Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[G] Kuter artyleryjski ORP S2 "Wilczur" - 1:200 - przeskalowany WAK
#1
Witajcie - najpierw trochę historyjek:

Wypowiedź bosmana z S-2:
„Wypłynęliśmy na morze na nocny parol: dwa polskie ścigacze. Jeden nam jednak po drodze nawalił – jakaś mała usterka – i musiał zawrócić. Bosman tamtego ścigacza prosił, bym się z nim zamienił, że on pójdzie na patrol, a ja do portu, ale nie chciałem. Dobrze czułem, że się szykuje jakaś robota. Nie zgodziłem się. Popłynęliśmy na morze. Coś tam w radio nam nawaliło, nadawali jakiś rozkaz i nasz telegrafista nic nie rozumiał. (...) Ja się patrzę i widzę, że to ścigacze. Idą jeden za drugim jak pod linię. Jest ich pięć albo sześć. Dowódca zarządził alarm. Każdy się dobrze przygotował, a jeden z marynarzy to nawet założył hełm i pas korkowy, jak zobaczył tyle złego na jednego.  Kiedy już byliśmy niedaleko od nich, dowódca dał rozkaz otwarcia ognia. Szwaby z początku zgłupieli. Ponieważ szliśmy dosyć wolno, tak przypuszczali pewno, że mają do czynienia z jakimś większym okrętem. Kiedy się wreszcie zorientowali w sytuacji, kilka ścigaczy zaszło nas od tyłu. Ale my nie głupi. Daliśmy gazu i w nogi. A im się jakoś w głowie pokiełbasiło, w ciemnościach nic nie dostrzegli i zaczęli kropić do siebie nawzajem. Zaszliśmy ich znowu po pewnym czasie i odskoczyliśmy od nich, jak się nam amunicja już prawie wykończyła. (...) Do bazy wróciliśmy dopiero nad ranem, zmęczeni, ale weseli. Ten sygnał radiowy, któregośmy nie mogli zrozumieć, to był rozkaz, żeby wracać do portu. Ale nasz radiotelegrafista to spryciarz. Każdy sygnał doskonale rozumie i tylko czasem.. Mądry chłop!”

Komunikat admiralicji brytyjskiej:
„Ścigacz zaatakował w nocy, w Kanale, w pojedynkę sześć niemieckich ścigaczy mimo rozkazu brytyjskiego dowódcy patrolu, wzywającego go do odwrotu w obawie, że pomoc nie zdąży nadejść na czas. Ścigacz polski uszkodził ciężko dwie jednostki nieprzyjacielskie, wywołał zamieszanie i zmusił patrol do odwrotu. Po powrocie do bazy dowódca wytłumaczył się, że nie zrozumiał rozkazu. Brytyjski dowódca patrolu nie mógł dać wiary temu tłumaczeniu, lecz wobec wyniku akcji nie uznał za możliwe pociągnięcie Polaka do odpowiedzialności.”


A teraz bohater powyższych wypowiedzi:

[Obrazek: uc?export=view&id=10qYA8HLp9PAmY-h5K1wUBGAo3ucZ5PFZ] [Obrazek: uc?export=view&id=1nhQuBNzIXx_GjWgimUMW_1dSWCj-zcPf] [Obrazek: uc?export=view&id=18JPn34BTqfYk-3mexIttCBBzXKARm_r2] [Obrazek: uc?export=view&id=1_I7B6HZr6kIveg9PxFOszkBzCsh0_Mno] [Obrazek: uc?export=view&id=1P0-QqYg3jFQffI-XQlVUOkRsohC4gn7u]

Żeby tradycji stało się zadość to okładeczka:

[Obrazek: uc?export=view&id=19dEcMJqwplqs8A9kb8JKt2jPwy6Ema3B]

A teraz mały spacerek wokół kuterka:

[Obrazek: uc?export=view&id=103gabmeGlxYyc35-B7dMWw98k-bDCSkF] [Obrazek: uc?export=view&id=1iuuaZ7n8P6C_X2bLiEUPeK1e-nkcxj44] [Obrazek: uc?export=view&id=1aiCY3F3OZOfrrXXA76CRXakMWbAZPSh5] [Obrazek: uc?export=view&id=1WAFCBNUmosbQCIWyCsqTD0CSTlbh-eW4] [Obrazek: uc?export=view&id=1MhTSXbSge7brOvNRap9Oct1jBMI-uwww] [Obrazek: uc?export=view&id=1jxwGOi6mqdSQm8mGztFMLQXHRVCbzfzj] [Obrazek: uc?export=view&id=1BRjlIzA7UFZ_LEy8_LOCyj6xYT3Fhn6x]

Nie może oczywiście zabraknąć fotek z przymiarem modelarskim:

[Obrazek: uc?export=view&id=1jxD3u8kIJdb9So_tQbAIRWOwTBfeDJvx] [Obrazek: uc?export=view&id=1gO0TaNqar5FPz0RwQb7W0-3yBGpqGdmh] [Obrazek: uc?export=view&id=1hhxkZYDkiWgu69GHyYG9GdFLKEqh4BQ5] [Obrazek: uc?export=view&id=1x9aSgJvTzDmWu39eGcKaLxE4oQn_uujZ]

A teraz znów okładeczka, ale z "potężnym" okrętem:

[Obrazek: uc?export=view&id=1oqSJNSBRfE_kbuVvx8bmDO9y8AGcbROW]

I na koniec w towarzystwie:

[Obrazek: uc?export=view&id=11RQb9Zr3dKfQcrgE7aAMgQ_f7fnjMn8O]


Taaaakkkkkk. - Szanowny Panie Projektancie - myślę, że wie Pan co teraz należy zrobić. ;-)))))

Dziękuję za to co już otrzymałem i dopraszam się o ciąg dalszy.

Brakuje jeszcze S-3 do S-9 :-))))))
Odpowiedz
#2
Chylę czoło za taką robotę. Rewelacyjne maleństwo.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [G] Kuter artyleryjski ORP S1 "Chart" - 1:200 - przeskalowany WAK Bialy 3 505 05-01-2020, 08:38
Ostatni post: Bartko28
Bug Ciągnik artyleryjski C7P camilllo 3 884 27-10-2018, 09:23
Ostatni post: camilllo
  [G] Ciężki kuter uzbrojony ORP Nieuchwytny - 1:100 - Świat z Kartonu Gregor 6 2,324 27-04-2016, 03:29
Ostatni post: yogi
  [g] ORP Wilczur MM 12/87 marcin1323 7 2,206 13-06-2014, 06:50
Ostatni post: marcin1323
  [G] Kuter Pościgowy "BATORY" GPM nr 337. ZbiG 14 3,139 18-11-2012, 01:38
Ostatni post: Arovist
  ORP WILCZUR wilczek 0 2,315 21-03-2009, 02:47
Ostatni post: wilczek
  [Galeria] Kuter torpedowy "Szerszeń" MM 2/85 Rafal N. 3 3,685 24-02-2009, 10:25
Ostatni post: Mariusz

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości