Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
IV Konkurs Pancerny - Orlik / Komatsu G-40 (Cotlet Ironworks Corp.)
#26
Trzeba Jacka gonić ...

Wypróbowyłem nowy aparat fotograficzny przy okazji zdjęć i wyszły tak tragicznie, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem (oprócz oczywiście zrobienia ich na nowo starym) była ich zamiana na czarno-białe. Komatsu jest szary a na zdjęciach wyglądał albo filoletowo, albo zielono w zależności od tła ... Mam nadzieje, że mi wybaczycie i zapewniam, że niczego przy tym się nie traci - model w końcu ma fajny monochromatyczny kolor  :roll:

Kolejny element to "obudowa" układu jezdnego, która jednocześnie służy do zamocowania pneumatycznych ramion lemiesza. 

[Obrazek: th_E4C378B8-7207-4DB5-A95A-CBC3467D5F38_zpsa96a4c8e.jpg] [Obrazek: th_4557D38B-4301-4196-8036-47AD618BE0A1_zps508a17d2.jpg]

Po złożeniu z zawieszeniem wygląda to tak. Przy okazji doszedłem do wniosku, że najławiej będzie mi złożyć układ jezdny właśnie w ten sposób a dopiero później przykleić do traktora.

[Obrazek: 4007632F-3449-4060-9892-E0255AE48E44_zpsb775fde9.jpg]

[Obrazek: A4E59051-A50A-4D1C-8D97-9DEEBF5C6D92_zps3585abb0.jpg]

Rzut na całość. Oczywiście wszystko na razie złożone na sucho, bo poszczególne elementy będzie mi łatwiej waloryzować, że tak to szumnie nazwę  :mrgreen:

[Obrazek: th_B055DCB6-E3FF-4D39-BEEE-449B5DD2E989_zpsd6f18b3d.jpg] [Obrazek: th_02328BAF-BDF9-41D7-A33C-21B58B327538_zps4cfc2c10.jpg] [Obrazek: th_70B55ACC-EB29-405C-99C1-FF8C6E9B7AFF_zpsd54d7b41.jpg] [Obrazek: th_5DB974A8-C9B5-4A29-AF34-EC1115705ADE_zps2c883364.jpg] [Obrazek: th_F9ACBA33-3921-4F8D-AD9D-1A1951404172_zpse782bd3d.jpg]
Odpowiedz
#27
Czas na kolejną odsłonę Kopciuszkowej wersji Komatsu  :mrgreen:

Lemiesz.
Oklejki tu i ówdzie musiałem przycinać, ale to wszystko tylko i wyłącznie z mojej winy - niedokładne wycięcie części szkieletu lemiesza, które zostały podklejone na grubszy karton jest nadal dla mnie wyzwaniem. Delikatny  masaż papierem ściernym powinien załatwić później sprawę jakiś niewielkich niedokładności.

[Obrazek: IMG_1362_zps2fd8d226.jpg]

[Obrazek: th_IMG_1359_zps7b299eec.jpg] [Obrazek: th_IMG_1364_zps94a36936.jpg]

Jakoś nie mam odwagi zabrać się teraz za chłodnicę, więc kolej na gąsienice ...
Odpowiedz
#28
Nie masz odwagi na chłodnice a za gąski się bierzesz? Big Grin Fajnie wychodzi, podglądam sobie Smile
Pozdrawiam PDT_Armataz_01_36
[Obrazek: baner-lista.gif]
[Obrazek: lkmd-usebar.jpg]
Odpowiedz
#29
Gąski są tylko nudne - nawet nie można powiedzieć że żmudne, bo ilość części z jakiej składa się pojedyńcze ogniwo jest naprawdę niewielka.
Chłodnica, zwłaszcza w takiej formie jakbym ją chciał zobaczyć na moim modelu będzie o wiele bardziej skomplikowana  :roll:
Odpowiedz
#30
Witam.

Tomku ale ty już nie raz pokazałeś jak chcesz to potrafisz, dlatego też kibicuję dalej  PDT_Armataz_01_36
wstrzymując się jednocześnie z komentarzem z powodu kompletnej nieznajomości pancernej materii.

Pozdrawiam.

Paweł O.
[Obrazek: logo_ProjGrup-1.jpg][
Odpowiedz
#31
Śmietanka kartoniarstwa PM już skończyła swoje modele, więc można bezstresowo kontynuować sklejanie  :mrgreen:

Gąsienice traktora.
JaCkyL świetnie przerobił gąski więc i mi nie pozostało nic innego tylko spróbować zrobić to samo. Niektóre elementy muszę jeszcze poprawić, głównie chodzi mi o "grzebień" na zewnętrznej stronie, który Jackowi udało się bardzo wiernie odwzorować. Powinien mieć on trójkątny przekrój i być szerszy przy podstawie. Będę musiał wykonać je z trochę grubszego kartonu (tutaj wycinankowe dwie warstwy) i je odpowienio oszlifować. Do przeróbki będą także "zawleczki" - powinny być bardziej masywne. Tak zginą po pomalowaniu, bo gąsienice będę oczywiście malował  :mrgreen:

Zdjęcia poglądowe oryginału, wycinanki i przeróbek poniżej. Widać uproszczenia, ale efekt końcowy powinnien być lepszy niż standard z wycinanki.

[Obrazek: gaski_zps48b237b9.jpg]

Poszczególne elementy ogniw już wycięte, czas na złożenie ich do kupy.

[Obrazek: th_IMG_13691_zps1a5879f0.jpg]

Gąski są może nudne, ale za to jakie terapeutyczne zajęcie! Lepsze niż kropelki na nerwy :mrgreen:
Odpowiedz
#32
Hej
Grzebień na gąsienicach  w moim modelu podkleiłem tekturą 0,5 mm i każdy z osobna wyszurałem papierkiem na takie trójkącik Smile Da się zrobić.
Pozdrawiam PDT_Armataz_01_36
[Obrazek: baner-lista.gif]
[Obrazek: lkmd-usebar.jpg]
Odpowiedz
#33
Witam,

Terapeutyczne powiadasz, poczekamy na wyniki.

Pozdrawiam.

Paweł O.
[Obrazek: logo_ProjGrup-1.jpg][
Odpowiedz
#34
Przebudzenie Cotleta :-) ...... aż miło popatrzeć na kolejnego masochistę.
Pozdrawiam:

Paolo

Wysłane z mojego starego PC przy użyciu najzwyklejszej przeglądarki.
----------------------------------------------------------
Motto: Sklejam bo lubię a nie dlatego, że potrafię.
Złota Myśl: 1.Lepiej żeby mnie nienawidzili takim jakim jestem, niż kochali kogoś kim nigdy nie będę. [Obrazek: 07icon_smile4.gif]
                       2. Nie mam konta na fejsie i o dziwo potrafię z tym żyć, tak więc nie możliwe stało się możliwe.

Na warsztacie:
Me-109 G5 KK Nr6(1/2009) 1:50, Me 109F-4 AH Kartonowy Arsenał 4/2005

Ukończone:
P-40 Tomahawk MM 2/1977 1:50
Odpowiedz
#35
Z przyczyn nie do końca ode mnie zależnych opóźniło się moje kolejne uaktualnienie. Czasu niewiele zostało, więc trzeba się sprężać.  Nie jestem przekonany czy niecały miesiąc wystarczy, zważywszy na ilość czasu jaką mogę poświęcić na hobby.

Do roboty!  :mrgreen:

Jacek, dzięki za podpowiedź co do "grzebieni". Posłuchałem rady i prezentują się znacznie lepiej, choć wydaje mi się, że dalej im brakuje do twoich.

[Obrazek: th_IMG_1389_zpsc73fbcef.jpg]

Sklejanie tych gąsienic nie było tak proste jak by się mogło wydawać po ilości częsci z jakiego składa się każde ogniwo. Największym wyzwnaniem jest sklejenie tego tak, aby paski były proste a nie wypaczały się na boki. Niewielkie przesunięcia przy przyklejaniu elmentów, albo przy wybijaniu dziurek szybko odbijały się na symetryczności pasków. Konieczne były korekty w trakcie montowania do siebie ogniw  :neutral:.
Tak czy siak chyba mam już ten etap za sobą.

A teraz po kolei.
Kusiło mnie, żeby podejść do tych gąsienic jak do każdych innych, które często widać na forum. Uparłem się jednak, żeby wyglądały trochę inaczej. Nie chciałem też powielać Jackowego podejścia - już za dużo nakradłem pomysłów  :mrgreen:. Zacząłem od poszukania zdjęć na których mógłbym się wzorować. Spodobała mi się wresja z deczka zardzewiała, gdzie traktor najwyraźniej sporo stał i niewiele pracował.

[Obrazek: th_11576607-fragment-tracks-of-the-tract...438362.jpg] [Obrazek: th_Used_bulldozer_Cat_D7G_Caterpillar_D7...f26290.jpg]

Jakoś jeszcze nie udało mi się sprezentować sobie "profesjonalnych" pigmentów, więc ograniczyłem się do tego co mam, czyli metalizera Model Mastera i pasteli. Zamiast fikastywy w spreju tym razem użyłem matowego medium Vallejo, mając w ten sposób większą kontrolę nad miejscami aplikacji.

Zacząłem od pomalowania gąsienic metalizem (szukałem koloru zbliżonego do ciemno szarego). Nie bawiłem się w malowanie podkładem, nie wydaje mi się, żeby to było konieczne. Farba trzymała się powierzchni gąsienic bardzo dobrze.

[Obrazek: th_IMG_1390_zps925b1f7a.jpg]

Po wyschnięciu, dobrałem odpowienie kolory pasteli. Celowałem w rudawy kolor rdzy. Pędzelkiem nakładałem medium Vallejo, po czym posypywałem ogniwo pastelami. Po wyschnięciu usunąłem nadmiar pędzlem, czasami miękką szczotekczą do zębów. Koncept był taki, żeby nie całe ogniwa były zardzewiałe i widać na nich dopiero zaczątki procesu.

[Obrazek: th_rdza_zpsd26bd2d8.jpg]

Następnie przyszła kolej na ich zabrudzenie. Początkowo miało być błoto, ale w końcu zdecydowałem się na dosyć luźną ciemno brązową ziemię. Powód głównie "estetyczny" - ubzdurałem sobie, że ciemniejszy układ jezdny będzie lepiej się prezentował (po za tym będzie trochę inaczej niż u JaCkyLa  :mrgreenSmile. Mogłem też przy tej okazji wykorzystać właściwość pasteli, której żadne modelarskie pigmenty nie mają, tj. możliwość ich pokruszenia na trochę grubsze ziarenka imitujące grudki ziemi, czy też oblebione ziemią kaminie. W ten sposób przygotowana ziemia została ponownie przytwierdzona do gąsienic za pomocą matowego medium Vallejo. Krawędzie potraktowałem wcześniej ołówkiem w miejscach gdzie metal miał możliwość się trochę wypolerować.

[Obrazek: th_ziemia_zpse8e279d9.jpg]

Całość prezentuje się tak:

[Obrazek: IMG_1412_zps7df22a21.jpg]

Czas na chłodnicę .... brrrr....
Odpowiedz
#36
Superancki efekt!

Proszę o podpięcie powyższego posta do spisu patentów!

Pozdrawiam!
Maciek
Odpowiedz
#37
SUPER PDT_Armataz_01_34
Jak prawdziwe!
Odpowiedz
#38
Dzięki Maciek za głos zaufania  ;-) Nie wiem czy coś nowego odkryłem, może jedynie poza pokruszeniem pasteli na małe kamyczki do symulacji kawałków ziemi  :mrgreen:

tomass, dzięki za komplement. Cieszy tym bardziej, że pochodzi od modelarza, który potrafi tak swobodnie poruszać się w temacie brudzenia modeli.

Chłodnica nie była przyjemnym etapem a najgorsze to to, że moje eksperymenty uważam raczej za nieudane. Efekt daleki od przyzwoitego, ale na kolejne poprawki nie mam już za bardzo czasu. Myślę, że moje pomysły nie były najgorsze, jedynie potrzebuję trochę czasu na doszlifowanie techniki i staranniejsze wykonanie. A czas ucieka ...

Jacek uplastycznił grill w swoim traktorze doklejając dodatkowe paski na grillu chłodnicy. Poprzeczki mają szerokość 1mm więc jakakolwiek praca z nimi jest dosyć trudna. Mój pierwszy pomysł polegał na zrobieniu rowka na odwrotnej stronie poprzeczek dzięki czemu można by je zgiąć w stożek. Mimo, że początkowo wyglądało to obiecująco, końcowy efekt dosyć rozczarowujący. Staranność zagięcia to jedno, drugie to zawężenie poprzeczek, które zrobiły się bardzo wąskie i zupełnie nie przypominały oryginału. Nie zostało nic innego jak tylko usunąć je i spróbować czegoś innego posiłkując się zapasem koloru.

[Obrazek: th_grill_zps6656e19b.jpg]

Plan zapasowy polegał na skopiowaniu tego co zrobił Jacek w swojej relacji, czyli wycięciu dodatkowego elementu uplastyczniajcego i naklejeniu go na poprzeczki. Naklejany i formowany pasek był najpierw rozdwojony, żeby przyklejanie i kształtowanie było łatwiejsze.

[Obrazek: th_IMG_1418_zpsd14e8d76.jpg]

Kolejnym problemem było ożebrownie chłodnicy u góry i u dołu. Myślałem o wycięciu tych elementów z kartonu, ale obawiałem się, że będę miał problemy z odpowiednim ich dopasowaniu do profilu chłodnicy. Poza tym jedną stronę i tak musiałbym retuszować. Zdecydowałem się więc na inny materiał, który ze względu na swoją plastyczność powinien mi ułatwić pracę - drut ołowiany.

[Obrazek: th_zeberka_zpscf8218ec.jpg]

Po ukształtowniu kawałka drutu na chłodnicy, rozpłaszczałem go płaskimi kombinerkami. Potem malowanie i przyklejanie. Gdybym miał drugą okazję, żeberka zrobiłbym z grubszego drutu, żeby nie były takie cienkie. Siatka to fototrawiona blaszka Radu.

[Obrazek: IMG_1445_zpsa341e573.jpg]


Kolejnym elementem były reflektory. Znalazłem jedynie jedno zdjęcie spychacza z reflektorami, ale ze względu na jego jakość i rozdzielczość nie na wiele było ono przydatne. Nie zostało mi nic innego jak zawierzyć kształtowi reflektorów modelu plastikowego. Starałem się je odpowiednio wyoblić i zrobić je w standardzie, ale i tutaj poległem. Skończyło się na glutowaniu, szlifowaniu i malowaniu.

[Obrazek: th_lampy_zpsa542615c.jpg]

Szklaną część reflektora postanowiłem wykonać jako wypukłą. Nie miałem jeszcze okazji przetestować mojego "Vaco-matica", wersja 001 ( :mrgreenSmile sprezentowanego mi przez kolegę, więc postanowiłem trochę poeksperymentować.
Formę szkła reflekotra zrobiłem z masy plastycznej DAS (nie martwiłem się bardzo na kurczenie się materiału przy wysychaniu bo rozmiary z jakimi miałem do czynienia były niewielkie, więc ewentualne różnice nie powinny mieć wielkiego znaczenia). Po wycięciu otworu reflektora, wcisnąłem w to miejsce materiał zabezpieczając kartonowy element folią. Jako podłoże użyłem odwrotnej strony podkładki pod mysz.

[Obrazek: th_forma_zpsfa8abdfd.jpg]

Po wyschnięciu otrzymałem formę, której mogłem użyć do próżniowego formowania na gorąco przy pomocy mojego gadżetu (zwykłe pudełko wykonane z drewna, z górną częscią zakrytą perforowaną blachą - pudełko posiada wylot który podłacza się do odkurzacza, który zasysa powietrze naciąjąc folię na formę). Ramkę z folią umieściłem w piekarniku i kiedy folia zrobiła się miękka pod wpływem temperatury szybko położyłem ją na pudełko, a mój syn natychmiast włączył odkurzacz. Dwie pary rąk były dużym ułatwieniem  :mrgreen:

[Obrazek: th_wydmuszka_zps06adaf8e.jpg]

Powstałe wydmuszki zostały zainstalowane w reflektorach. Lustrzana część reflektora wykonana z kawałka folii aluminiowej, żarówka to koralik, który dodatkowo pomalowałem.

[Obrazek: lampy2_zpsb6a4b824.jpg]

Reflektory wymagają jeszcze dopieszczenia...
Odpowiedz
#39
Witam.

Widzę że syn miał wielką frajdę uczestnicząc w procesie twórczym  :mrgreen:.
Powiem tak jako team macie duże szanse w akcesoriach  PDT_Armataz_01_34 PDT_Armataz_01_34 PDT_Armataz_01_34
Biorąc to wszystko razem - dajesz Waść radę  :milbravo:

Pozdrawiam.

Paweł O.
[Obrazek: logo_ProjGrup-1.jpg][
Odpowiedz
#40
Hej Confusedmile:
Niezła akcja z tymi paseczkami na chłodnicy co nie? :grin:

(28-01-2013, 06:53)cotlet link napisał(a): Kolejnym problemem było ożebrownie chłodnicy u góry i u dołu. Myślałem o wycięciu tych elementów z kartonu, ale obawiałem się, że będę miał problemy z odpowiednim ich dopasowaniu do profilu chłodnicy.
Właśnie takie miałem problemy - każdy paseczek trzeba było osobno pasować do kształtu chłodnicy. Mi przynajmniej odpadło retuszowanie tej drobnicy :grin:

(28-01-2013, 06:53)cotlet link napisał(a): Szklaną część reflektora postanowiłem wykonać jako wypukłą. Nie miałem jeszcze okazji przetestować mojego "Vaco-matica", wersja 001 ( :mrgreen: ) sprezentowanego mi przez kolegę, więc postanowiłem trochę poeksperymentować.
Nie chciałbym Wam psuć zabawy, ale są prostsze sposoby na wykonanie wypukłego szkiełka w światełku :grin:
Ja nagrzałem folię nad świeczką-podgrzewaczem i taką ciepłą naciągnąłem na końcówkę nożyka Olfa. Potem dokleiłem kartonową część i odciąłem nadmiar folii. I już Confusedmile:

Fajnie wychodzi!
Pozdrawiam PDT_Armataz_01_36
[Obrazek: baner-lista.gif]
[Obrazek: lkmd-usebar.jpg]
Odpowiedz
#41
Paweł ->  Wink


(28-01-2013, 10:41)JaCkyL link napisał(a): Hej Confusedmile:
Niezła akcja z tymi paseczkami na chłodnicy co nie? :grin:
Daj spokój...
(28-01-2013, 10:41)JaCkyL link napisał(a): Nie chciałbym Wam psuć zabawy, ale są prostsze sposoby na wykonanie wypukłego szkiełka w światełku :grin:
Pewnie, że tak. To miały być wprawki przed tłoczeniem ambitniejszych kabinek samolotów Wink
Odpowiedz
#42
Stoper tyka...  :mrgreen:

Skleiłem pozostałe detale traktora, dodałem trochę od siebie i praktycznie traktor jest gotowy do brudzenia. Różnice kolorów retuszowanych części wyrównam filtrem olejnym (biedronką), albo przynajmniej mam taką nadzieję  :mrgreen:. Farby olejne będą schły dobrych parę dni, więc czasu na wykończenie wcale nie będzie wiele.

Przy okazji instalacji lamp zepsułem jedną z nich, a dokładnie uszkodziłem wewnętrzny reflektor. Z bliska da sie to zauważyć na ogólnych zdjęciach raczej nie  ;-)

[Obrazek: IMG_1452_zps274f17a0.jpg]

[Obrazek: th_IMG_14531_zps9ca7c242.jpg] [Obrazek: th_IMG_1451_zps5e731182.jpg] [Obrazek: th_IMG_1450_zps283e467f.jpg] [Obrazek: th_IMG_1448_zps2eba405c.jpg]

Poszczególne elementy spychacza są na razie tylko złożone na sucho - chodziło mi o zachowanie do końca łatwego dostępu podczas brudzenia.
Odpowiedz
#43
(05-02-2013, 04:40)cotlet link napisał(a): praktycznie traktor jest gotowy do brudzenia. Różnice kolorów retuszowanych części wyrównam filtrem olejnym (biedronką), albo przynajmniej mam taką nadzieję  :mrgreen:.
Pamiętaj o przygotowaniu papieru do zabawy z farbami olejnymi, polakieruj chociaż model. Na samym czystym papierze farby olejne, szczególnie dla plastyków nie rozprowadzą się tak jak potrzeba bo wsiąkną w papier i za wiele z nimi już nie podziałasz. Na polakierowanym, najlepiej na gładko modelu masz większą kontrolę nad uzyskiwanymi efektami. Nie bez powodu modelarze plastikowi przed brudzeniem wszelakim lakierują model na gładko-błyszcząco.
Powodzenia!
Pozdrawiam PDT_Armataz_01_36
[Obrazek: baner-lista.gif]
[Obrazek: lkmd-usebar.jpg]
Odpowiedz
#44
Witam.

Ale się z ciebie traktorowo-spychaczowy specialista zrobił  PDT_Armataz_01_36
Trza się będzie na nauki do Waści zapisać bo jak na te robótkę patrzę to zazdrość mnie żre aż słychać u sąsiada.

Pozdrawiam.

Paweł O.
[Obrazek: logo_ProjGrup-1.jpg][
Odpowiedz
#45
(05-02-2013, 07:59)JaCkyL link napisał(a): Na polakierowanym, najlepiej na gładko modelu masz większą kontrolę nad uzyskiwanymi efektami. Nie bez powodu modelarze plastikowi przed brudzeniem wszelakim lakierują model na gładko-błyszcząco.

Nie jest do końca tak jak piszesz, bo od tego jaką technikę chcemy zastosować, taki lakier trzeba położyć. Do łosza np. najlepiej położyć lakier błyszczący. Ma on bardziej gładką i śliską powierzchnię niż mat i dlatego farba olejna lepiej się rozpływa przy robieniu łosza. Natomiast np. pod filtry, biedronkę czy pigmenty lepszy jest już lakier matowy. Jego bardziej chropowata powierzchnia sprawia że filtr czy biedronka lepiej się trzymają takiej powierzchni i nie spływają no i łatwiej uzyskać pożądany efekt. Choć dla przykładu biedronkę można też kłaść na połysk- to już jest kwestia tego jaki efekt chcemy uzyskać.
Odpowiedz
#46
Żeby rozwiać wątpliwości trochę słów o moim planie.

Najpierw będzie lakier błyszczący pod biedronkę. W DH. 6 robiłem na matowym i musiałem się trochę napracować pędzlem. Tutaj nie mam tyle swobody, bo jest wiele bardzo delikatnych elementów na pojeździe. Lakier błyszczący powinien ułatwić mi rozprowadzanie farby. Jeżeli nie będę używał za dużo (lub wogóle) rozpuszczalnika nie będę musiał się martwić o spływanie kolorów (re: PiterATS).
Po zrobieniu biedronki będzie kolejna warstwa błyszczącego, żeby przygotować powierzchnię pod łosza. Po łoszu - matowy lakier.
Dalej będzie robienie obić, zadrapań, praca pigmentami. Nie pytajcie mnie ten ostatni krok, bo cały czas się zastanawiam nad konkretnymi technikami. Koncepcje są, pytanie czy wykonanie będzie przekonujące? Dużo w tym będzie eksperymentowania dla mnie...
Odpowiedz
#47
Ostatnia aktualizacja przed galerią  :mrgreen:

Jak wcześniej wspomniałem, przed dalszą pracą nad modelem zabezpieczyłem go błyszczącym lakierem (Testors Glosscote). Lakier z puszki skończył mi się nim mogłem dokładnie pokryć model w całości. W rezultacie pojawiły mi się obszary, gdzie zabezpiecznie nie było idealne. Wyszło w sumie nieźle, bo w tych miejscach farba olejna inaczej reagowała i powstał interesujący efekt.

Kolejnym krokiem była "pseudobiedronka". Właściwie wykorzystałem tylko trzy kolory: biały, szary i brązowy (burnt umber). Nie chciałem zrobić efektu "rainsów", jedynie na górnej częsci spychacza trochę niejednolitości koloru, a od spodu przygotować warstwę, która posłuży jako baza pod przykurzanie pastelami. Burnt umber jest niemal identyczny z  pastelem koloru ziemi, który używałem przy gąsienicach, więc oba powinny się ładnie zgrać ... zobaczymy Wink

Po nałożeniu kropek farby olejnej, wilgotnym od rozcieńczalnika płaskim pędzlem rozprowadzałem farbę, aż do satysfakcjonującego rezultatu:

[Obrazek: biedron_zps6208b01a.jpg]


Po potraktowaniu w ten sposób całego modelu, psiknąłem tym razem spychacz półbłyszczącym lakierem Model Mastera (bo nie miałem już błyszczącego). Na w ten sposób przygotowaną powierzchnię zapuściłem washa. Wykorzystałem gotowy produkt firmy Detailer w kolorze szarym i brązowym. Bardzo fajnie się nimi pracuje, łatwo je można usunąć wodą. Po zakończeniu model został potrktowany po raz kolejny lakierem, tym razem matowym Model Masterem.


[Obrazek: wash_zps629210c1.jpg]


Kolejnym krokiem było przygotowanie łyżki spychacza. Oglądając zdjęcia podobnych konstrukcji można zauwać w jaki sposób ziemia i inny materiał spychany przez maszynę niemalże poleruje powierzchnię łyżki i zewnętrzną stronę ramion.

[Obrazek: th_2075698-yellow-bulldozer-side-view-st...d04955.jpg] [Obrazek: th_Liebherr_722_Planierraupe_1_zps85e8988a.jpg]

Coś podobnego chciałem zrobić u siebie. Jackowi efekt ten wyszedł bardzo realistycznie, ale ja niestety ze względu na koncepcję modelu nie mogłem skorzystać z jego metody. Po kilku próbach zdecydowałem się na gąbkę i dwa metalizery MM: ciemny - burned matal i jaśniejszy - aluminium.  Najpierw pomalowałem łyżkę ciemniejszym metalizerem, pociągając gąbkę z farbą (którą wcześniej  w dużej części odsączyłem, żeby nie było za dużo farby) z góry na dół, a po bokach od przodu do tyłu.  Po wyschnięciu farby, przyszła kolej na taki sam proces z farbą jaśniejszą, z tym że starałem się zostawić trochę szarej na krawędziach.

[Obrazek: lyzka_zps696f2053.jpg]

Potem w ruch poszły kredki i ołówek do wykonania zadrapań. Na koniec farbą akrylową (grey green Vallejo) zrobiłem obicia farby, a farbą olejną burned sienna, dodałem do nich rdzę. Więcej na temat tej metody tutaj. Na zdjęciu poniżej farba jest jeszcze mokra, po wyschnięciu efekt będzie bardziej matowy. Jeszcze muszę trochę popracować nad tą metodą.

[Obrazek: obiciaamprdza_zpsbc272ac1.jpg]

Odpowiedz
#48
Witam.

Super efekt, coś mi się zadaje że wylądujesz na stronie Orlika Smile

Pozdrawiam.

Paweł O.
[Obrazek: logo_ProjGrup-1.jpg][
Odpowiedz
#49
Świetne! Masz Tomek talent nie ma co! W dodatku podałeś to ładnie w pigułce z opisem i do tego zdjęcia, czyli to co lubię najbardziej. Brakuje niestety takich relacji na forum jak Twoja, ale mam nadzieję, że to się zmieni.
Czekam z niecierpliwością na galerię końcowa, mam nadzieję, że jest przewidziany kawałek budowy pod ten spychacz Smile
"Buduję miniaturowe 'repliki' samolotów, a nie kartonowe modele"

Spitfire mk.Vb     Spitfire mk.Vc     Spitfire mk.XVIe     PZL P.11c     JU-88D-1     B-239     P-40E     Jak-1b     P-47D-11     Spitfire LF.IX     Spitfire mk.Ia


Piotr Rowiński
Odpowiedz
#50
Wyścig z czasem [Obrazek: 2smiech2.gif]

Paweł, eee tam przesadzasz i to jeszcze nie widząc finalnego produktu. Mimo wszysko dzięki za doping w trakcie budowy!
Piotrek, nie obecuję podstawki, bo ta którą zrobiłem do DH.6 wyszła mi tak słabo, że nie wiem czy mam do tego zmysł. Muszę pokombinować z materiałami do budowy takich elementów.

Troszkę mi się plany opóźniły - z jednej strony musiałem czekać na rozpuszczalnik, który mi się skończył, z drugiej nie sądziłem, że brudzenie zabierze mi tyle czasu. Ile to było ostatnio niedospanych nocy,  to nie mogę uwierzyć [Obrazek: 2smiech2.gif].
Co prawda nie liczyłem, ale wydaje mi się, że zabrało mi dobre bite kilkanaście godzin. Gdyby nie termin końcowy konkursu, to pewnie jeszcze bym brudził, bo parę rzeczy można jeszcze poprawić i dodać.

Nim jeszcze pokażę finalne zdjęcia, gwoli formalości dokończę raport z konstrukcji spychacza  :mrgreen:
Gumowe węże do ramion hydraulicznych zrobiłem z kabla ze słuchawek. Owinąłem go cienkim drutem, który dzięki swojej szytwności nie wymagał nawet kleju. Trochę problemów sprawiło mi odpowiednie uformowanie węży. W końcu wpadłem na pomysł, aby wsunąć do środka izolacji kabla sztywniejszy drut, który pozwolił mi uformować te elementy przed ich przyklejeniem i pomalowaniem.

[Obrazek: th_IMG_1491_zps85399a4f.jpg]

W trakcie brudzenia modelu trenowałem malowanie obić farby i rdzy. W końcu zrezygnowałem z farby Vallejo na obicia i zacząłem je robić ciemno szarym metalizem Model Mastera (nie wymieszana burned metal). Efekt zdecywowanie lepszy. Probowałem też czasmi krawędź odprysku obrysować białą kredką. Myślę, że efekt interesujący jak na coś pomalowane. Mimo to uważam, że Jacka lakier do włosów daje dużo bardziej realistyczny efekt.

[Obrazek: IMG_1586_zpsd6e7c321.jpg]

A tutaj obicia i rdza na nieszczęstnym pogiętym błotniku, który tak się wam nie podobał. Myślę, że teraz ma to trochę więcej sensu niż przy czystym modelu Wink

[Obrazek: IMG_1569_zps9d161349.jpg]

Dziękuję wszystkim za zaglądanie i kibicowanie!!!

Link do galerii: klik.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [WKM2][R] Włoski Niszczyciel DARDO - Orlik 2/2011, 1:200 Hastur 27 8,330 09-10-2019, 05:39
Ostatni post: ZbiG
Tongue ZIS-6. 1:25. Orlik, ale Litewski Prunce 25 4,156 05-10-2019, 07:18
Ostatni post: Prunce
  Turecki krążownik pancerny ,, MECIDIYE ,,BM 204,1:200 DAS79pl 52 3,716 20-09-2019, 10:29
Ostatni post: yogi
  [R] M/S Ziemia Szczecińska Orlik 1:200 Alski 13 956 15-05-2019, 12:17
Ostatni post: Alski
  [R] M/S "Ziemia Szczecińska" wyd. "ORLIK" antoni.o 31 9,612 19-12-2018, 11:09
Ostatni post: Wuk
  [R] KTO Rosomak 1:25, Orlik kilek15 28 5,815 12-12-2018, 09:08
Ostatni post: Endrju
  [R/G] Komatsu 830 E-AC Orlik darek12073 38 7,892 17-09-2018, 07:30
Ostatni post: Tommy T.B.
  [R] Bobcat 331 - Orlik ppflcn 13 3,760 05-03-2018, 09:40
Ostatni post: ges
  [R] Phoenix D.I zapomniany C.K. myśliwiec skala 1:33 /Orlik/ Paweł O 15 3,482 08-01-2018, 10:03
Ostatni post: Paweł O
  [R] Zil-157 1:25 Orlik 059 Nikolai 12 6,902 30-11-2017, 12:52
Ostatni post: Darecki IV

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości