Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] "De Zeven Provincien"1665 po raz drugi (1:100, od podstaw)
#1
Witam zacne grono Modelarek i Modelarzy,

była taka relacja o nazwie >>> "De Zeven Provincien" 1665 - 1:100 od podstaw <<<, która dość dawno umarła. Proszę admina o godny "pochówek", by nie zaśmiecać forum (przy okazji zwolnię miejsce hostingowe na fotki).

A tu rozpoczynam drugie (i ostatnie) podejście do projektu modelu "De Zeven Provincien" i nie będę rozpisywał się, dlaczego pierwsza wersja ląduje w koszu.
Słów kilka o okręcie "7 Prowincji".  Zbudowano go w latach 1664-1665 dla Admiralicji Rotterdamu. Wymiary: 46,13 x 12,17 x 4,67 m, wyporność 1600 ton, uzbrojenie to 80 dział różnego kalibru, załoga 420 osób.
Nazwa "7 Prowincji" była hołdem dla prowincji walczących przez 80 lat (1568 -1648) z Hiszpanią o wyzwolenie spod jej panowania. Zjednoczone prowincje odsunęły od władzy kościół i szlachtę i w latach 1649-1672 świetnie funkcjonowały bez władzy królewskiej. Okres ten zakończył się powrotem do Holandii stadholdera ("namiestnika") Willem'a III, późniejszego króla Anglii William'a III. Okręt zaś walczył w Drugiej (1665-1667) i Trzeciej (1672-1674) Wojnie Angielsko- Holenderskiej uczestnicząc w najważniejszych bitwach: Four-Days Battle (1666), Two-Days Battle (1666),Chatham Raid (1667), Battle of Solebay (1672), Battle of Schooneveld (1673), Battle of the Texel(1673). W 1692 roku w Bitwie pod Barfleur okręt został poważnie uszkodzony i w 1694 zakończył swój żywot.
Długi czas był okrętem flagowym Michiela de Ruyter'a, najsłynniejszego admirała w historii Holandii i jednego z najznamienitszych dowódców morskich w dziejach świata.
Najważniejsze i najpełniejsze próby rekonstrukcji okrętu to prace G.C. Dik'a,  O. Bloom'a oraz A. Hoving'a. Z tych ostatnich planów mam przyjemność korzystać, zostały stworzone dla Bataviawerf przy współpracy z Herbertem Tomesenem, rysował nieżyjący już niestety Cor Emke.

Więc teraz do brzegu!

Skielet z tektury milimetrowej do wysokości pokładu o wdzięcznej nazwie verdek. Kolejne wyższe pokłady (halfdek i bakdek) będą dobudowane później i wsparte na belkach i słupkach.
Poniżej jest jeszcze pokład overloop z najcięższą artylerią i najniższy koebrug, który jest niewidoczny. Pomalowałem więc wnętrza, które będzie widać przez otwarte klapy ambrazur i wkleiłem tam uproszczone lawety. Działa będa wysunięte tylko na bakburcie, sterburta będzie "zamknięta".
[Obrazek: szkielet-1.jpg]


Pierwsze poszycie poprzeczne:
[Obrazek: poprzeczne.jpg]


Zależało mi na odwzorowaniu grubości planek (w skali ok 1,0 mm), których krawędzie będą widoczne np. w otwartych ambrazurach i dlatego położyłem dwie warstwy poszycia podłużnego. Pierwsza z tektury o grubości 0,5 mm, do której wpasowałem ramy ambrazur...
[Obrazek: pod-uzne-1st-01.jpg]
[Obrazek: pod-uzne-1st-02.jpg]

... a na to druga warstwa z tektury 0,7 mm....
[Obrazek: podluzne-2nd-02.jpg]
[Obrazek: podluzne-2nd-01.jpg]


Dopiero na tak przygotowane "pod-pod-poszycie" przykleiłem planki w kolorze. Idealnie nie jest, są miejsca gdzie po prostu zawiodły mnie moje umiejętności i przy niekorzystnym świetle widać drobne uskoki pomiędzy sąsiadującymi deskami. Efekt byłby dużo lepszy, gdybym tak przygotowany kadłub potraktował szpachlą, ale...
[Obrazek: dno-02.jpg]
[Obrazek: dno_03.jpg]
[Obrazek: dno_05.jpg]
[Obrazek: dno_04.jpg]
[Obrazek: dno_07a.jpg]


Żeby w kolejnych etapach nie niszczyć modelu ciągłym obracaniem/przesuwaniem/ściskaniem w miarę możliwości będę "wędrował" stopniowo w górę i dlatego zacząłem od steru i pawęży.
[Obrazek: rufa_white_01.jpg]
Najniższe dwie lub trzy planki były dodatkowym wsparciem dla stewy rufowej i zwykle "wystawały" na połowę swojej grubości. Nazywały się "zandstroken". To pogrubienie było kontynuowane również na płetwie steru. Sama płetwa miała oczywiście skosy przy krawędzi z zawiasami, a ponieważ jest dość duża, to pozwoliłem sobie na ich odtworzenie. Przykładem na to, że do różnych planów i rekonstrukcji należy podchodzić z bardzo dużym dystansem i że rzadko kiedy wiemy coś "na pewno", niech będzie liczba zawiasów płetwy sterowej: Bloom proponuje 11 szt., Dik - 7 szt. a Hoving - 6 szt.
[Obrazek: ster_x_3.jpg]
[Obrazek: ster_02.jpg]

Pierwsza listwa ozdobna na rufie została wycięta laserem (nie będę tego ukrywał:-) i pomalowana "złotą ochrą", bo oczywiście czystego złota nie używano do zdobienia okrętów. W międzyczasie zmieniłem kolor, który był zbyt niebieski jak na tamte czasy. Wciąż odnoszę wrażenie, że jest "za niebiesko", ale już za późno na kolejne rwanie gotowego elementu. Z kolorem niebieskim w tamtych czasach nie było łatwo i w zasadzie go nie używano do dekoracji statku ze względu na cenę. Można było zastosować ultramarynę, która kosztowała prawie tyle co złoto, lub tańsze jak azuryt czy indygo, które bardzo szybko płowiały na słońcu i w słonej wodzie. Dopiero po wynalezieniu błękitu pruskiego (tak się to chyba nazywało) na początku XVIII wieku niebieski stał się popularnym kolorem na okrętach.
[Obrazek: rufa_03a.jpg]

To na razie tyle
Pozdrawiam
Tomek
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

http://seahorse.pl
http://facebook.com/seahorsepl
Odpowiedz
#2
Ooo, cieszę się że wracasz do tego okrętu. Oczywiście z przyjemnością obejrzę relację.
Na macie: DARDO, BIEZSZUMNYJSPRAY

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]


Odpowiedz
#3
Rozumiem, że przytulenie 5 (?) wręgi na około 1-2 mm do krawędzi otworu strzelniczego (myślę o podposzyciu poprzecznym) jest obliczone na testowanie naszej cierpliwości?  Big Grin
To ja bym wolał, żebyś nie zamykał tej oklejki a ten wąski paseczek przypisał do oklejki poprzedzającej od strony dziobu (czyli zrobił w niej ząbek) - unikniemy wąskiego paseczka a tam jest w miarę prosta burta więc ułoży się bez problemu  Rolleyes

Przepraszam  Blush

A ogólnie to piękny okręt! 
I niestety będzie wielki  Sad Jaka wysokość? 70 cm?
Odpowiedz
#4
(22-04-2020, 06:46)Lesio73 napisał(a): Rozumiem, że przytulenie 5 (?) wręgi na około 1-2 mm do krawędzi otworu strzelniczego (myślę o podposzyciu poprzecznym) jest obliczone na testowanie naszej cierpliwości?  Big Grin
To ja bym wolał, żebyś nie zamykał tej oklejki a ten wąski paseczek przypisał do oklejki poprzedzającej od strony dziobu (czyli zrobił w niej ząbek) - unikniemy wąskiego paseczka a tam jest w miarę prosta burta więc ułoży się bez problemu  Rolleyes

Przepraszam  Blush

A ogólnie to piękny okręt! 
I niestety będzie wielki  Sad Jaka wysokość? 70 cm?

Wiem Leszku co masz na myśli. Jest to pozostałość z poprzedniej wersji, w której niektóre wręgi miały wydłużone "wąsy" i pozycja tych wręg była dobierana tak, by nie przecinały ambrazur. Dlatego jest tak "przytulona". Przeróbka części, jaką proponujesz, to żaden problem i uwaga słuszna. (Żeby nie narażać się na testowanie SWOJEJ cierpliwości oklejanie zaczynałem właśnie od tego elementu:-)))

dł. całkowita ok. 62 cm, szer. grotrei 26 cm (ale można dodać wytyki:-), wys. całk. 58 cm

Pozdrawiam
Tomek
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

http://seahorse.pl
http://facebook.com/seahorsepl
Odpowiedz
#5
Co tu się odpapierkowuje? hehe, nie wiedziałem, że bawisz się w tak duże jednostki. To była 2 czy już 1 rata?
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#6
Witam Koleżanki i Kolegów po długiej przerwie.

Postępy są mało widoczne, głównie dlatego, że przygotowanie "Leudo" do wydania zajęło mi (jak zwykle) 4 razy więcej czasu niż się spodziewałem. Ale coś tam udało się zbudować, więc i jakieś zdjęcia z postępów na flagowym okręcie de Ruyter'a są.

Bardzo powoli podniosły się burty, prawa bardziej niż lewa, bo na prawej furty działowe będą zamknięte.
[Obrazek: 16.06.20_01.jpg]
Klejone to wszystko było jak na poniższym zdjęciu:
1 - pierwszy pas poszycia który wystaje nad pokład
2 - doklejone wsporniki
3 - listwy "dystansujące" na pokładzie
4 - doklejone wewnętrzne poszycie nadburcia (na śródokręciu)
5 - kolejne zewnętrzne warstwy poszycia
[Obrazek: 16.06.20_13.jpg]

W tak przygotowane burty stopniowo wklejane były ramy ambrazur. I to się sprawdziło, ponieważ jeśli nawet pojawiły się niewielkie przesunięcia względem siebie otworów wewnętrznych i zewnętrznych to wklejanie oddzielnych poszczególnych fragmentów ramy ukrywało i niwelowało drobne błędy.
[Obrazek: 16.06.20_04.jpg]

Powstała przednia ścianka, ale teraz pełni jedynie rolę konstrukcyjną a na jej ozdabianie i urok trzeba jeszcze poczekać:
[Obrazek: 16.06.20_12.jpg]

Już nie pamiętam nawet dlaczego, ale niektóre fragmenty poszycia przyklejałem 3, a nawet 4 razy:
albo wydrukowałem nie tę wersję i po przyklejeniu coś nie pasowało, a to chciałem coś zmienić, a po przyklejeniu dochodziłem do wniosku, że poprzednia wersja była lepsza itp itd. Nadwyrężony materiał widać np. przy ostatniej furcie na rufie:
[Obrazek: 16.06.20_06.jpg]

Wstawiłem gretingi, które były "na gładko" z pokładem: wzdłuż gretingów szły grubsze i szersze deski pokładu nazywane "schaarstok". Wielkość gretingów nie była w żaden sposób "znormalizowana" - za radą Aba Hovinga, zrobiłem je trochę większe niż w planach O.Blom'a, by sprawniej odprowadzały dym prochowy w czasie walki:
[Obrazek: 16.06.2020_greting.jpg][Obrazek: 16.06.20_11.jpg]

Część artylerii umieszczonej na trzecim pokładzie (licząc od dołu: koebrug, overloop, verdek) będzie mało widoczna, więc potraktowałem ją jako egzemplarze próbne. Artyleria na śródokręciu będzie jednak drukowana i wycinana ręcznie - zajmie to więcej czasu, ale liczę na lepszy efekt. Pocieszające jest to, że można będzie użyć bloczków 2 mm - zawsze to bez mikroskopu człowiek będzie widział co robi:
[Obrazek: 16.06.20_10.jpg][Obrazek: 16.06.20_09.jpg]

Jeszcze lewa burta i ogólne widoczki:
[Obrazek: 16.06.20_02.jpg]
[Obrazek: 16.06.20_03.jpg]
[Obrazek: 16.06.20_07.jpg]
[Obrazek: 16.06.20_08.jpg]

Kiedy znów pojawią się nowe elementy, żeby się pochwalić, nie wiem.

Pozdrawiam
Tomek
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

http://seahorse.pl
http://facebook.com/seahorsepl
Odpowiedz
#7
Piękne, jak zazwyczaj spod Twojego dłuta: ]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#8
Witam.
Dużo pracy i nie widać efektów.
Popracowałem nad uzbrojeniem, które będzie troche widoczne. Część lawet jest malowana, część sklejona w standardzie z części drukowanych. Lufy zrobiłem staromodnym sposobem ze zwiniętego papieru i drucianych obręczy. Do olinowania użyłem malutkich bloczków laserowych i nawet to wszystko wygląda w miarę proporcjonalnie:
[Obrazek: 30-06-20-10.jpg][Obrazek: 30-06-20-09.jpg]

Poobklejałem burty poszyciem do wysokości, od której będzie już poszycie "na zakładkę", doszły listwy wzmacniające i kolejny pokład (halfdek). Bez zbędnego rozpisywania się kilka zdjęć:
[Obrazek: 30-06-20-01a.jpg]
[Obrazek: 30-06-20-08.jpg][Obrazek: 30-06-20-07.jpg][Obrazek: 30-06-20-05.jpg]
[Obrazek: 30-06-20-03.jpg]
[Obrazek: 30-06-20-06.jpg]

Pozdrawiam
Tomek
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

http://seahorse.pl
http://facebook.com/seahorsepl
Odpowiedz
#9
Wspaniała robota! Żaglowce to wyższa szkoła jazdy.
Pozdrawiam!
Jan Olfan

Buduj! Buduj! - Jacky Fisher
Odpowiedz
#10
Dopiero sobie uświadomiłem, że niepostrzeżenie przerzuciłeś się na projektowanie mebli ;D I to raczej ekskluzywnych Wink

Kolejny kandydat na "model życia" Smile
Odpowiedz
#11
Witam Wszystkich,

nie, nie, okręt "7 Prowincji" nie zatonął:-) Po prostu w międzyczasie zaprojektowałem i skleiłem "Armed Virginia Sloop", więc sami rozumiecie...
Przystąpiłem więc do chyba najtrudniejszego etapu, czyli galerii rufowej. Najtrudniejszego, bo tak pokręconych i powyginanych "domków" nie kleiłem.
[Obrazek: spiegel.jpg]
Rozpocząłem od prostego szkieletu bocznych galerii i całość przygotowałem poza modelem. Wydaje mi się to dużo łatwiejsze, niż praca bezpośrednio na kadłubie.
[Obrazek: rufa-001.jpg]
Ten etap nie był jeszcze bardzo pracochłonny (choć sukcesem zakończyło się dopiero czwarte podejście). Tak obklejony szkielet dostał ozdobne listwy i daszek sklejony z pojedynczych pasków "na zakładkę". Wszystkie szpary i nieretuszowane krawędzie będą zakryte rzeźbami, więc o tyle jest łatwiej, że drobne niedociągnięcia można zaakceptować.
[Obrazek: rufa-003.jpg]
Przygotowana galeria została wpasowana w burtę z założeniem, że tylna powierzchnia schodzi się na gładko z główną powierzchnią całego lustra rufy. Na tym zamocowałem kopułę (tę kleiłem i projektowałem tylko dwa razy:-) i przykryłem dachem z paseczków.
[Obrazek: rufa-004.jpg]

I przyszedł czas na zamknięcie całości z tyłu. Pas z oknami to tektura 0,5 mm, by nadać obramowaniom okien trochę więcej trójwymiarowości, ukryć i "wygładzić" łączenie bocznych galerii oraz ułatwić przyklejanie kolejnych nieprzyzwoicie powyginanych elementów. Poniżej okien jest szeroki parapet ("slingerlijst"), powyginany i "poskosowany" w tak złożony sposób, że to co udało mi się zaprojektować w Rhino nie ma nic wspólnego z tym, co udało mi się przykleić. Ale jest i nie odpada:-) Pod parapetem (wewnątrz) są wąskie wręgi w kształcie łuku, na których wspiera się finalna warstwa z rysunkami. A na nią oczywiście ozdobne listwy:-))) A na to wszystko, co już zrobione zostanie naklejonych około 70 rzeźb (słownie: siedemdziesiąt).
[Obrazek: rufa_01.jpg]
[Obrazek: rufa_05.jpg]
[Obrazek: rufa_06.jpg]
[Obrazek: rufa_07.jpg]
[Obrazek: rufa_09.jpg]
Niestety, od dwóch tygodni szukam odpowiedzi na pytanie : "Dlaczego dolne powierzchnie bocznych galerii zrobiłem brązowe zamiast zielonkawe?" Odpowiedzi nie znalazłem, ale również nie znajduję w sobie wystarczającego zapału, by całość robić raz jeszcze tylko dlatego, że kolor na tych elementach jest niepoprawny. Powinny być "greenish", ale nie są i takie już zostaną.

Do następnego

Pozdrawiam
Tomek
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

http://seahorse.pl
http://facebook.com/seahorsepl
Odpowiedz
#12
Projektujesz te wspaniałości w Rhino? To jest w 2D czy w 3D? Jaka jest przewaga Rhino nad Corelem?
Pozdrawiam!
Jan Olfan

Buduj! Buduj! - Jacky Fisher
Odpowiedz
#13
(26-10-2020, 09:26)Olfan napisał(a): Projektujesz te wspaniałości w Rhino? To jest w 2D czy w 3D? Jaka jest przewaga Rhino nad Corelem?

Rhinoceros3D jest programem do grafiki 3d bardzo rozbudowanym z ogromna ilością wtyczek. Ma bardzo przydatną funkcję rozwijania powierzchni na płaszczyznę (pod warunkiem, że powierzchnia jest rozwijalna:-) Więc przy rozsądnym projektowaniu można mieć 90% części gotowych rozwiniętych na arkuszu. Przy poprawnym projektowaniu nie ma żadnego problemu by uwzględniać np. grubość papieru/kartonu. Ułatwia również "rozpłaszczanie" widoku perspektywicznego na płaszczyznę, więc można w nim wygenerować rysunki montażowe. Trochę kosztuje, więc hobbystycznie to przegięcie, ale przy komercyjnym użytku myślę, że się opłaca.
[Obrazek: Zrzut-ekranu-2020-09-24-13-00-50.png]

Pozdrawiam
Tomek
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"Na morzu jest różnorodność. Każda fala jest inna. A tutaj ciągle to samo. Domy i domy. To nie do wytrzymania." ("Czerwona trawa" - Boris Vian)

http://seahorse.pl
http://facebook.com/seahorsepl
Odpowiedz
#14
Modelarstwo kartonowe udowadnia, że każda powierzchnia jest rozwijalna :-)
Ciekawe te Twoje projekty.
Pozdrawiam!
Jan Olfan

Buduj! Buduj! - Jacky Fisher
Odpowiedz
#15
Ja pass, ale chętnie zobaczę to arcydzieło na rufie w twoim wykonaniu. Coś czuje że dodatki żywiczne, albo z drukarki 3d będą niezbędne żeby to dobrze wyglądało.
Na macie: DARDO, BIEZSZUMNYJSPRAY

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]


Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [R] USS JOHN D. FORD - DD 228, od podstaw by QŃ qn 17 2,986 15-11-2020, 09:38
Ostatni post: dokker
  [R] Ansaldo MIAS / MORAS 1:25 Od podstaw... Jaroslav 43 3,059 02-11-2020, 12:23
Ostatni post: Jaroslav
  [Budowa od podstaw] Sd.Kfz. 167 StuG IV Spät PrzemekW 124 34,708 23-09-2020, 08:10
Ostatni post: Karas
  [R/G] Armed Virginia Sloop 1768 (1:100, od podstaw) Seahorse 16 1,156 15-09-2020, 12:57
Ostatni post: Hastur
  [R\G] Dwuosiowy wagon specjalny Rnh do przewozu kwasu skala 1:25 od podstaw Draccus 6 718 06-05-2020, 03:16
Ostatni post: Draccus
  [R/G] M3A1 STUART by QN - tradycyjnie od podstaw. qn 43 6,058 21-04-2020, 08:37
Ostatni post: Lukee
  [R] Leudo vinaccere 1:72 łódź transportowa (od podstaw) Seahorse 11 1,536 20-03-2020, 08:55
Ostatni post: Lesio73
  [R] Sao Gabriel Vasco da Gamy 1497 (1/100 od podstaw) Seahorse 17 2,594 02-04-2019, 11:15
Ostatni post: Hastur
  [R] "De Zeven Provincien" 1665 - 1:100 od podstaw Seahorse 10 4,990 26-11-2018, 08:37
Ostatni post: Lesio73
  [R/G] M4A3E8 Sherman by QN - tradycyjnie od podstaw. qn 72 20,766 22-07-2018, 02:55
Ostatni post: Tommy T.B.

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości