Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] Łódź z Gokstad | WAK | 1:72
#1
Jak zapowiedziałem w temacie szkuty, zacząłem inny model, który ma trafić jako prezent. Wikinga chciałbym skończyć do maja – pożyjemy, zobaczymy Wink

Jak w przypadku szkuty, pojawił się problem z wypaleniem laserów – wpusty w wodnicy o jakieś 0,1-0,2mm szersze od grubości wręg. Dlatego na wręgi w miejscu styku z wodnicą nakleiłem paski papieru gr. 0,1mm. Dzięki temu wręgi fajnie siedzą w wodnicy. Na to wszystko doszedł pokład. Wręga nr 13 lekko mi uciekła, co zauważyłem już całkowitym wyschnięciu kleju. Na tę chwilę kadłub zachowuje oś symetrii, przy oklejaniu plankami będę musiała uważać, aby nie zwichrować całości. Wszystko jest tak delikatne, że trzeba uważać przy obracaniu modelu.

Poniżej fotki i do następnego Wink
[Obrazek: 2646_26_11_23_11_26_50_203041971.jpeg]
[Obrazek: 2646_26_11_23_11_26_50_203052467.jpeg]
[Obrazek: 2646_26_11_23_11_26_51_203061406.jpeg]
[Obrazek: 2646_26_11_23_11_26_51_203072130.jpeg]
[Obrazek: 2646_26_11_23_11_26_51_20308507.jpeg]
Odpowiedz
#2
O proszę powodzenia, choć to kolejny równie ciężki z mojego pkt widzenia temat.
trzymam kciuki za termin: ]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#3
eee tam zaraz ciężki. Ile to ważyło 20 ton ? 50 ? hehe
Fajnie, że buduje się ją jak prawdziwą - też mam w planach i będę zaglądał
Odpowiedz
#4
Dobry,

zacząłem oklejanie kadłuba. Niestety popełniłem błąd przy oklejaniu kilu-stępki, elementy nr 28PLa-c oznaczone były symbolem „//” co oznacza, że podklejamy brystolem, cienką tekturą lub sklejamy parami. Zorientowałem się za późno, dopiero podczas oklejania kilu cieniutkim paseczkiem nr 28d, który był o jakieś 0,3-0,4mm szerszy od oklejanej części. Pasek musiałem pocienić. No nic, muszę uważniej sprawdzać symbole, które są dla mnie nowością. Pewnie ten mój błąd gdzieś wyjdzie na późniejszym etapie ?

Zabrałem się za planki i już widzę, że grubsza oklejka kilu (której u mnie nie ma) miała za zadanie stworzenie progu/podparcia dla pierwszej planki. Jakoś udało mi się to spasować i powoli lecę z plankami.

Sorrki, za jakość zdjęć, ale z lenistwa robię je telefon, chyba muszę się przeprosić a aparatem.
Co do modelu na tym etapie to wszystko wydaje się idealnie spasowane. Największe zarzuty mam do jakości druku… Tutaj drukarnia, drukująca (2018) dla WAKu dała ciała, w porównaniu do Tygrysa od Hala (1998) to jakość nie powala na kolana. Kolory są jakieś dziwne, w zależności od światła model wpada w odcienie fioletu, czasem nawet różu. Elementy wektorowe (obrysy części) gubią się na tle rastrów. Praktycznie nie widać gwoździ na plankach. Dobra, koniec marudzenia, zdjęcia poniżej ?

[Obrazek: 2646_03_12_23_11_23_30_2032191.jpeg]
[Obrazek: 2646_03_12_23_11_23_30_20321379.jpeg]
[Obrazek: 2646_03_12_23_11_23_30_203411705.jpeg]
[Obrazek: 2646_03_12_23_11_23_30_203421571.jpeg]
[Obrazek: 2646_03_12_23_11_23_30_203431857.jpeg]
Odpowiedz
#5
Piękny początek.
Powodzenia!
Pozdrawiam Wszystkich

Winek (WiesławK)

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz
#6
Tak się zastanawiam, szkoda, że technicznie nie da się dostać do tych desek od strony wewnętrznej mogłoby to pomóc w klejeniu, aby nie babrać modelu od strony druku. Tylko wtedy nie mogłoby być położonego pokładu, hehe a bez pokładu konstrukcja nie będzie miała sztywności, więc tak źle, a tak niedobrze. hehe nie do końca zarybiłem o czym dokładnie piszesz. Wszystko wygląda bardzo fajnie.
PS, wydaje się to to małe,15-20cm?
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#7
Karas, poniżej szkic tłumaczący mój wywód (przekrój poprzeczny) Wink
A kadłub ma ok. 33cm długości.
[Obrazek: 2646_05_12_23_4_31_34_20344205.jpeg]
Odpowiedz
#8
Ahoj,

pora na jakąś aktualizację. Dojechałem z dechami praktycznie do pokładu, ale od początku.

Ogólnie szkielet jest tutaj bardzo lichy, dlatego tak wcześniej pisali koledzy Waldek i Ryszard (na czarnym forum) warto sobie zrobić wstawki z kartonu, które pomogą zachować jego symetrie.

Ja tego nie zrobiłem i niestety odczułem to na wrędze nr 15, która lekko uciekła, co miało późniejsze skutki na rozkład planek. Wg instrukcji od wręgi nr 15 rozkładamy dechy. Na plankach mamy zaznaczoną małą kreseczkę, która wskazuje miejsce klejenia do wręgi. Przez skrzywienie wręgi miałem problemy nad poprawną lokalizacją planki. Niestety autor nie wspomina czy kreska to oś wręgi, lico prawe lub lewe. Ja przyjąłem że to oś wręgi. Na wręgach nr 29P/Lf i 29P/Lh mamy źle zaznaczoną kreseczkę. Miejsce naklejania na wręgę znajduje się na łączeniu planki, a nie na znaczniku, który jest przesunięty o jakieś 8mm. Zwróćcie na to uwagę przy klejeniu.

[Obrazek: 2646_28_01_24_11_14_33_20640172.jpeg]

Na tym etapie największy problem miałem z łączeniem końcówek planek z dziobnicą i stewą. Nie wiadomo do jakiego poziomu naciągać planki, fajnie jakby na dziobnicy i stewie były poziome linie, oznaczające do jakiego poziomu trzeba dociągnąć plankę. Może jak nie linie to jakiś wzornik? Taka moja luźna rozkminka. Jak widać na fotkach u mnie te końcówki różnie się schodzą i w jednym miejscu zabrakło mi jakieś 1,5mm - może zgubi się w tłoku Wink

[Obrazek: 2646_28_01_24_11_14_34_20643174.jpeg]
[Obrazek: 2646_28_01_24_11_14_34_20645993.jpeg]

Pozostały mi w tym etapie do naklejenia dwie deski. Ostatnią deskę trzeba przykleić praktycznie w powietrzu. Musi ona zachodzić na poprzedniczkę tylko 0,5mm, reszta wisi w powietrzu. Dopiero później idą pokładowe wsporniki, które ją (deskę) wyprofilują, następnie reszta planek i na koniec pokład. Zastanawiam się czy nie odwrócić kolejności i pierw przykleić pokład razem ze wspornikami, a na koniec dechy. Muszę się z tym przespać i pomyśleć. Klejenie 30cm paska papieru na zakład 0,5mm jest dla mnie niewykonalne, muszę coś obmyślić Smile

[Obrazek: 2646_28_01_24_11_14_33_20640350.jpeg]
[Obrazek: 2646_28_01_24_11_14_34_206421430.jpeg]
[Obrazek: 2646_28_01_24_11_14_34_20644796.jpeg]
[Obrazek: 2646_28_01_24_11_14_34_206462439.jpeg]
[Obrazek: 2646_28_01_24_11_14_35_206471208.jpeg]
[Obrazek: 2646_28_01_24_11_14_35_206481893.jpeg]
[Obrazek: 2646_28_01_24_11_14_35_206492452.jpeg]
Odpowiedz
#9
Noooo Pani, wpis konkret, ubytki wypełniłbym papierem i się nie przejmował. Jest super. Udaje Ci się ładnie wyciągnąć linię jednostki, poza tym bardzo czysto. GJ
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#10
(30-01-2024, 09:41)Karas napisał(a): Noooo Pani, wpis konkret, ubytki wypełniłbym papierem i się nie przejmował. Jest super. Udaje Ci się ładnie wyciągnąć linię jednostki, poza tym bardzo czysto. GJ

W pełni popieram. Duża precyzja.  PDT_Armataz_01_23
Odpowiedz
#11
Kształt kadłuba jak i Twoje wykonanie, tak przyciąga wzrok, że jakiekolwiek ubytki, braki czy jakieś tam nie będą miały wpływu na efekt końcowy  Smile
Zwodowany:
USS Gambier Bay, USS Heermann, USS San Francisco, USS Oklahoma, USS England, USS Erie, USS Aaron Ward
IJN I-176, IJN I-19, IJN Suzuya, IJN Shimakaze
DKM Hela, U-47
RM Leone Pancaldo
ORP Wicher, ORP Orzeł
Bitwa pod Cuszimą: Tsushima, Kagero
W budowie: IJN Nagato, IJN Taiho, De Ruyter, i wiele innych  Big Grin 
                  Bitwa pod Cuszimą : Aurora, Groznyj
                  Schwimmdock + SMS Undine


[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]  
Odpowiedz
#12
Szybka aktualizacja prosto z maty Wink
Nie widziałem czy dam radę, ale udało się przykleić ostatnią (w tym etapie) deskę na zakładkę ok. 0,5mm Wink
Teraz przystępuje do wsporników oraz pokładu.

[Obrazek: 2646_06_02_24_9_46_55_207331149.jpeg]
[Obrazek: 2646_06_02_24_9_46_55_207331865.jpeg]
[Obrazek: 2646_06_02_24_9_46_55_207341462.jpeg]
[Obrazek: 2646_06_02_24_9_46_56_20736984.jpeg]
[Obrazek: 2646_06_02_24_9_46_56_207371785.jpeg]
Odpowiedz
#13
Efekt rewelacyjny, bardzo przyjemnie się ogląda PDT_Armataz_01_34
Odpowiedz
#14
W jaki sposób wycinasz planki? Nożykiem dziobiąc, nożykiem przeciągając czy może nożyczkami? Czy może jeszcze inaczej? Planki są dosyć wąskie i się wichrują. Wycięcie jednej krawędzi jest ok, ale z drugą stroną jest już ciężko ze względu na niewielką szerokość i łukowaty kształt. Twoje wyglądają na idealnie równe.
Odpowiedz
#15
siemano,

planki wycinam nożyczkami. Każda ze stron osobno. Później każdą z osobna retuszuję i takie sklejam ze sobą.
Odpowiedz
#16
Ahoj!

szybka wrzutka z budowy pokładu. Idzie w miarę szybko i bezboleśnie, wsporniczki oraz deseczki lecą na zmianę.
Muszę się przyznać, że pierwszy raz przy modelu mam odczucie, że wykonuję replikę prawdziwej jednostki. Nie wiem, czy to kwestia tego modelu, czy przy wszystkich żaglach takie odczucie towarzyszy innym modelarzom Smile

[Obrazek: 2646_02_03_24_12_50_26_208491659.jpeg]
[Obrazek: 2646_02_03_24_12_50_26_208501071.jpeg]
[Obrazek: 2646_02_03_24_12_50_26_208511130.jpeg]
[Obrazek: 2646_02_03_24_12_50_26_20852988.jpeg]
[Obrazek: 2646_02_03_24_12_50_26_2085329.jpeg]
[Obrazek: 2646_02_03_24_12_50_26_20854835.jpeg]
[Obrazek: 2646_02_03_24_12_50_27_20855655.jpeg]
Odpowiedz
#17
Bardzo dobrze to wygląda. Ja swoją łódź zacząłem jakiś czas temu ale nawet w połowie nie wygląda tak dobrze jak twoja. Czekam na dalsze relacje z budowy
Odpowiedz
#18
Dzięki, pochwal się swoimi wypocinami Wink
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [R] Leudo vinaccere 1:72 łódź transportowa (od podstaw) Seahorse 11 5,078 20-03-2020, 08:55
Ostatni post: Lesio73
  [R] Łódź z Gokstad (projekt własny, 1:75) Seahorse 23 9,231 13-06-2018, 12:53
Ostatni post: yogi

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości