Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R] uss Somers 1:2oo Neptunia
#1
hehe. No i stało się coś niespodziewanego. Generalnie miałem atakować innego hamerykańskiego BSa, ale z braku możliwości położenia lakieru, sięgnąłem po coś niewielkiego na tak zwane przetrwanie do wiosny. hehe z 2 strony też USS: ].
Właścicielem wycinanki stałem się za sprawą internetowej edycji Bielskiej Majówki jeśli mi się nie myli. Kto by pomyślał, że dziś modele z tego wydawnictwa są trudno dostępne, a cena... w sumie nie odbiega mocno od rodzimych wydawnictw, mimo wielu więcej ograniczeń.
Jest to mój pierwszy kontakt z wycinanką tego wydawcy, na 1 rzut oka model wydaje się bardzo mocno doładowany, dużo drobnego detalu, rysunki wydają się klarowne i ogólnie, całość sprawia wrażenie na bardzo mięsiste i syte opracowanie.
Sam dodatkowo uzbroiłem się w 1 zdjęcie referencyjne z wikipedii, i dodatkowo 1 stronka z około 10zdjęciami Somersa z różnych okresów, większość mało wyraźna, a do tego żeby było zabawniej Internetowy model z wowsów: ] tiaaa prawdziwa referencja modelarska hehehehe. Powiem wam, że niby khe khe, ale już chwilkę się gapiłem na ten model i powiem wam. wows, tzn WOW, ten model naprawdę daje radę.

Decyzja, że to ten a nie inny, była dość impulsywna, podoba mi się kontrast pokład/jasne burty. Fakt nowej floty, a więc i wszystko nowe dla mnie oraz, że to jednak mała jednostka, więc wina się ulepiać całkiem sprawnie.
Jak widać na zdjęciach poniżej, udało mi się przez ostatnich kilka dni, wydłubać 1 poziom superstruktury. Przy czym, dzięki modelowi 3d, wyłapałem już kilka bardziej lub mniej poważnych rozbieżności. Rozbieżności które mam potwierdzone na tych kilku zdjęciach referencyjnych, a tylko dzięki modelowi zwróciłem na nie uwagę. Relacja ta nie ma na celu prowadzenia krucjaty przeciw projektowi i wydawcy, dlatego nie mam zamiaru wywlekać wszystkich błędów opracowania na światło dzienne. Nie udało mi się znaleźć innej relacji tego wydania, ale nie szukałem zbyt intensywnie. Jeśli ktoś kiedyś będzie chciał się podeprzeć moim wykonaniem to pewnie sam bez problemu wyłapie wszystkie moje zmiany.

Kilka słów po tygodniowym macaniu. Druk ładny zdetalizowany, widać to dobrze choćby na ryflowaniu pokładów. Papier, tu już delikatniej gorzej, dość sztywny i tylko 1 grubość. Zauważyłem, że katon ma tendencje do strzępienia się mimo, że wycinanka była caponowana już z rok temu. Strzępienie dotyczy krawędzi ciętych, gdzie przypadkowe draśnięcie palcem powoduje oddzielanie się warstwy z drukiem od bazy, taki mały zadziorek, ale wqr... denerwujący. Rysunki i instrukcja po tygodniu już nie jest tak klarowna i oczywista jak mi się wydawało. hehe za przeproszeniem panuje tu totalny chaos: ], hehehehe. Przyład, fragment który obecnie buduję, znajduje się na 2 kartach 39 i 40, jest tam co najmniej 10 różnych rysunków tylko samej superstruktury, ale oznaczenia elementów znajdują się na wszystkich i żadnym zarazem. Jeśli ktoś też jest szczęśliwym posiadaczem wyżej omawianego opracowania, to czy ktoś potrafi wskazać gdzie przykleić część 37g i do czego ona służy. Dodatkowo rysunki mają pewne detale których nie znajdzie się w opracowaniu, ale też są pewne części w opracowaniu, a których to nie ma na rysunkach, hehehehe. Dlatego uważam, że przy tej mnogości detalu i drobiazgów, rysunki są chaotyczne.

Co do samego modela i pasowania, żadnych zastrzeżeń... jak na razie, wszystko fajnie pasuje i jest precyzyjne. Sam zastosowałem nowość, czyli inne podejście do dzielenia pokładów na panele i zamiast rozcinać, pospawałem je. Widać... może niezbyt wyraźnie, ale widać wypukłości w miejscu styku paneli. Pokusiłem się też o poprowadzenie kabli elektrycznych wraz z spinkami i dość szybko przyszło mi przeklinać ten idiotyczny pomysł. Cóż mogę rzec więcej, a no tyle i tak naspamowałem jak rzadko kiedy.


pozdr i spokojnych świąt. : ]

PS faktem jest, że ciutkę za mocno upierdzieliłem wszystko, ale na żywo kontrasty nie są aż tak ostre, tzn jest to bardziej stonowane. Taką mam linię obrony i zamierzam się jej trzymać.
[Obrazek: S510Wxf.jpg]
[Obrazek: QTDcUOY.jpg]
[Obrazek: IHy0Ior.jpg]
[Obrazek: nMTqxJ4.jpg]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#2
Też pierwszy..  Smile

Po tym jak napisałeś kilka dni temu za co się zabierasz, myślałem, że ledwo startujesz. A tu pyk i nadbudówka prawie gotowa. W takim tempie to rzeczywiście do wiosny skończysz.

No to szukam swojej wycinanki Somersa i patrzę o czym piszesz z tymi nieścisłościami...

A możesz podać gdzieś w przerywniku jaki jest problem z lakierowaniem BS-a?
Odpowiedz
#3
Do pełnej nadbudówki, to tak z miesiąc albo i lepiej brakuje, hehe Ot jeno 1 poziom, w teorii 1 pokładzik i oklejka wokół niego. Da się w 30min ogarnąć, ja jednak trochę się z tym pierdaczyłem.
Brak warunków i generalna tendencja pogodowa na zewnątrz, niestety u mnie lakierowanie tylko na balkonie, a wtedy nie może być zimno, ani wilgotno, a obecnie tak właśnie jest. No grudzień Panie: ]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#4
Video 
Znowu drugi! Grunt, że stabilnie.
Trochę zaskoczyłeś wyborem, ale tak jak piszesz, o brak detalizacji narzekać nie będziesz.
Od razu zacząłem szukać info, czy aby nie zakończył żywota trafiony torpedą (wiesz o czym piszę), ale jak się okazuje jeszcze nie teraz.
Odpowiedz
#5
Ty to jednak masz moce przerobowe. Trochę szkoda, że to nie BS, ale uczta i tak będzie przednia.
Odpowiedz
#6
A ja się przyczepię Wink - poręcze masz delikatniejsze niż przewody.
A poza tym jak zwykle - bardzo ładnie!
"Duma mnie rozpiera jak groch jelita frontowego oficera"
Odpowiedz
#7
Michał, Ty chyba tylko siedzisz i kleisz Wink
Odpowiedz
#8
Witam.
Zawsze u ciebie podziwiam drzwi okrętowe, tzn. sposób ich wykonania. Powodzenia w budowie.
Odpowiedz
#9
Wszystko brudne - weź zacznij myć ręce przed lepieniem Big Grin
Odpowiedz
#10
hehe dzieki Pany za pozytywny odzew, faktem jest, że nowa flota, nowy model i lekko poniósł mnie szał ulepiania. Bo niemal co dzień przez ostatnich kilka dni jak siadałem około 21, to tak odklejałem się od modelu około północy: ], Potem zapał siądzie i się wszystko unormuje. Tak więc kuje póki gorące. Zgadzam się, że brudzenie jest 'ciut' no dobra sporo przesadzone, ale tak jak już napisałem, na żywca nie wygląda to aż tak źle, tzn kontrasty na zdjęciach mocno podbijają efekt.
@zablo1978, faktycznie drzwiom poświęcam sporo uwagi. To jest jeden z elementów którego jest sporo na pokładzie, ale dodatkowo naturalnie przyciąga wzrok więc jest to detal któy mocno skupia na sobie uwagę i IMO warto mu poświęcić trochę czasu. W tym wypadku drzwi podnoszę na grubość kartonu ciut mniejszego od samego obrysu drzwi (namalowałem sobie szablon). Dorabiam 10 klamek(w projekccie jest 5) dla dużych drzwi, i 8 klamek dla małych z drutu o,2mm, do tego zawiasy z żyłki o,6mm i uchwyt z drutu o,12mm, jak widać na refce i wielu innych, stosowali jeszcze trójkątne daszki.
[Obrazek: jwlhwaS.png]
@Tuco, Bardzo celna uwaga, na swoją obronę jedynie mogę napisać, że to dlatego, że ten reling ginie w kontraście z czarną kreską pod spodem, ale tak, jest z tego samego drutu co przewody i zgadzam się, że może na relingu jest ciut za mało towaru, kolejne zrobię z o,2mm.
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#11
USN moja ulubiona. Amerykanie w okrętach mieli pragmatyzm aż do bólu i wszystko uniwersalne plus jest masa materiałów, także pole szerokie do wzbogacania o detale wyposażenia i uzbrojenia. Myślę, że polubisz, zwłaszcza że czekasz na większy NM.
[Obrazek: thumb_90_29_06_18_1_45_27.png]
Odpowiedz
#12
hehe taka myśl nieuczesana
Syndrom Karasia = modelarz który klei czysto ale brudno Big Grin Big Grin Big Grin
Odpowiedz
#13
Faktycznie masz tempo.
Ledwo jeden skończony, a już powstaje następny. Nie ma to jak wykorzystanie bieżącej weny.
Powodzenie Michale!

Komentarz do różnicy grubości relingu i tzw. przewodu. Dla mnie z przedstawionego zdjęcia wynika, że ten niby przewód to jakaś rura - może w niej faktycznie być jakiś przewód, a może to jakiś rurociąg. Okablowanie na okręcie prowadzi się na tzw. torach kablowych, które mogą być otwarte lub zamknięte. Z ilością mocowań tego "przewodu" trochę przesadziłeś. W ogólnym widoku nie ma to jednak znaczenia. Pudełko świetnie się prezentuje.
Pozdrawiam Wszystkich

Winek (WiesławK)

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz
#14
Model przedstawia okręt na 1938 rok, czyli bez zwiększonego uzbrojenia OPL i bez wojennej konfiguracji.
Co prawda inny typ ale może na coś się przydadzą przykłady z USS Doran (DD 634, Gleaves-class), chociaż tu już wojenne wyposażenie.

Drzwi przykład
https://www.gstatic.com/hostedimg/86ed73...2f95_large
https://www.gstatic.com/hostedimg/ee727c...6984_large

Prowadzenie kabli o góry nadbudówek, przyklad
https://www.gstatic.com/hostedimg/d1dc3e...3b30_large
https://www.gstatic.com/hostedimg/fa6f05...6d9e_large
Wewnątrz kable tak prowadzono dla porównania
https://www.gstatic.com/hostedimg/7d8e98...25a3_large
https://www.gstatic.com/hostedimg/b49145...b48f_large
https://www.gstatic.com/hostedimg/9c8f8d...35f9_large
vs poręcze
https://www.gstatic.com/hostedimg/6427cf...cf2e_large
https://www.gstatic.com/hostedimg/fcd9c1...868a_large
https://www.gstatic.com/hostedimg/b3b3dd...8d13_large
https://www.gstatic.com/hostedimg/5d64bb...6e2c_large

pranie na relingach
https://www.gstatic.com/hostedimg/bb703e...2c77_large

Przykład olinowania
https://www.gstatic.com/hostedimg/aebe19...5137_large

Załadunek torpedy
https://www.gstatic.com/hostedimg/7fcbf4...fe28_large

Tratwa
https://www.gstatic.com/hostedimg/bc4d05...5a2f_large

https://www.gstatic.com/hostedimg/307d19...6b69_large

Lornetki
https://www.gstatic.com/hostedimg/eb816f...adc6_large
https://www.gstatic.com/hostedimg/ca6f27...3c39_large

Łodzie
https://www.gstatic.com/hostedimg/a51d03...ec45_large

Jeszcze w kwestii śladów eksploatacji polecam poniższe, bo owszem były ale nie wszędzie i nie tak wyglądały

https://www.gstatic.com/hostedimg/9ac4d8...849b_large
https://www.gstatic.com/hostedimg/479ad7...132e_large
https://www.gstatic.com/hostedimg/05b79c...285a_large
https://www.gstatic.com/hostedimg/b4b5ef...b920_large
https://www.gstatic.com/hostedimg/647198...82cd_large
https://www.gstatic.com/hostedimg/15865b...e7e4_large
https://www.gstatic.com/hostedimg/276575...a2c5_large
https://www.gstatic.com/hostedimg/b046e5...4695_large
https://www.gstatic.com/hostedimg/9ac4d8...849b_large
[Obrazek: thumb_90_29_06_18_1_45_27.png]
Odpowiedz
#15
Ooooo...

Będę miał model referencyjny na przyszłość:-)

PACZAM, PACZAM...
Pozdrawiam

[Obrazek: usnavy2ui2.png]
Odpowiedz
#16
Jeden poziom nadbudówki, a już tyle drobnicy I drucików. Robi to pozytywne wrażenie.
Odpowiedz
#17
Yello Pany, szczęśliwego nowego. Choć wydaje się, że poprzeczka nie wisi zbyt wysoko. To mam jakieś takie pesymistyczne wrażenie, że szambo tylko czeka aby wybić w najmniej korzystnym momencie. Tyle wstępu.

@Sven, bardzo dziękuje za wszelkie referencje, też staram się szukać tematycznie w zależności od wyposażenia z jakim zamierzam się zmierzyć, więc na pewno skorzystam, jeszcze raz podziękował.
@żółtodziób, kiedyś przeczytałem takie mądre zdanie, nie pamiętam dokładnie ale wydźwięk był taki, że. Sztuką jest zrobić model brudnego obiektu, a nie ujeb...ny model. I tak zgadzam się, jest to sztuka, sztuka której ja nie opanowałem: ]
@Winek, dziękuje za uwagi, hehe zgadzam się, kuje puki gorące: ], Zgadzam się co do grubości relingu, za delikatny i za mało podpór, w między czasie tez udało mi się dogrzebać do ciekawego zdjęcia, co prawda innej jednostki z klasy, ale niemal kropka w kropkę jak mój somersik. Można zaobserwować, że tych mocowań jest dużo, jak skorzystałem tylko z podpowiedzi autora, bo kable te są namalowane na oklejce, ale tak czy inaczej pokrywa się to z tym co jest na fotograf. Więc dla mnie legit.

https://app.photobucket.com/u/TincanREDa...tion=focus

@qn, hehe, i kto to piszę, MISTRZ floty USS, który wszelkie drobnostki ma rozpykane niemal na atomy: ] hehehehe
@jagdtiger2, podziękował, drutków jest tu znacznie więcej. Dlatego też, jednostka ta mocno przypadła w moje gusta.

Co do postępów w zabudowie, poczyniłem pewne postępa, pnąc się w górę 2 lvle, oczywiście kosztem wyposażenia, ale potrzebuję ich do zaplanowania i zgrania z sobą reszty geometrii.
Zamarzyło mi się też wydziergać mostek, co by przez stosunkowo spore szyby nie zaglądała pustka bezkresu nicości. Wykonałem kilka podstawowych elementów, bo jak się okazało model z wowsa niewiedzieć po co, ale też ma mostek wydziergany i to całkiem sensownie. Sam z siebie postanowiłem też dołożyć kilka drobiazgów jakieś drutki tub głosowych, jakieś dodatkowe kratki wentylacyjne itp. W bieżącym tygodniu planuję kontynuowanie dozbrajania obu poziomów i rozkminiam na jakim etapie połączyć je z 1 poziomem, co nie jest takie oczywiste. Ze względu na druciarnie która musi mieć kontakt z różnymi elementami, ale gdybym je połączył teraz mocno sobie pokomplikuje dostęp do pomalowania tej druciarni. I tak źle, a tak niedobrze... hehe prawdziwy Polak, zawsze ŹLE, heheeheheh

Przepraszam za ilość zdjęć, ale chciałem wszystko uchwycić. Dodam jeszcze, że pasowanie geometryczne MEGA. Wszystko pięknie się składa, karton, wyłażą kolejne wady, podczas formowania obłości, karton lubi pękać. Rysunki... hehehe totalny chaos, jest wiele elementów, których jeśli nie znacie przeznaczenia, to w rysunkach i tak nie odnajdziecie. Może w detalach wyposażenia będzie lepiej, ale te ogólne na chatkę są złe, hehe
pozdr i do następnego: ]

Chatki postawiłem na sobie na sucho, pozerka pod fotosesje.
[Obrazek: QMksDt2.jpg]
[Obrazek: RCv307H.jpg]
[Obrazek: cDpwr3D.jpg]
[Obrazek: C9GvN2z.jpg]

trochę uchwyconego wnętrza sterówki.
[Obrazek: fNENwpH.jpg]
[Obrazek: 3rinAsN.jpg]

no i reszta górnych poziomów.
[Obrazek: fHbFT3U.jpg]
[Obrazek: ERXqP8C.jpg]
[Obrazek: UkS0J09.jpg]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#18
Witam.
Fajnie wychodzi, a powiedz dużo dodajesz od siebie a ile ma sama wycinanka?
Odpowiedz
#19
siema Michał, wiesz, ja tak naprawdę ledwo liznąłem temat, ale wydaje się, że wycinanka sama z siebie ma bardzo dużo. Mam fajne refki i ten model 3d. Jeśli coś wypatrzę w modelu, to sprawdzam czy zdjęcia potwierdzają jeśli tak to wprowadzam w życie. Moje zmiany to detale i drobnostki, na przykład przeszklone drzwi, które w wycinance wszystkie są pełne. Więc naprawdę są to pierdoły. Ooo np taki detal ciutkę grubszy na najniższej chatce, tam według projektu jest platforma ze schodkami po lewej stronie, a w rzeczywistości były 2 z prawej i lewej. Reasumując, gdyby papier był ciut lepszej jakości, to baza do zabawy wydaje się rewelacyjna, bo istniejąca geometria jest bardzo dobrze spasowana, model zawiera wiele detali, a dodatkowo jest delikatne pole do popisów jeśli ktoś ma taką fanaberie.
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#20
Ło Cię Panie Michale, masz rozmach.... Zbieram resztki szczęki z podłogi.... Wnętrze w takim maluszku? :o Mogłeś chociaż zrobić jakieś zdjęcie przed wklejeniem sufitu.... Powiedz tylko, że te zacieki i brudy są z Twojej ręki Big Grin Dodałbym trochę rdzy Smile

Pozderki!
Maciek
Odpowiedz
#21
Trudno tu cokolwiek komentować.
Wykonanie jak zwykle - perfekcja.
O szczegółowości nie wspominam, Michał wymyśla rzeczy przekraczające przeciętne wyobrażenia.
Powodzenia Kolego!
Pozdrawiam Wszystkich

Winek (WiesławK)

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
Odpowiedz
#22
No wnętrza sterówki osobiście nie widziałem w modelach 1/200.
Teraz wiem że można. Masz rację jak takie duże okna to trzeba tam coś wsadzić. Dało to super efekt aż chciałoby się ten dach zerwać i zajrzeć do środka :-)
Odpowiedz
#23
Bry Pany, Z tym wnętrzem to faktycznie mogłem sieknąć, choć 1 fotkę. Ale to jedna z moich wad, że jak złapie mnie super glue, to nie potrafię choć na chwilę odłożyć dopóki nie przykleje do pokładu albo nie zakleję całości, takie natręctwo. Może następnym razem się uda: ] (nie, nie uda)

W dzisiejszym średnio raz tygodniowym updejcie, mało kartonu, za to udało mi się mocno dozbroić w druciarnie wykonane chatki. Jak może widać, albo i nie, jest tego w tej sekcji modelu na bogato, dużo barierek, relingi, usztywnienia. Trochę tego było do spasowania. Kontynuuje próby stosowania drutu molibdenowego o,1mm na poprzeczki barierek. Dalej jest ciężko, ale widzę światełko w tunelu, oby to nie była rozpędzona lokomotywa. W dalszej części, planuje kontynuacje uzbrajania superstruktury w detale, platforma strzelnicza i pewnie powoli za przyrządy optyczno nawigacyjne.
Postanowiłem sobie, że w modelu będzie zero dodatków, taki fetysz. Więc schodki i drabinki z wycinanki i drutu.
pozdr

[Obrazek: tl9GtcR.jpg]
[Obrazek: Otlk5UL.jpg]
[Obrazek: JIkmiv0.jpg]
[Obrazek: OoZ3ANo.jpg]
[Obrazek: o2JTFcW.jpg]
[Obrazek: dE24oVq.jpg]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz
#24
Michał, czym tak fajnie paćkasz pokłady?
Odpowiedz
#25
@Wojtas, Tam jest trasowanko od rewersu na panele, aby powstał taki delikatny garb udający łączenie spawane paneli, po tych liniach niechlujnie i nieregularnie maziam szarym washem tym co na burty. Na koniec pędzlem z sztywnym włosiem z niewielką ilością washa z białym pigmentem stukam w pokłady tu i tam, nie wszędzie. Niestety z tym trzeba ostrożnie bo łatwo przedobrzyć, hehehe co widać. Ehhh nie panuje nad tym zupełnie, ale może i dobrze: ]
[Obrazek: J8HtZWI.png]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [R] DD-356 USS PORTER, NEPTUNIA, by QN - 1:200 qn 13 3,538 15-02-2024, 02:01
Ostatni post: żółtodziób

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości