Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wycinanie wreg a "odłażenie" papieru
#1
Witam,

Mam problem z wycinaniem wreg nozykiem (z nozyczek zrezygnowalem bo wregi wychodza kanciaste), technika jaka stosuje to naciecie po lini, rozwarstwienie papieru i dociecie reszty. Problem polega na tym ze czasami juz przy pierwszym nawet lekkim nacieciu papier na wredze zaczyna rozlazic mi sie na boki (powstaje takie wybrzuszenie na cietych krawedziach). Czy to kwestia nozyka ktory jest "dosc szeroki" (nr 11, dlugi czubaty) i rozpycha papier na boki czy moze za malej ilosci kleju? Czy taki problem nie wystapi gdy uzyje ostrza np nr 3?

Tak przy okazji, na allegro znalazlem skalpele i ostrza medyczne jednorazowe, probowal juz ktos tego? oplaca sie?

Pozdrawiam

Skom już to przerabialiśmy, chyba. Proszę cię o używanie znaków diaktrycznych takich jak ą,ę itp. Masz taką możliwość więc się dostosuj.
Odpowiedz
#2
Tnąc tekturkę nożykiem normalne jest, że ostrze rozpycha karton i krawędzie wybrzuszają się delikatnie do góry. Wystarczy, że po wycięciu elementu "przejedziesz" po jego krawędzi paznokciem albo jakimś metalowym przedmiotem. Ładnie opisał to Piter Cz. w swojej relacji: KLIK
Odpowiedz
#3
Chodzi Ci zapewne o takie zjawisko:
[Obrazek: 24853791ea961609m.jpg]

Sam chciałem niedawno zadać to pytanie  :mil11: Ja stosuję tą metodę do której linka dał Szades - ale nie zawsze daje ona zadowalające wyniki - co widać w podstawce Flaka, który właśnie buduję. Wymyśliłem trochę inne podejście - ale jeszcze go nie zastosowałem w praktyce, bo jest za bardzo pracochłonne  PDT_Armataz_01_01 Chodzi o to żeby najpierw skserować element podklejany, następnie podkleić i wyciąć tą kopię. Oryginał wycinasz normalnie - (wtedy nie wystąpi to zjawisko bo papier jest cienki i nożyk nie wejdzie za głęboko), a następnie naklejasz go na kopię  PDT_Armataz_01_01

A może macie jeszcze inne sposoby?
Odpowiedz
#4
Undertow, ale po co aż tak kombinować?  :mil11:. Metoda nie dość, że pracochłonna to w dodatku niekoniecznie dająca dobre rezultaty. Po pierwsze mogą wystąpić minimalne zniekształcenia podczas kserowania lub druku, po drugie różnice w wycinaniu części rzędu np. 0.05 mm z każdej strony może spowodować, że części nie będą idealnie do siebie pasować i gdzieś może odstawać, a gdzieś brakować tych ułamków milimetra  Wink. Zamiast tego lepiej podklejony element wyciąć z grubsza np. 2-3mm od krawędzi cięcia naookoło. Wtedy podczas właściwego wycinania części, niepotrzebne skrawki będą mogły swobodnie odsuwać się na boki od krawędzi cięcia, co zminimalizuje ryzyko powstawania takich wybrzuszeń.
Odpowiedz
#5
A próbowaliście dzięciolić tylko nie na raz ale na kilka razy, mega pracochłonne ale efekt jest zadowalający w dużej mierze.
w stoczni JSC Z32 1:400
Odpowiedz
#6
(02-01-2012, 10:19)Szades link napisał(a):Undertow, ale po co aż tak kombinować?  :mil11:. Metoda nie dość, że pracochłonna to w dodatku niekoniecznie dająca dobre rezultaty. Po pierwsze mogą wystąpić minimalne zniekształcenia podczas kserowania lub druku, po drugie różnice w wycinaniu części rzędu np. 0.05 mm z każdej strony może spowodować, że części nie będą idealnie do siebie pasować i gdzieś może odstawać, a gdzieś brakować tych ułamków milimetra  Wink. Zamiast tego lepiej podklejony element wyciąć z grubsza np. 2-3mm od krawędzi cięcia naookoło. Wtedy podczas właściwego wycinania części, niepotrzebne skrawki będą mogły swobodnie odsuwać się na boki od krawędzi cięcia, co zminimalizuje ryzyko powstawania takich wybrzuszeń.

O tym samym wczoraj pomyślałem, chyba dobrym sposobem będzie zostawienie tylko minimalnej obwódki i dopiero wtedy cięcie.

--------------------------------------

Jeżeli podobny temat o tym konkretnym problemie był to przepraszam, za Polskie znaki także przepraszam, jakoś zapomniałem o nich wczorarj.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  wycinanie wąskich elementów zizu82 13 1,436 23-04-2019, 10:58
Ostatni post: Lesio73
  [Prośba] Skan wręg do IRYDY z MM oraz fotel pilota Mig 21 ReVan_1991 0 1,168 18-02-2014, 05:51
Ostatni post: ReVan_1991
  [technika]Osłona silnika czyli patelnia z papieru:D ReVan_1991 4 2,724 12-12-2011, 10:19
Ostatni post: cotlet
  Wycinanie firewalker 5 3,423 02-03-2010, 11:33
Ostatni post: Paolo vanKossi
  łączenie na wręgach, gięcie papieru inz 6 5,076 17-10-2009, 04:38
Ostatni post: drakon
  usztywnianie wręg - mój sposób neuropathic 25 7,209 23-09-2009, 05:06
Ostatni post: pawelciol
  wykonywanie wręg... kopyt 38 11,490 20-10-2008, 10:39
Ostatni post: jares
  Wycinanie kółek/krążków na masową skalę Jaroslav 2 7,797 21-05-2008, 12:02
Ostatni post: Jaroslav

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości