932" Answer 1:200 radzias 56 9,129 17-08-2019, 05:14
Ostatni post: radzias
  PzKpfw I Ausf.B Firmy Answer btomko 2 979 14-08-2019, 02:42
Ostatni post: btomko
  [R] MERKAVA Mk.IV LIC Answer 1:25 tomo11 19 5,203 08-10-2018, 05:25
Ostatni post: tomo11
  [Relacja] Tkp 30 Answer 1:45 Merkava 3 1,297 10-09-2018, 09:25
Ostatni post: Andrzej Px48
  [R] USS Mannert L. Abele 1:200 Answer Galo82 11 3,072 30-08-2018, 05:51
Ostatni post: Darecki IV

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości