Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
North Carolina, JSC nr 12, 1:400
#1
Hejka wszystkim dobrym duszom Smile

Drobnica Sheffielda czeka, aż dojdą sztance biopsyjne (do wycinania kółek). W międzyczasie grzebię sobie coś innego... Wink Poza tym jak mnie przy jednym modelu cholera bierze, mogę podłubać przy drugim (a może i trzecim Smile).
Tak więc na matę wjechała Północna Karolcia. Widziałem kilka relacji na forach, które powygasały jakoś-takoś, a przecież okręt zacny, bardzo go lubię.

[Obrazek: north-carolina-00-okladka.jpg]

Ze wspomagaczy: elementy wycinane laserowo, lufy z GPM, relingi laserowe z JSC.
Literatura: zdjęcia w necie, dwie części monografii z Okrętów Wojennych. Monografie dostępne do ściągnięcia na stronie OW - http://okretywojenne.pl/ow/download/?aid=18. Polecam także inne monografie, troszkę tam fajnego materiału jest. Smile

[Obrazek: north-carolina-00-monografia1-okladka.jpg] [Obrazek: north-carolina-00-monografia2-okladka.jpg]

Model ten zacząłem kiedyś i skiepściłem kadłub - wyszedł mi za długi i pokład i burty okazały się za krótkie, poza tym część 34 (burta) jest za niska i trzeba kombinować (nie ma tragedii, ale jednak); zniechęciłem się i odpuściłem. Teraz kupiłem nową wycinankę, więc oprócz kadłuba mam wszystkie części zapasowe. Wink

Myślałem dużo na temat kadłuba, bo to nie pierwszy, który okazuje się być za długi po sklejeniu. Coś tam wykminiłem - wydaje mi się, że problem był w łamaniu kartonu - jeżeli załamuję dokładnie na linii, to ta linia znajduje się "na środku" łuku załamania zamiast przy samym brzegu - nie wiem dobrze jak to opisać, narysowałem to w przekroju, w dużym powiększeniu, aby uwypuklić, o co mi chodzi. Ta dodatkowa odległość zaznaczona jest czerwoną strzałką. To niby niewiele, ale przy kadłubie składającym się z trzech elementów zrobił mi się ok. dwa milimetry za długi i potem kłopot.

[Obrazek: north-carolina-00-kadlub-laczenie.png]

Tym razem zwracałem na to uwagę i wszystko się zgrało. Jest parę niedokładności w częściach kadłuba. Jedna część ma błędnie oznaczone strony (lewa idzie na prawą burtę, prawa na lewą), druga warstwa pancerza burtowego jest za krótka i za niska (są trzy, trzecia jest dobra, więc nie ma dużego problemu tutaj), i - jak pisałem - fragment burty (część 34) jest za niska. Wszystko na zdjęciach poniżej, może czegoś nie ogarnąłem. Z powodu tej niskiej burty postanowiłem nic nie sztukować, tylko inne części dopasować do tej obniżonej - z tego powodu środkowa część okrętu jest obniżona mniej więcej o milimetr.

[Obrazek: north-carolina-01-kadlub-01.jpg] [Obrazek: north-carolina-01-kadlub-02.jpg] [Obrazek: north-carolina-01-kadlub-03.jpg] [Obrazek: north-carolina-01-kadlub-04.jpg] [Obrazek: north-carolina-01-kadlub-05.jpg] [Obrazek: north-carolina-01-kadlub-06.jpg] [Obrazek: north-carolina-01-kadlub-07.jpg] [Obrazek: north-carolina-01-kadlub-08.jpg] [Obrazek: north-carolina-01-kadlub-09.jpg] [Obrazek: north-carolina-01-kadlub-10.jpg] [Obrazek: north-carolina-01-kadlub-11.jpg] [Obrazek: north-carolina-01-kadlub-12.jpg] [Obrazek: north-carolina-01-kadlub-13.jpg] [Obrazek: north-carolina-01-kadlub-14.jpg]

Generalnie jest w OK, jestem dość zadowolony, następne będą oklejane burty.

Trzymajcie kciuki - nie potrzeba mi jeszcze jednego kompletu zapasowych części, hehe. Smile
Odpowiedz
#2
Witam 

Możliwe że niższa ostatnia warstwa pancerza ma służyć temu aby oklejka z kolorem miała krawędź pod kątem do burty  ;-)

I
II
II

Coś takiego :-)
Odpowiedz
#3
Hejka,

właśnie tutaj nie ma oklejki pod kątem (albo ja czegoś bardzo nie ogarnąłem). Jest szkielet, na to idą dwa pasy pancerza i na to burta. Z "góry" nie ma nic, trzeba pomalować brzegi przyklejanych pasów i burty. Nie wiem, cz jasno się wyraziłem. Smile



Prace idą do przodu - oburciłem dziada. Wink Średnio jestem zadowolony, dupy nie urywa, że tak sobie pozwolę powiedzieć.

Lekcje do odrobienia:
  • łączenie fragmentów burt na styk - jak przymierzam, to często prawie nie widać łączenia, a jak przykleję to już tak ładnie nie pasuje. Muszę poćwiczyć
  • łączenie burt z pokładem - to zawsze mi spędza sen z powiek. Co zachodzi na co, jak zrobić, żeby nie było szpar. Na zdjęciach oczywiście wylazły, na żywca to wygląda lepiej, ale nie jestem jakoś super zadowolony
  • retusz - mieszanie kolorów. Qrdenienawidzęmieszaniakolorów! Robiłem to w nocy przy sztucznym świetle i jak próbowałem kolor farby na zapasie koloru z wycinanki to wydawało się, że jest ok. a na okręcie wyszedł za ciemny. Nosz... Nie wygląda to super, jednak myślę, że jeszcze da się poprawić, tylko muszę dobrze dobrać kolor, a niestety jestem w tym kiepski. Nie mam takiego zmysłu, że patrzę i widzę z jakich kolorów zrobić pożądany odcień. Może kwestia wprawy, której też nie mam.
Dziób jeszcze do poprawki, nie zeszły mi się tam części idealnie, ale myślę, że też do ogarnięcia w jakiejś skończonej przyszłości.

Na większej części brzegu pokładu będą relingi, więc myślę, że poprawi to wrażenie, łączenia będą mniej widoczne.

No nic, z lekką nieśmiałością zapraszam do oglądania.

[Obrazek: north-carolina-02-burty-01.jpg] [Obrazek: north-carolina-02-burty-02.jpg] [Obrazek: north-carolina-02-burty-03.jpg] [Obrazek: north-carolina-02-burty-04.jpg] [Obrazek: north-carolina-02-burty-05.jpg] [Obrazek: north-carolina-02-burty-06.jpg] [Obrazek: north-carolina-02-burty-07.jpg] [Obrazek: north-carolina-02-burty-08.jpg] [Obrazek: north-carolina-02-burty-09.jpg] [Obrazek: north-carolina-02-burty-10.jpg] [Obrazek: north-carolina-02-burty-11.jpg] [Obrazek: north-carolina-02-burty-12.jpg] [Obrazek: north-carolina-02-burty-13.jpg] [Obrazek: north-carolina-02-burty-14.jpg] [Obrazek: north-carolina-02-burty-15.jpg] [Obrazek: north-carolina-02-burty-16.jpg]

A tutaj już zaczątek pracy z nadbudową. Na ostatnim zdjęciu nadbudówka nie jest przyklejona, żeby krzyku nie było, że krzywo. Smile

[Obrazek: north-carolina-02-burty-17.jpg] [Obrazek: north-carolina-02-burty-18.jpg] [Obrazek: north-carolina-02-burty-19.jpg]
Odpowiedz
#4
A zamiast malowania brzegów pancerza może lepiej użyć zapasu koloru ? 
Ładnie idzie :-)
Odpowiedz
#5
Myślałem o tym, ale nie wiem, czy bym dał radę wyciąć taki pasek - pancerz zanika przy dziobie i rufie, więc się tam robi cienki jak sik pająka. Smile
Zastanawiałem się nad zaszpachlowaniem tego i pomalowaniem.
Odpowiedz
#6
Goooooooooood morning Vietnam!

Trochę w weekend się podziało i choć efektów nie ma za wiele, to jednak trochę pracy było. Smile

Doszły do mnie sztance biopsyjne, którymi będę wycinał kółka. Na razie bajka. Przykładam, lekko obracam i... ciach babkę w piach. Jest ładne kółeczko. Zastanawiam się tylko, czy się szybko nie stępią.

Po pierwszym poziomie nadbudowy trzeba już malować wnętrza osłon. To z kolei wymaga odpowiedniego koloru. Udało mi się w miarę dobrać, mieszanie nie jest moją mocną stroną. Kosztowało mnie to trzy wizyty w modelarskim. Smile Poniżej zdjęcie "próbnika", myślę, że kolor mógłby być lepszy, dopracujemy dziada.

[Obrazek: north-carolina-03-probnik-koloru.jpg]

Trzecią czasochłonną rzeczą, nad którą siedziałem w weekend jest reling. Muszę go dodawać już na tym etapie, ponieważ nadbudowa idzie w górę i potem nie będzie dobrego dostępu do miejsc, w których reling powinien się znaleźć. To mój pierwszy raz w ogóle, kiedy robię reling. Używam kartonowego, wycinanego laserowo (oczywiście maluję) - kupiłem kiedyś w JSC.

Kombinowałem jak przyklejać reling i doszedłem do wniosku, że jedyne rozwiązanie dobre dla mnie to takie, że umieszczam reling na odpowiednim miejscu i potem nanoszę odrobinę kleju CA, które łapie reling z pokładem. Inaczej nie ma sensu, myślę, że nie bardzo da się najpierw nałożyć klej a potem całą część przyklejać. Tak więc stworzyłem sobie narzędzie do nanoszenia kleju w wybrane miejsca. Narzędzie składa się z trzonka starego pędzla i osadzonej w nim igły do szycia (buchnąłem żonie) ułamanej na wysokości oczka. Takim aplikatorem mogę precyzyjnie nanieść niedużo kleju w trudniej dostępne miejsca.

[Obrazek: aplikator-ca-01.jpg] [Obrazek: aplikator-ca-02.jpg] [Obrazek: aplikator-ca-03.jpg]

Reling w jednym miejscu nie idzie ładnie brzegiem pokładu - źle oszacowałem miejsce załamania - ale postanowiłem już tego nie zmieniać, zwłaszcza, że to i tak będzie słabo widoczne pod resztą nadbudowy.

Generalnie jestem zadowolony, dużo się uczę. Smile

Co do samej wycinanki, skleja się bardzo przyjemnie. Jedynie część 51 (wieża - pierwsze zdjęcie okrętu) jest ciut za szeroka, musiałem przyciąć ok 1 mm, żeby ładnie owinęła się na owalach, które mają ją usztywniać i żeby pasowała w miejsce na nią przeznaczone.

Po zdjęciach widzę, że muszę podretuszować miejsca załamania relingów.

W ogóle zastanawiałem się na czym się oprzeć odnośnie relingu (gdzie był potrójny, a gdzie podwójny) - różni autorzy pokazują różnie. Na przykład Sławomir Lipiecki (http://warships.com.pl/index.php?strona=wyswart&id=55) wszędzie daje potrójny, ale ze zdjęć widać, że tak nie było (chyba, że w różnym okresie reling był różny). Chyba oprę się na Okrętach Wojennych i planie zrobionym przez nich (https://www.okretywojenne.pl/ow/download...php?did=89) - tam miejscami reling jest podwójny, co by się zgadzało ze zdjęciami znalezionymi w necie i w monografii Okrętów Wojennych (https://www.okretywojenne.pl/ow/download/?aid=18)

Cóż, zapraszam do oglądania. Wszelkie komentarze bardzo mile widziane.

Nadbudowa, poziom 1 i 2:

[Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-1-01.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-1-02.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-1-03.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-1-04.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-1-05.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-1-06.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-1-07.jpg]

Nadbudowa, poziom 3:

[Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-2-01.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-2-02.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-2-03.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-2-04.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-2-05.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-2-06.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-2-07.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-2-08.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-2-08.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-2-10.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-2-11.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-nadbudowa-poziom-2-12.jpg]

Reling:

[Obrazek: north-carolina-04-reling-poziom-2-01.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-reling-poziom-2-02.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-reling-poziom-2-03.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-reling-poziom-2-04.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-reling-poziom-2-05.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-reling-poziom-2-06.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-reling-poziom-2-07.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-reling-poziom-2-08.jpg] [Obrazek: north-carolina-04-reling-poziom-2-09.jpg]

Do następnego!

Uściski jak pociski.
Odpowiedz
#7
Hejo,

długo strasznie nie pisałem, dużo rzeczy się u mnie dzieje, niestety niefajnych i trudnych, co powoduje, że klejenie schodzi na dalszy plan. Mam nadzieję, że to chwilowo tylko.

Przy Karolci troszkę grzebałem, dzisiaj znalazłem zdjęcia, które posiałem jakiś czas temu więc wrzucam - niedługo wrzucę aktualny stan.

Generalnie ten okres stał pod znakiem nadbudowy, relingów i kominów. Com się narobił tam i z powrotem to moje, ale doświadczenie zbieram. Smile Załączam zdjęcia kolejnych poziomów nadbudowy, dwa pierwsze przedstawiają mechanizm obrotowy dźwigów, który wydało mi się najsensowniej zrobić już na tym etapie. Wszystko to jest work in progress, więc np. relingi wymagają jeszcze retuszu i nie są skończone na rufowej części nadbudowy. Jak pisałem bardzo niedługo wrzucę resztę i będzie widać jak Karola ma się teraz.

Zatem - do rychłego! Smile

[Obrazek: north-carolina-05-nadbudowa-reling-01.jpg] [Obrazek: north-carolina-05-nadbudowa-reling-02.jpg] [Obrazek: north-carolina-05-nadbudowa-reling-03.jpg] [Obrazek: north-carolina-05-nadbudowa-reling-04.jpg] [Obrazek: north-carolina-05-nadbudowa-reling-05.jpg] [Obrazek: north-carolina-05-nadbudowa-reling-06.jpg] [Obrazek: north-carolina-05-nadbudowa-reling-07.jpg] [Obrazek: north-carolina-05-nadbudowa-reling-08.jpg] [Obrazek: north-carolina-05-nadbudowa-reling-09.jpg] [Obrazek: north-carolina-05-nadbudowa-reling-10.jpg] [Obrazek: north-carolina-05-nadbudowa-reling-11.jpg] [Obrazek: north-carolina-05-nadbudowa-reling-12.jpg]
Odpowiedz
#8
Super idzie :-)  ładnie dobrałeś kolor retuszu :-)
Odpowiedz
#9
Czyściutko, równiutko, ładniutko Smile
Odpowiedz
#10
Zgadza się, bardzo ładnie i czysto. Przyznam, że listki w tej skali, przerażają mnie, ale jak widać. Da się: ]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#11
Hejo.

Spróbuję podsumować ostatni czas, spędzony na klejeniu nadbudowy i kominów. Wyzwaniem dla mnie są relingi, jako że to mój pierwszy raz z nimi.
Jak pisałem na początku relacji, mam w zasadzie dwa komplety części, jako że kiedyś strasznie skiepściłem kadłub. To naprawdę bardzo pomaga, mam większy luz przy pracy z daną częścią, bo jest jeszcze rezerwa. Parę razy uratowało mi to zadek. Polecam. Smile

Generalnie model bardzo mi się podoba i klei się fajnie. Z dotychczasowego efektu jestem zadowolony, jeszcze bardziej jestem zadowolony z doświadczenia jakie zbieram. Na kilka rzeczy zwróciłem uwagę, wydają mi się te rzeczy jakimiś nieścisłościami, ale to nic wielkiego.
Ale po kolei.

Relingi. Uczę się postępować z tymi dość delikatnymi częściami, i ciągle masa roboty przede mną. Niektóre miejsca robiłem ładne kilka razy, zanim uznałem, że efekt jest powiedzmy zadowalający, choć i tak niektóre jeszcze po kilka dniach zrywałem i poprawiałem. Najgorzej było z rufową częścią nadbudowy - i tak nie jestem do końca zadowolony, ale ponieważ to nie jest tak bardzo eksponowane, postanowiłem już tego nie zmieniać.

[Obrazek: north-carolina-06-reling-rufa-01.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-reling-rufa-02.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-reling-rufa-03.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-reling-rufa-04.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-reling-rufa-05.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-reling-rufa-06.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-reling-rufa-07.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-reling-rufa-08.jpg]

W czasie pracy i patrzenia na plany Karolci, uświadomiłem sobie, że kompletnie skiepściłem reling na pierwszym poziomie nadbudowy, ponieważ nie pomyślałem o... trapach. No i znalazłem - w instrukcji są jako jeden z ostatnich punktów i mi to umknęło... zarelingowałem miejsca na trapy na amen. Lekka wtopa, trzeba relingi próbować ciąć na modelu, albo rwać całość. Tak to jest, jak się nie wcześniej nie przeczyta instrukcji do najdrobniejszych szczegółów. Com się nagmerał nożykiem i pęsetą między pokładami... i tak nie jestem w 100% zadowolony, ale stwierdziłem, że tak już zostawię, bo lepsze jest wrogiem dobrego. Tak na marginesie, to myślę, że te trapy lepiej przykleić na tym etapie niż na końcu, a jakoś przyjąłem, że kolejność w instrukcji to kolejność lepienia. Generalnie pewnie tak jest, ale... no właśnie.

Następna rzecz to malowanie trapów. Spód pomalowałem na kolor pokładów (tak jak wierzch trapów), po przyklejeniu patrzę i mi ręce opadły - jak mogłem tak (nie) pomyśleć... Spód zapewne był w kolorze nadbudówek, inaczej tak bije po oczach, że szok. Rwać już nie ma jak, więc malowałem na modelu. Szału nie ma, ale niech będzie.

Korzystając z dodatkowego kompletu i planów Karolci dodałem trapy na wyższym pokładzie.

[Obrazek: north-carolina-06-trapy-01.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-trapy-02.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-trapy-03.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-trapy-04.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-trapy-05.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-trapy-06.jpg]

Kominy. Po sklejeniu "rury" okap nijak nie chciał pasować - brakowało ok. 3 mm. Tu się przydał drugi komplet, zmniejszyłem średnicę komina i jakoś pykło. Ale w ogóle to trochę nie teges z dolnym okapem. Obrazek w instrukcji pokazuje inaczej niż da się skleić - nie da się części pod okapem przykleić równo z okapem i jeszcze dokleić drabinkę z przodu. Dogrzebałem się do starego wydania i tam jest inaczej - zostało to zmienione, ale chyba tylko w instrukcji. Smile
W ogóle na planie Karolci jaki mam, wygląda, że dolny okap ma przerwę na drabinkę w przedniej części. Nic, jest jak jest, drabinkę przykleiłem pod okapem i tak zostanie.
Przy okazji - położyłem łączenie tylnego komina, ale tu przyjdzie maszt, więc się ukryje.

[Obrazek: north-carolina-06-komin-01.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-komin-02.jpg]

Wieża. Tutaj znowu moim zdaniem są zmiany w stosunku do pierwszego wydania, ale nie zrobione do końca. Być może ja czegoś nie ogarnąłem, ale wydaje mi się, że zmieniono przekrój wieży z w zasadzie kwadratowego na bardziej prostokątny - miejsca gdzie powinna być przyklejona na to wskazują - ale części zostały po dawnemu, miejsca załamania chyba nie skorygowano. W efekcie przednia ściana wieży jest w zasadzie pionowa - znowu, wedle planów ona była bardziej "stroma" niż tylna, ale jednak nie pionowa. Być może jakbym się zorientował wcześniej, to bym jakoś choć troszkę skorygował - teraz już zostawiam, zwłaszcza, że akurat tu nie mam zapasu.

[Obrazek: north-carolina-06-wieza-01.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-wieza-02.jpg]

Po doklejeniu przybudówek w dziobowej części, zobaczyłem, że troszkę źle je przyciąłem... Chyba zrobię delikatne nacięcia w wieży i je w nie wcisnę, bo coś z tym trzeba zrobić, kurza twarz. Smile

[Obrazek: north-carolina-06-przybudowki-01.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-przybudowki-02.jpg]

Patrząc na całość, myślę, że brzegi pokładów można było pomalować na kolor nadbudówek. Waham się, czy to robić na modelu, ale może dam spokój. Z drugiej strony trochę mnie to męczy, więc jeszcze nie odpuściłem tematu na dobre.

No i tyle na razie, poniżej jeszcze trochę zdjęć. Generalnie bardzo fajny model, mam tylko wrażenie, że nowa wersja jest troszkę niechlujnie przygotowana - w instrukcji też np. są dwa rysunki oznaczone jako Fig. 6, dwa jako Fig. 7 - i rozłazi się to z opisem. Oczywiście da się zorientować, o co chodzi.

Muszę znaleźć jakieś dobre miejsce i tło na robienie zdjęć.

[Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-01.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-02.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-03.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-04.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-05.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-06.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-07.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-08.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-09.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-10.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-11.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-12.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-13.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-14.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-15.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-16.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-17.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-18.jpg] [Obrazek: north-carolina-06-nadbudowa-19.jpg]

Dalej w planach dalmierze i baterie artylerii głównej.

Uściski jak pociski.
Odpowiedz
#12
Jesteś bardzo krytyczny wobec swoich dokonań ... niepotrzebnie Smile
Chociaż takie podejście motywuje do doskonalenia więc rób jak uważasz Wink
Jak dla mnie to wychodzi świetny model!
Odpowiedz
#13
Malowanie na modelu może mieć skutek uboczny " czytaj " upaprać wszystko naokoło :-) Ale jeżeli wycinankę wcześniej impregnowałeś czymś podobnym do Caponu i używasz farb wodnych to zawsze nadmiar możesz jak tylko zauważysz wyciek zetrzeć bez uszczerbku dla modelu :-)
A tak to dobrze idzie :-)
Pozdrawiam
Odpowiedz
#14
Dzięki za odzew, chłopaki, i za dobre słowa - to dużo dla mnie znaczy. Smile

@Lesio73 - generalnie jestem zadowolony z tego, co zrobiłem, nie chcę wychodzić na marudę. Smile Widzę obszary, nad którymi chciałbym popracować, bo widzę tu pole do rozwoju i dlatego o nich piszę. Może to też się przydać jeżeli toś będzie budował ten model i tutaj zajrzy.

@Seba77 - no właśnie, dlatego, że trochę lękam się tego popaprania, zastanawiam się, czy to poprawiać. Poza tym nie wszędzie teraz dam radę i może wyjść średnio, jeżeli część będzie poprawiona, a część nie. Smile A karton jest pociągnięty Caponem, używam farb Pactry i Hataki.
Odpowiedz
#15
(19-05-2020, 11:21)RannyPantofel napisał(a): .... Może to też się przydać jeżeli toś będzie budował ten model i tutaj zajrzy....

I to jest nieprzecenialna zaleta relacji - walor edukacyjny dający również możliwość alternatywnego spojrzenia Smile
Odpowiedz
#16
Jeżeli masz obawy co do efektu końcowego to zostaw tak jak jest :-) Lepsze jest wrogiem dobrego :-) A przy większej ilości detali nikt na to nie będzie zwracał uwagi.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [R] USS North Carolina, JSC 12, skala 1:400. zablo1978 9 3,875 08-08-2017, 07:38
Ostatni post: Darecki IV
  North American F-86E-5 Sabre Hobby Model ceva 69 20,067 18-10-2014, 01:23
Ostatni post: Japończyk
  North American Mustang III Shinigami 76 18,773 18-11-2013, 11:32
Ostatni post: zbin
  [R/G] North American MUSTANG III - Kartonowy Arsenał ceva 118 26,614 20-11-2010, 06:53
Ostatni post: Passer Montanus

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości