Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Impresja na temat: Wielki krążownik lekki HMS Glorious
Chyba zrobię mix. Większe przestrzenie wypełnię podposzyciem, mniejsze zostawię.
Pozdrawiam!
Jan Olfan

Buduj! Buduj! - Jacky Fisher
Odpowiedz
SIema, dobrze, że szukasz własnej drogi, bo jak wiadomo, w modelarstwie nie ma jedynego słusznego rozwiązania, Adam może i nie lubi podposzyć, a ja wręcz przeciwnie: ]
Ale.... Aby ocenić wady i zalety, danego rozwiązania, należało by się trochę do tego przyożyć, sorrki za krytyke, ale na obecną chwile Twoje podposzycie jest niestaranne i za przeproszeniem na odwal się. Panele krzywe, wyraźnie wyłażą ponad obrys wręg, w sekcji nawodnej masz albo pozapadane albo wystające. Co nie wróży nic dobrego, tzn, będziesz miał z tym dużo walki a rezultat i tak będzie daleki od zadowalającego. Dodatkowo według mnie, błędem jest klejenie tego na CA (tak tylko mi się wydaje, jeśli się myle zigroruj) CA jest twarde trudne do szlifowania, karton i ewentualna szpachla są miekkie. Nic dobrego z tego nie wyniknie. Na moje oko na obecną chwile brniesz w ślepy zaułek.

pozdr i mimo wszystko powodzenia.
Wytrwałości życzę.
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
Tak jak pisze Karas, podposzycie jako metoda zapobiegająca powstawaniu krowich żeber sprawdzi się jeśli jego płaty będą licowały z wręgami. W przeciwnym wypadku żebra i tak wyjdą albo jako wypukłe, albo jako wklęsłe.
"Duma mnie rozpiera jak groch jelita frontowego oficera"
Odpowiedz
Hej, dziękuję za wszystkie uwagi. Przyznaję, że do ideału daleko, ale chyba na żywo wygląda to bardziej optymistycznie. Szlifowanie daje efekty i poszycie zaczyna pasować, choć wiele pracy jeszcze przede mną. Przyznaję też, że trochę przekombinowałem ten szkielet, już w trakcie budowy zmieniłem trochę koncepcję projektową. Cóż - w razie czarnego scenariusza zacznę od nowa, choć tego wolałbym uniknąć. Udo się albo się nie udo.
Pozdrawiam!
Jan Olfan

Buduj! Buduj! - Jacky Fisher
Odpowiedz
Witam.
Wołasz o pomoc i pytasz o rady jak jest już,jak to mówią"po ptokach" Big Grin .Popełniłeś już mnóstwo błędów,które na tym etapie trudno już będzie poprawić PDT_Armataz_01_33 .Po pierwsze,przed rozpoczęciem wypełniania szkieletu podposzyciem należałoby ten szkielet wyszlifować,tzn.wszystkie wręgi,wodnice i międzypokłady powinny się zlicować z zachowaniem skosów i płynnych przejść kształtów kadłuba,nic nie powinno wystawać ani nie powinno być za krótkie czego w Twoim szkielecie niestety nie widać.Wypełnienie tak nie przygotowanego szkieletu przysporzy niestety dodatkowej pracy,trzeba będzie więcej szlifować i szpachlować.Po drugie-wydaje mi się,że podposzycie wklejałeś na styk i to na dodatek klejem CA,o czym już wspomnieli inni koledzy.Chciałeś sobie chyba ułatwić i przyspieszyć pracę a to nie tędy droga.Prawidłowo wykonane podposzycie wymaga niestety włożenia podwójnej a powiem nawet potrójnej pracy bo tyle trzeba przyszykować kopii wręg i elementów pokładów i międzypokładów,które zmniejszone o grubość  tektury zastosowanej do wykonania elementów podposzycia,służą one jako oparcie,żeby nam się to nie zapadało  między wręgi .Zastosowanie kleju CA-fatalny błąd,karton robi się twardy jak kamień i zanim go doszlifujesz do pożądanego kształtu pozostałe powierzchnie ,które nie są nasączone tym klejem będą poszarpane i pełne dziur.Klejem Ca można nasączyć krawędzie wręg i pokładów,oczywiście już po wyszlifowaniu szkieletu do pożądanego kształtu.Wtedy podczas szlifowania ,jeśli coś wystaje ponad wręgi ,usuwasz nadmiar miękkiej tektury a same utwardzone wręgi powinny zachować swoje wymiary.Użyta tektura też nie najlepszy wybór-większość modelarzy wykorzystuje tzw.tekturę piwną o grubości co najmniej 1mm.Jest miękka,daje się bardzo łatwo formować,szczególnie na "mokro",można nawet ukształtować elementy w dwóch płaszczyznach.I ostatnia rzecz o którą pytałeś-przed szlifowaniem warto zaimpregować cały kadłub z gotowym podposzyciem np. caponem a potem szlif,szpachlowanie,kaponowanie,szlif,szpachlowanie,kaponowanie,szlif i tak do skutku,aż osiągniesz powierzchnię która Cię zadowoli.Powodzenia.
Pozdro.
Nigdy nie mów nigdy
Bitwa pod Cuszimą:"Admirał Nachimow","Imperator Nikołaj I","Asashio"(typ "Shirakumo"),torpedowce 42 i 66

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz
Ach, drakoński drakonie, ależ po mnie pojechałeś...
Po kolei: Podposzycie jest oparte na zmniejszonych kopiach wręgów, choć może powinno wchodzić głębiej, przyznaję. Użyłem CA, bo na tym etapie nie potrafię posłużyć się innym klejem. Myślałem też, że właśnie utwardzi on krawędzie i zapobiegnie nadmiernemu ich zeszlifowaniu. Może to błąd logiczny. Użyłem szarej tektury 0,5 mm, bo taka wydała mi się najbardziej podatna na kształtowanie. Mam białą tekturę 1 mm, ale ona wydaje się sztywniejsza. Kadłub jest bardzo smukły, więc wręgi są nieduże, mocno wychylone, w większości po prostu nie byłoby miejsca na tak grube podposzycie. Kombinowałem, że oszlifuję wszystko właśnie po wklejeniu podposzycia, bo szlifując same wręgi mógłbym łatwo przesadzić, a jeżdżąc szlifierką po wzdłużnicach kaleczę wręgi poprzeczne i odwrotnie. Postaram się dalszą pracę wykonać lepiej, a jeśli mi się nie uda - zbuduję szkielet od nowa.
Dziękuję za wszystkie uwagi, biorę je do serca i postaram się zastosować.
Pozdrawiam!
Jan Olfan

Buduj! Buduj! - Jacky Fisher
Odpowiedz
Ło matko i córko-jeżdżąc szlifierką po wzdłużnicach.A kto to szlifuje kartonowe modele szlifierką?Jaką masz kontrolę nad urządzeniem żeby właśnie nie przedobrzyć ze szlifowaniem.Myślę,że większość z nas robi to ręcznie,papier ścierny różnych gradacji na klockach do szlifowania.Co do tektury-biała tektura jest zdecydowanie bardziej podatna na kształtowanie."Drakońskie "potraktowanie-nic z tych rzeczy,prosiłeś o porady to dostajesz Big Grin .
Pozdro.
Nigdy nie mów nigdy
Bitwa pod Cuszimą:"Admirał Nachimow","Imperator Nikołaj I","Asashio"(typ "Shirakumo"),torpedowce 42 i 66

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz
Jest OK, Drakon :-) Spróbuję się z tego bagna wygrzebać. Trochę rysowania, trochę klejenia, trochę tropienia - grunt to równowaga. Co powiecie na to:

[Obrazek: 1985_03_11_20_8_28_06.jpeg]

Mam też kapon i szpachlę. Może jutro pojadę do Casto i zgarnę coś z regałów.

Będzie dobrze.
Pozdrawiam!
Jan Olfan

Buduj! Buduj! - Jacky Fisher
Odpowiedz
Cytat:Olfan. Co powiecie na to:

[Obrazek: 372_03_11_20_9_05_38_133242114.jpeg]
Podobny do wikolu-korzystam od dawna i świetnie się sprawdza.
Nigdy nie mów nigdy
Bitwa pod Cuszimą:"Admirał Nachimow","Imperator Nikołaj I","Asashio"(typ "Shirakumo"),torpedowce 42 i 66

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz
No tą szlifierką to mnie kolega zaskoczył, wręcz przy drugim wieczornym piwku ubawił :-)
Bezkompromisowy trochę jesteś .... :-)
Pzdr wieczornie
Odpowiedz
Piwko dobra rzecz :-)
OK, od jutra biorę się ostro do roboty i pokażę się tu dopiero, gdy będę miał coś do pokazania. Ale jeśli macie uwagi - piszcie.
Pozdrawiam!
Jan Olfan

Buduj! Buduj! - Jacky Fisher
Odpowiedz
Królowa nie mogła tym razem przyjechać (Sorka, Janek, nie very now mogę... - pisała łamaną polszczyzną...), ale Glorious zwolnił pochylnię:

[Obrazek: 1985_25_11_20_11_43_11.jpeg]

A oto dowód, że admirał Fisher nikogo nie oszukał i zamówił krążowniki lekkie - okręty nie miały ani kawałka płaskiego dna, typowego dla capital ships.

[Obrazek: 1985_25_11_20_11_43_50.jpeg]
Pozdrawiam!
Jan Olfan

Buduj! Buduj! - Jacky Fisher
Odpowiedz
Widzę bardzo duży postęp w stosunku do pierwszego kadłuba, jak tak dalej będziesz się rozkręcał to naprawdę będzie co oglądać. Tak trzymaj. No i nie ma czarnego pasa :-)
Odpowiedz
Dzięki, Fantom. Też jestem umiarkowanie zadowolony. Haruję dalej.
Pozdrawiam!
Jan Olfan

Buduj! Buduj! - Jacky Fisher
Odpowiedz
Bardzo mi się podoba, no i nawet bąbel jest na dnie śródokręciaSmile
[Obrazek: thumb_90_29_06_18_1_45_27.png]
Odpowiedz
Jest bąbel :-) Teraz pora na:

[Obrazek: 1985_27_11_20_12_19_00.png]
[Obrazek: 1985_27_11_20_12_23_17.bmp]

Z powodu braku źródeł pozostaje wzorować się na siostrach: starszej (Repulse) i młodszej (Hood)
Pozdrawiam!
Jan Olfan

Buduj! Buduj! - Jacky Fisher
Odpowiedz
Prawie tak samo...

[Obrazek: 1985_02_12_20_11_43_44.jpeg]

Pora holować dziewczynę do basenu wyposażeniowego:

[Obrazek: 1985_02_12_20_11_44_18.jpeg]
[Obrazek: 1985_02_12_20_11_44_52.jpeg]
Pozdrawiam!
Jan Olfan

Buduj! Buduj! - Jacky Fisher
Odpowiedz
Hej, Cuszimowcy, Royal Navy is here! :-)
Superstructures pną się do góres - dyskretna elegancja, wyszukany minimalizm - żadne tam fu! Fuso :-)

[Obrazek: 1985_24_01_21_11_39_51.jpeg]
[Obrazek: 1985_24_01_21_11_39_25.jpeg]
[Obrazek: 1985_24_01_21_11_38_53.jpeg]
Pozdrawiam!
Jan Olfan

Buduj! Buduj! - Jacky Fisher
Odpowiedz
Minimalizm minimalizmem, ale chyba dodasz trochę drobnicy? Same bryły fajne, ale nie minimalizuj zbyt bardzo  Tongue
Trzy pierścienie dla królów elfów...
[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
 
Odpowiedz
Masz rację, Japończyku, to póki co zaledwie główne bryły, mnóstwo pracy jeszcze przede mną. Ale nawet w pełni ukończony, model nie będzie przeładowany wyposażeniem. Taka jego minimalistyczna uroda.
Pozdrawiam!
Jan Olfan

Buduj! Buduj! - Jacky Fisher
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Rosjiski krążownik,, ASKOLD,, 1:200,DB. DAS79pl 34 3,547 11-01-2021, 08:44
Ostatni post: DAS79pl
  [R] Japoński lekki krążownik IJN Sendai GPM 1:200 szebi 82 21,776 03-01-2021, 06:12
Ostatni post: szebi
  [R] Hiszpański krążownik Cristobal Colon 1898 1:350 Seba77 73 6,570 28-11-2020, 05:38
Ostatni post: Olfan
  [R] Radziecki czołg lekki T-60 1:25 (Modelik 21/2011) swicaa 1 531 10-11-2020, 08:11
Ostatni post: swicaa
  [WKM2] Lekki krążownik Giuseppe Garibaldi [Modelik 1:200] Sprudin 13 5,050 27-06-2020, 10:48
Ostatni post: Japończyk
  [R] Krążownik "Swietlana" Bitwa pod Cuszimą 1905 strona rosyjska cz.12 Lesio73 20 1,756 16-06-2020, 09:33
Ostatni post: Lesio73
  Turecki krążownik pancerny ,, MECIDIYE ,,BM 204,1:200 DAS79pl 52 7,269 20-09-2019, 10:29
Ostatni post: yogi
  [WKM2] Krążownik pancernopokładowy ROSSIJA Japończyk 154 47,729 11-02-2019, 10:01
Ostatni post: Lesio73
  [R] Polski czołg lekki 4TP Sklej Model NR1 Windir 7 4,108 25-04-2018, 07:37
Ostatni post: Windir
  Holenderski lekki krążownik Hr. Ms. De Ruyter II, 1:250, Scaldis Model Sven 7 3,670 06-04-2018, 09:54
Ostatni post: Sven

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości