Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozważania znad maty
#26
No, ładnie... - idziesz z robótką do przodu; - aliści powód do tego masz niebagatelny: - "Scharnchorst"! Ubot to jakby "po drodze", ale i tak bardzo fajnie. I - można powiedzieć, pierwszy z wilczego stada! 
  Widze, że polery wykonałeś w pozycji wysuniętej...
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#27
No i stało się Smile
Wiesiek "zakaponował" Scharnhorsta!!!
Odpowiedz
#28
Witam Kolegów

Rozważania to niekończący się proces myślowo-dyskusyjny.
Tym razem rozważania przeniosły się do ZbiG'a i były wielowątkowe.
Zaczęło się od przekazania pamiątek specjalnych za udział w nietypowym konkursie modelarskim on-line zorganizowanym w ubiegłym roku 2020 przez Kolegów z Bielska Podlaskiego. Wcześniej nie było ku temu okazji.

[Obrazek: 986_04_07_21_10_33_26_151721785.jpeg]

W tradycyjnie miłej atmosferze dyskutowano o ostatnich efektach pracy Mateusza "Pikowskiego", Zbyszka "ZbiG'a", nowych materiałach Tomka "Yogi'ego", najbliższych planach wszystkich zgromadzonych.
Moją uwagę przykuwa ciągle wzrastający poziom umiejętności modelarskich Mateusza. Zaprezentowane ostatnie modele to najwyższa półka.
Tomek brnie w rozbudowę swojej infrastruktury portowej i ciekawe co jeszcze powstanie. Nowo zakupione materiały są zachęcające.
Zbyszek po odstawieniu swojego U-boota na boczny tor, w przerwach pomiędzy pracami ogrodowo-gospodarczymi zajmuje się modelarstwem innego rodzaju tworząc jak zwykle solidne elementy modelarskiej układanki w szerszym zakresie.
My z Radkiem zbieramy siły.

[Obrazek: thumb_986_04_07_21_10_33_27_151721618.jpeg] [Obrazek: thumb_986_04_07_21_10_33_32_15174719.jpeg] [Obrazek: thumb_986_04_07_21_10_33_32_15174943.jpeg]

Rozważania zostały podsumowane w ogrodzie, w kręgu wokół ogniska. Oczywiście z pieczoną kiełbaską oraz różnymi innymi zakąskami i napojami.

[Obrazek: 986_04_07_21_10_33_36_151761757.jpeg]

Dzięki chłopaki za spotkanie. Do następnego.
Pozdrawiam Wszystkich

Winek (WiesławK)

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz
#29
Ktoś jednak nagrody zapomniał wziąć ze sobą: dwa kubeczki zostały w "MRUFCE" albowiem!
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#30
(04-07-2021, 01:53)ZbiG napisał(a): Ktoś jednak nagrody zapomniał wziąć ze sobą: dwa kubeczki zostały w "MRUFCE" albowiem!

Mój kubeczek stoi w domu, więc chyba byłem trzeźwy  Big Grin Tongue
Zwodowany:
USS Gambier Bay, USS Heermann, USS San Francisco, USS Oklahoma, USS England, USS Erie
IJN I-176, IJN I-19, IJN Suzuya, IJN Shimakaze
DKM Hela
RM Leone Pancaldo
ORP Wicher
W budowie: IJN Nagato, IJN Taiho, De Ruyter, USS Aaron Ward, U-47 i wiele innych  Big Grin 
                  Bitwa pod Cuszimą : Aurora, Groznyj, Tsushima, Kagero

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]  
Odpowiedz
#31
Witam Kolegów
W ostatnia sobotę, 25 września, miałem przyjemność porozważać nad matą wspólnie z Kolegami TPM - ZbiG, Radziias, Pikowski.
Trochę spóźniony dołączył do nas Kolega Michał, znany jako Karas.
Ci, którzy mieli być, a z różnych powodów nie byli, niech żałują.
Ku ogólnemu dobru, rozważania nie były dokumentowane fotograficznie.
Możecie jedynie uwierzyć, że było o czym debatować i chyba jak zwykle nie wszystkie tematy zostały poruszone.
To dobrze, będzie o czym rozważać na następnym spotkaniu.
Do grona Trójmiejskiego Pikniku Modelarskiego włączony został z wszelkimi konsekwencjami Kolega Karas - witamy.
TPM rośnie więc w siłę!
Kolegom dziękuję za przyjemną atmosferę w rozważaniach i do następnych.

PS.
Nawiązując do poprzedniego spotkania, ja swoje kubki też mam u siebie.
Pozdrawiam Wszystkich

Winek (WiesławK)

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz
#32
Witam Kolegów

Ten post miał się już pojawić kilka dni temu, ale wiecie jak to jest. Wszystko inne jest ważniejsze.

Wielu z Was dzieli czas modelarstwa kartonowego na „przed BCG” i „po BCG”. Jako modelarz starej daty nie przyjmowałem do świadomości takiego podziału. Kleiłem swoim introligatorskim wspomagając się butaprenem i po powrocie do modelarstwa 11 lat temu włączając cjanoakryle.
Wielokrotnie czyniłem nieudolne próby klejenia BCG, tym „super wynalazkiem” czy jak go inni nazywają „chińskim badziewiem”. Bez pozytywów! Dla mnie nowa era modelarstwa nie nastała.

W trakcie naszych piknikowych rozważań wokoło modelarskich podzieliłem się tą rozterką z Kolegą Yogi’m, który zaproponował mi krótki kurs klejenia BCG.
Właśnie 10 dni temu usiedliśmy na chwilę (w sumie 4 godziny!) nad BCG i dokonaliśmy kilku prób sklejenia kartonu za pomocą BCG.
Zgodnie z prawami marfi’ego, jak coś może się nie udać to się nie uda. Nie chciało się połączyć dwóch krawędzi. Nie wiadomo dokładnie dlaczego. Tomek się nie poddawał i po wielu żmudnych podejściach w końcu udało się trudny element skleić

W ubiegłym tygodniu podjąłem się samodzielnej próby sklejenia papierków z wykorzystaniem BCG. W hołdzie Ypgi’emu chciałbym przedstawić efekty moich zmagań z BCG. Ogólnie jestem tym usatysfakcjonowany, aczkolwiek nigdy nie zadowala mnie w pełni efekt moich prac. Ocenę pozostawiam Wam.
Oto sklejone rozcięcie burty jednej z szalup do SCH. Oczywiście to tylko przykład, całość w relacji głównej.

[Obrazek: 986_13_10_21_9_53_29.jpeg]

Teraz mam większą odwagę na stosowanie BCG i mam nadzieję na wykorzystywanie tego „chińskiego badziewia” w szerszym zakresie. W swoich rozważaniach nad matą coraz częściej o nim myślę.
SERDECZNIE TOMKU DZIĘKUJĘ!
Pozdrawiam Wszystkich

Winek (WiesławK)

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz
#33
Wiesiek, bądźmy uczciwi - zrobiłeś tak wredne makro, że widać nawet pojedyncze atomy ...a i tak jest świetnie Smile

A co do ewentualnych problemów jakie napotkaliście to zawsze trzeba pamiętać, że BCG jest klejem, który niezbyt lubi jak mu coś nie pozwala nasączyć papieru. Być może to przez capon lub przez masło z kanapek, które zawinąłeś w wycinankę jak jechaliście na piknik Wink

PS. Znaczenie ma nawet retusz krawędzi przed klejeniem - akwarele, akryle czy inne farby wodne (byle nie za gęste) nie przeszkadzają. Ale olejne czy np. ołówek już znacznie utrudniają życie.
Odpowiedz
#34
Dzięki Lesiu za obecność.

Wskazane przez Ciebie problemy mieliśmy na uwadze. Winą chyba był nietypowy papier. To już historia.

Rozgryzłeś mnie, oczywiście do pokazania wybrałem najlepsze łączenie. Inne są trochę gorsze lub na takie wychodzą na zdjęciach.
Dużo prób mam jeszcze przed efektem zadowalającej powtarzalności. Pracuję.
Pozdrawiam Wszystkich

Winek (WiesławK)

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości