Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] HMS Suffolk 1:2oo FM
#76
@Lesio73, hehe skoro tak mówisz: ]
@Paragraf, zgadza się, bez CA nawet nie dotykam maty, najlepszy klej: ]
@janek102t34, spoko, choć dużo więcej już nie powiększę. Mam problemy z opanowaniem aparatu.
Cóż więcej o nich można napisać, najbardziej kłopotliwe jest robienie plecionki, reszta stosunkowo łatwa, denko robie z zapasu papieru offsetowego. Kwestia wycięcia sobie bardzo cienkich paseczków i tu jest problem powtarzalności, na szczęście po przykryciu wiosłami, niewiele widać: ]

Kolejnym tematem za który postanowiłem się zabrać jest zdecydowanie przyjemniejszy. Bo jest to główna super struktura. Początkowo planowałem iść od dołu, ale po zrobieniu 1 poziomu, zmieniłem zdanie i jadę od góry. Obecnie mam 2 domki i raptem 2 pokłady. Całkiem zgrabnie wyszło mi przeszklenie w tej najwyższej chatce. Mianowicie wycinam cały pas gdy jeszcze ścianki są w kartonie, wklejam paski foli i od tyłu krawędziowo łapię za pomocą CA do burt od wewnątrz. Ważnym jest, aby paski były odrobinę krótsze niż ścianka, tak aby po złożeniu potem nie zawadzały o siebie. Następnie rozcinam wszystko, każda ścianka osobno, szlif krawędzi styku i powoli wklejam słupki z uprzednio wyciętych kartonowych pasków szyby. Trzeba bardzo ostrożnie operować klejem aby zaraz nie było wykwitów. hehe Mi tak na 100% się nie udało, ale jest akceptowalnie: ]. Pokład "myszki miki" wszystko pasowało niemal perfekcyjnie i ścianki i to zawinięcie na zewnątrz. Dolna chatka nic nadzwyczajnego, ot prostokącik z oknami i 1 parą drzwi.
Pokłady w miejscu namalowanych listew jedynie nakleiłem własne paseczki z zapasu. liczę, że fajnie to zagra z washem którego tu jeszcze w ogóle nie ma. I tyle, tyle mam na dzień dzisiejszy.

pozdr

[Obrazek: HnIM2Zm.jpg]
[Obrazek: mDz2nnj.jpg]
[Obrazek: jyeUK6G.jpg]
[Obrazek: z3LcJ9R.jpg]
[Obrazek: nwB9MME.jpg]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#77
Cześć Jak zwykle super.Ale mam dylemat co wybrać..Po rozmowie z mistrzem od pancerników panem S.pytanie do mistrza od ciężkich krążowników z tych trzech Suffolk,Maya,Takao, którego byś wybrał na pierwszy "ogień"
.pomijając że jednego już robisz
Odpowiedz
#78
Ale nie na pierwszy ogień, tzn, nie do końca rozumiem tego stwierdzenia, nie wiem jak bogate masz doświadczenie. Ja na swój 1 okręt wybrałem Fuso od Hala, co prawda nadal stoi, ale teraz po kilku latach wyraźnie odstaje od kolejnych, nowszych konstrukcji. Wszystko da się poskładać.... no prawie wszystko. Ale nawet modele sklejane, nie gwarantują sklejenia.
Każdy z tych 3 jest pewnie nie tyle trudny, co szalenie pracochłonny, choć być może Suffolk może mieć najprostszą konstrukcję, jednak japce to jednak japce. Mimo że nudnie szare, to są maga naćkane drobiazgiem, ale tak mega. Dużo druciarni i dziwnych fantazyjnych kształtów. Bryci byli jednak bardziej pragmatyczni. To wszystko jest prostsze i mniej nagmatwane.
Kleje Suffolka, bo lubię styl projektów Artura(wydawca Fantom Model), model jest ładny kolorowy, od strony technicznej nie mam nic do zarzucenia. Będę chciał wykonać oryginalne wycinankowe poszycie i wypróbować pasy.
Kamo, okręty z kamuflażem są po prostu ładniejsze. Widze to po gościach w domu, niby Shimakaze jest lepsze, tzn zrobiłem je lepiej, zdecydowanie lepiej niż Malaya, ale to Malaya jest zawsze wskazywana jako najfajniejsza z mojej kolekcji. Duży kolorowy ładny okręt o lekko baryłkowatej konstrukcji wygrywa: ] i nie ważne, że Shima lepsza. heheeh, Ja sam też lubię kamo, jest mniej monotonne i nużące. Przyjemniejsze dla oka.
Maya... z nią mam problem. Tzn wydaje mi się szalenie ciekawa, bardzo dopieszczona w detal, ale ma wady druku. Bardzo mdłe i niewyraźne detale druku, co bardzo utrudni wykonanie. Choć będę chciał ją poskładać, chce mieć takao class., a wydaje mi się nadal lepsza niż najnowsze Halowe Takao, które w tym zestawieniu stawiam na 3 miejscu.
Takao mnie nie urzekło, nie mówię że jest złe, ale jakoś nie chwyciło mnie.

hehe zauważyłem po spotkaniach w Osowej, że takie prezentacje life, mega na mnie działają, w tym roku widziałem Borodino i New Mexico od Adama, bardzo chciałbym sobie je poskładać zaraz po Suffolku, heheeh, Choć stertka tego co chce poskładać, rośnie bardziej niż pozwala mi moje tempo prac: ].

Tak więc, jako, że mam wszystkie 3 wymienione, a zrobiłem jak zrobiłem, to odpowiedź jest chyba oczywista: ]

BTW, to jest mój pierwszy BC: ], mam 3bb 1dd i obecnie robie pierwszego bc. raczej nie powinienem robić jako wyznacznik w takim zestawieniu, hehehe
Pan S, jak "pług śnieżny" ma zdecydowanie większe doświadczenie. : ]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#79
Dzięki.praktycznie wszystko jasne.Zrobić kamuflaż na japońcu i wszystko byłoby spełnione hehe.A tak na poważnie już długo męczę Good Hope bo podobają mi się okręty z tamtej epoki .Miał być odskocznią od pancerki,której mam już dosyć,ale kręcą mnie właśnie duże Japan Navy.Będzie trudny wybór Pozdrawiam.
Odpowiedz
#80
Super! Jak masz Myszkę Miki to będzie też Kaczor Donald?
Pozdrawiam
Wojtek

W budowie: Tiger I
Ukończone: A7V | Wieża Nyska w Otmuchowie
Zawieszone: Mark I
Odpowiedz
#81
Yello Pany: ]

Kolejna porcja, superstruktury są fajne, meeega mi się podoba taka odskocznie od monotonnych i powtarzalnych fragmentów. Trochę potrzeba rozkminki co do czego i w jakiej kolejności. Tak aby to mnie wszystko pasowało zgodnie z planem i założeniem, ale jak na razie idzie OK. Wydaje mi się, że mam już zrobioną większą połowę. Wszystko pasuje niemal na żyletkę. Wręgi muszę delikatnie pomniejszać, ale i tak mimo wszystko. jest OK.
Zrobiłem jedno zdjęcie z produkcji półfabrykatu, kratownica, w której postanowiłem znów wymienić papierowe żeberka na druciane i dodatkowo kolumnę zrobiłem jako H dwuteownik. Jak widać, jak najdłużej trzymam całość w ramkach, które to są moim gwarantem zachowania geometrii i wymiarów.
Tak to wszystko wygląda na obecną chwilę,
pozdr i do nastepnego.

[Obrazek: H92BRoa.jpg]
[Obrazek: AArtjBr.jpg]
[Obrazek: syncnYs.jpg]
[Obrazek: SZC0fu6.jpg]
[Obrazek: yISGJ3q.jpg]
[Obrazek: U8Ernyx.jpg]
[Obrazek: XYp0Zpi.jpg]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#82
Mistrz detali po prostu.
Podziwiam niezmiennie.
[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz
#83
Po prostu niesamowite... PDT_Armataz_01_34 PDT_Armataz_01_34
Odpowiedz
#84
Wiem, że temat był już poruszany, ale mimo to chciałbym zapytać o metodologię tego dyskretnego łosza. No nie mogę się napatrzećSmile Ja w oerlikonach trochę z braku pomysłu po prostu je upaćkałem. Tutaj widzę na każdej niemal ściance czy elemencie jakieś delikatne ślady. Nie ukrywam, że w dalszej przyszłości właśnie taki efekt chciałbym u siebie uzyskać...
"Hope is the first step on road to disappointment"
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"

[Obrazek: 3001_14_06_20_8_48_02.jpeg]

Odpowiedz
#85
Tak więc kupiłem Maye.Czy dobry wybór ... to się okaże po świętach
Odpowiedz
#86
Pięknie, Panie Karas, pięknie!
Gdzie ten HEB bo coś go nie widzę Wink
Pozdrawiam
Wojtek

W budowie: Tiger I
Ukończone: A7V | Wieża Nyska w Otmuchowie
Zawieszone: Mark I
Odpowiedz
#87
Ależ Ty masz tempo. Szacunek za dokładność.
Pozdrawiam Wszystkich

Winek (WiesławK)

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz
#88
@Panda82, @Lukee, Dzięki Pany,
@Sprudin, ciężko mi coś będzie dodać, stosuje vallejo Gris Grey 76.515. Zasada jest taka, że wash nie może być bardzo w kontraście z podkładem, tzn powinien być delikatnie ciemniejszy lub jaśniejszy, ale jedynie delikatnie, aby się za mocno nie odznaczać potem. Maziam pędzlem przy detalu i załamaniach, a dodatkowo płaskim pędzlem jadę od góry do dołu, właśnie, aby uzyskać coś na kształt zacieków. Raz wychodzi fajnie, 2x mniej fajnie, a raz do dupy: ]. I tyle, żadnej magii. Jedynie planuje jeszcze pomaziać białym washem, aby dodać zacieki od soli.
@janek102t34, powodzenia, gdyby tylko jakość druku była lepsza, to projekt byłby jak złoto, a tak...., tez pewnie kiedyś ją złoże. Bo podoba mi się detalizacja i chce mieć swoje Takao: ]
@Wojtas, pionowe słupki w kratownicach.
@Winek, podziękował, wzoruje się na szanownych członkach TPMu: ] heheeh

Wracając do relacji, niewiele ulepiłem, mimo że stosunkowo sporo czasu w to włożyłem, bardzo dużo energii wyssała ze mnie ta łamana barierka ze skrzynkami, jakoś nie chciało mi to wyjść jak powinno. Uzupełniłem detal najniższego poziomu, dorobiłem drabinki usztywnienia i kołowroty i z powrotem jadę w górę, czyszcząc wszystkie brakujące elementy i detale.

[Obrazek: dqnPDD4.jpg]
[Obrazek: NCSgy3N.jpg]
[Obrazek: MOaOqzu.jpg]
[Obrazek: e3BXXuu.jpg]
[Obrazek: MDS02ry.jpg]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#89
Piękne! Teraz widać te dwuteowniki!
Twój wash to poezja Smile
Pozdrawiam
Wojtek

W budowie: Tiger I
Ukończone: A7V | Wieża Nyska w Otmuchowie
Zawieszone: Mark I
Odpowiedz
#90
@Wojtas, są są, hehe, mimo że nie będzie tego tu pewnie nawet widać, ale i tak uważam, że warto. Wbrew pozorom, mało tu usztywnień Więc sztywna kratownica może jedynie pomóc.

Wpis techniczny,
Chciałem się pożalić. Mianowicie moduł dowodzenia, tzn sterówka, to jakaś tandeta. Chińska wydmuszka, zero wyposażenia w projekcie, jedynie jakieś linoleum na podłogę i tapeta na ścianki, mimo tak wspaniałej ekspozycji. Zupełnie niewykorzystana szansa prezentacji tak wyeksponowanego elementu.
hehe a poważnie rzecz ujmując, to nic, dosłownie NIC tam nie widać, przez te szczeliny mylnie zwane okienkami. Zrobiłem jedynie co zaplanowane, a i to po łebkach. Baaa nawet otwarte drzwi, przez które wpada minimalnie więcej światła, nie rozświetlają wnętrza na tyle, aby cokolwiek to przeszkadzało. Tzn fakt, że wnętrza brak: ]
Największym wyzwaniem było wydzierganie tych okienek przy tak małym zapasie ścianki od sufitu oraz dodatkowo na froncie, od szybek w górę te Ścianki są pod lekkim skosem. Minimalnie, ale jednak.
No i na koniec pewne pafu, faux pas.
Nie wiem, czy to mój błąd, czy coś się nie zeszło. Ale okazało się, że kolejne poziomy wychodzą za nisko. Na tyle za nisko, że nie mieszczą się drzwi do sterówki pod platformą. Najłatwiejszym dla mnie rozwiązaniem było skrócenie drzwi o około 1mm. Przeciąłem je w pół i ponownie skleiłem razem, czego w sumie i tak nie będzie widać, bo znikną pod pokładem i matami. Ale, sztuka dla sztuki zachowana.

pozdr

[Obrazek: Ev5XkXS.jpg]
[Obrazek: mjQg97s.jpg]
[Obrazek: dft5iZb.jpg]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#91
Rzeczywiście wygląda przysadziście... tak czołgowo Wink
Odpowiedz
#92
Ja w swoim modelu na mostku dodałem trochę wyposażenia. Jakiś kompas, pryrządy optyczne. Nie dałem w wycinance, bo stwierdziłem, że to już byłoby gnębienie potencjalnych modelarzy. Ale mogłeś mówić, podesłałbym ci to w PDF-ie.

Za wysokie drzwi do mostku biorę na siebie. Rzeczywiście jest to w tak niewidocznym miejscu, że po sklejeniu całości pewnie nawet nie zauważyłem, że drzwi nie pasują.

Te niepasujące wręgi, o których pisałeś wcześniej: to efekt tego, że papier ma niezerową grubość. Ja wymiar wręg liczyłem po obwodzie zewnętrznym, ty jeżeli ściąłeś załamania oklejek wewnątrz pod kątem, to "wpuściłeś" ją niejako do środka. Przestrzeń wewnątrz oklejki zmniejszyła się o podwójną grubośc kartonu, pewnie jakieś 0,4mm. Nie da się zaprojektować tak, aby było ok we wszystkich możliwych wariantach sklejania tego. Ja dałem wymiar bardziej zewnętrzny, zakładając, że łatwiej dociąć niż dosztukować.
Odpowiedz
#93
Nie ma najmniejszego sensu, gdybym bardzo chciał to sam bym sobie przeszczepił z Malaya wyposażenie mostku, ale tu na prawdę nie ma po co. Na upartego nie było sensu wklejać nawet tej podłogi czy tapet na ścianki bo one też są zupełnie niewidoczne przez te szczeliny okienne: ], tak jak jest. Jest OK.
Przyglądałem się Twojemu modelowi z surówki i tam ten pokład zaczyna się od wysokości dolnej krawędzi okien sterówki. Mi natomiast wypada z 1-1,5mm poniżej. Gdyby było jak u Ciebie, to pewnie nie było by tematu, a tak... też w sumie nie ma: ]
Tak, nauczyłem się, że wręgi wpuszcza się wewnątrz i to tak mocno wewnątrz, aby po wklejeniu jeszcze co najmniej te o,5-1mm było głębiej, mega to ułatwia późniejsze ewentualne podszlifowania gdyby coś nie pasowało. Dużo łatwiej piłować kartonik o,2mm niż całą wręgę usztywniającą, a i dodatkowo jest miejsce gdzie można kleju naładować bez strachu, że po dociśnięciu domek będzie sprężynował, albo klej zacznie wypływać wypychany dociskiem. Takie rozwiązanie ma wiele zalet i w zasadzie żadnych wad.

Jak na razie, Nie masz się czego wstydzić, projekt jest mega, wszystko niemal perfekcyjnie pasuje, co prawda napotkałem już kilka mniejszych dupereli, ale nic z czym każdy nie umiałby sobie poradzić i często nawet nie zaznaczam problemu bo i o nich nie pamiętam. Jestem mega zadowolony z faktu cięcia tak dobrze zgranych ze sobą papierków, że aż chce się kleić. Już się nie mogę doczekać, aż wrócę do kadłuba. hehe

pozdr
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#94
yello pany: ]

Ostatni wpis tego roku. Nie będzie mi dane więcej poklejuszkać, ale na szczęście udało mi się zakończyć kolejny, ważny etap super struktury. Udało mi się ja doprowadzić do stanu, w którym brakuje HACSów i tego radaru na górze, ale to celowo, ponieważ dzięki temu będę miał jak docisnąć hatkę do reszty modelu. Dodatkowo tak sobie wykminiłem, że tam na górze pod tym radarem co stoi na najwyższym pokładzie, poniżej jest przeszklenie i jest obecnie pusto. Jednakże mam wrażenie, że tam powinna iść kolumna centralnie pod radarem w dół, co też zamierzam zrobić i nawet już wiem jak, aby nie wybebeszać całości. Mianowicie przegryzę się od dachu i wytnę te kółeczko skalpelem i przez nie wprowadzę kolumnę do środka.
Co do tego co już mam, w stosunku do wcześniejszego spisu dorobiłem druciarnie, maty przeciw odłamkowe, światła nawigacyjne z kolorową folią imitująca szkiełka oraz rozpiąłem brezentowe osłony na barierkach najniższego poziomu.
Maty przeciw odłamkowe tak jak Artur zaleca, delikatnie pomniejszona kartonowa mata dla wymiaru, obtoczyłem to 2x chusteczką higieniczna, tępym nożykiem do tapet odcisnąłem szwy. lekkie formowanie na mokro i bach do modelu. Potem pomalowałem na taki zniano żółtawo brezentowo szmaciany kolor. Następnie niechlujnie kolor kamo, aby mniej więcej się zgadzał, ale niezbyt dokładnie. Nie chciałem ich dokładnie malować w kolor kamo a jedynie tak z grubsza, następnie lakier i troszkę wasza aby wyciągnąć przetłoczenie. Tyle na dziś.

Udanych świąt i szczęśliwego nowego roku życzę ja: ]
pozdr

[Obrazek: mmTPBBO.jpg]
[Obrazek: PYoMQRF.jpg]
[Obrazek: lSv0ipv.jpg]
[Obrazek: LfEeoSG.jpg]
[Obrazek: z6W2tNQ.jpg]
[Obrazek: OUylyIb.jpg]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#95
Fantastyczne!
Odpowiedz
#96
A ja dla odmiany powiem: Przepiękne!
Śmieszy mnie ta drabinka od rufy... Big Grin Big Grin
Odpowiedz
#97
Brawo. Tyle w temacie :-) Wszystkiego dobrego również.
Pzdr
Odpowiedz
#98
Miałem coś ostatnio niemoc modelarsko/relacyjną, ale jak zobaczyłem tę nadbudówkę, to coś drgnęło i zaraz wstawiam fotki Big Grin

PZDR
USN W NATARCIU
Odpowiedz
#99
Jak zwykle super.Tak przy okazji napisałem na priv może przeoczyłeś
Odpowiedz
Nie będę oryginalny, jest pięknie. Zawsze jestem pod ogromnym wrażeniem doboru farb do retuszu i nieprzesadzonego "brudzingu".
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [R] HMS Suffolk, Cieśnina Duńska, maj 1941 FantomModel 357 75,308 14-06-2021, 12:21
Ostatni post: dryf

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości