Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] F-16C Block 52+ - Angraf - 1:33
#1
Rozpoczynam kolejną relację, tym razem przedstawię wybiórczo fragmenty budowy modelu, który już raz skleiłem kilka lat temu. Ale tym razem zostałem poproszony o ponowne sklejenie tego modelu dla kogoś. Postanowiłem przy okazji pokazać moje podejście do tego modelu na bazie doświadczeń uzyskanych przy budowie pierwszego F-16.
Po pierwsze - ze względu na kiepski karton i słabą jakość druku, model został zaimpregnowany kaponem.
Po drugie - zmieniłem dość mocno kolejność sklejania modelu - ta podana w instrukcji spowodowała spore problemy przy poprzedniej budowie.
Dodatkowo tym razem wykorzystuję szkielet wycinany laserowo oraz żywiczne koła. 
Wręgi wycięte laserem w większości dobrze pasują, ale te z końca kadłuba mają trochę za mały obwód. Dodatkowo wręga w32p ma wycięte niepotrzebnie wpusty pod wręgi. 
A teraz do rzeczy:
Kolejność budowy modelu przedstawiona w instrukcji sugeruje wykonanie najpierw wlotu powietrza a potem pozostałe elementy pokrycia kadłuba plus kabina pilota. Poprzednio mocno się namęczyłem, aby po wykonanym wlocie powietrza uzupełnić elementy pokrycia kadłuba znajdujące się nad nim. Postanowiłem zrobić to tak - zacząłem od wykonania podzespołu, którego położenie wynika z jego umiejscowienia w szkielecie kadłuba -  czyli komory podwozia głównego. Mają gotowe komory mogłem rozpocząć oklejenia kadłuba pokryciem. Ale przypomniałem sobie, że poprzednim razem musiałem to pokrycie w obrębie komór podwozia odklejać, aby móc wkleić skrzydła. A skrzydła zawierają sklejki umożliwiające przyklejenie pokrycia do kadłuba.
Tak więc musiałem wykonać skrzydła. Ich szkielet jest bardzo wiotki, dlatego wzmocniłem go fragmentami tektury. 


[Obrazek: ef16_01_th.jpg] 
[Obrazek: ef16_02_th.jpg]


Tutaj się okazało, że wpusty w szkielecie skrzydła nieprawidłowo pozycjonują skrzydło względem kadłuba - trzeba było je podciąć aby nie mieć efektu jak poniżej:

[Obrazek: ef16_03_th.jpg]

Potem było przymierzanie i pasowanie pokrycia na sucho:

[Obrazek: ef16_04_th.jpg]
[Obrazek: ef16_05_th.jpg]

A tak wygląda kadłub F-16 oklejony pokryciem ( plus dyszy silnika odrzutowego) przed wykonaniem wlotu powietrza do silnika:

[Obrazek: ef16_06_th.jpg]
[Obrazek: ef16_07_th.jpg]
Odpowiedz
#2
Udało się przejść przez następny etap budowy, teraz to już prawie z górki. Wykonałem wlot powietrza, moim zdaniem niezbyt fortunnie zaprojektowany. Bardziej mi odpowiada opcja dostępna w F-16 autorstwa AWOT-a. I w ten sposób spróbowałem przerobić ten wlot, nie wyszło idealnie, ale cieszę się, że to już za mną. Dzięki temu mogłem zabrać się w końcu za kabinę pilota.

[Obrazek: ef16_08_th.jpg] [Obrazek: ef16_09_th.jpg]

[Obrazek: ef16_10_th.jpg] [Obrazek: ef16_11_th.jpg]

[Obrazek: ef16_12_th.jpg] [Obrazek: ef16_13_th.jpg]
Odpowiedz
#3
Bardzo zacnie, jest precyzja. pozdr
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#4
Najwyższa pora odświeżyć relację. Od ostatniej aktualizacji doszło sporo elementów:
Najpierw wykonałem usterzenie pionowe:

[Obrazek: ef16_14_th.jpg] [Obrazek: ef16_15_th.jpg]

Pomimo impregnacji i nawilżania nie potrafiłem dobrze zapanować nad kartonem, stąd widoczne niedoskonałości.
Kolejny etap to wnętrze kabiny i dziób :

[Obrazek: ef16_16_th.jpg] [Obrazek: ef16_17_th.jpg]
[Obrazek: ef16_18_th.jpg] 

Na koniec symboliczne "przyłożenie" jeszcze nie gotowej owiewki do kadłuba:

[Obrazek: ef16_19_th.jpg]

Poza tym trwają już prace nad zbiornikami konforemnymi.
Odpowiedz
#5
Owiewka samemu tłoczona?
Odpowiedz
#6
czy na łączeniach segmentów jakieś super-g przebija czy to tak w druku jest?
Odpowiedz
#7
(11-03-2024, 09:15)MatrixOST napisał(a): Owiewka samemu tłoczona?

Owiewka jest "firmowa" - może nie idealnie przejrzysta, za to zdecydowanie za droga. Tym razem, podczas zakupu była już zapakowana w folię, przy poprzednim eF-ie, dostałem ją po prostu niezapakowaną ze stosu innych owiewek do F-16.

(14-03-2024, 10:53)żółtodziób napisał(a): czy na łączeniach segmentów jakieś super-g przebija czy to tak w druku jest?


Tak, to jest klej cyjanoakrylowy, stosuję takie rozwiązanie od wielu lat.
Odpowiedz
#8
Mała aktualizacja -  owiewka jest na swoim miejscu, podobnie jak zbiorniki konforemne. Rozpocząłem teraz prace nad podwoziem. 

[Obrazek: ef16_20_th.jpg] [Obrazek: ef16_21_th.jpg]
Odpowiedz
#9
prawy konforemny decydowanie ładniejszy ci wyszedł
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [R] F-35 A LIGHTNING II ANGRAF 176 MatrixOST 10 1,999 03-04-2024, 08:55
Ostatni post: MatrixOST
  Queen Elizabeth 1:200 Angraf arh_raphael 10 2,711 22-03-2024, 09:25
Ostatni post: qn
  [G] Lokomotywa spalinowa SM42 ANGRAF 1:25 tomo11 3 2,523 04-08-2023, 03:04
Ostatni post: tomo11
  [G] Parowóz TKt48 ANGRAF skala 1:25 tomo11 0 2,145 02-08-2023, 07:42
Ostatni post: tomo11
  (R) T 64 wyd. Angraf egon 3 2,118 21-05-2023, 10:53
Ostatni post: PAWCYK
  [R] MSModel F-16C Block 30, 1:33 popala 13 3,278 29-04-2023, 11:29
Ostatni post: Raven
  (G) T 62 wyd. Angraf egon 3 1,233 06-03-2023, 05:08
Ostatni post: egon
  T-62 1:25 angraf rafal75 24 7,743 21-06-2020, 10:01
Ostatni post: rafal75
  PANTERA MAN ANGRAF mucka30 17 7,697 31-05-2020, 04:50
Ostatni post: mucka30
  [R] PZL I-22 Iryda (Angraf) Bartus73 6 6,805 14-01-2019, 04:29
Ostatni post: Bartus73

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości