Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] MiG-23 M, Answer/MS Model 1/2020
#26
Dzięki! A zatem, jedziemy dalej:

Kiedy klej na łączeniu przedniego i tylnego segmentu kadłuba oraz poszyciu grzbietu dobrze wysechł mogłem zabrać się za budowę statecznika pionowego oraz "garbu" przebiegającego "na plecach" wzdłuż osi symetrii samolotu. Na tym etapie skleiłem też usterzenie poziome. Zacząłem oczywiście od sklejenia szkieletu statecznika, jest ogromny. Musiałem dołożyć od siebie dwa tekturowe wzmocnienia (zaznaczyłem na zdjęciu w kółko), bo przymierzając poszycie zauważyłem, że chce ono się zapaść w tym miejscu. Co prawda oba elementy poszycia są podklejone podposzyciem, ale pewności nigdy za wiele. Na tak dużej powierzchni mogą przypadkiem powstać niechciane nierówności.

[Obrazek: usteryenie%2B%25282%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%25281%2529.jpg]

Bardzo przykrą niespodzianką dla mnie okazał się fakt, że obie części poszycia statecznika pionowego mają zupełnie inne odcienie szarości. Co tu dużo pisać, taki fajny model, a tak skopany w druku...Widać to bardzo dokładnie na zdjęciach poniżej.

[Obrazek: usteryenie%2B%25285%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%25286%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%25287%2529.jpg]

Najtrudniejszym zadaniem na tym etapie okazało się uformowanie zasobnika na spadochron hamujący samolot po wylądowaniu. Jest to jeden bardzo długi element zakończony stożkiem, który trzeba wykonać z listków. Trzeba go uformować, tak, aby w środkowej części po obu stronach miała przekrój litery "U", a z przodu zgrabnie wtapiał się w statecznik pionowy. Było z tym sporo gimnastyki, ostatecznie uformowałem dwie połówki, stronę lewą i prawą, nie rozcinając przy tym elementu. Gdy obie strony wyschły złożyłem element na pół i połączyłem ze sobą obie strony w części "stożkowej". Brzmi głupio i tak właśnie się nad tym pracowało. Ten drugi, mniejszy element o kształcie zbliżonym do czubka wykałaczki, a znajdujący się na górze statecznika kleił się znacznie łatwiej. Ster kierunku udało się skleić bez problemów, wpasował się idealnie. W późniejszej, końcowej fazie budowy zamierzam na szczycie statecznika dokleić jeszcze kilka detali. Na pewno jednym z nich będzie antena RSBN (Radiotechniczny System Bliskiej Nawigacji). Tu mam jeszcze pytanie do znawców, ja nie znalazłem na nie odpowiedzi - czy MiG-23M miał na szczycie statecznika pionowego i pod nosem antenę IFF (sytstem identyfikacji swój/obcy)? Na razie zrobiłem tylko z kropelki kleju introligatorskiego białą lampkę pozycyjną.


 [Obrazek: usteryenie%2B%25284%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%25283%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%252810%2529.jpg]


[Obrazek: usteryenie%2B%25289%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%25288%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%252811%2529.jpg]


[Obrazek: usteryenie%2B%252812%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%252814%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%252815%2529.jpg]


[Obrazek: usteryenie%2B%252813%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%252816%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%252817%2529.jpg]


Kiedy statecznik był już gotowy dokleiłem go do modelu, którego rozmiary znowu się powiększyły, a sylwetka co raz bardziej przypomina MiG-a-23. Teraz przyszła kolej na dość newralgiczny punkt jakim jest przyklejenie garbu. Składa się on z kilku elementów szkieletu oraz jednego, długiego elementu poszycia. Najpierw dokleiłem do kadłuba konstrukcję z wręg. Trudność polega na tym, że element jest tak długi i jego poprawne doklejenie wymaga sporej koncentracji i precyzji. Po wielu przymiarkach zdecydowałem się pozbyć elementów W70-W71. Uważam, że się tam po prostu nie zmieściły, nawet po porządnym zeszlifowaniu. Porządnie trzeba było też zeszlifować wręgi za kabiną. Były do tego stopnia za duże, że użyłem dremelka. Dodam, że poszycia garbu nie podklejałem podposzyciem. Ostatecznie, po wielu przymiarkach udało mi się dokleić ten długi element. Efekt psuje nieco fakt, że każdy element poszycia jest w innym odcieniu (poszycie grzbietu, garbu, dwa elementy poszycia statecznika pionowego). Szkoda, że tak to wygląda, ale nie jestem w stanie na to nic poradzić.

[Obrazek: usteryenie%2B%252820%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%252822%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%252821%2529.jpg]

Na koniec płytowe usterzenie poziome. Tutaj wyszedł na jaw mały błąd, który popełniłem - zaznaczone w kółka czarne pola powinny mieć ten sam kolor co dysza wylotowa - przylegają do niej. Musiałem więc po sklejeniu odpowiednio zamaskować i pomalować w ten sam sposób co dyszę. Usterzenie jak już wspominałem wychylało się w całości, także naprzemiennie rekompensując brak lotek w skrzydłach. Zanim dokleiłem je na stałe w pozycji "zero" powychylałem je trochę, widać to na kilku zdjęciach. Na ostatnim zdjęciu widać zapowiedź tego, co między innymi będzie w kolejnej części - wloty powietrza (szkielet przyłożony "na sucho"). Do nastepnego!


[Obrazek: usteryenie%2B%252819%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%252823%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%252824%2529.jpg]


[Obrazek: usteryenie%2B%252826%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%252828%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%252836%2529.jpg]


[Obrazek: usteryenie%2B%252829%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%252830%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%252831%2529.jpg]


[Obrazek: usteryenie%2B%252832%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%252833%2529.jpg]


[Obrazek: usteryenie%2B%252834%2529.jpg] [Obrazek: usteryenie%2B%252835%2529.jpg]
Odpowiedz
#27
Stasiu dzięki za ten tutorial. Pięknie to wychodzi.
Kciół winien być oddzielony od państwa, nie wolno mu zajmować się kształceniem młodzieży. Naród winien być panem własnego losu i jego prawa powinny być nadrzędne wobec praw Kościoła. Żadna religia nie może im przeczyć, odwołując się do prawa boskiego, przeciwnie, każda religia powinna być posłuszna prawom ustanowionym przez naród.
Tadeusz Kościuszko (1746?1817)  generał, bohater  Stanów Zjednoczonych

Odpowiedz
#28
(23-01-2021, 10:59)Andrzej Px48 napisał(a): Stasiu dzięki za ten tutorial. Pięknie to wychodzi.

Prezes! Miło Cię "widzieć" :Smile Pozdrawiam!!
Odpowiedz
#29
Pisz tą książkę Smile
Odpowiedz
#30
Ładnie. Rewelacyjnie nawet Smile
Szczególnie te obłości na zasobniku spadochronu itp. części.
Jeszcze nie kleiłem odrzutowców tego autora, a mam Mirage, MiG-21, MiG-23 i mnie korci... niestety za dużo ponapoczynanych mam Big Grin
[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz
#31
(25-01-2021, 10:40)Panda82 napisał(a): Ładnie. Rewelacyjnie nawet Smile
Szczególnie te obłości na zasobniku spadochronu itp. części.
Jeszcze nie kleiłem odrzutowców tego autora, a mam Mirage, MiG-21, MiG-23 i mnie korci... niestety za dużo ponapoczynanych mam Big Grin

Mam tak samo jak Tyyyyyyy Tongue
Chyba będę robił w następnej kolejności właśnie MiG-a 21 'merlina"
Odpowiedz
#32
(25-01-2021, 09:17)Lesio73 napisał(a): Pisz tą książkę Smile
A wiesz, że właściwie to się aktualnie jedna pisze? Big Grin
Odpowiedz
#33
Byle to nie była "Logistyka małogabarytowego transportu aglomeracyjnego" Smile
Odpowiedz
#34
Budowa MiG-a małymi krokami zmierza ku końcowi. Model ma już całkiem spore rozmiary i jego sylwetka rysuje się dość wyraźnie, ale wbrew pozorom do zrobienia zostało jeszcze sporo drobnych elementów. Ostatnio dokleiłem sporą ich część i o tym będzie dzisiejszy odcinek.


[Obrazek: floggercz3%2B%252816%2529.jpg]


Na początek wloty powietrza do silnika, po jednym z obu stron kadłuba, zaraz za kabiną pilota. To dość charakterystyczny element tego samolotu. Zacząłem od sklejenia szkieletów lewej i prawej strony. Do środka należało wkleić wewnętrzne poszycie oraz listwy. Całość szkieletu buduje się na płaskim elemencie będącym płytą rozdzielającą wlot powietrza od kadłuba w celu kontroli przepływu powietrza (oddzielenie tzw. warstwy granicznej) i zapewnieniu jego dopływu do silnika. Jest to rozwiązanie powszechnie stosowane w samolotach o napędzie odrzutowym.


[Obrazek: floggercz3%2B%25285%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%25284%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%25283%2529.jpg]

[Obrazek: floggercz3%2B%25287%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%25288%2529.jpg]


Po tym jak przygotowałem i przymierzyłem sobie szkielety lewej i prawej strony zabrałem się za przygotowanie poszycia. Składa się ono z trzech pasków. Dość dużym i rozczarowującym uproszczeniem jest pominięcie reflektorów lądowania - na dolnej powierzchni poszycia są nadrukowane tylko takie niebieskawe okrągłe pola. Przerobienie tego na imitację reflektorów nie było trudne. Skleiłem najpierw wewnętrzne ich części - okrągłe o płaskim dnie, głębokie na około 3 mm. Do środka wstawiłem drucik z kropelką kleju introligatorskiego - stanowi to imitację żarówki. Całość pomalowałem srebrną farbą. Osłony reflektorów wykonałem z kawałków przeźroczystej folii, które odpowiednio przetłoczyłem. Gotowe elementy wkleiłem w miejsce nadrukowanych pól. Poniżej zamieszczam link do filmiku, na którym można zobaczyć jak wysuwał się reflektor lądowania w MiG-u-23: 

https://www.youtube.com/watch?v=oJ6lfTUkKwk

[Obrazek: floggercz3%2B%25286%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%25281%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%25282%2529.jpg]

[Obrazek: floggercz3%2B%252810%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%252811%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%252812%2529.jpg]


[Obrazek: floggercz3%2B%252813%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%252814%2529.jpg]


[Obrazek: floggercz3%2B%252815%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%252816%2529.jpg]


Okazało się, że zbudowane wcześniej szkielety trzeba było bardzo mocno szlifować, żeby dopasować do nich poszycie. Moim zdaniem, żeberka (W76/W77) są sporo za duże. Znowu musiałem użyć dremela, żeby zebrać odpowiednio dużo i dopasować skorupy poszycia. Dodam, że nie zastosowałem podposzycia na poszyciu wlotów powietrza. Sporo problemów przysporzyły mi dodatkowe wloty powietrza znajdujące się po bokach każdego z nich. Można wykonać je otwarte lub zamknięte, zdecydowałem się na to drugie rozwiązanie i szybko tego pożałowałem. Jak wspomniałem są to dodatkowe wloty, które otwierają się kiedy silnik potrzebuje zassać więcej powietrza, np. podczas startu lub w trakcie wykonywania manewrów. Problemem okazały się ramki (elementy 72 c i d), będące wewnętrznymi ścianami tych wlotów, nie mogłem ich poprawnie dopasować i wydaje mi się, że są za wąskie. W każdym razie powstawała szpara pomiędzy wewnętrznym, a zewnętrznym poszyciem wlotu powierza. Ostatecznie wypełniłem szparę szpachlą, wyszlifowałem i pomalowałem. Walka była ciężka. Po sklejeniu wlotów mogłem dokleić dwa elementy  stanowiące fragment poszycia grzbietu kadłuba w miejscu, w którym  centropłat przechodzi w kadłub.

[Obrazek: floggercz3%2B%25289%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%252829%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%252834%2529.jpg]


Po zakończeniu prac nad wlotami powietrza dokleiłem trzy pylony pod kadłubem oraz dwa pod stałą częścią skrzydeł. Te dwa musiałem wzmocnić poprzez wklejenie do środka odpowiedniej grubości kartonowych listewek. Zrobiłem tak ze względu na ich długość. Kolejnymi drobiazgami, które dokleiłem były elementy konstrukcji hamulców aerodynamicznych oraz nie wiem do czego służące listwy w dolnej, tylnej części kadłuba (elementy 86 L i P).


[Obrazek: floggercz3%2B%252822%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%252820%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%252818%2529.jpg]


[Obrazek: floggercz3%2B%252817%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%252821%2529.jpg]


Czymś, co wyróżnia MiG-a-23 na tle innych samolotów jest płetwa znajdująca się w tylnej dolnej części kadłuba. Zapewniała ona dodatkową stateczność podczas lotu z prędkością ponaddźwiękową. Właściwie to wszystkie samoloty latające szybciej niż dźwięk mają większą lub mniejszą płetwę pod kadłubem, ale tylko dwie maszyny w historii lotnictwa miały ją składaną - amerykański F8U-3 Crusader i Mig-23. W obu przypadkach powód zastosowania takiego rozwiązania był prosty - w pozycji rozłożonej płetwa (a w przypadku amerykańskiej maszyny dwie płetwy) nie mieściłaby się pomiędzy spodem samolotu a ziemią podczas postoju, kołowania, startu i lądowania. W MiG-u-23 płetwa rozkładała się automatycznie po wciągnięciu podwozia i wracała do pozycji złożonej po jego wypuszczenia. Oznacza to, że jeżeli budujemy model MiGa-23 z podwoziem, płetwa musi znajdować się w pozycji złożonej. Jeżeli spojrzycie uważnie na ten filmik: https://www.youtube.com/watch?v=2zcqXAurwEA, zobaczycie na końcu jak płetwa się składa. W moim modelu wprowadziłem delikatną korektę tego elementu. Dodałem widoczną część mechanizmu składania wraz z siłownikiem. Można zobaczyć to na tym zdjęciu.

[Obrazek: floggercz3%2B%252825%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%252824%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%252823%2529.jpg]

[Obrazek: floggercz3%2B%252837%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%252836%2529.jpg]


Przedostatnim elementem na dziś jest uzbrojenie strzeleckie samolotu MiG-23. Mowa o dwulufowym automatycznym działku GSz-23 kalibru 23 mm. Znajduje się ono pod kadłubem w centralnej jego części. Z racji tego, że nie znalazłem metalowych luf w odpowiedniej skali wykonałem je we własnym zakresie i pomalowałem farbką gunmetal. W osłonie działka powycinałem wszystkie możliwe otwory.
[Obrazek: floggercz3%2B%252826%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%252838%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%252832%2529.jpg]

[Obrazek: floggercz3%2B%252831%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%252830%2529.jpg]


Na koniec urządzenie o nazwie TP-23. Można je też znaleźć pod  nazwą TP-26, zdaje się, że to nowsza wersja i wygląda nieco inaczej - ramka oszklenia podzielona jest na trzy a nie na dwie części. Znajduje się w przedniej, dolnej części kadłuba. Jest to element systemu służącego do wyszukiwania i śledzenia celów w podczerwieni. Dla zainteresowanych tutaj link do ciekawego wątku na forum F-16.net.  Początkowo skleiłem go tak jak zakłada to projekt, ale nie mogłem patrzeć na te paskudne, żółte imitacje oszklenia. Nie byłem do końca pewien czy było to rzeczywiście przeszklone, ale to zdjęcie rozwiało moje wątpliwości. A potem znalazłem jeszcze kilka innych i wszystko było jasne. Wyciąłem żółte pola i wstawiłem "szybki" z folii. Za nimi nic nie ma, bo nie znalazłem żadnych zdjęć tego co powinno tam być. Zdjęcie poniżej pokazuje osłonę TP-23 przed i po modyfikacji. Na dziś to już wszystko!


[Obrazek: floggercz3%2B%252827%2529.jpg] [Obrazek: floggercz3%2B%252828%2529.jpg]
Odpowiedz
#35
Finezja wykonania. I - ukazania tego wykonania! 
  Cóś takiego ogląda sie naprawdę z przyjemnością wielką. Ten MiG na pewno nie jest modelem łatwym...
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#36
Te napisy eksploatacyjne to jakiś ponury żart wydawcy... Sad
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [R] "MiGiem na Bornholm" - budowa dioramy i modelu (MiG-15 Hobby Model 1/2009) stachooo 21 927 21-02-2021, 03:27
Ostatni post: ZbiG
  USS Arizona B-39 1:200 GPM nr. kat. 585 (2020 rok) kukizol 25 3,918 15-02-2021, 06:29
Ostatni post: dokker
  [Relacja/Galeria] Das Boot U-116 typ. XB Fly Model nr.16 Dziadek 27 8,999 11-01-2021, 08:36
Ostatni post: Lesio73
  [Relacja/Galeria] Das Boot U-25 typ. IA Fly Model nr.16 Dziadek 39 11,247 11-01-2021, 08:30
Ostatni post: Lesio73
  [R] Sejner tuńczykowy ALBATUN - FLY MODEL NR 113. memento_morinek 23 8,308 28-11-2020, 08:11
Ostatni post: ZbiG
  [R] "IJN Taiho-Inaczej" 1:200 Answer radzias 26 3,646 24-11-2020, 01:08
Ostatni post: Japończyk
  [R] Ursus C-330 (Answer, 1:25) ediacz 94 13,323 09-11-2020, 06:56
Ostatni post: Kryrod
  [R i WKM] HMS Warspite 1:600 Military Model dokker2 54 12,557 07-07-2020, 07:20
Ostatni post: Japończyk
  [R] USS Heermann (DD-532) 1:200 Military Model 6/2006 Sprudin 9 1,381 26-06-2020, 08:46
Ostatni post: radzias
  [G] Blohm und Voss BV 138C-1, 1:33, FLY Model Winek 22 2,285 22-06-2020, 07:18
Ostatni post: Lesio73

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości