Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] Bogatyr Cuszima - rozszerzenie nr.24
#1
Witajcie!

Jako, że od dłuższego czasu chodził za mną jakiś okręt, postanowiłem, że i ja wezmę udział w projekcie bitwy pod Cuszimą. Niestety ciężko mi było znaleźć już jakikolwiek model który by historycznie pasował do wydarzeń z 1905 roku, więc zdecydowałem się skorzystać z możliwości dodania okrętu w ramach rozszerzenia. Wybór padł na Bogatyra - krążownika pancernopokładowego którego bliźniak o dźwięcznej nazwie 'Oleg' również brał udział w bitwie pod Cuszimą.

W odpowiedzi na japoński program zbrojeń morskich, w kwietniu 1898 roku władze rosyjskie ogłosiły konkurs na opracowanie i budowę nowych krążowników. Spośród projektu pięciu stoczni, za najlepszy uznano przedstawiony przez stocznię Vulcan Stettin. Kontrakt na budowę pierwszego okrętu nowego typu został zawarty 4 sierpnia 1898 roku. Ogólnie z planowanych pięciu okrętów zbudowano cztery. Dwa służyły we Flocie Bałtyckiej, dwa we Flocie Czarnomorskiej. Krążownik Bogatyr, jako pierwszy z czterech, został przyjęty do służby 7 sierpnia 1902 r., choć w części danych pojawiają się daty z września, a nawet z października, gdy zakończono prace nad usuwaniem usterek w wieżach działowych. W każdym razie pod koniec października Bogatyr` wraz z pancernikiem Pobieda znalazł się w Lipawie (na Łotwie), gdzie przygotowywano oba okręty do rejsu na Daleki Wschód.

Dla tych co chcieliby pogłębić swoją wiedzę - dwa ciekawe (niedługie) artykuły o Bogatyrze:
1. https://zbiam.pl/artykuly/najlepsze-carskie-krazowniki/
2. https://zbiam.pl/artykuly/najlepsze-cars...niki-cz-2/

Przejdźmy więc do początku mojej relacji. Zacznę klasycznie od okładki i zdjęcia poglądowego przedstawiającego arkusze z częściami.

[Obrazek: mVAD1lL.jpg]

[Obrazek: eA7SNxU.jpg]

Zacząłem oczywiście od przygotowania części szkieletu. Zapomniałem dorzucić do zdjęcia sklejek, które jakby nie patrzeć też są elementami szkieletu, ale raczej każdy wie jak wyglądają sklejki Big Grin Przy wrędze W13 można zauważyć lekki ubytek, ale ostatecznie nic to nie zmienia.

[Obrazek: w2n8MUz.jpg]

[Obrazek: 27R03Y0.jpg]

[Obrazek: zDKDK7H.jpg]

A tutaj już złożony szkielet - gotowy na przyjęcie pokładu, dna i wszystkiego innego. Wszystko się ze sobą elegancko spasowało, nie praktycznie nie musiałem poprawiać ani szlifować. Te części zostały dla siebie stworzone! Zapomniałem co prawda o zrobieniu dziur na relingi w tylnej 'przybudówce' okrętu, ale nie będę mieć raczej problemu z nadrobieniem tego. Miejsce przeznaczone na płetwę steru w szkielecie okazało się być bardziej giętkie niż się spodziewałem, więc zalałem je lekko klejem cyjanoakrylowym żeby ładnie je usztywnić. Dzięki temu nie będzie się 'łamać' podczas budowy.

[Obrazek: mgQn8X8.jpg]

[Obrazek: gECRh2L.jpg]

[Obrazek: hEI4gmz.jpg]

[Obrazek: yoegti0.jpg]

[Obrazek: 7XFlYQC.jpg]

Na tą chwilę to tyle. Biorę się pokład. Do następnego!
Odpowiedz
#2
Witaj Kolego w zakręconym Cuszimą projekcie.
Efekty widoczne, więc można uznać relację za rozpoczętą.
I tak do samego końca - powodzenia!

Możliwie szybko uzupełnię statystykę.
Pozdrawiam Wszystkich

Winek (WiesławK)

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz
#3
Brawo Smile
Odpowiedz
#4
Witamy na pokładzie  Smile
Nie znałem tego opracowania, więc relacja z budowy będzie podwójnie ciekawa Smile
Zwodowany:
USS Gambier Bay, USS Heermann, USS San Francisco, USS Oklahoma, USS England, USS Erie 
IJN I-176, IJN I-19, IJN Suzuya, IJN Shimakaze
DKM Hela
RM Leone Pancaldo
ORP Wicher
W budowie: IJN Nagato, IJN Taiho, De Ruyter, USS Aaron Ward i wiele innych  Big Grin 
                  Bitwa pod Cuszimą : Aurora, Groznyj, Tsushima, Kagero

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]  [Obrazek: thumb_3001_03_07_20_7_31_02.jpeg]
Odpowiedz
#5
Fajnie będzie zobaczyć co z tego wyjdzie. Widziałem raz relacje na czarnym, ale to był przemalowywany na biało. Niestety relacja nie zakończyła się powodzeniem z powodu zniszczenia modelu. Szkoda, bo i zdjęcia wcięło, a tak to miałbyś z czego podglądać. Wieczorem zobaczę u siebie na dysku, bo nie jestem pewien czy nie kopiowałem sobie tych zdjęć, na podgląd jakbym miał swojego budować. Jak mi coś z tego zostało to mogę podesłać.

Pozdrawiam.
[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz
#6
Hej!

Wielkie dzięki za ciepłe przyjęcie i miłe słowa jak dotychczas. Cieszę się, że ktoś tu jednak zagląda, dzięki czemu relacja nie pójdzie na marne Smile

(20-11-2020, 03:22)Ponury napisał(a): Fajnie będzie zobaczyć co z tego wyjdzie. Widziałem raz relacje na czarnym, ale to był przemalowywany na biało. Niestety relacja nie zakończyła się powodzeniem z powodu zniszczenia modelu. Szkoda, bo i zdjęcia wcięło, a tak to miałbyś z czego podglądać. Wieczorem zobaczę u siebie na dysku, bo nie jestem pewien czy nie kopiowałem sobie tych zdjęć, na podgląd jakbym miał swojego budować. Jak mi coś z tego zostało to mogę podesłać.

Jeśli udałoby Ci się coś znaleźć to chętnie przejrzę.

Ale przejdźmy do dalszej części relacji! Po ukończeniu szkieletu, wziąłem się za pokład. Całość już wyretuszowana i poprzebijana. Nie miałem większych problemów z klejeniem, poszło w miarę gładko. Nawet boczne działa nie wyszły aż tak źle. Na części dziobowej można dostrzec efekt 'przetartego pokładu' - uzyskałem go przypadkiem, ale stwierdziłem, że pójdę w tym kierunku i później już całość pokładu będzie 'zużyta'. To też podsunęło mi pomysł, żeby pójść ogólnie w nieznaczny weathering modelu - myślę choćby o pomalowaniu efektów rdzy w niektórych miejscach. 

[Obrazek: 8hVaVKr.jpg]

[Obrazek: nQ1o41v.jpg]

[Obrazek: CfEEiUu.jpg]

[Obrazek: YtinkES.jpg]

Następnie przyszła pora na zajęcie się poszyciem dna. Przyznam, że nie jest to mój ulubiony rozdział budowy - żmudne klejenie, babranie się w kleju (chociaż pewnie tylko w moim przypadku Big Grin) i spasowywanie wszystkiego po kilka razy, a na koniec i tak się okazuje, że jest krzywo i widać sporo niedociągnięć. Jednak może to kwestia doświadczenia? Wycinanie natomiast poszło dobrze:

[Obrazek: z7xfk0V.jpg]

Jak widać na zdjęciach poniżej, dno w wielu miejscach jest uwalone klejem, ale nie ma zbytnich szpar między częściami. Tak czy siak, muszę całe dno wyszpachlować i pomalować - dla własnego spokoju psychicznego. Nigdy tego nie robiłem, ale przecież kiedyś musi być ten pierwszy raz. I tutaj pytanie do bardziej doświadczonych modelarzy - jaką szpachlę moglibyście polecić do takiej pracy? Znacie może jakieś rzetelne poradniki które zajmują się tym tematem? A może macie jakieś rady które mogłyby mi się przydać? Z góry dzięki za wszystkie informacje dotyczące 'naprawy' dna Smile

[Obrazek: i8NUjaj.jpg]

[Obrazek: D6fdYIi.jpg]

[Obrazek: 3GrQpNe.jpg]

Na tym na razie koniec - muszę się skupić na poprawieniu całości dna, bo nie daje mi to spokoju i nie jestem w stanie się zabrać do klejenia burt zanim nie dokończę tego.
Do następnego!
Odpowiedz
#7
Co do szpachlowania, to zerknij na moją relacje. Ja szpachlowalem dno szpachlą akrylową do ścian. Z tym, że całe dno miałem pokryte pianką montażową. Szpachla taka jest mega łatwa do obróbki i nakłada się też całkiem przyjemnie. Jechałem warstwa szpachli, szlif, warstwa caponu i tak że 2-3 razy do zadowalającego mnie efektu. Później podkład i znów szlif. Poczytaj tam u mnie i zobacz jak to wyszło. Tylko u Ciebie nie ma ani podposzycia, ani żadnego innego wypełnienia, więc szpachlowanie to trochę ryzykowne. Zapadnie się wszystko. Chyba, że wzmocnisz poszycie jakimś glutem.

Na tym etapie, to pomyśl też o podstawce typu wkręcane w dno śruby, nakrętki itd. Są różne ciekawe patenty na to. Jak wyszpachlujesz dno, to już tego nie zrobisz bez psucia wszystkiego. Wtedy tylko jakąś standardowa podstawka z wycinanki raczej.
[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz
#8
(20-11-2020, 04:40)Ponury napisał(a): Tylko u Ciebie nie ma ani podposzycia, ani żadnego innego wypełnienia, więc szpachlowanie to trochę ryzykowne. Zapadnie się wszystko. Chyba, że wzmocnisz poszycie jakimś glutem.

Wtedy tylko jakąś standardowa podstawka z wycinanki raczej.

Ja raczej mam w planach poszpachlować ubytki i nadać całości lepszą gładkość, żeby to wyglądało naturalnie. Raczej nie będę się bawił w szpachlowanie całości, żeby między innymi nie ryzykować zapadnięcia się części do środka.

Co do podstawki to planuję zrobić tekturową.
Odpowiedz
#9
Witaj na pokładzie. Fajnie, że dołączyłeś do nas. Gdzieś, kiedyś na zdjęciach widziałem ten model sklejony w Twojej wersji. Poszukam. Co do poszycia dennego, to szkoda, że nie dałeś chociaż bocznych wsporników. Czeka Cię dużo pracy, by wyprowadzić dno modelu. Czym impregnowałeś wycinankę? Dno bardzo się świeci.
Ps.
http://wmc.kvaksiuk.com/viewtopic.php?p=65763
Trzy pierścienie dla królów elfów...
[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
 
Odpowiedz
#10
Witam. Tak jak napisano wyżej teraz trochę kłopot bo nie masz nic pod poszyciem, a z tego co zauważyłem (może się mylę) ale kleiłeś elementy poszycia bez łączników, bezpośrednio na wręgę. Jak nałożysz szpachlówkę jakakolwiek by ona była to model dostanie "żeber". Możesz spróbować po przyklejeniu burt nakleić na te poszycie które już masz imitację oryginalnych blach (jest takie rozwiązanie w modelu Askolda - relacja na forum). Idealnie nie będzie bo trzeba klejone elementy choć trochę docisnąć, ale zgubią się trochę łączenia.
Odpowiedz
#11
Cześć!

Miałem cały dzień wolny, zahaczyłem więc o sklep z artykułami budowlanymi i kupiłem szpachelkę (mimo Waszych ostrzeżeń, że model mi się zapadnie). Stwierdziłem, że jeśli faktycznie ma się tak stać to muszę sam tego doświadczyć i nauczyć się tego na własnych błędach. Mając jednak owe ostrzeżenia z tyłu głowy postawiłem na użycie szpachli, ale tylko w niektórych miejscach, a właściwe w miejscach spojeń części dna. A więc po kolei.

Na początku wyszlifowałem całe dno papierem ściernym, żeby pozbyć się plam kleju i ogólnie, żeby całość była bardziej gładka i spójna.

[Obrazek: iFXgmw0.jpg]

[Obrazek: aSYBhTG.jpg]

Gdy już w miarę uzyskałem gładkość, a spojenia nie były aż tak odczuwalne pod palcem, nadszedł czas na szpachlę. Jak już pisałem wcześniej, cały czas miałem na uwadze Wasze ostrzeżenia i bałem się, że cały model może pójść do kosza, więc ostrożnie nakładałem niewielkie ilości szpachli w miejsach spojeń. Papier się nie powyginał, nie zapadł i nie rozmoczył. Wyglądało na to, że będzie ok.

[Obrazek: O3HViJ2.jpg]

Jako, że nałożyłem bardzo cienką warstwę szpachli, nie musiałem długo czekać na jej kompletne wyschnięcie, więc po kilku minutach znowu zeszlifowałem całość, żeby jakoś połączyć te plamy szpachli z całością modelu. Niezawodnym testem 'gładkości' okazał się pospolity, a jednak tak rozbudowany zmysł dotyku Big Grin  Paluchem wystarczy przejechać, żeby poczuć czy jest dobrze czy jednak nadal odczuwalne są jakieś niedoskonałości.

[Obrazek: MWcELEk.jpg]

[Obrazek: wV71RAa.jpg]

Kiedy uznałem, że całość wydaje się być ok, przyszedł czas na malowanie. Tak się złożyło, że miałem na półce bardzo podobny odcień farby, więc nie musiałem bawić się w żadne mieszanki ani też specjalnie jechać do sklepu po odpowiedni kolor (no dobra, ostatecznie wyszedł może trochę ciemniejszy i odrobinkę uderza w stronę brązu, ale moim zdanie pasuje bardzo dobrze).

Po pomalowaniu dna, mimo wszystko pojawiło się kilka mankamentów (przerwy między częściami, faktura szpachli), ale postanowiłem się tym już nie przejmować, bo ostateczny efekt zadowala mnie na tyle, żeby móc kontynuować budowę z czystym sumieniem. Najważniejsze, że wygląda lepiej niż wcześniej - to znaczy, przed jakąkolwiek obróbką. Aha, no i zapawa szpachlą mi się spodobała, więc przy następnym modelu na pewno przygotuję sobie lepsze pole do manewru, żebym mógł spróbować swoich sił w szpachlowaniu całości dna, a nie tylko niektórych miejsc!

[Obrazek: st0OCWG.jpg]

[Obrazek: iuxEOdL.jpg]

Do następnego!!!
Odpowiedz
#12
Witam
Mam nieodparte wrażenie,że gdzieś się spieszysz.W tej chwili ten kadłub nie wygląda najlepiej,nawet po tych wszystkich dodatkowych zabiegach jakie wykonałeś.Niestaranne łączenia segmentów i tak są dalej widoczne a poszycie pofalowane.Nie brnij dalej bo będzie jeszcze gorzej.Masz nauczkę na przyszłość,następny kadłub zrobisz na pewno lepiej.Popodglądaj relacje innych i wyciągnij wnioski,wybierz metodę, która będzie Ci najlepiej odpowiadała bo, żeby kadłub wyszedł naprawdę dobrze trzeba włożyć dużo roboty w przygotowanie bazy.Powodzenia.
Pozdrawiam.
Nigdy nie mów nigdy
Bitwa pod Cuszimą:"Admirał Nachimow","Imperator Nikołaj I","Asashio"(typ "Shirakumo"),torpedowce 42 i 66

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz
#13
Też miałem wrażenie, że za bardzo się spieszysz z tym wszystkim. Mogłeś chociaż pociągnąć dno cyjanoakrylem żeby trochę utwardzić to wszystko. Popękała Ci szpachla i nie wygląda to za dobrze. Ale skoro jesteś zadowolony z efektów, to najważniejsze. Powodzenia w dalszej budowie.
[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz
#14
Witam.
Efekt po Twoim szlifowaniu szpachli powinien być znacznie lepszy od pokazanego, a przyczynę tego chyba widzę w farbie jakiej użyłeś ( na bazie wody ) i malowaniu z pędzla.
Jeśli się mylę to trudno, ale jeśli nie, to farbę w sprayu o dowolnym kolorze, można sobie dobrać w sklepie lakierniczym.
Pozdrawiam.
Zwodowany:
USS Gambier Bay, USS Heermann, USS San Francisco, USS Oklahoma, USS England, USS Erie 
IJN I-176, IJN I-19, IJN Suzuya, IJN Shimakaze
DKM Hela
RM Leone Pancaldo
ORP Wicher
W budowie: IJN Nagato, IJN Taiho, De Ruyter, USS Aaron Ward i wiele innych  Big Grin 
                  Bitwa pod Cuszimą : Aurora, Groznyj, Tsushima, Kagero

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]  [Obrazek: thumb_3001_03_07_20_7_31_02.jpeg]
Odpowiedz
#15
(, 12:29)radzias napisał(a): Efekt po Twoim szlifowaniu szpachli powinien być znacznie lepszy od pokazanego, a przyczynę tego chyba widzę w farbie jakiej użyłeś ( na bazie wody ) i malowaniu z pędzla.

Tak, masz rację. Używałem farby na bazie wody - nie spodziewałem się jednak, że aż tak się pomarszczy (starałem się jej za bardzo nie rozcieńczać). No nic, uczę się na błędach, a tak chyba najlepiej Big Grin

Pojawił się jednak większy problem przy budowie, którego się w ogóle nie spodziewałem. Podczas przymierzania burt, okazało się, że są 'za małe' lub skurczone. To znaczy - jeśli dopasuję je w jednym miejscu, widać braki w innym. Poza tym nie stykają się ze sobą nawzajem. Błąd w druku, projekcie? Może jakimś cudem udało mi się zrobić za duży szkielet? Chociaż z drugiej strony, poszycie dna się spasowało ładnie... Wrzucam kilka fotek, żeby jakoś pokazać o co mi chodzi. (Lewa burta, dziób z lewej strony).

[Obrazek: IOmqjy0.jpg]

[Obrazek: O6iOY9C.jpg]

[Obrazek: HDEmjA2.jpg]

Jakieś pomysły? Big Grin

Do następnego.
Odpowiedz
#16
Jak jest zapas koloru, to wstawka, jak nie, to druga wycinanka i uzupełnianie. Ja staram się mieć zawsze dwie wycinanki, na różne "niespodzianki".
Trzy pierścienie dla królów elfów...
[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
 
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [R] "Aurora", "Groznyj" Bitwa pod Cuszimą 1905 - strona rosyjska cz.4 radzias 87 8,230 10 godzin(y) temu
Ostatni post: ZbiG
  [R] (S) Bitwa pod Cuszimą 1905 - statystyka Winek 173 12,343 23-11-2020, 11:32
Ostatni post: Andrzej Px48
  [R] Gilyak Cuszima - rozszerzenie nr 23. Ponury 7 544 22-11-2020, 11:32
Ostatni post: Winek
  [R] Wariag Cuszima - Rozszerzenie nr 22. Panda82 23 1,700 07-11-2020, 03:48
Ostatni post: Japończyk
  [R] Koriejec Cuszima - Rozszerzenie nr 20. Panda82 40 3,795 19-10-2020, 04:05
Ostatni post: Japończyk
  [R] "Apraksin" Bitwa pod Cuszimą 1905 - strona rosyjska cz. 5 Winek 36 3,909 19-10-2020, 04:00
Ostatni post: Japończyk
  [R] "Tsushima","Kagero" Bitwa Pod Cuszimą 1905 - strona japońska cz.2 radzias 54 5,058 19-10-2020, 03:57
Ostatni post: Japończyk
  [R]Pancernik"Imperator Nikołaj I"Bitwa pod Cuszimą 1905 strona rosyjska cz.18 drakon 13 1,883 13-10-2020, 07:56
Ostatni post: drakon
Photo [R] Torpedowiec "Shirakumo" Bitwa pod Cuszimą 1905 strona japońska cz.14 Jarod 27 2,537 21-09-2020, 09:15
Ostatni post: łosiu
  [R] Pancernik Fuso Bitwa pod Cuszimą 1905 - strona japońska 17 jorzik 11 1,797 21-09-2020, 07:29
Ostatni post: Lesio73

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości