Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
ARCHIWUM "MAŁEGO MODELARZA" ZA DARMO
#26
Zapraszam Kolegów na pierwszą stronę tego postu i uważne przeczytanie mojego wpisu i Pana Pawła Mistewicza.
Uzupełnię jeszcze jedną rzecz odnośnie wpisu Astra28. To, że ustawa nie działa wstecz, nie oznacza, że obecny zarząd LOK nie mógł (nie może) anulować decyzji wydanych przez zarządzających Małym Modelarzem przed działaniem ustawy. Czyli to co w tamtym okresie było dozwolone niekoniecznie jest dopuszczalne dzisiaj. Odsyłam jeszcze raz do linku ustawy na pierwszej stronie tego wątku.
Zjednoczone Stany Unii Europejskiej - język urzędowy angielski - moje marzenie :-)
#27
mrymacki, to już ustaliliśmy a ja przyznałem że nie znałem tego zapisu. Wypowiadałem się wyłącznie o teraźniejszym stanie prawnym
EOT :mrgreen:
#28
Dexterteam to nie do Ciebie, ja tak ogólnie, żeby całokształt rozważać nie kawałki wątku. Jeśli chodzi o ftp, www, emule itp. jeśli wystawiający nie podaje informacji o prawach do rozpowszechniania to jest to ewidentne łamanie praw autorskich.
Zjednoczone Stany Unii Europejskiej - język urzędowy angielski - moje marzenie :-)
#29
Pozwolę sobie odświeżyć ten wątek Smile ale to całkiem przez przypadek Smile

Nie będę wypowiadał się na temat legalności posiadania skanów itp. ale odniosę się do pierwszego postu w którym mowa czy LOK nie mógłby udostępnić starych modeli za darmo. Zastanawiałem się od jakiegoś czasu czemu tak nie zrobią. chociaż wiązą sie z tym koszty utrzymania choćby serwera na pliki. Poprostu im sie nie opłaca bo i tak skany krążą po sieci.

Ale za razem sie dziwie czemu LOK nie zrobi prostego kroku i jeszcze mógłby na tym zarobić na wydawanie nowych modeli (Sami sympatycy modeli by pomogli). W dobie dostępu do internetu, płatności przez internet bez problemu mogliby udostępnić skany swoich modeli na stronie za np. SMS za 1,22 zł nawet 3,66 zł a przy większych ilościach jakieś tam upusty.

Moim zdanie taki krok mogły by zrobic inne wydawnictwa którym skończył sie nakład papierowy a dodruk nowych jest nie opłacalny. Zamieszczali by opracowany model do wydruku np za 66% ceny.
[Obrazek: icon3.png]

Przekaż 1 % na PSMK w Skierniewicach
http://www.psmk.org.pl/index.php?id=1procent#2010
#30
Siemanos.

Jakoś mi ten wątek nie dawał spokoju i włąśnie zadzwoniłem do Redaktora Naczelnego MM, Pana Gontarza.

Oto czego się dowiedziałem:
- Redakcja nie wyraża zgody na publikowanie ŻADNYCH numerów MM, nawet tych pierwszych,
- Redakcja nie zezwala nawet na upublicznianie przerysowanych na podstawie starych MMów planów,
- Redakcja nie chce sprzedawać MMów w formie tylko elektronicznej, a jedynie na płytach CD (bo płyta CD jest jedynym dowodem legalności posiadanych skanów),
- Redakcja MM'a (i to w najbliższym czasie) planuje wznowienie najpopularniejszych numerów archiwalnych w formie wydruku papierowego, a będą to przerysowane i poprawione kolorystycznie modele.

Ten ostatni punkt bardzo mnie cieszy.
Pozdrawiam wszystkich cieplutko - Niech karton będzie z Wami !!!
Moje projekty do pobrania za FREE. W pracy robię TO, a w domu TO, pomagam IM. This is my OCCUPATION
[Obrazek: userbar_czechy.jpg]
#31
Cytat:- Redakcja MM'a (i to w najbliższym czasie) planuje wznowienie najpopularniejszych numerów archiwalnych w formie wydruku papierowego, a będą to przerysowane i poprawione kolorystycznie modele.

Ten ostatni punkt bardzo mnie cieszy.
Mnie też :grin: .
#32
Astra28, taaaa tylko pan Gontarz zapomniał że 89 wydrukowali że zrzekają się praw, był w tym wątku taki skan ale nie mogę go znaleźć.
#33
Siemanos.

dexterteam, no to szukaj tego papierka, żebym mógł się na czymś oprzeć. Ogólnie to pomysł był taki żeby właśnie powoli przerysowywać w cienkiej kresce stare MM'y i wrzucać do nas do pobrania za free. No ale trzeba to zrobić zgodnie z prawem ... lub wcale.
No i dostałeś słynną odpowiedź "szukaj", ale że jesteś "stary wyjadacz" to pewnie się nie obrazisz Smile :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Pozdrawiam wszystkich cieplutko - Niech karton będzie z Wami !!!
Moje projekty do pobrania za FREE. W pracy robię TO, a w domu TO, pomagam IM. This is my OCCUPATION
[Obrazek: userbar_czechy.jpg]
#34
Link nie działa bo trzeba kropeczkę usunąć na końcu. A co do MM to szkoda faktycznie ze nie można sobie samemu skonfigurować zawartości płyty cd w Loku odrzucając coś co jest mniej interesujące.
#35
Czarku sam napisałeś, podając przykład, że Wydawnictwo dopuszczało (a mało tego, propagowało!)w latach 80-tych możliwość kopiowania w celu wymiany (czyt: ja Tobie ksero-> Ty mi oryginał) pozbawiając w ten sposób siebie i autora przynajmniej części zysków przy założeniu że koszt skserowania jest np. 10x niższy niż kupna oryginału.
Wobec tego sz.p. Redaktor Naczelny może sobie mówić na co tylko ma ochotę ale nijak to się ma do faktów. ( no chyba że rubryka z ogłoszeniami w MM służyła właśnie do wyłapywania "wywrotowców" i podany jako przykład obw. W. Mironienko i wielu innych zostali w związku z tym zaaresztowani i otrzymali wyroki za próbę rozpowszechniania nielegalnych kopii :lol: )
Słowa p. Redaktora Naczelnego są w moim odczuciu niewiele znaczącym gestem samoobrony bo; analogicznie:
Gdyby np. p.kanclerz A.Merkel ogłosiła, że nie było planu "Fall Weis"' ani dyrektywy nr.1 kanc. A. Hitlera z 31.8.1939r. to wcale nie oznacza to że wojny nie było. Była, tak samo jak było przyzwolenie Redakcji MM na wprowadzanie kopii modeli w obieg...
Poszkodowani autorzy mogli by więc rościć pretensje jedynie do redakcji, a redakcja do swoich redaktorów naczelnych z okresu śp. Polskiej Republiki Ludowej
PS: ja z MM mam akurat oryginał ISU-152 z 1980r. chętnie wymienię pogniecione kserówki na oryginał ISU z Modelika :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Pozdroo
#36
Może odkopie wątek bo taka refleksja mnie naszła.
To oczywiście filozofowanie i szukanie dziury w cały, ale mamy taką hipotetyczną sytuacje.
Mam model ze sklepu, oryginał pachnacy farbą - kupiłem go z zamiarem sklejenia prosto z wycinanki. W między czasie sytuacja mi się zmieniła i np brakuje mi miejsca na serie pancerników w 1:200. Skanuje, zmniejszam sobie np do 1:300 czy 1:400 Sklejam model, stawiam na półce i teraz pytanie. Czy musze trzymać oryginalny model, czy jak go odsprzedam to jestem pirat? Czy muszę dokupić papugę i trzymać ją na ramieniu? Generalnie chyba tak, ale przecież nie dokonam komisyjnego zniszczenia oryginału jeśli nie skleiłem z oryginału, a skleic go i tak nie mam zamiaru bo model przeskalowywałem i skleiłem w inteneresującej mnie formie.
Chciałbym sobie przeskalować ze dwa okręty, ale szczerze mówiąc zastanawiam sie co z oryginalnym modelem. Moge odsprzedać i męczyć się ze swoim sumieniem czy spokojnie kleić Smile W sumie zrobie co będę chciał, ale interesuje mnie "teoria" Smile

[Obrazek: 3001_30_06_20_1_44_47.jpeg]
#37
Kryzys na Świecie a tutaj takie problemy ;-)

odp: tak, jeśli pozbędziesz się oryginału to będziesz piratem.

Nie będzie Ci to dawało spać nocami ;-)

pozdrawiam!
na macie: projekt X
#38
Każdy z kolegów, kto był na studiach zetknął się kserowaniem książek. Ksera stoją nawet bezpośrednio w bibliotekach gdzie można sobie skopiować dowolną książkę nie zależnie od jej praw autorskich daty czy miejsca wydania, nakładu itp. Nie jestem prawnikiem ale jeśli jest na to przyzwolenie władz uczelni to w teorii musi być legalne :grin:

Było też wspomniane, że jeśli posiadam oryginał mogę wydrukować model i skleić korzystając z tego druku. W takim razie co z powieleniem wielokrotnym na własny użytek - załóżmy, że kopiuję posiadany model 2x (np w 2 różnych skalach) i składam oba a następnie daję komuś w prezencie 1 sztukę - śmieszne byłoby gdyby w takim przypadku ktoś stwierdził, że "piracę" bo pozbawiłem teoretycznie autora możliwości dodatkowego zarobku na tym "prezencie".

Co dzieje się w przypadku utraty wycinanki? Czy też jestem moralnie zobowiązany do kupna nowej jeśli stara się zawieruszyła czy mogę spokojnie ściągnąć z sieci. Jeśli tak to powinniśmy wręcz zachęcać do takich praktyk zarówno wydawnictwa jak i osoby prywatne. Tym bardziej że Polak mądry po szkodzie i o zrobieniu skana przypomina sobie często dopiero po zalaniu arkuszy. Poza tym jeśli ktoś wykonał model ze skanu kilka lat wcześniej może z jakichś powodów nie posiadać oryginału - w prawdziwym świecie udowodnienie czy dana osoba miała kiedyś oryginał czy nie jest niemożliwe, a prawdopodobieństwo, że po wykonaniu zeskanowanego modelu autor "posieje" nieużywany oryginał lub odda komuś jest bardzo duże.

Coś mi się wydaje, że ta dyskusja pozostanie nierozstrzygnięta :roll:
#39
Chyba to są tylko rozterki moralne bo nikt przy zdrowych zmysłach by nie pozywał kogoś za zeskanowanie i wydrukowanie modelu, po czym ktoś oryginał by odsprzedał. Koszta dochodzenia, rozprawy znacznie przewyższają szkodę, zwłaszcza że sam wydruk wcale nie jest tańszy i na dodatek często gorszy jakościowo. Denerwuje mnie z kolei jak ktoś sprzedaje płyty ze skanami, jeszcze żeby to on sam je zeskanował...
na macie: projekt X
#40
Cytat: ...zwłaszcza że sam wydruk wcale nie jest tańszy i na dodatek często gorszy jakościowo.

Właśnie zainteresowałem się tematem kiedy wydrukowany arkusz okazał się o wiele lepszy jakościowo od oryginały za sprawą papieru kredowego i laserowego druku. Niestety co do kosztów masz rację bo sam papier kosztuje 1 zł za stronę a3 a druk w tej jakości kolejne 4 :mad:
#41
Cytat:Każdy z kolegów, kto był na studiach zetknął się kserowaniem książek. Ksera stoją nawet bezpośrednio w bibliotekach gdzie można sobie skopiować dowolną książkę nie zależnie od jej praw autorskich daty czy miejsca wydania, nakładu itp. Nie jestem prawnikiem ale jeśli jest na to przyzwolenie władz uczelni to w teorii musi być legalne :grin:

Niekoniecznie, spotkałem się przypadkami że w bibliotece wydawana jest zgoda na kserowanie w zależności czy autor wyraził zgodę na kopiowanie czy powielanie.
#42
Cytat:wiele lepszy jakościowo od oryginały za sprawą papieru kredowego i laserowego druku.
no i tu Cię mam, zachęcam do poszukania na forum na temat tej jakości druku cyfrowego.

Cytat:Ksera stoją nawet bezpośrednio w bibliotekach gdzie można sobie skopiować dowolną książkę nie zależnie od jej praw autorskich daty czy miejsca wydania
i tu Cię mam po raz drugi Smile wypożyczam książkę i do nauki jest mi potrzebna strona więc ją kserujesz, co dalej robisz ?? sprzedajesz ?? Nie, na 99% wyrzucasz bo nikt nie kupi tej rzeczonej strony.

Model wygląda jak książka ale nią nie jest Smile
#43
Cytat:[quote author="ijn1945"]Każdy z kolegów, kto był na studiach zetknął się kserowaniem książek. Ksera stoją nawet bezpośrednio w bibliotekach gdzie można sobie skopiować dowolną książkę nie zależnie od jej praw autorskich daty czy miejsca wydania, nakładu itp. Nie jestem prawnikiem ale jeśli jest na to przyzwolenie władz uczelni to w teorii musi być legalne :grin:

Niekoniecznie, spotkałem się przypadkami że w bibliotece wydawana jest zgoda na kserowanie w zależności czy autor wyraził zgodę na kopiowanie czy powielanie.[/quote]

A we Wrocławiu wczoraj policja aresztowała własciciela ksero za takowy proceder.
Coś mi się obiło o uszy że grozi mu do 5 lat więzienia.
Pozdrawiam
Grzesiek
#44
A jak sobie wydrukuję model i powiększę, to ingeruję w pracę autora i muszę go prosić o zgobę? Idea
A z innej beczki: czy na konkursie modelarskim oryginałem powiększonego modelu jest oryginał modelu w mniejszej skali, czy duplikat w skali fizycznie wystawionego modelu? Confusedad:
SZAD :mrgreen:
"Kruca bomba mało casu"
----------------------------------------
#45
SZAD a jak kupisz książkę i ją sobie przepiszesz a zmienisz tylko rozmiar np czcionki to musisz pytać autora o zgodę?Wydaje mi się że nie, jeżeli nie masz zamiaru jej nigdzie rozpowszechniać!

Jeżeli tak zrobię i wykorzystam to na własny użytek to popełniam przestępstwo? Moim zdaniem nie!!!

Jeżeli autor jednoznacznie zastrzegł że wykorzystanie bez jego zgody lub wydawnictwa jest zabronione wtedy jednoznacznie naruszamy jego prawa autorskie ale tylko wtedy gdy dojdzie właśnie do "wykorzystania"

Teraz jak to się ma do naruszenia praw autorskich w modelach kartonowych. Moim zdaniem jeżeli kupiłem oryginał wycinanki. We własnym zakresie przeskalowałem i wydrukowałem skany po czym skleiłem to jeszcze nie naruszyłem dóbr autora a to dlatego że ja kupiłem od niego jego pracę i ja sobie wykorzystałem we własnym zakresie. Ale co dalej czy muszę zachować oryginał??? Tak ponieważ w ten sposób mogę dowieść że nie popełniłem przestępstwa. Owszem nikt mi nie zabroni sprzedać oryginalnej wycinanki ale robię to na własne ryzyko ponieważ wtedy nie mogę dowieść że zbudowałem mój model na podstawie oryginału który nadal posiadam! Nie wiem jak jest na konkursach bo nie byłem Sad ale wydaje mi się że do modelu zbudowanego na podstawie jakiegoś wydawnictwa i przeskalowanego powinien być dołączony oryginał wycinanki. Teraz kolejne pytanie jak to się ma do modeli które niektórzy budują na podstawie kilku wycinanek? Np coś tam z Małego Modelarza a gąski np z GPM? Też jeżeli ten model gdzieś prezentuję powinienem mieć oryginały tych wycinanek!

W Polsce na chwilę obecną według mojej wiedzy ten kto ściągnie plik z internetu i wykorzysta go we własnym zakresie np zbuduje z niego model pod warunkiem że pliku takiego jak i modelu nikomu nie udostępni nie popełnia przestępstwa. W tym miejscu odpadają wszelkiego rodzaju sieci p2p ale nie na przykład p2m (morhunt itp) Ale czy jest to moralnie poprawne - NIE. Ponieważ w ten sposób pozbawiamy zarobku wydawcę a co za tym idzie pozbawiamy się kolejnych fajnych projektów Smile

Dlatego ściąganiu z netu skanów mówię NIE!!!! Odsprzedawaniu oryginału po skanowaniu również mówię NIE!!!!

Ale nikt mi nie zabroni ściągnąć sobie skanów wycinanki która kleje z oryginału a np schrzaniłem coś!


Pozdrawiam
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
#46
Cytat:[quote author="ijn1945"]wiele lepszy jakościowo od oryginały za sprawą papieru kredowego i laserowego druku.
no i tu Cię mam, zachęcam do poszukania na forum na temat tej jakości druku cyfrowego.[/quote]


Nie do końca mnie masz :razz: Widziałeś napewno druki w jakości foto na papierze kredowym. W takiej samej jakości drukowane są np kalendarze ścienne - czy wg. Ciebie to jest niska jakość? Druk o którym mówię został zrobiony na maszynie wartej kilka tysięcy zł i wierz mi, że jest lepszy niż oryginał (model AH z 95 roku). Oczywiście najnowsze wydania modeli są jakościowo porównywalne o ile nie lepsze ale wydania z lat 90 i wcześniejsze są znacznie gorsze. Jestem pewien, że obecnie stosowany sprzęt bije na głowę to czego używano przeszło 10 lat temu. Do tego dochodzą też gusta osobiste - papier którego używam jest cieńszy niż standardowy używany przez wydawnictwa i jakoś wygodniej mi się obrabia.


Cytat:[quote author="ijn1945"]Ksera stoją nawet bezpośrednio w bibliotekach gdzie można sobie skopiować dowolną książkę nie zależnie od jej praw autorskich daty czy miejsca wydania
i tu Cię mam po raz drugi Smile wypożyczam książkę i do nauki jest mi potrzebna strona więc ją kserujesz, co dalej robisz ?? sprzedajesz ?? Nie, na 99% wyrzucasz bo nikt nie kupi tej rzeczonej strony.

Model wygląda jak książka ale nią nie jest Smile[/quote]

A co w przypadku gdy xeruję nie stronę ale całą książkę? Tak jest np. z książkami do nauki języków obcych - mało kto je kupuje gdyż kosztują zwykle ok 70 zł - a ksero 20. To prawda, że takiej książki nie sprzedaję ale co jeśli oddam ją np. młodszemu koledze za darmo - przecież też pozbawiam wtedy autora zarobku. Jeśli to samo tyczy się modeli to osobiście gdy kupię model, zeskanuję i skleję nie będę miał "moralnego kaca" jeśli oddam później komuś oryginał za darmo - w końcu mi już nie jest potrzebny.
#47
Cytat:Widziałeś napewno druki w jakości foto na papierze kredowym.
to zobacz co się dzieje jak zetkniesz druk cyfrowy z klejem np butaprenem, albo spróbuj caponem zaimpregnować. Powodzenia. Jakość samego druku będziesz miał dobrą a i owszem ale na tym dla modelarstwa się kończy dobrodziejstwo drukowania cyfrowego.

Cytat:Tak jest np. z książkami do nauki języków obcych - mało kto je kupuje gdyż kosztują zwykle ok 70 zł - a ksero 20.
kupuje sie takie książki wiedza kosztuje. A kserując całą książkę do takich celów łamiesz prawo.
#48
Caponu nigdy nie używałem ale domyślam się, że rozpuszcza druk. A co z oryginalnym papierem z drukarni? Na nim pewnie też zostawia plamy czyli jak sobie zachlapiesz to musisz zamalować. Tak samo jest z super glutem czy butaprenem po prostu trzeba uważać. Z butaprenem nigdy nie miałem wypadku zabrudzenia części bo jest dość gęsty.

Twierdzisz, że nauka kosztuje - a co jak kogoś nie stać a ma ambicje? Nie powiesz mi chyba, że jak ma biednych rodziców ma pozostać niewykształcony. Z resztą nie unośmy się tu prawem bo w Polsce funkcjonuje przynajmniej kilka tysięcy punktów ksero a ludzi mających w domu kserowane książki jest kilkaset razy więcej. Prawo w tym kontekście jest zacofane i nie dostosowane do aktualnej sytuacji społecznej bo książki (np te nieszczęsne podręczniki językowe) są importowane z zachodu i sprzedawane u nas po zachodnich cenach po przeliczeniu kursu walutowego. Nauka kosztuje ale gdzie jest granica. Spójrzmy prawdzie w oczy żyjemy w biednym kraju. Mieszkając w którymś z krajów europy zachodniej nie traciłbym czasu na rozmyślanie nad drukiem czy oryginałem bo zawsze lepiej mieć kolorowy oryginał w twardej oprawie niż ksero - ale jest jak jest. :neutral:
#49
Cytat:Caponu nigdy nie używałem ale domyślam się, że rozpuszcza druk. A co z oryginalnym papierem z drukarni?
Też zachęcam do poszukania na forum Astry, który w ładny sposób to opisuje.

Cytat:Prawo w tym kontekście jest zacofane i nie dostosowane do aktualnej sytuacji
ciesz się z tego że mamy takie prawo bo możemy mieć gorsze jak to jest w innych krajach.

Cytat:Z butaprenem nigdy nie miałem wypadku zabrudzenia części bo jest dość gęsty.
chyba jeszcze mało skleiłeś Smile

Myślę że mnie nie przekonałeś.
Jak zobaczysz temat praw autorskich wraca jak bumerang i nikt nowego nic nie wymyślił. Nikt też nowego nie wymyślił ze lepiej sklejać oryginalne wycinanki niż drukowane na drukarkach. Co do jakości prawa i szkolnictwa to myślę że to nie to forum, aby się tutaj tozwodzić

EOT
#50
Cytat: ciesz się z tego że mamy takie prawo bo możemy mieć gorsze jak to jest w innych krajach.

Spróbuj w ten sposób pocieszyć kogoś kto zarabia minimalną krajową - ciesz się że masz tyle bo np. na Ukrainie byś nawet tego nie dostał. Nie wierzę, że zawsze akceptujesz to co ci dają bo "mogło być gorzej".

Cytat: chyba jeszcze mało skleiłeś Smile

2 niszczyciele i 2 krążowniki - może i mało, zależy od punktu widzenia :wink:


Cytat:EOT

No racja w tym temacie nie ma szans na kompromis każdy i tak robi co chce. Cool


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Reportaż o twórcy Małego Modelarza, Program 3 PR. Dombeer 1 1,127 15-12-2016, 03:53
Ostatni post: yogi
  Poradnik modelarza kartonowego leon65z 20 7,485 31-07-2009, 11:55
Ostatni post: dominik294

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości