Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] HMS Suffolk 1:2oo FM
#1
Witam,

hehe, no to wracam na 'pampersy' tym razem z najnowszym jeszcze pachnącym farbą drukarską dziełem spod pióra Fantom Model, HMS Suffolk w jedynej akceptowalnej i doskonałej skali 1:2oo.
Uzbrojony jestem w 1 sztukę modelu, drewniane pokłady, szarą tekturę 1,5mm i spory zasób chęci i zapału. heheeh Trochę mnie wypościł ten nasz Arturek, bo model miał być już na początku lipca, ale warto było czekać. Ponieważ wycinanka prezentuje się nader smakowicie.
Jako że już spędziłem z nią kilka upojnych godzin, mogę opisać swoje pierwsze wrażenia. Czuć moc, dużo nadrukowanego bardzo drobnego detalu, jakość papieru jak i druku bardzo dobra, efekty 3d subtelne i ze smakiem, a detalizacja elementów klasy Fantom Model: ] Jednym słowem perełka na rynku. heheehe Mam nadzieje, że wraz z ubywaniem części w 2d, głupawy uśmieszek mi nie zrzednie. Choć mam świadomość, że jakieś błędy mogą się pojawić, rzecz naturalna. Format wycinanki taki między A i B4, nie wiem dokładnie ile. Elementy mocno upakowane. Nie analizowałem zbyt dokładnie rysunków, ale jest ich dużo i są bardzo czytelne. Cóż więcej, nie pozostaje mi nic innego jak życzyć sobie, dużo wyśmienitej zabawy: ] heheeheh

Sklejone mam jeszcze nic, czekam na lepszą pogodę, aby pocaponować wycinankę, a w międzyczasie biorę się za szkielet.
Zwyczajowo, będę się starał spamować w odstępach około tygodniowych.

tyle na razie mam: ]
[Obrazek: 4vLf5d6.jpg]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#2
W twoich paluchach nawet pływającą stodoła będzie uczta dla mych oczu
Odpowiedz
#3
To ja zasiadam, bo będzie co oglądać. Powodzenia nie muszę życzyć, bo na pewno efekt będzie rewelacyjny.

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#4
Cieszę się, że wróciłeś, bardzo Smile

I nie rób tak więcej Wink
Odpowiedz
#5
No i przestało być miło... Teraz zaczął się stres, że przegapiłem jakiegoś grabego babola i Karas mi to wygarnie.

Wyjaśniam jak to jest z tym formatem. Początkowo miał być taki sam jak w Malaya, czyli B4. Ale okazało się, że ze względu na Covid i przestoje produkcji są braki w magazynach. Brakuje pewnych typów papieru, między inymi tego, który używam, w takim formacie. Można było użyć innego, odpowiednio przyciętego. Na szczęście dało się dopchnąć projekt z B4 na ten mniejszy format, bez konieczności ponownego przekładania eleementów. Efektem ubocznym są o wiele węższe marginesy do krawędzi arkusza, miejscami dosłownie 2-3 mm.
Odpowiedz
#6
No to się będzie działo. Musisz zachować standard z poprzednich modeli albo pójść wyżej. To działaj waść.
Odpowiedz
#7
No proszę model od Fantoma i w Twoim wykonaniu; czego to chcieć bardziej :-)
Pzdr
Odpowiedz
#8
Już się cieszę na cotygodniowe odsłony, dużo frajdy z budowy życzę PDT_Armataz_01_34
Odpowiedz
#9
PDT_Armataz_01_42 PDT_Armataz_01_11
Odpowiedz
#10
Tak i myślałem że zaczniesz ten model, tak i jest. Powodzenia.
Największym zwycięstwem jest zwycięstwo nad sobą.

[Obrazek: a23b04a29748.jpg]

Odpowiedz
#11
To może się przydać, jest czekawie zdjęcia. U każdego samolota było swoje nazwisko 
[Obrazek: 942a65d20cf5.jpg]

[Obrazek: 480e597a0601.jpg]
Jeszcze taka tablicą
[Obrazek: 530c309bc90f.jpg]
Jeszcze 
[Obrazek: 03bec7523df5.jpg]
Największym zwycięstwem jest zwycięstwo nad sobą.

[Obrazek: a23b04a29748.jpg]

Odpowiedz
#12
Ciekawe, czy farba drukarska zdążyła wyschnąć zanim go pociąłeś Wink
Też będę tu zaglądał. Powodzenia Smile
Odpowiedz
#13
Dzień dorby Pany,
Bardzo dziękuje za ciepłe przyjęcie, mimo że niczego nie pokazałem jeszcze: ] hehe Das dziękuje za fotki, są mega klimatyczne i na pewno się przydadzą, mimo że to chyba nie suffolk, to nadal jest tu sporo ciekawego detalu.
Ponieważ nie zdecydowałem się na laserowy zestaw wręg, to przypadł mi osobisty zaszczyt pocięcia elementów. hehehe, jakie było moje zdziwienie, gdy doczytałem, że ma to być na tekturze 1,5mm zamiast 1mm. Tektura szara, po 1 elemencie poprzecznym zajechałem nowe ostrze olfy, dodatkowo nie da się na dłuższą metę tak cisnąć delikatnego nożyka. Trochę się zaniepokoiłem faktem, jak ciężko to idzie. No ale jak zabawa to zabawa, resztę szkieletu opędzlowałem nożykiem do tapet, zjechałem niemal 2 pełne ostrza, za wszelką cenę chciałem uniknąć chechłania bądź co bądź precyzyjnej podwaliny pod mój przyszły model. hehe Po tygodniu cięcia, powiem, że jestem zadowolony z efektu, może nie będzie mi tego brakować: ], ale nie było to takie straszne, jak mi się wydało na samym początku.

Dokonałem jednej drobnej modyfikacji, mianowicie zgodnie z projektem wodnica jest elementem ciągłym, a wzdłużnica dzieli się na część nadwodną i podwodną. Ja zadecydowałem, że odwrócę to i wzdłużnicę zrobię sobie jako element ciągły i jako podwalinę konstrukcyjną. Dodatkowy fakt, że Artur jakby przewidział taką możliwość przez zostawienie między elementami dokładnie takiego odstępu jak grubość kartonu. Więc nic nie musiałem rzeźbić. Dodatkowo podjąłem decyzje o pocienienie wodnicy o 1 mm, tak abym mógł zakryć to podposzyciem, dzięki temu będę miał 1 panel zamiast 2 w sekcji dennej między wręgami.

Tyle na dziś, następny etap to uzbrojenie szkieletu i przygotowanie go do podposzycia.
[Obrazek: npfVsSk.jpg]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#14
Ja mam z laserka Wink mógłbyś pokazać krok po kroku montaż podposzycia?
Odpowiedz
#15
(24-08-2021, 09:52)Karas napisał(a):  hehe Das dziękuje za fotki, są mega klimatyczne i na pewno się przydadzą, mimo że to chyba nie suffolk

Szkoda że pomyłka wyszła, ale tak to zdjęcie z HMS Sheffielda. No to dodam zdjęć na pewno HMS Suffolka. Powodzenia w budowie Smile
[Obrazek: 86f534f2e6bf.jpg]

[Obrazek: 5b0b87f3884d.jpg]

[Obrazek: 21478c6980ef.jpg]

[Obrazek: 29cf29d5ca54.jpg]
Największym zwycięstwem jest zwycięstwo nad sobą.

[Obrazek: a23b04a29748.jpg]

Odpowiedz
#16
@Seweryn, proces budowy podposzycia, ogólnie jest znany, oczywiście większość z nas stosuje własne wariacje, ale sama idea jest niezmienna od dawna. Oczywiście postaram się opisać.
Na pierwszy rzut oka, wygląda, że Artur stosuje stały odstęp między-wręgowy, co mocno uprości i ograniczy zabawy z kalkami, ale to jeszcze się wszystko zobaczy.
@DAS79pl, jeszcze raz bardzo dziękuje: ]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#17
Super czekam, ja na razie złożyłem laserowy szkielet.
Odpowiedz
#18
Tak, odstępy między wręgami są takie same, z wyjątkiem rufy, tam ze względu na bardziej skomplikowany kształt zagęszczają się.
Odpowiedz
#19
Karas, to że będziesz kleić Suffolka to było pewne ale, że na Pampersach to wielka Ci chwała i mam nadzieję, że Twoje regularne i treściwe zajawki, pobudzą do życia okrętowców z tego forum włącznie ze mną  Smile
Zwodowany:
USS Gambier Bay, USS Heermann, USS San Francisco, USS Oklahoma, USS England, USS Erie
IJN I-176, IJN I-19, IJN Suzuya, IJN Shimakaze
DKM Hela
RM Leone Pancaldo
ORP Wicher
W budowie: IJN Nagato, IJN Taiho, De Ruyter, USS Aaron Ward, U-47 i wiele innych  Big Grin 
                  Bitwa pod Cuszimą : Aurora, Groznyj, Tsushima, Kagero

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]  
Odpowiedz
#20
Okrętowcy pobudzeni  Cool

PZDR
USN W NATARCIU
Odpowiedz
#21
Siemano Pany,
Hehe nigdy nic nie pisałem, że porzucam pampersy, ot zrobiłem sobie krótkie wakacje, jednak mimo mniejszego ruchu, to styl pampersowego forum bardziej mi przypada do gustu.
Mam nadzieje, że będzie nam dane nakręcać się razem, więc bierzcie się tez do roboty: ]

Ja przez miniony tydzień, obróciłem stertę elementów w 2d do formy upodobniającej się do kadłuba, wszystko łądnie i równo pasuje, sam szkielet wydaje się całkiem sztywny. Wszystkie wystające ostre narożniki wręg przesączyłem CA, co by mnie się one nie strzępiły i w zasadzie przygotowuje się do fazy podposzycia. W tym celu wklejam między wręgi 16 wzdłużników, z tej samej szarej tektury 1,5mm, 3 pod pokład na równi z wysokością szkieletu. Reszta obniżona o około 1mm, tak aby można było na tym obsadzić panele podposzycia. Jak widać, nie oklejam dodatkowo wręg dystansem, same wzdłużniki są na tyle gęsto obsadzone, że powinny zapewnić wystarczające podparcie.
Wzdłużnik musi wchodzić z bardzo delikatnym oporem, tzn wsadzony bez kleju nie powinien spadać, ale też nie powinien rozpychać wręg, aby nie zdeformować geometrii szkieletu.
Gniazdo na mocowanie zwyczajowo z 3 nakrętek m10 klejonych klejem montażowym na bazie budzia. Bardzo silny, ale i śmierdzący specyfik: ]
Szkielet klejony na winylowy all craft od happy color
[Obrazek: TyGaQfh.jpg]
[Obrazek: VqSUCuk.jpg]
[Obrazek: 1ZpNPhf.jpg]
[Obrazek: hUwJ1TA.jpg]
[Obrazek: nrjs50O.jpg]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#22
Dobrze idzie.
Odpowiedz
#23
@Seweryn podziękował.

Witam w kolejnej porcji spamu,... idzie. Powoli idzie i do przodu, jakoś. hehe
2 sprawy.
- Decyzja, co by panele były jak największe... No nie wiem, to nie była dobra decyzja, bo każdy z nich muszę odrysować od kalki, której chciałem uniknąć
- Stosowanie kleju wodnego. Chyba nie było zbyt szczęśliwym wyborem, bo delikatnie odciskają mi się wzdłużniki, tego nie widać, ani nawet nie czuć, ale pod ostrym kątem światła, one tam są, oczywiście to można zeszlifować i zaszpachlować, tak też zrobię, tylko po co.
Za jakiś tydzień, może 2, chyba wyjdę z brudnej części kadłubowej: ]


pozdr
[Obrazek: vyQZHh6.jpg]
[Obrazek: szDG5Cd.jpg]
[Obrazek: krRJ65l.jpg]
[Obrazek: wKPT3dc.jpg]

PS gra, lub grywał ktoś z was w eve online?, hehe właśnie dostaliśmy się do AT, wysyłając dziś testów do śmietnika. Było ciężko: ]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#24
Jasny ****!! Żem przegapił! Aż się ostatnio zastanawiałem co takiego żeś wybrał po Shimie i (sic!) czemu jeszcze nic nie widziałem Big Grin Wstyd i hańba po prostu Smile Stary, a ślepy Smile
Pięknie, widzę, że z grubej rury zaczynasz jak zawsze. Nijak mnie szczerze mówiąc pociągają angliki, bo kanciate to i szpetne strasznie. Już siermiężna w swej naturze US Navy ładniejsza Smile Na Twoją robotę popatrzę jednak z przyjemnością Smile
Pozdro pińcet!

PS: coś tam próbowałem ze sto lat temu, ale widząc potencjał zżerania czasu świadomie zrezygnowałem. A jak już zostajemy przy game'owym offtopie, to słyszał waść co o Corrupted Blood Incident z WOWsa? Wink
"Hope is the first step on road to disappointment"
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"

[Obrazek: 3001_14_06_20_8_48_02.jpeg]

Odpowiedz
#25
Michaś, już rozumiem dlaczego ostatnio nie widuję Cię z dziećmi na placu zabaw.
Masz wybaczone.
Kadłubek pierwszorzędny rośnie. Pytania zostawiam na bezpośrednią rozmowę.
Do zobaczenia, może już niedługo.
Pozdrawiam Wszystkich

Winek (WiesławK)

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [R] HMS Suffolk, Cieśnina Duńska, maj 1941 FantomModel 357 64,563 14-06-2021, 12:21
Ostatni post: dryf

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości