Forum używa ciasteczek
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[R/G] Dewoitine D.520C1 1:33 WAK 10/2014 dla początkujących :) KONIEC
#1
Witam w relacji dla początkujących Smile
Pomysł narodził się na spotkaniu Ligi Przyjaciół Polskiego Lotnictwa, której członkiem jestem, jako forma promocji modelarstwa wśród najmłodszych. O Lidze więcej znajdziecie tutaj. Generalnie będzie to relacja prostego modelu pokazująca większość etapów sklejania. Mam nadzieję, że ta relacja będzie pomocna dla kogoś, kto chciałby zacząć. Ja wymyśliłem to sobie tak, jak poniżej. Jeśli ktoś ma jakieś pomysły co dodać, zmienić itp., to proszę pisać śmiało.
Model można kupić tutaj.  Został wybrany ze względu na prostotę i specjalne przeznaczenie dla początkujących, poz tym miałem go na stanie ;-) Obiecuję, ze następny będzie z innej firmy, żeby kryptoreklamy nie było ;-)

Zaczynamy!
Zdjęcie 1 pokazuje, co trzeba mieć, żeby skleić swój pierwszy model - klej, nożyk do tapet/skalpel, nożyczki, kawałek tektury (byle NIE falistej !!!). Zestaw małych wierteł nie jest konieczny, ale bardzo pomocny Wink Jeśli ktoś zechce malować białe krawędzie, to wystarczą farbki plakatowe, ale retuszowanie przy pierwszym modelu można spokojnie odpuścić, a skupić się na sklejeniu modelu w całość.
Na zdjęciach 2-5 pokazałem, jak podklejać części tekturą. Dobrą tekturę do podklejania można dostać w większości sklepów papierniczych lub zamówić w sklepie razem z modelem. Wycinamy części do podklejenia na dany etap - tu przednią część kadłuba , czyli część A instrukcji. Obrysowujemy kontur (zdj. 3) i smarujemy klejem (zdj. 4). Czekamy na wyschnięcie kleju po przyklejeniu co najmniej 10 minut i możemy wycinać. Cześć 2 przedłużyć o 2 [mm], bo jest za krótka, o czym niżej.
1. [Obrazek: 16f0eba142fdf028m.jpg] 2. [Obrazek: 62a696a14de08e72m.jpg] 3. [Obrazek: 06ae3bd4589df6fdm.jpg] 4. [Obrazek: c2148f53f16e1c83m.jpg] 5. [Obrazek: 70fdaf773f71e484m.jpg]

Kiedy klej schnie w częściach podklejanych, możemy zacząć wycinać elementy poszycia kadłuba. Warto wycinać grupę elementów przeznaczonych do sklejenia razem, jeśli jest taka możliwość (zdj. 6). Nie będzie wtedy tak łatwo powiedzieć, że część zjadł pies/kot/rybka/brat itd. ;-) czyli raczej nic nam się nie zgubi. Sporo młodych modelarzy ma problem z wycięciem ząbków w paskach łączących - zdjęcia 7 i 8 pokazują jak łatwo można to zrobić. Skalpel ze zdj. 8 nie jest konieczny, bo można to zrobić nożykiem, ale ułatwia znacznie pracę.
6. [Obrazek: cd98c38095c22f2em.jpg] 7. [Obrazek: 82c38626180dee20m.jpg] 8. [Obrazek: e9db94b2ffd1ddaem.jpg] 9. [Obrazek: f49e72e274aeef09m.jpg]

Możemy zacząć sklejać razem pierwsze elementy. Zaczniemy od szkieletu. Na odwrotnej stronie wręg 1a, 1b i podłużnicy 2 warto wyznaczyć sobie dodatkowe osie symetrii (zdj.10), które ułatwią sklejanie szkieletu. Na zdjęciu 11 widać pierwszą modyfikację, gdyż część 2 jest za krótka o 2 [mm]. Ja zorientowałem się dopiero po wycięciu i musiałem dorobić takie wstawki. Warto w trakcie sklejania wycinać sobie takie łączniki, jak pokazałam na zdjęciu 11, które łączą podłużnicę z wręgami pod kątem prostym - dobrze widoczne również na zdj. 15. Wycinamy pierwszy element poszycia 1 i podklejamy paski łączące 2a i 2b oraz formujemy na krawędzi stołu do kształtu jak na zdj.12. Wręgę 1a oklejamy paskiem 1c, a wręgę 1b paskiem 1d. Tu kolejna uwaga do autora o zaznaczanie symetrii na tych paskach łączących - ułatwia to pracę. Uformowane poszycie 1 z paskami 2a i 2b naklejamy na szkielet. Na zdjęciach 13 i 14 widać, że małe kreseczki na poszyciu 1 muszą się dokładnie pokrywać z osiami symetrii wręg. W innym przypadku ukończenie modelu może sprawić problemy, o ile będzie możliwe! Zdjęcie 15 pokazuje, jak to powinno wyglądać po sklejeniu.
10. [Obrazek: 6872a41ea449d4a3m.jpg] 11. [Obrazek: 1b36c799b589b932m.jpg] 12. [Obrazek: d67fa6ca63feff48m.jpg] 13. [Obrazek: 338587f36919a305m.jpg] 14. [Obrazek: 9bda22b8e323ae12m.jpg] 15. [Obrazek: 33650fd7f0428cd1m.jpg]

Dalej jest już z górki. Uzupełniamy poszycia 3, 4  o paski łączące odpowiednio 3a i 4a i doklejamy w tej samej kolejności. Na koniec przyklejamy cześć 5 i tym sposobem mamy pierwszy moduł naszego modelu Smile Jeśli część 1 będzie przyklejona zgodnie ze znacznikami symetrii, to reszta będzie pasowała na bank.
16. [Obrazek: 82e723394bd1c7d1m.jpg] 17. [Obrazek: 91b59f6a7b9daa7bm.jpg] 18. [Obrazek: 5c8134a60935f3a7m.jpg] 19. [Obrazek: 42ab21f16ec8b8c7m.jpg] 20. [Obrazek: 200d81207f7caa8em.jpg]

21. [Obrazek: bde09789c77bd362m.jpg] 22. [Obrazek: 106e1316ef350cd2m.jpg]

Wszystkim, którzy dobrnęli do końca, gratuluję Wink Z informacji parafialnych podaję, ze model jest już na ukończeniu. Pozostało śmigło, owiewka i drobiazgi na kadłubie, więc zdjęć jest o wiele więcej ;-) ale to będę sukcesywnie uzupełniał. Mam nadzieję, że komuś się to przyda ;-)
Czołgiem!
Odpowiedz
#2
Witam.
Dalsza część budowy to kolejny segment kadłuba, w którym będziemy montować kokpit. Model jest na tyle prosty, że można się spokojnie podjąć jego wykonania. Najpierw jednak trzeba uformować i skleić poszycie segmentu 6 na spodzie. Tu mała uwaga - warto sobie naciąć przed uformowaniem i sklejeniem miejsce oznaczone WS (wyciąć po sklejeniu). Dobrze widać, o co chodzi na zdjęciu 25. Nacinamy tylko górny fragment i dzięki temu łatwiej potem wyciąć miejsce na dźwigar, co zrobimy tuż przed wklejeniem skrzydeł.Dzięki temu kadłub nie będzie aż tak wiotki i łatwiej jest nim operować. Uformowaną i sklejoną na dole część przyklejamy do modułu silnika wykonanego wcześniej. Mamy dobry dostęp do połączenia segmentów (fot. 23), więc można wszystko ładnie spasować.
23. [Obrazek: 56eb8d64233f4be6m.jpg] 24. [Obrazek: 3ede016047aae8b6m.jpg] 25. [Obrazek: 106eca159bacc795m.jpg]

Kokpit zaczynamy budować od zaznaczenia miejsc gięcia jego ścianek. W tym celu nacinamy małe fragmenty na linii cięcia które wyznaczą nam od razu linię gięcia. Odwracamy część 7 i mamy gotowe oznaczenie (fot. 26), gdzie należy przejechać (tylko lekko !!!) skalpelem, aby ładnie zagiąć inię prostą. Przed wklejeniem kokpitu w kadłub, proponuję jeszcze wkleić tablicę przyrządów, której wklejenie potem może być dość trudne. Poza tym usztywnia ona dodatkowo kokpit, co też ułatwia wklejenie go w kadłub. Wcześniej również do poszycia 6 kleimy paski łączące 6a i b, i dopiero wtedy wklejamy część 7, a następnie cały segment zamykamy wręgą 6c. Wklejamy ją tak, aby po lewej i prawej stronie pozostał dokładnie taki sam naddatek poszycia kadłuba.
26. [Obrazek: 95457b59cdb4243bm.jpg] 27. [Obrazek: 174f083ba6d58e28m.jpg] 28. [Obrazek: d334e95356c88f85m.jpg] 29. [Obrazek: 4910c00f7ae52db3m.jpg] 30. [Obrazek: 2186182fba72eae0m.jpg]

Drążek sterowy jest elementem dość trudnym, ale spokojnie można go zastąpić drutem o tej samej długości i wykorzystać tylko część 9a do odtworzenia rękojeści. Ja zrobiłem go z papieru, ale nie było to proste Wink Drobne elementy 9b i c można pominąć. Bez pęsety są nie do wykonania przy moich dużych paluchach ;-)
31. [Obrazek: a769dd996e527017m.jpg] 32. [Obrazek: 8f587df4086d16e2m.jpg] 33. [Obrazek: 8e78e5e989a1d9b5m.jpg]

Fotel pilota wykonujemy podobnie jak kokpit. Zaznaczamy miejsca zgięcia części 10a i na stronie niezadrukowanej lekko nacinamy, aby ładnie się złożyła. Wklejamy poduszkę, a następnie cały fotel w kokpit.
34. [Obrazek: 3e13218eb0fd230bm.jpg] 35. [Obrazek: ed96580153bccc07m.jpg] 36. [Obrazek: 319de0c29e2ca6ddm.jpg] 37. [Obrazek: 60962d103b900a75m.jpg]

Zagłówek pilota ma nowy trik. Na zdjęciu 38 widać wklejone dodatkowe, zgięte na pół paski papieru, które ułatwią przyklejenie części 12 do płyty 11. Cały zespół przyklejamy do kadłuba i podpieramy kawałkiem tektury, który ma wycięty kąt prosty. Ułatwi to znakomicie montaż kolejnego segmentu, co zobaczycie w kolejnym wpisie Smile
38. [Obrazek: c3dc3ae9965be741m.jpg] 39. [Obrazek: d639142bb0d08e68m.jpg] 40. [Obrazek: b7a93bab35925867m.jpg]

Dzięki za uwagę i do następnego razu Smile
Odpowiedz
#3
Witam.
Przepraszam za spory poślizg, ale nie miałem jak wkleić wcześniej kolejnej części tej relacji. Dzisiaj mało zdjęć, ale to dla tego, że następne są skrzydła i spora ilość zdjęć. Lecimy dalej.

Na Fot.41 widać największy segment kadłuba, który jest dość trudny do uformowania, nomen omen nr.13 ;-) Warto zostawić wycięcie otworów oszklenia na późniejszy etap kształtowania elementu, tzn. najpierw wstępnie uformować tę część, wyciąć otwory i dokończyć formowanie. Trzeba pamiętać o wycięciu otworów na dźwigar usterzenia poziomego i zrobieniu otworu pod mocowanie drutu tylnej goleni. Oszklenie trzeba również uformować w lekki łuk, aby bez problemów pasowało do segmentu. Wklejamy zaczynając od krawędzi i doklejając powoli dalej tak, aby nie pobrudzić oszklenia.
41. [Obrazek: 75868229cc4de9eem.jpg] 42. [Obrazek: 5578b2411de06f83m.jpg] 43. [Obrazek: cce75897e1c84c23m.jpg] 44. [Obrazek: 726d3af301533c5em.jpg]

Gotowy segment powinien pasować bez kleju tak jak na fot. 45 i 46. Wykonujemy również i doklejamy segment 18 (fot. 48 i 49) z przodu i w ten sposób kadłub mamy gotowy.
45. [Obrazek: df15450174a052e5m.jpg] 46. [Obrazek: fdd4a1950e8c4b01m.jpg] 47. [Obrazek: fbdd5ff577c24a8fm.jpg] 48. [Obrazek: 4003a0125d7b9baem.jpg] 49. [Obrazek: 01f8f9dde9767f47m.jpg]

Usterzenie poziome jest bardzo proste. Jedyna uwaga, to należy wkleić dźwigar cz. 19a prosto na linii oddzielającej statecznik (fragment z kamuflażem) od steru (fragment z trzema pasami). Gotowe usterzenie musi być wklejone zgodnie z symetrią kadłuba. Jeżeli ktoś będzie miał z tym problem, to można poczekać do wklejenia skrzydeł, co będę sukcesywnie pokazywał.
50. [Obrazek: 1273c47560685faem.jpg] 51. [Obrazek: edc646171c23074dm.jpg]

Tyle na dzisiaj. Postaram się, aby kolejny wpis był szybciej.
Pozdrawiam!
Odpowiedz
#4
Świetny temat, świetny pomysł. Jako początkujący, który trafił na to forum szukając porad doświadczonych kolegów muszę przyznać, że takie poradniki są bezcenne. A ja go widzę po raz pierwszy, po miesiącu ciągłego przesiadywaniu tutaj. Dlatego proponuję podpięcie tego tematu w dziale dla początkujących.

No i mam też pytanie: Co to za rodzaj kleju?
Odpowiedz
#5
Witam.
eMKa - klej ten kupiłem w jakimś markecie budowlanym. Może być też UHU Power, Uniwersalny itp. dostępny w każdym Rossmanie. Generalnie chodzi o klej typu butapren lub hermol, które to kleje są łatwiejsze do stosowania na początku. Kleje wodne typu wikol, BCG, magic są bardzo dobre, ale dopiero jak się troszkę budowę modeli opanuje, bo trzeba je dozować w niewielkich ilościach. Jest to moja subiektywna opinia poparta doświadczeniem wyniesionym z modelarni Wink Jak by co, to pytaj jeszcze, a chętnie odpowiem Smile
Pozdrawiam.
Odpowiedz
#6
(07-10-2015, 07:28)Rafał Ż. link napisał(a): klej typu butapren lub hermol

O to to mi chodzilo, ja do pierwszego modelu zakupiłem jakiś klej na bazie wody, ponieważ wydał mi się bardziej uniwersalny no i przerazila mnie ta toksyczność butaprenu i konieczność wietrzenia pomieszczeń. Ale i tak kupie go z następnym modelem chociażby do podklejania wręg, bo obecny mi je wykręca. No i cyjanoakryl też się chyba przyda, może jeszcze w klejeniu aktualnego modelu, bo ten co mam nie chce trzymać drucików.

(07-10-2015, 07:28)Rafał Ż. link napisał(a): Kleje wodne typu wikol, BCG, magic są bardzo dobre, ale dopiero jak się troszkę budowę modeli opanuje, bo trzeba je dozować w niewielkich ilościach.
Tu polemizowałbym, bo jak się nałoży za dużo kleju wodnego to można go oderwać pęsetą (przynajmniej mój można) a jak się nałoży za dużo butaprenu to model pobrudzony.
Odpowiedz
#7
Witam!
Co prawda nie za bardzo wyszło mi przyspieszenie aktualizacji, ale jakoś cały czas mało czasu mam Wink
eMKa właśnie świeży butapren można bardzo łatwo zrolować wykałaczką lub własnym paluchem Smile Ten klej, który pokazałem, ma bardzo słaby zapach. Mojej Żonie nie przeszkadza, a wiadomo, że Kobieta zawsze ma rację :mrgreen:
Skrzydła to temat tego odcinka. Na zdjęciu 52 szkielet z dodanymi wzmocnieniami. Zdjęcia 55 i 56 pokazują kolejny dodatek - pasek wzmacniający krawędź spływu. Jest to prostokątny kawałek wycięty z arkusza z częściami (nie może być z cienkiego papieru !!!) i zgięty w pół bez nacinania. Ten zgięty kawałek ma mieć tendencję do prostowania, dzięki czemu krawędź spływu nie będzie się brzydko zapadać i falować. Dźwigar wklejamy tak, jak na fot. 57 i 59, czyli wzdłuż linii wyrysowanych na spodzie skrzydeł. Można to sprawdzić pod światło, tak jak pokazałem. 
52. [Obrazek: c9e604d560bdc644m.jpg] 53. [Obrazek: 5bed1ed2227c090am.jpg] 54. [Obrazek: bbb1484d13573233m.jpg] 55. [Obrazek: 0095d6f55ad32d46m.jpg] 56. [Obrazek: b3232f1c731afbdem.jpg]

Końcówki skrzydeł kleiłem na klej wodny Magic (moze być wikol, bcg itp. klej wodny, jeśli ktoś chce spróbować), bo ładniej można ukształtować lekko wilgotne końcówki. Jak ktoś nie czuje się na siłach, to butapren też da radę ;-) Gotowe części skrzydeł łączymy w jeden płat. Koniecznie trzeba wzmocnić to połączenie klejem sekundowym (superglue), żeby w trakcie montażu płata do kadłuba nić się nie zwichrowało. Pasek łączący skrzydło z końcówką trzeba dodatkowo podkleić jeszcze papierem, bo inaczej wyjdą takie brzydkie szczeliny, jak mi ;-) (fot. 65 i 66). Wyprofilowanie dolnych końcówek oprofilowania przejścia skrzydło-kadłub (fot. 67) pozwoli na doklejenie skrzydeł do kadłuba. Teraz można wyciąć w kadłubie otwór na dźwigar skrzydeł, o czym pisałem wcześniej.
57. [Obrazek: 5c038e647670ceb6m.jpg] 58. [Obrazek: 45d3da9f7c8760cfm.jpg] 59. [Obrazek: 5d9bc1dbaf4048ebm.jpg] 60. [Obrazek: be70cf8f797d3f2bm.jpg] 61. [Obrazek: 5d96a8fb2e186b1cm.jpg] 62. [Obrazek: 758d64f5d3c7a6b2m.jpg]

63. [Obrazek: db4de2b3e090e133m.jpg] 64. [Obrazek: 8663b8fbe73f3658m.jpg] 65. [Obrazek: 98229aeb6ec3be87m.jpg] 66. [Obrazek: 39b945e323ff4d2am.jpg] 67. [Obrazek: 99de72d2d652d3e0m.jpg] 68. [Obrazek: 6d2ea5e85bb723a2m.jpg]

Geometria samolotu musi być prawidłowa, tak jak na fot. 73, tzn. jednakowy wznios każdego skrzydła względem kadłuba i usterzenia poziomego i pionowego. Model powinien być prosty, bo to pierwsze, co widać patrząc na gotowy samolot. Często małe niedoróbki giną na modelu, natomiast geometria płatowca musi  być zgodna ze schematem rzeczywistej maszyny.
69. [Obrazek: f45a0b5e3509f96fm.jpg] 70. [Obrazek: bebf831af7099a37m.jpg] 71. [Obrazek: acd32051d3ecd061m.jpg] 72. [Obrazek: 4b7197f475609ee9m.jpg] 73. [Obrazek: f075e486aa87f1b0m.jpg]
Na dzisiaj tyle. Sakramentalne stwierdzenie - kolejny wpis pojawi się w miarę szybko ;-)
Pozdrawiam!
Odpowiedz
#8
Witam.
Powoli zbliżamy się do końca - następna będzie galeria, w miarę szybko Wink

74. [Obrazek: eebd4efa25db8e67m.jpg] 75. [Obrazek: 5de663a055de8734m.jpg] 76. [Obrazek: 953f9f0483d2b009m.jpg] 77. [Obrazek: 8f5e0c7bd57704b4m.jpg] 78. [Obrazek: ad380df90861ce8em.jpg]

79. [Obrazek: 8f233aca5467b7d0m.jpg] 80. [Obrazek: 96d75de0c0ba3924m.jpg] 81. [Obrazek: d78b2644a635a7a1m.jpg] 82. [Obrazek: 63ff6d28cb5c4cfem.jpg]

Przejście skrzydło-kadłub strasznie wymęczone, ale w ogóle mi to nie chciało pasować do modelu. O ile początek zapowiadał się bez problemów (fot. 75), tak koniec tego elementu to była istna masakra. Kolejne zdjęcia pokazują mozolną walkę z naciąganiem i doklejaniem fragmentów. Nie wygląda to za ładnie, ale ja więcej nie potrafiłem zdziałać. Koniecznie trzeba zacząć od przodu i kleić w kierunku ku tyłowi. Nie wiem, czemu końcowy fragment tych części jest tak zadarty do góry. Gdyby było to w jednej linii, to cały element dałoby się przykleić bez nacinania czegokolwiek. Za to przejścia kolorów zgadzają się idealnie Smile
 
83. [Obrazek: 8351768979e742d7m.jpg] 84. [Obrazek: 08617cfa4b2e2511m.jpg] 85. [Obrazek: 007ada4bc7566f6dm.jpg] 86. [Obrazek: ee1cf7d95ff07fb1m.jpg] 87. [Obrazek: 00c2b12eeabf1db5m.jpg] 88. [Obrazek: 63ec97d4f86d17a2m.jpg]

Usterzenie poziome jest bardzo proste. Najważniejsza sprawa to symetryczne wklejenie dźwigara w kadłub. Zdjęcie 88 pokazuje, jak powinno to wyglądać po sklejeniu. Dodatkowe wstawki z kartonu (tak, jak przy skrzydłach) warto wykonać, aby krawędzie sterów były równe.

89. [Obrazek: 53d57aadf8924956m.jpg] 90. [Obrazek: e65caaf752167c7cm.jpg] 91. [Obrazek: cd906c50951b7067m.jpg]

Podwozie główne nie jest skomplikowane. Trzeba tylko pamiętać, aby skrócić część 44 o fragment, który powinien wchodzić w skrzydło (fot. 89). Natomiast w samym skrzydle wiercimy otworek (w miejscu, gdzie wklejone były tulejki) i tam wklejamy wystający fragment drutu.
Koła są dość specyficzne ze względu na napis. Ja zdecydowałem się nanieść parę warstw kleju typu wikol, aby po pomalowaniu oszlifowanej opony napis był widoczny. Można również zaokrąglić oponę i pomalować tylko miejsce oszlifowania, jak na zdjęciu 90.
Do zobaczenia w galerii Smile
Pozdrawiam!
Odpowiedz
#9
  Daruj, proszę, iż nie piszę. Relacje interesują mnie w małym stopniu - wszystko albowiem powtarza się do znudzenia. Rzut oka wystarczy jednak odróżnić dobrą robotę od tej trochę gorszej - tutaj jest to robota dobra.
  A teraz - bardzo uprzejmie proszę o galerię.
" Lenistwo jest rękojmią zdrowia "
Odpowiedz
#10
Witam w ostatniej odsłonie tego tasiemca zdjęciowego Wink
Zbigu zgodnie z prośbą - galeria na końcu Smile
Do pokazania zostało parę detali i galeria końcowa. Śmigło jest proste do sklejenia. Wszystko widać na zdjęciach. Ważne jest, aby wkleić równo oś śmigła (fot. 94). Przyklejając łopaty do kołpaka, można użyć kątomierza, aby zachować równe 120 stopni między łopatami. Drobne detale, jak rury wydechowe i wloty, można rozciąć na poszczególne fragmenty i skleić pojedyncze ścianki. 
92. [Obrazek: bd951cb6b75bccdfm.jpg] 93. [Obrazek: ec7ee6022e14064cm.jpg] 94. [Obrazek: b47776057ec0db27m.jpg] 95. [Obrazek: d152b0da621f4f4fm.jpg]

Owiewka jest dość trudna ze względu na cienkie ramki. Ja już od dawna wykonuję je tak, że najpierw naklejam części składowe na taśmę dwustronnie klejącą i dopiero wtedy wycinam poszczególne szyby, a następnie całą część. Tak przygotowany element można spokojnie kleić do szybki wyciętej np. z okładki do bindowania. Dzięki taśmie klejącej nie ma możliwości pobrudzenia klejem czegokolwiek. Następnie sklejamy elementy razem, jak na fot. 97. Jeśli ktoś chce mieć zamknięty kokpit, to najlepiej skleić całą owiewkę razem i dopiero taki zespół pasować do kadłuba. Ja postanowiłem zrobić otwarty kokpit, żeby ładniej było widać wnętrze Wink
96. [Obrazek: 6d34a1d3fd2c1727m.jpg] 97. [Obrazek: 06b20f1daf595a03m.jpg] 98. [Obrazek: 5e0d2cf7a20685d4m.jpg] 99. [Obrazek: d460d6b2ea8e9d74m.jpg]

Tym oto sposobem dotarliśmy do finału. Parę zdjęć, jak mi się udało skleić tan model.
[Obrazek: 89bbc65362da5f4am.jpg] [Obrazek: a4d6c8db115ad000m.jpg] [Obrazek: 3fd9d6368789ebafm.jpg] [Obrazek: 8c9ec972de84a2b3m.jpg] [Obrazek: c0fa4946c81a46a8m.jpg] [Obrazek: bf69368fa3815f57m.jpg]

[Obrazek: 0f6e0cbae72f97b5m.jpg] [Obrazek: a82f7d60bd5a2fdfm.jpg] [Obrazek: b2ca028f7c55973cm.jpg] [Obrazek: 89e94ddb0f059175m.jpg] [Obrazek: 375f1c1fe4e91d8em.jpg] [Obrazek: 06cf801daf02b281m.jpg]

Dziękuję za uwagę. Jeśli macie młodzi modelarze propozycje, co mógłbym skleić jako następne i zrobić relację w tej konwencji, to piszcie.
Pozdrawiam!
Odpowiedz
#11
:milbravo:

Sklejaj co tylko chcesz, ja i tak będę to chłonął, aczkolwiek konwencję to jednak zmienił bym: myślałeś może o wideorelacji? Na youtubie są chyba tylko dwie i obie niepełne a poogladalbym  PDT_Armataz_01_11
Odpowiedz
#12
ja jednak preferuję fotorelację.

Proponuje może jakiś pojazd gąsienicowy Smile?
Na macie: ???
Moje wypociny:
A6M2 Mitsubishi Zero
Nie ukończone:Ba-64
Odpowiedz
#13
Rafał, dziękuję Ci za tą relację! Nie tylko ze względu na jej temat i jakość wykonania modelu, ale przede wszystkim za sposób w jaki ją prowadziłeś. Wszystko pięknie opisane i opstrykane - jest dokładnie taka jak to ująłeś w temacie: "dla początkujących", czyli dla mnie  :milbravo:
"Duma mnie rozpiera jak groch jelita frontowego oficera"
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [R] Me-262 A-1 (KA 1-2/2014) stachooo 44 4,682 05-11-2018, 12:32
Ostatni post: Gregory
  Willys MB Jeep razy dwa, a może i trzy [Koniec] camilllo 28 7,363 20-09-2018, 11:20
Ostatni post: camilllo
  [SzS] [R] TS-11 Iskra [Koniec] camilllo 21 7,021 31-12-2015, 04:38
Ostatni post: camilllo
  [Relacja] Kawasaki Ki-61 I Hien - Hei (Model Hobby 1/2014) Papa_Smurf 44 11,903 10-08-2015, 11:58
Ostatni post: Bizon
  [R] Dewoitine D.520 Orlik 5/2006 Bartko28 1 1,904 06-04-2015, 10:29
Ostatni post: ceva
  [R/G] PZL-50A Jastrząb Kartonowa Kolekcja 1:33 KONIEC Rafał Ż. 23 10,088 07-03-2015, 08:07
Ostatni post: PAWCYK
  [R] Me 262A-1 KA 1-2/2014 zbin 42 14,885 06-01-2015, 12:43
Ostatni post: zbin
  [R] "ISKRA" - WAK 7-8/2014 - skala 1:100 autor: T. Król ZbiG 15 5,053 31-10-2014, 08:56
Ostatni post: radzias
  [R/G] PZInż.140/4TP SM [Koniec] camilllo 20 5,407 10-10-2014, 11:18
Ostatni post: camilllo
  [WKM] HMS DREADNOUGHT MM-7-8-9/2009 1:200 Koniec i początek... Art 84 18,651 31-03-2014, 09:48
Ostatni post: Lukee

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości